-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
obawiam sie, ze my niewiele mozemy zrobic - tylko leciec do weta. Bo jesli zmija wstrzyknie jad to przeciez go nie wyssiemy - wet pewnie podaje surowice...postepowane napewno takie samo jak w przypadku ludzi
-
to fakt...ja w ogole nie mam dostepu do taniego miesa, wiec nawet nie mam co myslec o tego tupy karmieniu - chociaz tanie mieso przydaloby sie tez do gotowanego ;)
-
oki teraz kilka statycznych zdjec Azy ;) tylko wydaja mi takie hm nudne troszku, ale i tak na spacer isc nie mozemy punkt obserwacyjny ;) nochalek i lapecka dzisiaj "odrkylam" kolejna funkcje aparatu - stwierdzam, ze nie jest az tak glupi ;) - to sie zaczelam bawic :) Bukszpan i kwiatki w pokoju i na koniec piekna minka ;)
-
wolfi wiele karm w Polsce?? przeciez niemozliwe jest, to zeby ktora zostala otworzona 2 m-ce temu ciagle pachniala i nie bylo widac oznak starzenia sie - to jest bardziej niz pewne, ze konesrwanty ma. I co? Myslisz ze tak tylko w Polsce jest? heh...
-
anabelka czekamy w takim razie ;) latwiej bedzie cos sensownego uszyc jak zobacze dokladnie jak to wyglada ;) i jakbys mogla do zdjeica dodac wymiary torebeczki to w ogole bede bardzo wdzieczna ;)
-
[b]Eclairs [/b] i wlasnie o to mi chodzio myslac o sytuacji przyszlego wlasciciela - ze mimo tego iz pies siedzialby dlugo sam w ciagu dnia to potem ma to wynagradzane - po pracy spacer dluuugi w weekend jeszcze dluzsze spacery i wiem, ze wtedy pies naprawde bedzie szczesliwy. Psy bardzo duzo spia i jesli jest sam w domu to po prostu idzie spac - mojej Azie to nie przeszkadza, a to jest gonczak prawie! Teraz ma cieczke, siedzi w domu bez biegania i co? Tylko sie przemieszcza z kata w kat zeby sie polozyc spac :) Nie zrobiloby jej to roznicy gdybysmy mieli ja tak zostawic na 6 czy 8 h Naprawde duzo ludzi pracuje, coraz wiecej ma psy - jakos trzeba to wszystko pogodzic, ale trzeba chciec. [quote]W takiej sytuacji potrzeba jednak dużo samozaparcia. Z psem trzeba iść na długi spacer mimo, że gardło boli a na dworze pada śnieg z deszczem. I trzeba sie z tym liczyć przed przyprowadzeniem pupila do domu. [/quote] to sie tyczy raczej kazdej sytuacji, nie tylko takiej gdzie pracujemy przez 3/4 dnia :) Nie ma lekko ;)
-
w sklepie na wage worki najczesciej sa otwarte, to raz, dwa niewiadomo czy karma jest swieza, czy nie stoi dluzej niz te 2 m-ce w domu ew i nie wiem czy aby napewno kupujemy ta karme co chcemy - moze w worku jest cos innego? Ja po prostu nie mam zaufania do tego typu zakupow
-
ok juz lapie...powiem tak - ja nie kupuje worka 15 kg tylko dlatego, ze taniej, ale glownie dlatego, ze nie mam jak kupowac mniejszego opakowania - nikt nie bedzie mi wozil karmy w opakowaniu 4 kg chyba ze doplace 15 zl, a to juz przesada :-? Mojej suce kompletnie nie przeszkadza, czy karma jest swieza, czy lezy w tym worku 2 m-ce - tzn koncowka. Ja tez nie zauwazylam, zeby karma po tych 2 m-ach jakos gorzej "pachniala" - tak samo intensywnie ja czuc jak na poczaktku. Wole kupowac w ten sposob i miec karme zamknieta w miare szczelnie niz kupowac na wage w sklepie - choc tej karmy w sklepach i tak nie maja ;)
-
wolfi czytalam dwa razy Twoja wypowiedz i kurka nie bardzo wiem o co Ci chodzi :roll:
-
Olcia nie upieram sie przy sowim, bo jak napisalam - nie mialam nigdy psow a taka sierscia :) ale kurcze musi byc jakis sposob, zeby psiak tyle nie chorowal :(
-
ale wlasnie dlatego dodalam, ze z tego co wiem to kleszcz odrazu nie zaraza, musi siedziec u psa 24 h :-? :roll: nie wiem, tak czytalam na dogo i gdzies slyszalam - trzeba by sie upewnic do weta jak to jest... a znajomej znajoma ;) ogolia swojego teriera czarnego bo mieszka przy lesie i tez ciezko bylo jej wylapywac kleszcze - ale ja np nie patrze na psa, tylko macam, a w tym siersc chyba nie przeszkadza...nie wiem, bo nigdy nie mialam psa z podobna sierscia
-
kurka moj pies jest chyba anty kleszczowy ale bez paniki, naprawde przeciez mozna po kazdym spacerze wyjmowac kleszcze i nie ma obawy...to nie jest tak ze jesli sie najdzie kleszcz to odrazu zaraza - chyba po 24 h
-
suuuuper ale poki co w tym roku mam inwazje kleszczy z babeszjoza :-? ciekawa jaka bedzie cena hehe
-
anabelka masz moze siakies zdjecie swojej "nerki"? ;)
-
Olcia a sprawdzasz psa DOKLADNIE po kazdym spacerze? skoro juz tyle razy byl na to chory psiak to chyba nie najlepiej dla jego organizmu
-
asher czy spec od sterylek nie wiem, ale to bardzo dobry chirurg - prof hab a to cos pewnie znaczy ;) i jest hm wlascicielem kliniki na SGGW, bede sie starac, zeby to On operowal Aze, mam nadzieje, ze sie uda
-
nie o to mi chodzilo :( nie chcialam...
-
wspomnienia... poniewaz nie mam jak narazie robic zdjec Azie, to dodam starsze, prawie sprzed roku - tajdzi jak ten czas leci! w czerwcu tajdzi znalazla taka sierotke kolo swojego bloku pierwsze spotkanie, pierwsza zabawa prawie sie poplakalam jak zobaczylam tego lobuza - byla taka piekna, kochana i odrazu chcialam ja miec :) niestety obie musialysmy poczekac na ten dzien chyba 3 tygodnie... gubila jeszcze zeby - tutaj widac szczerbata Aze (wtedy Myche) i wiszaca warge ;) Aza jezdzila tez z tajdzi na dzialeczke :) ;)
-
przewaznie, szczeniak o ktorym pisalam to mieszaniec
-
heh...nie przeczytalam co prawda wszytskiego w topicu, ale czy ktos sprawdzil czy aby napewno nie ma hillsa dla szczeniat duzych ras? bo jest a i owszem tylko nie jako dieta weterynaryjna, ale jakos normalna Hill's Science Plan Puppy Large Breed
-
tajdzi no mysle, ze cos trzeba bedzie wymyslec - pieknie zabrzmialo... a co do whippeta to wlasnie znalazlam takie info wielkosc 47 - 51 ; 44 - 47 a Aza ma jakies 62 cm wiec to musi byc whippet ;) wzrost sie zgadza
-
no to sie porobilo :lol: tajdzi Azie gatek to ja chyba nie zaloze, obawiam sie, ze z tym psem to nie przejdzie ;) i jakos musialabym do Was przyjechac, a z plamiacym psem tyz bedzie ciezko :roll: musisz poczekac ale ale wczoraj dostalam telefon do dr Andrzeja Maxa i bedziemy lada dzien dzwonic i umawiac sie na sterylke - co nastapi pewnie za 4 m-ce ech...
-
loj...jak dla mnie to byl whippet - maly wbrew pozorom, ogladalam fotki z netu i byly mniej wiecej takie wlasnie
-
agaa kazdego psa mozesz jeszcze wychowac i ulozyc kwestia tylko tego, ze jak bierzesz malucha - 8 tyg - to napewno nie ma zlych nawykow (kolezanka wziela 11 tyg i juz psiak mial co nie co zakodowane, ale latwo to bylo wybic z glowy)