-
Posts
716 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lupak
-
Przekopiowane z innego forumna prosbe Marty [B]Znaleziono husky (Brzezie) i malamuta ( Gdów)[/B] Husky przebywał od kilku dni na stacji PKP w Brzeziu, Malamut znaleziony w Gdowie - szary Więcej informacji pod numerem tel. 602323547 Marta_________________
-
Suuuuuuper. Ale balet na naszym stejku (w sniezynkach :) ) wymiata ! Monika, a przyslesz mi to, ktore cenzura nie puscila ? ;)
-
[quote name='Siostra']Szczeniory urodza się około 18 listopada. :multi:[/quote] To ja proszę o duuuuuuużo fotek pieknych panienek, bo potem to szczenior będzie się tu rozpychał :evil_lol:
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
lupak replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='carolinascotties']A o tych, które zaginęły i los ich jest nieznany zwyczajnie zapomnijmy - czy tak? Nie tak. Ale nie w atmosferze pomówień, osobistych wycieczek, nagonki ku uciesze gawiedzi. O kazdym psie, który przeszedł przez moje ręce wiedzą tylko osoby bezpośrednio z nim związane i tak zostanie. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
lupak replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Szkoda nerwów. Jak zwykle są tu niewątpliwie 3 prawdy ( prowda, tyz prowda i g..no prowda - ;) ) Stopień zaterzeciewienia oponentów jest jest nie do przeskoczenia, a o konsensusie nie ma mowy. I.... ze swojego podwórka. Na szczęście na tyle wcześnie zaczęłam czytać dogomanię, że gdy wystąpiła potrzeba działania wiedziałam- niech ręka boska broni od fundacji i nawiedzonych pań z monopolem na rację. Dzięki temu parę (-nascie czy -dziesiąt nie istotne) piesów ,bardziej lub mniej legalnie ma swoje domy, swoich państwa i jest im dobrze ze sobą. Do tej pory udawało się, ale mam świadomość, że może nie wypalić i może zdarzyć się zła ocena czy pasują nawzajem do siebie. Bywa. Ale nie myli się ten kto nie robi nic. Zupełnie nie rozumiem ambicji, konkurencji , poczucia misji tu gdzie należy pomagać doraźnie, a jednocześnie pracować nad jakimś kompleksowym rozwiązaniem problemu. Tu trzeba widzieć trochę dalej niż koniec własnego nosa, własne ambicyjki i kompleksy. Wracam do swoich pierwotnych i na ile mogę, będę dalej robić swoje :lol: -
[quote name='Toller']Hahah, a my się też znamy - dwa zaprzęgowce, nieprawdaż? My to Ci od rudego Foxika, mieszkamy niedaleko was ;)[/quote] hi hi to my :lol:. Wypatrywałam dziś rudego Foksika, ale nie było ;). Proszę, gdy pojawimy się na horyzoncie, przyznać się do znajomości i zaczepić, bo ja to taka nieśmiała bardziej jestem ;)
-
[quote name='model11']Z pierwszą jak i z drugą tezą mógł bym polemizować:eviltong: (masz szczęście że się nie lubię kłócić :diabloti:) w trzeciej tezie zaś popieram się w całej kwestii. Myśliwy się po jakimś czasie ze mną skontaktował i chciał żebym mu sprzedał swojego rhodesiana..... phiii!!! głupek z niego :stupid:[/quote] Model 11 jeżeli nawet sprawa z myśliwym była problematyczna (pies niezdziczały, kaganiec itp) to istnieje Ustawa o Lasach, która jednoznacznie zakazuje puszczania psów luzem . Służba leśna ma prawo takie przypadki karać mandatem (dość słono to kosztuje :eviltong: )
-
Mam 2 samce. Jest to ojciec i syn. Różnica wieku 2,5 roku. Mimo, że rasa raczej ostra do innych psów nie mam zadnych kłopotów. Starszy wychował młodszego. Nigdy nie wtrącałam sie kiedy strszy potrząsał młodszym i go ustawiał ( ok 18 miesiąca życia młodszego smark próbował czy się nie da objąć rządów-starszy nie dał - bezkrwawo). Lubią się bardzo. Nie lubią się rozstawać, ale zauważyłam, że młodszy w towarzystwie ojca czuje się zwolniony z "myślenia" i spacerkujemy od czasu do czasu pojedynczo. Młody nauczył sie wszystkiego mimochodem. Na zasadzie " zobacz, ja zrobiłem, ja zrobiłem, zobacz jaki jestem mądry, a on jeszcze marudzi :lol:" Ogólnie uważmy w domu, że najlepszą decyzja było powiekszenie stada :lol::lol::lol: Stosuję zasadę wzmacniania silniejszego, młodszy nie czuje się chyba pokrzywdzony bo swoja porcję też dostaje ale po starszym. Bardzo często źle konczy się dopieszczanie słabszego (bo taki biedny, zgnębiony). A obaj i tak wiedzą, że w tym całym interesie rządzę ja.
