-
Posts
716 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lupak
-
Pojawił się, bo wyczytałam, że dwa razy już go nie widziałeś :shake:
-
Pffff przebieranki 5 wcieleń Lando. Bronka tu nie ma :diabloti::diabloti::diabloti:
-
Cioteczki, błagam o przyspieszony kurs jak się wrabia takich jak Jamor. Mam podobną parę na rozkładzie, ale czynnik ludzki oporny jest. (może dla tego, ze baba :shake: ) A Tuptusiowi i Jamorowi GRATULUJĘ :lol:
-
Mamutka Masza potrzebuje Twojej pomocy! Brakuje na hotel!
lupak replied to Sayrel's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny pozwolicie, że uściślę, bo forum publiczne, różni "życzliwi" czytają. Jolka hoteliku jako takiego nie prowadzi. Wzięła Maszę w celu diagnozy i przygotowania do adopcji. Pracuje z sunia i z tego co wiem, sunia spisuje się świetnie ;) Czyli: nie hotel, ale pomoc szkoleniowa i przygotowanie do adopcji - jak najbardziej. -
[quote name='Bura']O, tak Igorrito powoli się nam wyrabia.... Carewicz jeden :) W końcu rusek :) [URL="http://javascript%3Cb%3E%3C/b%3E:emoticon%28%27:kneel:%27%29"][IMG]http://www.aces-cracked.net/forum/images/smiles/bow_kneelsuckers.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] No nie mogłam do tej pory pogodzić się ze zmianami :diabloti:. Może dla tego, że pudle to dla mnie kosmos :oops:,. Ale....no dobra :oops:. Gratuluję i podziwaim. .. (od dziś :eviltong:)
-
Wilk w domu, swoim :)
-
[url]http://huskyadopcje.pl/znalezione.html[/url]
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
lupak replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Lece dołączyć do składających życzenia. 100 lat , albo ile Ci pasuje. -
I co ? pojechała ?
-
Mam dokładnie 2 takie same :diabloti: Gdybym miała warunki ( czas i siedlisko) byłby mój :p A że zaczęłam paręnaście lat temu i wszyscy moi sensowni znajomi zamalamucieni powyżej kokardy :diabloti: Szukam.... Bronek, Lando, Hager - ale to nieprzeciętne psy i takich właścicieli potrzebują . Ech życie ......
-
:lol: Cuuudny misiaczek. Jeszcze fotek poprosze :lol: Mam słabośc do rudzioelców nawet jak są czekoladowe :evil_lol:
-
Zabrałyśmy z KKJ sunię rasy Mix Krakowski. Pod kolano, czarnopodpalana, młoda, tłuściutka i grzeczna. Zdjęcie postaram się zamieścic tu możliwie szybko, Sunia może zostac w DT aż znajdziemy jej dom - prywatnymi kanałami, bo do ogłoszeń są bardziej potrzebowscy. Jeżeli będziecie potrzebowały do uzupełnienia ewidencji mogę pojechac odczytac chipa. Jeżeli nie, chip i tak będzie odczytany przy spisywaniu umowy adopcyjnej ze schroniskiem. I teraz Wasza rola - trzymajcie kciuki, żeby jak najszybciej zrobic porządek w papierach i życiu suni.
-
W schronie psów nie ma (poza dwoma, które są ponoć agresywne) . Na wałach praca wre- człowiek koło człowieka pracują. Smycze i obroże oddałam przy wejściu do schronu. _ [B]Serdeczne podziękowania dla Fizi[/B] niniejszym [B]przekazuję [/B] Ponieważ w schronie psów juz nie było pojechałyśmy do KKJ. Sporo ludzi chętnych, psów ( na moje oko) ponad setka. Małe i średnie. Wszystkie (te które ogladałam) spokojne. Zabrałyśmy młoda sunię - średniego wzrostu, grubiutką, grzeczną. Nawet ząbki pozwoliła pooglądać bez problemu. Pojechała na tymczas, ale może.... W drodze powrotnej przekazałam, że w KKJ brak obrozy i smyczy - zostaną przerzucone na Kobierzyńską. To tyle. Gdybym jeszcze mogła jakoś pomóc proszę o wiadomość.
