-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
czyli sie uzalezniaja? pewnie tak... no to jeszcze chwile porobie taka kuracje i odstawie 'narkotyki' ;)
-
[quote name='coztego']Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia :lol: Gdzieś to czytałam, ale nie pamiętam gdzie, nie powinno się podawać non-stop, dzień w dzień :hmmmm:[/quote] no tak to pewnie tak samo jak z jajkiem. Chociaz...Becie podawalam non stop siemie do gotowanego zarelka, u Azy w sumie tak samo skutkow jakis ubocznych nie widzialam...nie wiem. Ale widze ze kuracja pomaga - jajko+siemie, bo wreszcie siersc zaczyna sie lsnic
-
tez tak sadze, ze chodzi o bialko nie zoltko i tak samo siemie - nie pasuje mi cos tutaj z toksycznym wplywem. O ile ja wiem to ziarna w calosci co najwyzej nie sa trawione i przelatuje sobie przez przewod psa i sa wydalane. Ale toksyczyny wplyw? Moge sie mylic oczywiscie....
-
tosia to akurat niczego nie oznacza ;)
-
ja teraz 'czekam' na ten kolejny raz - bo nie wierze ze suka popuscila tak po prostu przez przypadek. Narazie chodzimy na spacerki 4 razy dziennie zeby w razie czego nie miala czym nalac i na krotkie spacerki...i nie mysle o niczym innym :( coztego o ile ja wiem to u kotek ten problem nie wystepuje
-
myslalam ze przy zapaleniu pecherza to hm pies kontroluje takie popuszczanie, na zasadzie alarmuje a jak nie wyjdzie na dwor siusia. Czy plama duza? no taka chyba spora, kurcze ciezko mi okreslic ;) Zaraz z nia poszlam na spacer to jeszcze siknela troszke. A czy wielkosc plamy ma znaczenie? jakos staram tlumaczyc sobie, ze godzinka spaceru mogla zaszkodzic - ale to tylko godzinka - a z drugiej strony podswiadomie wiem, ze jednak jest % suk nietrzymajacych mocz po sterylce... A jak u Was coztego z tym problemem?
-
coztego znasz mnie ja juz mam czarne wizje:roll:chyba za duzo przeszlam... tez myslalam, ze moze to przez spacerek - godzinka dzisiaj byla po poludniu i tyle samo wczoraj. Ale wtedy chyba powinna jednak dac znac ze chce wyjsc, a ona podobno podczas snu zrobila plame:roll:Czyli co narazie nic nie robic? Jesli sie powtorzy to badanie...a jeszcze dzisiaj rozmawialam o sterylizacji
-
przed chwila zobaczylam u Azy plame na poslaniu gdzie lezala. Sterylka byla rok temu we wrzesniu. Az sie boje, ze to nietrzymanie moczu przez zabieg :( Jestem przerazona - nie wiem co robic, czy odrazu leciec do weta, odrazu dzialac, czekac czy to sie powtorzy czy nie? Czy to ze bedziemy z suka chodzic 4 razy dziennie na spacer cos pomoze? Do tej pory spacery byly 3 razy dziennie. Nie wiem za co sie zlapac, od czego zaczac :( A tak sie balam...
-
Szpila to taka [B]malutka [/B]napakowana sarenka:cool3::evil_lol::lol:te skoki i podskoki:razz:;)
-
debest - ja tylko tupnelam noga a Ona tak reaguje:eviltong: bigos onaw domu jest bardzo spokojna - duzo spi, nawet jak nie jest wybiegana. Czasami tylko ma dziwne fazy:roll:i szaleje:roll::roll::roll:a ja sie dziwie ze nasza nowa podloga jest cala porysowana...;) a teraz kilka spokojniejszych zdjec ;) jesien - piekne zlote kolorki w blasku slonca:loveu: wariatka? a to jeszcze smiechowa minka
-
spiaca Aza
-
Lazy Azutka ma "tylko" 3 latka:roll:ja nie wiem kiedy ona bedzie powazna psica:roll: chociaz...chyba to lubie:loveu:
-
Patikujek_Zabrze witamy w naszej galerii :) a teraz kilka dzisiejszych wariacji - niestety pod slonce bylo, inaczej sie nie dalo :( ostry zakret:cool3: i spokojna sucz po biegach
-
kolejne zdjecia odkopane jakies starsze...nie wiem czy nie dawalam ;)
-
czyli z tego wynika ze daje za malo:roll:pewnie dlatego nie ma w ogole efektow. Zapytam raz jeszcze - suka 34 kg siemie robie 2 razy w tyg (zalewane woda) ile moge dawac?? Ja naprawde nie mam pojecia, nie chce przesadzic, ale chce zeby byly efekty - bo inaczej po co dawac. Jesli ktos ma psa o podobnych rozmiarach moze podac ile czego? Moze w ten sposob bedzie mi choc troche latwiej ustalic dawki. Do tego raz w tyg zoltko, ale to chyba nie ma znaczenia
-
kolejna jesien i kolejna zima przed nami....a ja znowu zaczelam myslec o tej rekawicy:roll:chodzi za mna juz prawie rok... tak sie zastanawiam - bo mozna prac za pomoca rekawicy na sucho, tzn przecierac, ew na mokro z uzyciem mydelka. Jak rekawica jest brudna trzeba ja wyprac - obstawiam ze brudzi sie szybko i czesto trzeba ja prac - w mydelku econetti. Czy mozna w tym przypadku zastapic to mydelko i wyprac w normalnym? Czy to juz zmieni wlasciwosci rekawicy? Chodzi mi o cene mydelka (i ew oszczednosci ;)), ktora niska to nie jest dla mnie sam fakt wydania 60 zl na rekawice jest...chore ;) ale jak jest taka ach i och to czemu nie? tym bardziej, ze pies byl kapany miesiac temu a teraz wyglada jak przed kapiela :(
-
oj - na zdjeciach w podpisie niekoniecznie widac krotki ogonek ,rownie dobrze mogl sie zawinac podczas machania ;)
-
nie ja tam sie nie udzielam :) chociaz jestem oczywiscie tez na innych forach czy grupach dysk. niz dogo ;) tak swoja droga nie wiem czemu ale zawsze myslalam ze Twoj Bigos jest labem a nie wyzlem:oops:jakos nie mialam hm okazji wejsc do Waszej galerii i tak mi sie wydawalo po zdjeciach w opisie
-
bigos nie rozumiem? Dawno nas nie bylo, zlozylo sie na to troszke wydarzen. Ale wracam...narazie ze starymi fotkami, bo albo nie bylo nastroju do focenia, albo pogody - jak dzisiaj. Jeszcze dzialeczkowe wrzesniowe zdjecia Tutaj po kapieli i szalenstwa z tym zwiazane (ta zielona mgielka to chyba wepchniety kwiatek przed obiektyw) a to jeszcze starsze chyba sierpniowe zdjecie a dzisiaj kupilam kliker:roll:zobaczymy co z tego wyjdzie
-
Juz wszystko wyjasniam... Po pierwsze: To nie bylo przeciagnie - nigdy w zyciu bym tego nie zrobila! To byl jednorazowy wypad ktory niekoniecznie sie powtorzy i na zasadzie co Aza wymodzi. Aza stala z jednej ja z drugiej strony, smycz byla luzna moja reka rowniez, akurat tu na zdjeciach Aza zaczela sie cofac a ja zaraz smycz puscilam (po drugiej strony czekal smakolyk), ale stwierdzilysmy z tajdzi, ze Aza nie chce takich rzeczy przeskakiwac, widac strach i niechec w jej oczach i dalej nie probowalam. To dlaczego te przeszkody tak wygladaja - odpowiedz jest bardzo prosta. To jest teren otwarty gdzie kazdy moze wejsc. Byla proba umieszczenia tam przeszkod jakis czas temu efekt? WSZYSTKO spalone!! Marysiu to jest Warszawa, tu nawet kosze na psie kupki zaraz znikaja. Nie sposob tego upilnowac, byla sprawa z Policja, nic nie dalo. Ale ja wole to niz nic. Bo co mam zrobic majac czas tylko w tygodniu i nie zawsze zeby gdzies dojechac? Wole jechac tam. Aza z wysokoscia tutaj nie miala w ogole problemow. Pozniej jak byla zmeczona podpierala sie podczas skokow. A przeszkody byly i wyzsze i nizsze. Nikt nie pisal ze jest to profesjonalne agillity:roll: Tu po prostu nie moze byc nic co moznaby zniszczyc wyniesc, dlatego to wszystko wyglada kiepsko...ale mi nie o wyglad chodzi o bezpieczenstwo Azy sie nie balam...ma kondycje, jest duzym psem o dlugich nogach nie pomyslalam, ze moze zawadzic lapami. Zdjec nie robilam ostatanio, bo wiele sie dzieje...Teraz cos dam a pozniej nie wiem kiedy. Dzisiaj wyrwalam sie do Lazienek porobic troszke zdjec.
-
coztego co to znaczy zbyt czeste podawanie siemienia? Ciagle sie zastanawiam czy podaje dobra ilosc, czy nie za malo, czy nie za duzo. Zalewam wrzatkiem i daje gluty bo to one maja wplyw na siersc i na tym mi zalezy.
-
[quote name='hubert01']eagle packa dajecie zgodnie z "instrukcja" na opakowaniu i tabelka czy wiecej?[/quote] wiecej?? ja daje o prawie polowe mniej! w szoku jestem z tabelka. Az taka roznica? Suka wazy 34 kg wg tabelki powinna dostawac ok 500 gram dziennie, ja daje rowno 300 i nie powiem zeby pies byl chudy - jest akurat, duzo biega.
-
A jak jest ze szczepieniem tylko na kaszel kenelowy? Do tej pory jak szczepilam to tam oczywiscie tez byla szczepionka na ta chorobe. Rozumiem, ze jest mozliwosc tylko na k. kenelowy szczepic? Gdzies wyczytalam jednak, ze na kaszel jesli chce sie naprawde psa chronic to najlepiej co pol roku. Z ciekawosci juz raczej zapytam jeszcze o cene - taka szczepionka na wiekosc chorob kosztuje ok 50 zl a na kaszel kenelowy?
-
Witam. Czytalam w archiwum ale mam metlik. Jak to jest? Co ile powinno sie szczepic doroslego psa na choroby typu parwo, nosowka, kaszel kennelowy itp? Rok temu byla szczepionka Pfizer, powtorzyc w tym roku czy za rok?
-
Azutka super :) Chociaz staje sie chyba coraz bardziej psem "kanapowym" niz psem z ADHD:roll:Juz nie ma takich szalonych biegow niz z gruszki nie z pietruszki, owszem za ptakami pobiega, z psami sie pobawic, ale nie tak intensywnie jak kiedys:roll:Moja pannica dorosla?:lol: Tutaj musialam sie mocno wysilic zeby pobiegla po ten patyk i przybiegla z nim a tutaj za szybko przybiegla:lol:i sie nie zmiescila w kadrze ;) "skarby" znalezione na polu...chyba komus sie spieszylo:roll: i wczorajsze stajenne