-
Posts
4837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by saJo
-
[quote name='hanik'] [B]Sajo, [/B]jest jeszcze problem, że ja pracuję też w piątek i dopiero po pracy bym mogła wyjechać... nawet nie wiem czy znajdę jakiś pociąg do Olsztyna koło 13 nastej :-([/quote] Spoko, do Czech mozemy jechac w nocy, bede wypoczeta, mozemy sie zmieniac, wiec dojedziemy. Spowrotem wolalabym sie wyspac po treningach, bo czlowiek juz zmeczony, a ja mam alergie na zasypianie za kierownica. sopot-olsztyn 12:52 - 16:46 z przesiadka w Ilawie (expres, osobowy) 15:26 - 18:48 bezposredni pospiech
-
Cos mi swita, ze tak bylo w starym regulaminie.
-
[quote name='sava']Zapomnijcie o Horni - trening jest w Trzyncu - blisko Cieszyna.[/quote] Wiemy, wiemy, ale ja w innym celu pytam :eviltong: hanik Ja to musze wszystko jeszcze dokladnie przemyslec, porozmawiac z pewna osoba i wyjasnic sprawe z autem. Najpozniej w poniedzialek na 100% powiem co i jak.
-
Spoko, jak zwrocisz za paliwo to moge cie podrzucic. A Trzyniec daleko od Horni?
-
[quote name='wendka'] [B]Sajo[/B]: tym razem Lysego nie mam bo biegal bezposrednio przede mna :shake:[/quote] :placz::placz::placz:
-
Bez roznicy w jakiej pozycji jest pies na stole. Moze nawet stac na uszach :evil_lol:
-
hanik To moze do Czech pojechalybysmy razem, spowrotem...nooooo ja na pewno woalalbym jechac dopiero w poniedzialek, bo to dluga droga, a ja nie lubie jezdzic zasypiajac za kierownica, bo ani to bezpieczne, ani mile. Wiec moze ktos by cie podrzucil do Cieszyna czy Katowic? No mysl nad tym, mysl intensywnie, bo ja baaaaaaardzo chcialabym jechac, ale jesli nikt ze mna nie pojedzie to odpadam, bo a. nie dam rady taka dluga droge sama na raz przejechac b. nie mam kasy, a we dwojke to zawsze taniej. Spowrotem wprosila sie do mnie Ajsonowa. PS. Jeszcze tylko drobne,ALE, mam mala awarie auta, mysle, ze do tego czasu wszystko bedzie ok, jednak pewnosc bede miala najpozniej w poniedzialek.
-
Za to nie poprawiamy odmowy na stole :evil_lol: wskoczenie na stol od strony D jest odmowa, ktorej sie nie poprawia.
-
Wendka Oczywiscie ze bedzie potrzeba. Jeszcze zadnego Łysola nie bylo :placz:
-
Ja bylabym zainteresowana i mam auto :p Kto chetny sie zapakowac?
-
To dobrze, czyli prawdopodobnie bedziemy na agility :multi:
-
No przeca pisze, ze planuje sie pojawic. A czy ring IPO i agility beda blisko siebie?
-
[quote name='ajsonowa']no patrz saJo jaki nas zaszczyt spotkał :razz:[/quote] anooooo :cool1:
-
To zalezy od psa. Jesli masz malo rozwinietego, wygladajacego jeszcze bardzej jak podlotek, lepiej wystawic w "nizszej" klasie. Jesli psiak jest juz rozwiniety jak dorosly pies, to juz bez wiekszej roznicy, patrzysz wtedy na konkurencje itp.
-
[quote name='ajsonowa']aaaaaaaaaaaaaa, a moja Hexa jest na bannerze Multi Sport Cup'u :loveu::loveu::loveu:[/quote] Gnojek tez :eviltong::eviltong::eviltong: [quote name='ajsonowa'] my bardzo chetnie bedziemy, tylko czemu takie drogie zgloszenia? :placz:[/quote] My raczej tez, tylko jeszcze nie wiemy czy na agility czy na IPO.
-
Ja debiutowalam na jego torku z Bolsem, ale zupelnie nie pamietam tych torkow.
-
[quote name='ceta']saJo ty to się chyba z powołaniem minęłaś:diabloti: scena Cię kocha.[/quote] :eviltong::eviltong::eviltong:
-
Jedna komora kennelu, jest troche dluzsza niz dog IV (100 cm), ale za to wezsza, moge ja zmierzyc, ale mysle, ze ma ok 45 cm. W drugiej, tej samej wielkosci wchodza mi dwa belgi (Gnojek + hotelowa suka). Moje psy tez jezdza zupelnie bezproblemowo w aucie, balaganem i syfem sie nie przejmuje, bo moje auto jest typowo psie i tak sie nie da pozadku utrzymac, nawet gdyby psy siedzialy tylko i wylacznie w kennelach, bo raz, czesto worze dodatkowo inne psy na siedzeniach, dwa, sama jestem nie raz utytlana rownie mocno jak psy. Kennele mam w aucie z trzech powodow: 1. psy sa bezpieczniejsze, w razie kolizji czy chociazby ostrego hamowania nie lataja po calym bagazniku 2. moge bezproblemowo wozic psy, ktore sie nie lubia 3. W upalne dni moge zostawic psy w aucie np. podczas treningu, nie martwiac sie, ze sie ugotuja. Moim zdaniem kennel w aucie nie ma byc miejscem, gdzie pies moze tanczyc, biegac i skakac. Ma miec tam tyle miejsca, zeby sie swobodnie polozyc, wiecej nie trzeba. Bols musial sam sobie wykombinowac jak sie w swoim kennelu przekrecic, bo on wysoki i dlugi chlopak, wcale nie jest to takie hop siup. Jedna wchodzi do niego chetnie, nie ucieka, nie unika wlazenia do niego, wiec nie sadze, zeby krzywda mu sie tam dziala, pomimo ze moje psy w aucie spedzaja spora czesc dnia.
-
Kupna bedzie jeszcze drozsza. Ja mam podwojny druciany kennel do bagaznika kombi przerobiony ze zwyklego dog IV i sprawdza mi sie ok, halasuje raczej tylko przy jezdzie po dziurach. Na tylnym siedzeniu mam obecnie postawiona dog III i halasuje, dlatego planuje na tamto miejsce dokupic plastikowy kennel, ktory jest tez wygodniejszy do sprzatania i klaki bardziej w nim zostaja, mniej lataja po calym aucie.
-
W ramach X Mazurskiej Nocy Kabaretowej Bols i Ramzes postanowili zostac aktorami i wcielic sie w role Szarikow Dwoch. Troche zdjec. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10454624#post10454624[/url] (od postu 1551)
-
[COLOR=DarkGreen][B]Posty niezwiazane z tematem dyskusji zostaly usuniete. Przypominam, ze jest to temat o hodowlach wilczastych DON, a nie o tym, czy nalezy rozmnazac DONki czy nie. saJo-mod[/B][/COLOR]
-
[URL]http://i94.photobucket.com/albums/l90/taboret/meine/dimico/lidzbark/lw5.jpg[/URL] Taniec z psem :evil_lol: Dla niewtajemniczonych, fotki z wczorajszego pokazu agility i frisbee na wystawie psow w Lidzbarku Warminskim.
-
Ok, odezwe sie do Ciebie na priv, bo ja prawdopodobnie bede miala jeszcze rano trening z pozorantem, wiec jak wszystko sobie ustale to dam Ci znac.