-
[quote name='fizia']Na Mogilskiej[/QUOTE] Moge byc za ok pol godziny na mogilskiej i je przerzucic ( 600 269 693 )
-
Fizia, w ktorym miejscu krakowa masz te obroże i smycze ?
-
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
lupak replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
Uffffff odnalazła się ... Camara znaczy:lol: To nowych zdjęc się dopraszam :evil_lol: (Galeria w końcu, czy znów mi się cuś pomyrdało :oops: ) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
lupak replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Darianna']Oj będzie szopka... i zaraz sie okaże, że wszyscy tak naprawdę kochali Lecha Kaczyńskiego....[/QUOTE] Wkurzał mnie, wstydziłam się, nie był moim prezydentem..... ale teraz... patrząc na całokształt - wiele dobrego zrobił....Z resztą, historia osądzi. I.... tak smutno mi, bo spośród 5 znanych mi osobiście ofiar o 2 nikt nie mówi, nikt nie wspomina, a oni teraz równi wszyscy, w tym lepszym świecie. Nie wiem czy to do końca dotarło do mojej świadomości. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
lupak replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='agnieszka32']O matko, nie mogę :crazyeye: - jaka cudowna zgraja!!!! Jestem tu po raz pierwszy i nie mogę wyjść z podziwu - wspaniałe psy i równie wspaniałe zdjęcia :loveu: Chyba resztę nocy spędzę na oglądaniu - co tam nocy - z tydzień mi to zajmie :evil_lol: Coś fantastycznego....[/QUOTE] Hi hi, mnie ze 2 lata temu tydzień zajęło :evil_lol: teraz w tygodniu chyba się nie wyrobisz :diabloti: [quote name='Vectra']miesiek integrował się ze Stefanem :cooldevi: [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/08a042010-180.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/08a042010-277.jpg[/IMG] ale potem misiek ukradł piłkę i już nienawidził wszystkich :evilbat: egoistyczny posiadacz wiejski[/QUOTE] :multi::multi::multi: jest misiaczek :multi: z maleństwem :loveu::loveu::loveu: No wiem, :oops: ale to co rzadkie cenniejsze :eviltong: A zdjęcia - mistrzostwo świata - jak zwykle. -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
lupak replied to Vectra's topic in Foto Blogi
No :lol: jest ..... kawałek :-( To nie tak, że prosięcych ryjków nie podziwiam (codzień wchodzę pozachwycac się) ale .... no...ona ma coś w sobie... ta Ajda ... serce do niej stuka. To czekam, aż znów nawinie się do obiektywa :eviltong: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
lupak replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='SZPiLKA23']Czesc 150 stron ani jednego zdjęcia Ajdy :([/QUOTE] Ja to już nawet się nie odzywam. Czekam cicho, moze w końcu się zlituje i da ..... chociaż ze dwie malutkie foteczki :roll: -
[quote name='Dżdżowniś']:lying::lying: To się nazywa czynna dyskusja na temat. No dobra może ktoś jednak odpowie co myśli o dawaniu psom surowych gnatów i co z tą różnica czy w domu czy w schronisku?[/QUOTE] Jeżeli kości to nie gotowane ( nie mylić ze sparzaniem) . Gotowanie znacznie utrudnia trawienie kości. Człowiek współczesny zmienił wiele cech psów. Ale jest jedna rzecz, której nie zmienił .Podstawowego zapotrzebowania na substancje odżywcze psa. [LEFT][/LEFT] Psy potrzebują dziś w zasadzie tych samych składników odżywczych, co ich poprzednicy tysiące lat temu, kiedy surowe kosci były częścią ich diety . Co nie znaczy, że obecnie nie można ich zastąpić innymi składnikami. Jak kto lubi. W diecie BARF są powszechnie stosowane. A druga część pytania : W domu dostają , w schronisku - kości raczej się nie wciągnie w sekundę więc po co fundować zarzewie konfliktu. Poza tym są psy, którym kości nie służą-np.zaparcia. W schronisku raczej nie ma możliwości poznania preferencji każdego osobnika. Nie podawałabym. To tak, z perspektywy nie wolontariusza :cool1: