-
Posts
226 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ingridr
-
1. Obydwie moje psiutki walą baki, że aż miło :lol: 2. Dlaczego??? hmmm...chyba powód jest taki sam jak u ludzi :lol: (najgorzej jest po kościach - a najgorzej było jak Duma wpierniczyła głąb kapuchy wykradziony ze śmieci, po raz pierwszy wywaliłam ją na noc z pokoju :lol: ) 3. Tutaj muszę zaznaczyć wszystkie opcje (tj. są cichacze, śmierdziuszki, i głośne BUM) 4. Kiedy Dumie wyrwie się coś głośnego patrzy na nas z pogardą i zrzuca wszystko na domowników oddalając się beztrosko (a smrodzio zostaje z nami :P ) 5. Reakcje hmmm...szybkie otwieranie okna, jak są znajomi wtedy turlam się ze śmiechu (pies cichutko pod stołem, a ludziska myślą, że to któryś z nich i szukają wzrokiem winnego :lol: )
-
Ja podobnie krzyczałam w autku :lol: Dzięki, że podtrzymywaliście mnie na duchu :lol: Całuski dla wszystkich
-
Byłam z psiskami u weta i po dłuuugaśnym wypytywaniu wykluczył padaczkę. Spostrzegłam, że łapcie jej drżą po spanku i tylko jak się nie poprzeciąga. Wet powiedział, że psom też łapy drętwieją. Ale po sterylce i tak jej dla mojego, świętego spokoju zrobię rentgena :lol: Za to ma potężne zapalenie gardzioła....i Duma, i Pyśka - normalnie się zmówiły kozy wstrętne :evil:
-
Będe dziś z nią wieczorkiem u weta, to zrobię wywiad środowiskowy :lol:
-
Łapcie jej drżą tylko po spanku :D i to sporadycznie (raz na miesiąc) - ale ja jestem panikara i dlatego się tak dopytuję :lol:
-
Sterylkę będę robić w Rybniku, a prześwietlenie w zupełnie innym mieście :lol: (tak, tak...są jeszczę lecznice nieposiadające rentgena :lol: ) Ale pomysł super - przy sterylce każe im zaraz zębiska przejrzeć - jakby znaleźli jakiś kamień to sru.... jednym szlagiem :lol:
-
No to troszkę jestem spokojniejsza :lol: pozdroofka
-
Mam pytanko: Zauważyłam, że jak moja Duma (goldenica) wstaje (po spanku) to czasem leciutko drżą jej tylnie nóżki. Mam okropnego stracha, bo dość dużo naczytałam się o dysplazjach i itp... :cry: Mam w planach prześwietlenie, ale nie teraz ....za 1,5 miesiąca Duma idzie na sterylke i nie chcę jej przed tą operacją strzelić kolejnej narkozy (narkoza chyba nie jest obojetna dla organizmu :-? ) Wet ją obmacał, pouciskał i nic nie stwierdził (zalecił ewentualnie prześwietlenie). Dumę chyba nic nie boli, bo bryka jak szaleniec! Czy Waszym psiaczkom też czasem zadrżą łapcie jak wstają??? może to normalne zdrętwienie jak u ludzi????
-
Wypowiem się troszkę z innej strony...mieszkam w bloku i chyba tak jak wszędzie prawie wszyscy posiadają czworonoga (ja sama mam dwa :lol: ). Sasiadka obok ma sunie z schroniska (taka po przejściach) - sunia jest troszkę nerwowa i szczeka "na byle co" - spoko - po to psina ma mordke, żeby jazgotac jak ktoś się smyka po schodach :lol:
-
Eukanuba z jagnięciną - Duma miała potworne uczulenie (szybko odstawiłam ją). Hills z jagnięciną :evil: (gigantyczne sraczki +wysypka) - śmietnik Z głupotu kupiłam Purinę i: - 0 wysypki i srakusi - bączki są, ale można oddychać i nie umrzeć (po Hillsie smierć gwarantowana) - sierść błyszcząca (jak wypadała tak wypada) - kupska raz dziennie (po RC szło paść jak Dumka niedaleko mnie stawiała klocka :lol: ) - wielkość w normie - ładnie utrzymuje linię (nie chudnie i nie przybiera) Miałam niedawno próbkę Nutry i było ok, ale to tylko próbka...więc nie mogę się wypowiadać na szerszą skalę :lol: (ale nie miała wysypki, a to już coś :lol: )
-
Ja moja Dumę kąpie co 1.5 miesiąca. Kiedy jest cieplej na dworze to rzadziej, ale teraz w te chlapy to muszę ją kapać, bo po prostu "jedzie" od niej :-? Stosuję kosmetyki Iv San Bernard (szampon+odżywka bananowa). Kąpię ją w wannie, po kąpieli cała łazienka pływa, ze mnie kapie i wszędzie fruwa sierść :lol: Duma jest potem na mnie obrażona do końca dnia :lol: Suszarki nie stosuje, bo moja kózka się jej panicznie boi :lol: Na wytarcie jej zużywam jakieś 6-7 ręczników :lol: ale i tak jej mokra :lol:
-
Dumeczka 31 marzec (to już tuż tuż :lol: ) skończy 12 miesięcy Pysia 13 czerwca skończy roczek a ja mam 21 lutego i obchodzę urodzinki ......... :oops:
-
Duma miała ukończone 4 miesiące jak trafiła do naszego domku i nauka czystości zaczęła się dopiero od tego momentu :-? Do ukończenia 6 miesiąca zdarzały się jej wpadki (a czasem szczała z premedytacją :lol: ) Wiem co czujesz - normalnie szlag mnie trafiał jak strzelała koszmarnie wielką kałużę NA MOIM ŁÓŻKU :evil: Ale któregoś poranka skończyło się siusianie w domku :lol: Życzę duuuużo cierpliwości :lol:
-
Powiadacie, że pies wyrasta z "pływania w misce"? :lol: Niekoniecznie, moja Duma ostaniego marca skończy 12 miesięcy i nadal robi glośnie PLUSK łapką w swojej misce, i widzę, że sprawia jej to wielgachną radochę :lol: :lol:
-
To u mnie jest akurat na odwrót...wczoraj kąpałam Dumę i myślałam, że świra dostanę. Ta ruda pierona ciągle kombinowała jak tu zwiać z tej wanny...raz jej się udało (akurat nałożyłam jak balsam - była śliska jak węgorzyca :lol: ), kąpiel tej diablicy jest lepsza niż wszystkie siłownie razem więte :lol: A najgłupsza (czyt. najdziwniejsza :lol: )rzecz? Wkłada sobie do pyska swoja ulubioną maskotkę CAŁĄ (potężne, pluszowe serducho) i sapie, chrumka, bo oddychać nie może :lol: Za diabła nie można jej wytłumaczyć, że się dusi własnie przez to serducho :lol: Wyciągam jej maskotkę z pyska, ona odsapnie z wyraźną ulgą (może wziąć głęboki oddech) i za chwilę znów pakuję je do pyszczycha :-?
