-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
ta pilka jest dosc spora, ale juz wiele razy latalam na dol np po tenisowe pileczki, albo inne male zabawki :) Aza czesto wylatuje na balkon z zabawka w pysku, jak zobaczy psa to z wrazenia upuszcza zabawke, ktora leeeeci na dol ;)
-
kilka zdjec ze slonecznego dnia :) tak sie Aza wyleguje przed balkonem jak tylko swieci slonce z pileczka a jak tylko sie otworzylo drzwi na balkon i polozyla poslanie, to Azutka zaraz tam leciala;) oczywiscie z pilka - gdyby ona tak pilek pilnowala na spacerze:roll:
-
A Eagle Pack? tez maja wersje dla szczeniakow ras duzych
-
nie:) narazie zbieram - u tego faceta to jest troche ryzyko...facet nie sprzedawal wczesniej aparatow, a teraz nagle ma ich z 10...cos jest tu dziwnego
-
Azutkowe lenistwo
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Agnes replied to PIKA's topic in Sterylizacja
:crazyeye:przepraszam:roll: Poczytaj rowniez tutaj co ludzie pisali o spuszczaniu psow po zabiegu i o tym jak prowadzili psy na smyczach Pies nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji takich zabaw jesli ma zszyty brzuch...dalej moze nie dokoncze bo znowu mi sie dostanie:roll: -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Agnes replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Aten@ a nie lepiej poczekac te kilka dni (od zabiegu to jest raptem 10 dni!) i potem puszczac psa do woli? Bez przesady, nie jest to meczarnia, a potem mozesz sobie tylko w brode pluc jak szwy sie rozpadna, jak cos sie zacznie dziac. Napewno suka nie bedzie cierpiala jelsi kilka dni bedzie chodzi wylacznie na smyczy, a potem szalenstwa do woli. Kilka minut biegania to tez jest duzo, za duzo. Po co ryzykowac? Trzeba tez troszke samemu pomyslec, a nie tylko wierzyc w slowa weta i miec klapki na oczach - to co wet mowi to jest swiete...Teraz nic sie nie stalo, ale nie oznacza, ze tak bedzie jesli dalej bedziesz sucz puszczac:roll: -
asher mi nie chodzilo o profesjonalny opis, a o Twoje sprawozdanie - jak bylo wg Ciebie, nie wg osoby 'trzeciej' ;)
-
a moge prosic o jakis opis treningu? bo chyba nie pisalas jeszcze nic tutaj? Jestem bardzo ciekawa :)
-
nie wstawilam, bo narazie chce sie nacieszyc swoim ;) Ja ostatanio zaczelam sie bawic w programie baaardzo fajnym graficznym ;) Co do czwartku to ja praaacujeee:placz:
-
tajdzi sliczny banerek :) debest nie potrafie powiedziec czemu kit lepszy u nikona - az tak sie na tym nie znam, czytam po prostu fora fotograficzne, gdzie sporo zostalo powiedziane ;) Czy dam popstrykac? jasne ;) kiedys sie 'wymienimy' ;)
-
tak, tylko, ze ja mam jednego psa 34 kg ktory kosci zje max raz w tygodniu jedna. Z ubojni nie dadza mi 3 czy 4 malych kosci, bo co to za interes bedzie dla nich? A wiecej na miesiac nie wezme :(
-
z Nikona - zdjecia, jesli o to chodzilo :) Ceny obiektywow - oczywiscie patrzylam. Na poczatek wiem, ze kit Nikona jest lepszy niz kit Canona. Ceny obiektywow podobno sa mniejsze u Nikona. A napewno nie ma jakiejs strasznej roznicy z tego co patrzylam. Ale obiektyw bedzie za rok pewnie dopiero ;) Przeszkody sa, ale wiesz, ze nie ma jak sie z czasem zgrac :) Ja w weekendy jestem do 17 albo do 20, trzeba czekac na jakies wolne dni, zebysmy sie zgraly razem :)
-
Elzaa a nie jestes moze z Warszawy?:eviltong:
-
tajdzi to nawet nie chodzi, ze sie martwie :) Ale poniewaz zbieram na ten aparat dlugo i naprawde ciezko pracujac :) chce, zeby zakup byl przemyslany. Wszedzie pytam, na grupach, widzialam juz zdjecia sportowe z tego aparatu jak i makro :)
-
debest a mozesz zdradzic czemu nie nikon? Co zachecilo Ciebie jednak do zakupu canona? roznica w cenie dosc spora - jakies 1000 zl
-
zdjec niestety nowych nie ma i beda dopiero jak bedzie cieplej - nie chce nosic aparatu w takie mrozy. Ale jestem coraz blizej zakupu swojej lustrzanki cyfrowej, zmienilam jednak model ;) Odbiegam od Canonow i wybralam Nikona D50 - moze ktos mial doczynienia z tym cudem? Pisza o nim bardzo dobrze, podobno obiektyw kit ma dobry - niektorzy twierdza, ze lepszy od kitow Canona. A sam aparat jest tanszy od Canonow. Potem zacznie sie znowu praca praca praca i zbieranie na obiektyw - bede chyba tak zbierac do emerytury zanim sie dorobie sobrego sprzetu ;)
-
dziekujemy slicznie za zyczenia:multi:
-
Karmilam - kompletnie nie bylam zadowolona, jakos sama karma mi nie pasowala. Karma miala duze granulki i jakos strasznie twarde - pies z tego powodu nie bardzo chcial jesc. Jakos nie mam zaufania do tej karmy, w takiej cenie mozna znalezc inne chyba lepsze karmy.
-
a czy ktos wie gdzie w wawie - dzielnica ursynow - mozna dostac kosci wolowe? jakies male gnaty z glowkami? Tylko nie po 5 zl za kg...nigdzie znalezc nie moge, jak sa to wieprzowe :( albo wlasnie po 5 zl
-
ja mam bardzo dobry program do obrobki zdjec, gdzie mozna robi bardzo duzo rzeczy, ale po prostu nie mam tyle czasu i chyba motywacji, zeby poprawiac kazde zdjecie wstawiane na dogo :) Mi to az tak nie przeszkadza;) Aza sie boi duzych psow, reaguje juz szczekaniem i niedlugo ludzie beda uwazali, ze mam agresywnego psa:roll:Juz zabieraja swoje psy jak Aza idzie:roll:Ona nawet nie warknie, ot tak reaguje - miala nieprzyjemne spotkania...I czesto jak widzi psa wiekszego to po prostu staje spieta i czeka - jesli pies pogoni na ucieknie.
-
PIKA bo to kwestia ustawienia programu, ja mam IrfanView. Jest o tyle wygodny, ze szybko i latwo mozna zmieniac rozmiary zdjec. Co do soboty - i tak bym nie przyszla, bo Aza z Sabina niekoniecznie ;) I staram sie unikac wiekszej ilosci duzych psow, nie ma sensu Azy stresowac. I do tego wszystkiego w weekendy mam uczelnie. nikusia - witam w mojej galerii :) tzn Azy ;)
-
PIKA sie uparlas na ta wage:lol: zapraszam do nas, zobaczysz Azulca, poznasz stwierdzisz co i jak ;) Tylko chyba nie dalabys rady dokladnie zobaczyc jak Aza wyglada, bo by zwiala na widok Twojej Saby ;) Co do programu - probowalam go ustawic, ale sie poddalam. Ja foty zmniejszam najczesciej tylko na dogo, wiec az tak mi to nie przeszkadza ;) Jak wywalcze z tym ustawieniem, poprawie
-
niech sie wlascicielka cieszy, ze nie jest bardziej podobna do whippeta - np z energii tego charcika. Do nas na pole czasami doslownie wpada whippet - wszystkie psy dostaja "szalu", charcik popitala po calym polu, a za nim wszystkie psy - kilka rundek, 15 min spaceru i mozna isc do domu, bo psy nie maja sily isc ;) ps. narobilam sobie niezle zaleglosci tutaj ;) wlasnie nadrabiam:lol:
-
bo ja mam ustawiona ostrosc na Aze i np cmokam albo miaucze - dobrze, ze nikt nie slyszy ;) - Aza sie odwraca, a ja 'pstryk' ;)