-
Posts
4837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by saJo
-
[IMG]http://psisport.com/forum/index.php?action=dlattach;topic=38.0;attach=106;image[/IMG] [IMG]http://psisport.com/forum/index.php?action=dlattach;topic=38.0;attach=108;image[/IMG] [img]http://psisport.com/forum/index.php?action=dlattach;topic=38.0;attach=112;image[/img] [IMG]http://psisport.com/forum/index.php?action=dlattach;topic=38.0;attach=110;image[/IMG] [IMG]http://psisport.com/forum/index.php?action=dlattach;topic=38.0;attach=114;image[/IMG]
-
Tez ostatnio przegladalam fotki z zeszlego roku.... A to kilka fot z ostatnich naszych treningow z pozorancikiem. [IMG]http://www.belgi.com.pl/files/obraz_086_184.jpg[/IMG] [IMG]http://www.belgi.com.pl/files/obraz_049_163.jpg[/IMG] [IMG]http://www.belgi.com.pl/files/obraz_029_662.jpg[/IMG]
-
Jestem dzis straaaaaaasznie dumna z Bolsa. Z samego rana pojechalismy na slady, super miejsce, rozlegle laki pod lasem (niestety peeeeeeeeeelno mrowek, wiec nie da sie ukladac sladow IPOwskich :-? ). Idziemy z Bolsem na slad, wlasnie mialam zakladac mu szelki, a tu ok 250-300 metrow dalej stadko 6-7 jeleni (?) Nie znam sie dobrze, ale jak na sarny za duze byly. Bols stoi jak wryty i ani kroczku nie zrobil (dla niezorientowanych, zima walczylam z nim oe w sprawie ganiania za zwierzatkami, na 100% nie jestem pewna czy luzem by pobiegl - nie skonczylam pracy, musialam oddac oe :-? , ale na lince, pare miesiecy temu na pewno probowalby). Oczywiscie, zeby nie bylo latwo, zwierzeta przebiegly przez sciezke, jednak tffffardym trzeba byc i mimo to postanowilam wejsc z nim na slad. Poczatek poszedl calkiem dobrze, potem trche sie rozproszyl i...szczekanie. Pierwszy przedmiot oznaczony, a wokol pelno sladow swierzutkich kopytek :cunao: Zwierzeta zadeptaly miejsce, gdzie byl zakret, a tuz za nim przedmiot, a Ksieciunio niezwruszony zrbil co do niego nalezy :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Reszte sladu (calosc ok 1100 metrow) poszedl srednio skupiony, po drodze mial jeszcze drzewko swierzo obgryzione przez zwierzeta, ale mimo to zaznaczyl calkowicie samodzielnie kolejne dwa przedmioty (deptacz szedl ze mna, ale nie wiedzialam gdzie sa przedmioty).
-
Ale zle pod katem wystaw, czy zle z jakiegos innego powodu? Bo moja suka na wystawy nie jezdzi i chce tylko zeby jej po prostu bylo milo w upaly (mogla sie kapac i nie miec problemow ze skora).
-
[quote name='panienkabubu']Ja zauważyłam, że trymer utwardza niestety sierść. Dlatego mojej młodej suki już nim "nie traktuję", bo sierść staje się gorsza[/quote] A to zle, ze utwardza?
-
Suka ostatnio byla pozadnie wyczesana zwykla szczota. W przy okazji, mam pytanko, uzywam tego ostera 10 zabkow na mojego ONka, ale wyczytalam, ze on lekko skraca wlos okrywowy. Myslalam, ze tne mu siersc, bo nieumiejetnie uzywam trymera, ale widac, ze tak po prostu ma byc. Czy jest jakis sprzet, ktory nie bedzie mu cial wlosa? On i tak ma go malo, a poza tym jest to zupelnie niepotrzebne. Co to jest ten furminator? Ile kosztuje i gdzie mozna go kupic? [quote name='Gacusiowa']takiego psa to pewnie trzeba by parę razy na początek wyczesać, prędzej się jemu cierpliwość niż podszerstek do wyczesania skończy :diabloti:[/quote] Cierpliwosc, to sie co najwyzej fryzjerowi moze skonczyc, Brandy spi podczas czesania, nawet jak ja "robi" obca osoba. Ostatanio spala tak godzine, az TZ stwierdzil, ze ma juz dosc :diabloti:
-
Dokladnie obejrzec lape, czy nie ma jakis skaleczen, wbitego ciala obcego, jelsi nic sie nie znajdzie udac sie do ortopedy i zrobic rtg lapy.
-
[quote name='ceta']Zobaczysz my jeszcze na sportowe na jesień się będziemy nadawać:lol:[/quote] :knuje: a wogole to jakies fotki mialy byc :mad: [quote name='Saba']ceta super !!! nie długo i ty dołączysz do grona właścicieli psów zepsutych przez saJo :diabloti:[/quote] Bo ja to tylko psuc potrafie :diabloti:
-
[B]ceta :bigok: [/B]dla Ciebie i "killera" ;)
-
To zalezy czym szczepimy. Jesli jest to szczepionka skojarzona (czyli w jednym "zastrzyku" )mozna szczepic lacznie (zreszta wtedy nie ma innej mozliwosci, uzywaac tej szczepionki ;) ). Natomiast jesli sa to dwie szczepionki, nalezaloby odczekac 2 tygodnie. W Polsce jest obowiazek szczepienia co roku p/ko wsciekliznie, gdyz jest to kraj endemiczny tej choroby, czyli ze tak powiem mamy wiekszy "problem" z ta choroba niz inne kraje europejskie. Dlatego jest taki wymog. P/ko innym chorobom mozna szczepic rzadziej (ja szczepie co 2 lata).
-
[quote name='cyber_zbir']o '3' raczej chyba tylko do siebie juz powinnas miec pretensje[/quote] Sprawy osobiste, sa sprawami osobistymi i nie sa do roztrzasania przez kursantow ani na forum, ani w zadnym innym miejscu. A fotki fajne, jak masz ochote to wrzuc wiecej.
-
Mamy lato, bardzo dobre jest plywanie, albo chociaz bieganie po wodzie, mniej obciaza stawy, a pies musi wiecej energi spalic na ruch.
-
[quote name='cyber_zbir']bo ile to można było czekać? aż zrobisz łache i w koncu przyjedziesz?[/quote] Szkoleniowiec tez czlowiek i czasami ma urlop, albo wyjezdza na swieta do rodziny, ma tez innych klientow, dom, swoje psy, zycie osobiste, a klienci tez nie maja do dyspozycji calego dnia, tylko okreslone godziny, nie zawsze mozna to spasowac tak, aby kazdemu pasowalo. Reszte pomijam, bo doskonale zdajesz sobie sprawe ze nie w tym byl problem, a w tej trzeciej osobie, o ktora byly co chwila awantury z Twojej strony, ale to nie temat na forum. Zreszta rozmawialismy o tym milion razy, nie ma po co rozmawiac milion pierwszy, bo i tak do porozumienia nie dojdziemy.
-
To suka moich rodzicow, a oni mieszkaja na zadupiu i jakos boje sie ja powierzyc tamtejszemu fryzjerowi. Chyba ze przywiozlabym ja do Olsztyna :knuje: A jesli przywiozlabym ja teraz do fryzjera (suka mieszka w kojcu, nie wiem czy ma to jakies znaczenie ;) ) to wystarczy juz na caly sezon, czy bedzie trzeba robic powtorke? Prosze, dawajcie linki, jak cos proponujecie, bo ja jestem zielona totalnie, a nie chce kupic nieodpowiedni sprzet ;)
-
Podejscie w stylu: "mam przyjechac na lekcje do ciebie do domu?" "nie, dam sobie rade sam". Robienie awantury, ze przyjechalo sie o nieodpowiedniej porze na trening, bo komus brakowalo pol minuty na doinformowanie sie (gdy wychodzi sie wczensiej z lekcji), tez zniecheca szkoleniowca. Jak traktowac powaznie kogos, kto Ciebie nie traktuje powaznie. Traktuj innych tak, jak sam chcialbys byc traktowany. EOT!!!! Moze wstawcie jakies fotki z treningow, bedzie milej.
-
[quote name='Marciashka']I jak zwykle pomieszałaś dwie rzeczy. Ten topic dotyczy szkolenia psów w Olsztynie - tych psów w 98% nie będą oceniać "szkoleniowcy światowej sławy", tylko ich otoczenie. Nie piszemy tutaj o przygotowaniu Twojego psa, a szkoleniu psów nie koniecznie do sportu. [/quote] Nie pisalam o ocenie mojego psa, tylko o ocenie moich umejetnosci i to nie tylko na postawie tego, co potrafi moj pies, ale takze na podstawie tego, jak ja pracuje i co potrafia psy szkolone przeze mnie, ktore tez w tego typu imprezach uczestnicza. To osatatni moj post do Ciebie w tym temacie.
-
Przepraszam za gafe, Ceta witam na forum :multi:
-
Nie wiem, czy smiac sie czy plakac gdy czytam ta dyskusje. Jesli chodzi o "najleprzego" szkoleniowca w Olsztynie to....po prostu takiego nie ma. Jednemu pasuje to, innemu pasuje tamto. Mam i mialam sporo osob, ktore szkolily psy u p. Witkowskiego, Kosmalskiego, u Wiktora czy p. Wioletty i zrezygnowaly z tego szkolenia na rzecz pracy u mnie. Znam przypadki, kiedy osoby szkolace psa u mnie, rezygnowaly na rzecz pracy z wyzej wymienionymi osobami. O czym to swiadczy? Wcale nie tylko o jakosci szkolenia, ale przede wszystkim o tym, ze dana forma prowadzenia zajec bardziej odpowiadala wlascicielowi. Jednemu pasuje to, innemu pasuje tamto, nie zawsze przeklada sie to na jakosc szkolenia i nie zawsze brak efektow u psa, jest wina szkoleniowca. EOT Dolar08 Wyslalam Ci priv przed weekendem, ale chyba go nie odczytales, wiec wysle jeszcze raz na maila.
-
Przed kazda narkoza nalezy przebadac psy serducho (ekg) i zrobic podstawowe badanie krwii (morfologia, profil nerkowy i watrobowy). Wielu wetow jednak nie zaleca tych badan. Ciekawe tylko, dlaczego zaden ludzki anastezjolog "nie wejdzie na sale operacyjna" bez tych badan, a weci tna w ciemno :shake:
-
Baks obecnie nie chodzi na kolczatce (przynajmniej takie bylo moje zalecenie).
-
Mozesz podac linka? Bo ja sie totalnie nie znam i pewnie pomyle :oops:
-
Poniewaz to ja sie zajmowalam resocjalizacja Baksa w Olsztynie, krotko napisze w czym jest problem. Baks okazal sie nie do konca takim grzecznym pieskiem, jak sie na poczatku wydawalo. Jest psem bardzo zywiolowym, gdy przyjechalam tam pierwszy raz, pies skalal po kanapach, wpadal z rozpedu na stol, bardzo silnie wszystkich podgryzal. Generalnie jest to wulkan energi potrzebujacy bardzo duzo ruchu i PRZEDE WSZYSTKIM!! zajecia. Problemy domowe dosc szybko zostaly rozwiazane. Zapewnilismy psu mozliwosc wyganiania sie na podworku, pokazalam jak pracowac z psem. Baks chcialby sie non stop bawic, wiec calkowicie!! wyeliminowalismy zabawki w domu. Nawet na 5 minut zabawy wlasciciele mieli wychodzic z nim na podworko. W domu tylko i wylacznie cwiczenia na jedzonko. ZERO!! zabawki w domu. Baks chyba szybko zalapal nowe zasady, bo wlasciciele dlugo nie dzownili, a problem byl na tyle duzy, ze na pewno nie byliby w stanie z nim funkcjonowac gdyby sytuacja sie nie zmienila. W czym pozostal problem? Jak pisalam, Baks to wulkan energii, ktora nielatwo spozytkowac. Wlasciciele nie maja az tyle czasu, a nie chca zeby pies sie meczyl (i oni przy okazji). Baks potrzebuje domu, w ktorym wlasciciel bedzie mial czas uprawiac z nim sporty (agility, frisbee, obedience) lub codziennie bedzie wiele godzin chodzil z nim na spacery, bieganie, codziennie, swieto, nie swieto + dawal mu jakas porcje cwiczen. Baks jest fajnym materialem na psiego sportowca, chetnie pracuje, lubi cos robic, szybko sie uczy, ma bardzo silnie rozwiniety poped lupu. Moim zdaniem alezy znalezc mu dom, gdzie bedzie bardzo aktywnie spedzal kilka godzin dziennie z wlascicielem! Absolutnie nie jest to pies na kanape!! Tylko mnie kochaj sie tutaj nie sprawdzi, Baks potrzebuje pracy!! Psie sporty bylyby wprost dla niego stworzone!! Ja ze swojej strony oferuje darmowa porade dla nowych wlascicieli, jesli przyjada po Baksa do Olsztyna oraz darmowe szkolenie z zakresu posluszenstwa tutaj na miejscu.
-
Ja ostatnio zamiast roweru (nowego jeszcze brak, stary nie na chodzie :placz: ) uzywalam skutera :cool1: super sprawa dla leniuchow, pod warunkiem, ze ma sie tereny gdzie pies moze biegac bez smyczy. sporo Zmniejsz foty, bo sie forum rozjezdza.