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
ingridr replied to Thaned's topic in Golden retriever
tyle, że moja goldenica tak głowy nie pochyla jak ten kuń :lol: :lol: :lol: A tak na poważnie to myślałam, że ten "kłąb' sie się trocha niżej kończy...tak w okolicy łopateczki, czyli moja Duma jest wyższa :lol: :lol: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
ingridr replied to Thaned's topic in Golden retriever
:wink:noooo tak...to zmienia postać rzeczy :lol: :lol: taaa...wyrostki kolaczaste...hmmm... :-? że też od razu się nie domyśliłam :lol: :lol: -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
ingridr replied to Thaned's topic in Golden retriever
Moja Dumencja ma 54 cm i 27 kg :lol: Jak to jest z tym kłębem??? To miara od paluszków do jakiego miejsca dokładnie?????? Proszę mi to wytłumaczyć jak normalnej , tępej strzale :lol: :lol: -
U mnie co pies to inny zwyczaj: Pyśka pije wode schludnie i czyściutko...a ja wcina to roznosi żarełko po całym pokoju..siada sobie spokojnie na dywanie i konsumuje to co sobie przytargała :lol: U Dumy jest zupełnie na odwrót - wcina z prędkością karabina maszynowego (zero wyrzucania czegokolwiek poza michę - jeśli samo wypadnie jęzorkiem wylizuje do czysta :lol: ), a jesli chodzi o picie TRAGEDIA :x - wsadza pyszczycho do michy, nabiera wode do fafli (całkiem sporo) i chodzi sobie po pokojach, a woda jej ciurkiem leci. Z początku latałam za nią ze ścierką i wsio wycierałam - teraz już wymiękłam :lol: Z niecierpliwością czekam na lato - woda szybciej sama wyschnie :lol: :lol:
-
Suche karmy i domowe jedzenie mozna razem??
ingridr replied to nieobeznany's topic in Domowe jedzenie
[/quote=Basia_D]Mój Axle dostaje rano gotowane jedzenie, a na wieczór sypię mu do michy suche - RC dla ON-ków. Alergii nie ma. Dokładnie tak jak moja Duma - rano gotowane, a wieczorkiem RC-dla labków :lol: :lol: Ale gotowane jej lepiej smakuje :D -
Dopiero teraz zauwazyłam jaki rozkoszny, różowy brzusiu ma czekoladka od Lukasa! Aż się prosi o cmoka :lol:
-
-
Jestem świeżo w "tem temacie", bo Duma 5 dni temu skończyła rajcować psiaki w okolicy! Duma miała zakładane majtochy na 2-3 godziny dziennie (w tym czasie prały się wszystkie szmaty i ręczniki :lol: ) i na noc. Nie wkładałam jej podpaski, tylko grubsze wkładki higieniczne - może jej tak baaardzo nie przeszkadzała między kopytkami :D . Ale jak dosięgła ryjkiem do niej to strzępki latały po całej chałupie! Zresztą jedne majtki też rozbroiła z gumek :D Dobrze, że za 1,5 miecha będzie miała sterylkę, bo u niej jakoś się nie sprawdziło stwierdzenie, że sunia krwawi tylko kilka dni. Jej się z pupencji lało przez 18 dni :-? (wg weta norma).
-
nie lubi spaserow? cos nie tak czy mam za duzo czasu i swiru
ingridr replied to lukas's topic in Labrador retriever
"pańcia coś da", "papu", "coś mam", "kółeczko" (ulubiona zabawka) - TAK TAK TAK "spacerek", "zmykaj do kąta" (tam mają moje kózki legowisko" - FUJ FUJ FUJ -
nie lubi spaserow? cos nie tak czy mam za duzo czasu i swiru
ingridr replied to lukas's topic in Labrador retriever
Moja 11 miesięczna Duma na hasło: "idziemy na dwór" - robi sruuu pod stół i trza ją targać jak osła :lol: :lol: Mam wrażenie, że ona w ogóle nie wychodziłaby z domu Taki praawdziwy pies kanapowy :lol: :lol: