Jump to content
Dogomania

Agnes

Members
  • Posts

    8645
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnes

  1. [quote name='Sihaja']Siemię lniane mielone... według tego, czego uczyli mnie na studiach jest to nieporozumienie. Dlaczego? Ano dlatego, że istotne pod kątem działania składniki zawarte są w łupinie. Co jest wewnątrz ziaren? - Między innymi cyjanki. Owszem, te odpędza się podczas gotowania, ale... ja sama jakoś nie jestem przekonana. Mimo, że w aptece większość ludzi prosi o mielone (jesli mam możliwość, ktos pyta jakie wziąć, zawsze polecam całe), nie widze w tym sensu. Przecież i tak nie podaje się ziaren. Nie chcę siać paniki ani wywoływac burzy, po prostu zaznaczam taki drobiazg.[/quote] a czy drobiazgiem rowniez jest fakt, ze nie kazdy kupuje mielone, ale mieli w domu przed podaniem? Ja jak dawalam w calosci, podawalam rowniez ziarna - one nie szkodza, tylko przeleca przez przewod to po co sie "bawic" i oddzielac jedno od drugiego?
  2. tutaj chyba wszystkie byly w fazie lotu:lol:a u Azy jeszcze bardziej widac wielka klate ;)
  3. wiem dlatego ciagle zastanawiam sie czy mozna pisac ze to zasluga siemienia...ale niewazne
  4. [quote name='Aten@']no ja tak nie do końca się z tym zgodzę, moja sucz i pies koleżanki jadły tą samą karmę, plus moja dodatkowo siemię - różnica widoczna na pierwszy rzut oka. Pewnie zaraz mi powiesz, że pies koleżanki gorzej przyswajał tamtą karmę niż moja sucz :lol: [/quote] ano wlasnie tak powiem - bo czemu nie? wiadomo jest ze kazdy pies inaczej trawi karme mieso warzywa, cokolwiek. Dlatego tutaj nadal nie mozna powiedziec ze to siemie pomoglo. Ja nie mowie, ze nie, ale nie mozna powiedziec ze tak jest
  5. kolejna porcja zdjec, tym razem z innymi psiakami - oba male, ale tylko cialem, bo duchem to chyba przerastaja Aze ;) Wlochata - Julka :) i czarny manchesterek - pies z niesamowita iloscia energii, powerek ma niezly ;) male zderzenie - to cos na srodku taka mgielka to jest trawa ;) Felek
  6. [quote name='Aten@']efekt jest z całą pewnością po siemieniu, moja suka ma atopię i jej sierść i skóra były w bardzo kiepskim stanie, miejscami była łysa, skóra czerwona, rozpulchniona i gorąca. Od ponad 1,5 roku dostaje 2 x dziennie łyżkę zmielonego siemienia i efekty są nieporówywalne. Oprócz tego przeszlismy na karmę dla alergików, ale nie sądzę, że karma ma aż taki wpływ na sierść i skórę.[/quote] i o to mi chodzilo - karma moze miec bardzo duzy wplyw na siersc. Sama to sprawdzilam na swojej suce, zmiana byla odrazu! Bylam w szoku. A zmienilam tylko karme... Po prostu zastanawiam sie...bo sporo osob pisze siemie ach i och same cuda, ale czy tak naprawde we wszystkich tych przypadkach pomoglo TYLKO siemie? Ja daje siemienia teraz sporo, ale nie widze jakis oszalamiajacych efektow ;)
  7. [quote name='Aten@']ja od dawien dawna mielę siemię i posypuje tym karmę. Sierść suczy pięknie się świeci, nie wypada. Może teraz dla odmiany spróbuję zrobić glutki, ale nie wiem, czy moja będzie chciała to zjeść.[/quote] ale czy tak dobry efekt jest napewno dzieki podawaniu siemienia?? Bo jesli pies mial ladna siersc i zaczelas podawac to nic nie oznacza, jesli pies mial zniszczona i zaczelas podawac TYLKO siemie to faktycznie mozna powiedziec ze to to pomoglo
  8. no to juz zglupialam:roll:nie powinno sie parzyc, a powinno sie podawac glutki ktore powstaja tylko przez zalanie goraca woda/gotowanie:roll:
  9. [B]Kobold[/B] ale teraz mozemy sobie zadac pytanie ile trzeba dac siemienia zeby byl taki sam efekt jak po oleju? Bo to chyba jednak bedzie roznica i moze min o to wetowi chodzilo? Ze trzeba dac siemienia duzo zeby byly zauwazalne efekty? Ja juz tez od jednego weta (nie mojego) uslyszalam, ze nie warto dawac siemie a powinno sie "przejsc" na lepsze witaminy. A jednak nie do konca sie z tym zgadzam. Wole dac siemie nic kolejna chemie - nawet jesli nie bedzie tak samo dobry efekt. Suka bardzo lubi zupki siemieniowe i chociazby z tego powodu jej dodaje do jedzenia :)
  10. oj Charlie jest piekny bardzo :) uwielbiam go i te jego oczy:loveu: co do pecherza...mam nadzieje ze mamy to za soba ale ciii boje sie zapeszyc:roll: i dwa potForki ;) mam wrazenie ze Aza znowu wyjasniala tym razem na klacie z boku za lopatka:roll: a ten sie ladnie komponuje z tlem:lol: a tutaj widac co Aza robi jak jestesmy na polu - spedza tak wiekszosc czasu:angryy:zamiast sie bawic z psami to...:mad::mad::angryy::angryy:
  11. ponad tydzien temu odstawilysmy leki i czekamy:roll: bedzie cos czy nie bedzie:roll: A dzisiaj poszlam na pola z Azutka - psow bylo masa, ciagle ktos dochodzil, ktos odchodzil i byly nasze ulubione futrzaki :) Lecimy od poczatku Charlie i Aza Keya:loveu: modelka - stala tak kilka minut:p i zapatrzona dlugonoga:lol:
  12. w takim razie przejdz sie tam zobacz jak to wyglada :) to jest pole gdzie bawia sie psy, mozna i isc do lasu ale my tam nie chodzimy. Do drogi jest kawalek. Jakby co to pisz do mnie :)
  13. Szpila jest obledna:loveu:ja sie nie dziwie, ze ona taka napakowana, jak ciagle za pileczka lata, czesto ostro hamuje z poslizgiem:lol: a lyzew smiechowy:lol:
  14. a no to wszystko jasne ;) a nie boi sie duzych psiakow chcacych sie bawic?
  15. sadzac po zdjeciu masz suczke owczarka/owczarkowata? Moze byc problem, bo Aza paniecznie boi sie tych psow, ale mozna sprobowac...
  16. dziekuje :) uciekania cd
  17. lato jest latwiejsze przez to ze slonce wyzej, ale najlepsza jest wiosna, na jesieni fajnie sie foci portrety, a w zimie tragedia to fakt - snieg albo niebieski, ale przeswietlony ;)
  18. :loveu: a ja nienawidze jesiennego slonca:angryy:zrobic zdjecia w ruchu przy tym sloncu to nie lada sztuka - zeby bylo dobrze doswietlone, nie przeswietlone...slonce sie zdziebko obnizylo i odrazu kolopot ;)
  19. a czy ktos bywa w tygodniu na polu przy gorce - Ursynow, Natolin, pod Lasem Kabackim, przy Kazury...?:roll:Szukamy kompana do zabaw, bo w taka pogode niestety z tym ciezko :(
  20. cos zdjec ostatatnio nie wstawialam, to daje jeszcze stare jak leci... w tym tyg mam nadzieje nadrobie to jakos, bo brat pozycza obiektyw 50mm f/1.8:cool3: przyczajony pies a to przyczyna czajenia sie i ucieczka od potwora
  21. Martyna witam w naszych skromnych progach. Kojarze te dwa bydlaki ktorych moja Aza paniecznie sie bala ;) Jesli o popuszczanie chodzi - nie powinno sie chyba przekreslac odrazu SGGW bo to napewno jeden weterynarz przepisal Wam nie te leki - i z tego co ja wiem powinno sie na poczatek przepisywac delikatne leki, nie hormony. Oczywiscie jak nie dzialaja to podaje sie hormony, ale dopiero wtedy. Nie chce tutaj tego drazyc, nie o to chodzi. W kazdym razie narazie zwykly lek na przeziebienie pecherza pomogl, poki co jest ok...
  22. to ja uzupelnie foty spacerowe;) rozumiem, ze to Ploter? moge sie tu wcisnac z jego zdjeciami? [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5715/1vx9.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2081/2xd6.jpg[/IMG] [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/3294/3ym4.jpg[/IMG]
  23. patrzyla sobie na tatusia z dzieckiem:lol:
  24. cieplo sie zrobilo to moglam pojsc z Aza na ciut dluzej na pole...
  25. ale az po roku? troszke ponad...
×
×
  • Create New...