-
[quote name='Sasni']lupak Widać, że My ( krakowiacy :P ) mamy więcej szczęścia :) Z chamstwem się baardzo dawno nie spotkałam :) ( pomijając, że jakaś Pani powiedziała, że mój pies jest chamski :razz: ) Ostatnio nawet idąc wałami zawołałam Matta, żeby poczekał, bo szli przed nami starsi państwo i mogli sobie nie życzyć, żeby szedł równo z nimi , a oni się tylko odwrócili, zatrzymali, powiedzieli, żeby go nie wołać, że im nie przeszkadza, że piękny pies.... :lol: I bardzo się ucieszyli jak zaszczycił ich obwąchaniem :cool1:[/quote] A wiesz, wyobraziłam sobie, że zamiast wołać Matta, z miną władcy świata podążałabyś za swoim pięknym, wielkim psem, a że na wałach wąsko-zepchnęłabyś emerytów z z góry obranej trajektorii to i komentarz byłby inny, i powód do pisania na tym wątku też :eviltong:
-
Przeczytałam cały wątek i chyba na innej planecie zyję [URL="http://www.GratisSmilies.de"][IMG]http://www.GratisSmilies.de/smilies/aliens/alien21.gif[/IMG][/URL] Spaceruje po naszych alejkach od 6 lat i jezeli były ze 4 dni kiedy nie słyszałam - jakie śliczne, piękne, zadbane - to wszystko. Kiedy z różnych powodów zaczęłam wychodzić z jednym (na zmianę)- obcy ludzie pytali z niepokojem - co się stało z drugim. Kiedy idziemy chodnikiem - przy mijaniu przeważnie burki idą na równaj, na alejkach [B]zawsze[/B] są na smyczy, i nie musze prosić o zapięcie psa, bo sami wołają i zapinają. Była jedna sytuacja kiedy pan się nie kwapił - spokojnie powiedziałam, to będę musiała spuścić swoje i schyliłam się jakby w zamiarze. Reakcja była błyskawiczna.DZieci- bardzo często pytają czy mogą pogłaskać. Odpowiedź - jeżeli mama pozwoli to możesz. (Dowartościowana mama zawsze pozwala :lol: ) a ja mam czas ustawić psa i pokazać gdzie najlepiej. Kiedyś, nocą terierek wsciekle zaatakował moje piesy. Takiej zniewagi znieść nie mogły i mnie przewróciły. Młodzi ludzie rozplątali kotłowanine, (kropli krwi nie było), pozbierali mnie z alejki i jeszcze do domu chcieli odprowadzić. (Inna rzecz, że nie wydarłam się na nich bo zajęta byłam wydzieraniem się na burki żeby agresora puściły ;) ). Najwięcej chyba zależy od nastawienia do świata. Ide usmiechnieta, burki też radosne, omijamy sytuacje gdzie mogą być kłopoty i jest fajnie. A przykrych uwag (jeżeli takie były :diabloti:) po prostu nie słyszę, bo zajęta jestem rozmową z burkami. P Zosiu - pracuję nad sobą, ale dalej za dużo do nich gadam.:placz:
-
[quote name='mortikia']Na wystawie w Warszawie sędzina powiedziala, że moje dwa husky, regularnie biegające w zaprzęgu, wysokie i smukłe, są w stanie krytycznego wychudzenia ;) Kiedy zapytalam dlaczego, odpwoiedziala: "ponieważ, kiedy dotykam je mocno po bokach, pod skorą wyczuwalne są żebra" :p Hmmm... moim zdaniem gorzej byłoby, gdyby żebra nie byly wyczuwalne, bo to znaczyłoby, że psiaki mają nadwagę ;-) [/quote] Justynka, kiedys sędzina powiedziała, że "te psy są niewybiegane" i byla mocno zdziwiona dlaczego rozległ się śmiech wokół ringu. (bo one wybiegały właśnie mistrzostwo Europy :lol::lol::lol:)
-
[quote name='PaulinaT'] (GrubbaRybba - my tak zawsze ;-) )[/quote] I za to was kocham :iloveyou:
-
Kawał przepięknego psa :iloveyou::iloveyou::iloveyou:
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
lupak replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Blog w subskrypcjach, ale Szarik to Szarik. Nigdzie się nie przenosimy :evil_lol: -
[quote name='Bura']No wiadomo w końcu Jolcine :) Przepiękne szczylki :)[/quote] hmmm :diabloti: no niby Jolcine, ale Lupak też maczał w tym palce :evil_lol: to troche moje , prawda ? :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/74/a02e1dac615b20ee.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/67/885b66e0acebd2a0.jpg[/IMG][/URL]
-
To też malamuty ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/399/aaad1cf0aee36df6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/399/4d84061f6db83c28.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/74/cc8774a08c8e1a2e.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Sabina02']A kto tu jej nienawidzi???? Wszyscy jestesmy za nia oprocz Mar.gajko...[/quote] Odpuście. Mar.gajko ma chyba zły okres, bo nie tylko tu jadem zieje, wypisuje jakieś prawdy objawione. Każdy może mieć słabszy okres. Z przemęczenia może, bo na prawdę dużo robi dla tych biedaków. Róbcie swoje i już ;)
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
lupak replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasie'] Na co tata: No co ty, na zwierzętach to niehumanitarnie! Spróbuj na mamie...[/quote] Uprzejmie proszę zapisać mnie do fan Clubu taty Kasie :) -
Martuś przecież wiem o Twoich planach i się przekomarzam troche :eviltong: ( a nie wciskam psiaka, wiesz że nie ma takiej potrzeby ;) ) A że Rudaska przesłodka, to chyba musisz przyznać :evil_lol:. Moze wyrośnie na podobną Królową , wszak siedzi to w genach :cool1:
-
[quote name='Bura']Nie kuś szatanie!!:diabloti: Przecież sama wiesz, że przy Ajki łapnych sprawach nie ma mowy o drugim psie...:placz:[/quote] Ja wiem jedno, starszy pies przy szczeniorach MłODNIEJE .Najfajniej jest jak się zastanawia czy mu wypada, a potem macha łapą - teraz sobie pobrykam, a potem będę poważny :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Bura'] I co? I nie przyszła. Żadnego telefonu, smsa nic. Wpi*****łam się dokumentnie. Taaak, niech no ona mnie o coś poprosi.[/quote] Rozumiem, i podziwiam, że nie rękoczyniłaś bo ja pewno rozszarpałabym :mad: (mam nadzieję, że to nie ta osoba, o której myślę :mad: ) My jednak mamy fajnie, bo burki idą albo do Oskarów, albo do Marianny, albo do Jolki ;). Jak kiedyś wyjeżdżaliśmy na 2 dni opuściliśmy dom dopiero wtedy jak kolega Bartka wprowadził się ze szczoteczką do zębów i się zadomowił. Burki go znały i kochały wręcz. Ja już chyba zdziwaczałam do reszty, bo ludzkie dzieci (jak były małe) zostawiałam bez oporów, a z burkami cuduje :placz: Ruda sunia mówisz ???? Jest wolna .... Jako jedyna, no i Legenda Północy :eviltong: [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ad84f18e37d462a6"][IMG]http://images28.fotosik.pl/42/ad84f18e37d462a6m.jpg[/IMG][/URL] Ps. Atereny cudneeeeeeeeee.
-
[quote name='Bura']Jak go pamiętam to był dość lekkiej kości i słabej głowy podrostkiem :) Szczerze mówiąc ajkowy brat Akad też nie był jakiś nie wiadomo jaki pod kątem główki (wąska głowa) bo reszta super!! Koniecznie zróbcie foty!![/quote] Marta, wiesz, że nie jestem znawcą i nie umiem roztrząsać detali budowy. Dla mnie pies albo ma to [B]coś[/B]albo nie , choćby był w każdym milimetrze zgodny ze wzorcem. AMorek robi wrażenie. Ma ten błysk przekory w oku, tą wiedzę tajemną ;) . Wrażenie ogólne- potężny, piękny pies, a detale ???? to dla hodowców, kynologów, znawców. Ja chciałabym być z nim na co dzień, dogadać się, zaprzyjaźnić. Wiesz o czym piszę ?
-
[quote name='Bura']Misie pysie, wygłaskaj wielkiego Anubisa i cmoknij od Ajeczki w czółko!! Ajeczka właśnie ma cieczkę... Co nie byłoby niczym dziwnym, gdyby nie to, że jest jakieś 9 lat po sterylce... A oto moja Królewna: łysa jak kolano a nadal śliczności słoneczko moje!! [/quote] Sliczności , czy łysa czy kudłata zawsze śliczna Anubiska cmoknęłam (nawet sie za bardzo schylać nie musiałam :roll: ). A Lupaczka też cmoknęłam coby mu przykro nie było ;)
-
[quote name='Bura']Nooooo FOTY FOTY FOTY!!!!!!!! Błagam o foty!!!!!!! Czy to AMorek od Izy??[/quote] Uszanowanie dla Królowej. Ślicznota kochana :) Tak to był AMorek u Izy, ale foty nie mam ani jednej, bo byłyśmy bez aparatu a o telefonie nie pomyślałam :oops: Ale może kiedyś znów się wybierzemy to obfoce bo do dziś jestem pod wrażeniem.
-
[U][URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ca7daf048e75d553"][IMG]http://images30.fotosik.pl/50/ca7daf048e75d553m.jpg[/IMG][/URL][/U] Misie wreszcie poszły spać. (Anubis)