-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
podczepie sie....co prawda juz o tym pisalam na dogo, ale teraz jestem po wizycie u weta. Guzek zaczerwieniony lekko (choc moze byc przez lizanie psa ktory zlizywal masc i podraznial guzek), luzny pod skora, lekko twardawy, nie jest pokryty sierscia, pies sie nie interesuje. Wet narazie kazal obserwowac i smarowac mascia. Guzek jest na tylnej lapie na dolnej czesci, od wew. strony. Ktos wie co to moze byc?
-
co do roweru...jestes pewna? :) Aza pies z ADHD choc sie wycisza powoli, wariatka totalna, wulkan energii, na smyczy potrafi pociagnac, Aza ktorej w lesie spuscic nie moglam, bo leciala w las za zwierzyna...A z rowerem? Inny pies!! Biegala ze mna dopiero drugi raz...napoczatku powoli, tak zeby biegla lekkim truchtem, potem po jakims czasie lekko przyspieszalam. Po jakims dluzszym jeszcze czasie spuszczalam ze smyczy i jaki efekt? Sucz biegnie obok (ciut przede mna ale pod kontrola) biegnie rowno, nie skerca, nie ciagnie - fakt kilka razy musialam krzyknac, ale jest spokoj - a jak ja spuszcze biegnie przede mna albo za mna, czasami obok i na kazde zawolanie jest przy mnie...sprobuj - ja bylam w szoku
-
Koma ma linke? czy to dluuugasna smycz? ;) na miesnie polecam rowerek - my zaczelysmy treningi ;) suuuuuper foteczki z suuuuuper szczesliwym psem ;)
-
Asher my przemywamy plynem do naczyn (oczywiscie na sucho) albo spirytusem, ale czesciej plyn - obie 'opcje' podane przez wetow. Podczas przemywania obroze zawsze rozciagam lekko co ja troche uaktywnia
-
to my wolimy wyzly:ptu nie ma problemow...obojetnie jaki wyzel ;) Moze i to byloby wyjscie, zeby Aza z Leonem sie czesciej widziala, ale nie ma jak bo Ty czesto zabierasz tez swoje psy (co jest zrozumiale ;) ) plus taki Tadzik...to juz za duzy stres. Jakbys kiedys szla z samym Leonem daj znac ;)
-
to czemu piszesz, ze Jojek gorszy od Leona - przyjazny sie chlopak wydaje ;) Aze moze 'tylko' wielkosc przerazic, ale moze kiedys sie spotkamy na spacerze ;) Tylko Wy chyba chodzicie z innymi 'konikami'?
-
a co? gorszy od Leona? ;) bo tu chodzi o jego hm styl zabawy ;) wesoly chlopak i tyle
-
ekhm...4 'potwory'? to chyba za duzo ;) A generalnie 'problem' jest z Leonen, bo burki jakos przezyjemy, Tadzik nie wiem jak teraz sie zachowuje, ale Leon to swir ktory chyba nie zdaje sobie sprawy ze swojej wielkosci i to Aze przeraza ;) On jak sie bawi to uwala sie calym cialem na psa...Nie wiem czy to dogowaty sposob zabawy, czy Leon jest 'inny'
-
Asia przepraszam, ze zasmiecam Twoj topic ale inaczej sie chyba nie da ;) ja pw nie dostaje...Ja moge sie spotkac i dzisiaj i jutro wieczorkiem, rownie dobrze moge sie spotkac na spacerku z Toba i piesami po poludniu jakbys nie miala towarzysza ;)
-
Niufka przeciez napisalam 'Nie twierdze, ze to nie jest prawda...ja juz sama nie wiem co o tym myslec' co do podzialu - zgadzam sie ;) i tak wlasnie robie
-
ale wlasnie przez takie pisanie powstaja mity Nie twierdze, ze to nie jest prawda...ja juz sama nie wiem co o tym myslec, chcialabym zeby ktos napisal ze tak mozna albo nie nie dawac...ale wiedzial to nie na zasadzie jedna pani drugiej pani ;) Uczepilam sie tych kosci, bo chcialabym dawac czasami korpusy surowe jak nie ma w ogole kosci w sklepach - u mnie kupic wolowe kosci to naprawde nie lada wyzwanie.
-
Niufka czemu piszesz, ze kosci drobiowe sie lamia, nie mozna ich dawac itp. Przeciez teraz sie tyle mowi, ze to mit, ze mozna a gotowane sie lamia na ostre kawalki i nie wolno ich dawac...ale ze surowe jak najbardziej. To jak to jest??
-
Aaaasiaaa odpisz na pw ;) albo tutaj daj znac (bo maila chyba tyz nie dochodza, na smsy ciiiisza) czy masz w tygodniu teraz jakos spotkac sie na chwilke chociaz?
-
-
Behemot a co za roznica? Jesli usmierca te wbite to one nie zarazaja psa, wiec na to samo wychodzi jakby zapobiegl w bijaniu. Takie srodki z tego co wiem zapobiegaja zeby pies nie lapal kleszczy, a te wbite 'wysusza' Jesli znajdujesz kleszcze mimo uzywania preparatu, ale tych kleszczy jest bardzo malo to srodek dziala - mozliwe jest, ze bez niego kleszczy by bylo duzo wiecej. Wiele razy bylo pisane nic nie dziala w 100%
-
[quote name='florance']lon_cia najwięcej zarażonych kleszczy to mazury, podlaskie i lubuskie...[/quote] + warszawa z tego co slyszalam
-
[LEFT]oj czepiasz sie ;) jak robilam te zdjecia to co chwile ogladalam sie za siebie czy rolink z lopata nie idzie mnie pogonic:lol: siacys Ci ludzie nerwowi ostatnio:roll: [/LEFT]
-
ciesze sie, ze sie podobaja zdjecia ;) albo konie:lol: dla odmiany teraz Azulcowa sie dorwala do zielska ;)
-
tak :) a tak naprawde srokaty to bialo-brazowo-czarny, a ten to karo-srokaty, bo czarno-bialy ;) A ten siwy to siwy ;) tylko ciemny, ale jak bedzie starszy bedzie biaaaly :)
-
Asia, dostajesz moje pw na dogo? bo pisze i pisze i ciiiisza ;)
-
no to daje jeszcze zdjecia srokatego ogierka :) a w sumie karo-srokatego na jezdzie i zabawy na pastiwsku
-
na majowke pojechalam do kolezanki, ktora ma malutka stajenke, a w niej takie slicznosci. Bylo co fotografowac, moglam porobic duuuzo zdjec, pobawic sie aparatem, wyprobowac w roznych sytuacjach
-
Preventic 30 zl na 4 m-sce dziala przeciw kleszczom, na pchly nie dziala ( u nas naszczescie pchel niet) i jest wodoodporna, co pewnie przy ulewie znaczenia nie ma, ale przy mniejszym deszczu raczej tak.
-
a czy bolfo jest koloru hm purpurowego?? U nas o dziwo kleszczy wiecej na osiedlu niz w lesie/na polach czy lakach - zreszta ta samo bylo rok temu.
-
a bolfo nie ma takiego purpurowego koloru? w zeszlym sezonie mialam cos napewno bayera (obroza wygladala jak kiltix i miala tez ten malo przyjemny bayerowy zapach) tylko, ze koloru purpurowego mniej wiecej. I zastanawiam sie co to bylo. W kazdym razie ta obroza kompletnie sie u nas nie sprawdzila - sucz przynosila po kilkanascie kleszczy dziennie z podworka osiedlowego. Dopiero po zastosowaniu preventica kleszczy praktycznie nie bylo.