-
Posts
4837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by saJo
-
Wydaje mi sie, ze aytor tego filmu co innego mial na mysli. Przeciez wiadomo, ze kazda rasa ma swoj specyficzny wyglad, ale chodzi o to, aby w tym nie przesadzac. ONki sa mocno katowane, bo maja byc wyspecjalizowanymi klusakami, nie kazdemu musi sie to podobac, ale przede wszystkim nie nalezy w tym przesadzac. Znam niestety szczenieta, ktore nie potrafily normalnie chodzic, bedac szczenietami. Potem im sie conieco wyrownalo, ale wiekszosc z nich nie biegala prawidlowo. Byly to jednak ONki w HIPERTYPIE, ktorego nie nalezy preferowac. Nie nalezy, co nie znacza, ze niestety pojawiaja sie hodowcy, chcacy zrobic z ONka ledwo lazaca karykature. Shar pei o ile pamietam w wieku doroslym powinien miec pomarszczona skore tylko na glowe. Chorzy hodowcy powoluja na swiat szczenieta byle jakie, byle wiecej skory i zmarszczek mialy. Bernardyny maja miec "diamentowe" oko, a tymczasem niektore psy bez operacji nie widza, bo powieki sie wywijaja we wszelkie mozliwe strony. Bokser ma miec krotka kufe, ale ma ja miec! Niestety niektorym z calej kufy zostal sam nos. Chyba o to wlasnie chodzi, a nie o to, ze teraz kazda rasa ma w wygladzie wrocic do swojego pra, pra, pra (...) przodka wilka. Druga sprawa charakter. Ilu jest hodowcow, ktorzy odsuna pieknego psa z hodowli, bo ma wady charakteru? Najwieksi milosnicy rasy pewnie tak, ale tych niestety jest garstka w obliczu wszystkich hodowcow danej rasy. Reszta bedzie kryla ile tylko sie da.
-
Z moich doswiadczen problemy nigdy same nie znikaja. Owszem, jest okres ok 10 miesiecy, ze pies ma zwiekszone checi zwiedzania swiata na wlasna lape, ale niekoniecznie jest to zwiazane z ucieczkami do psow i samo nie przechodzi .
-
Moim zdaniem pomysl z takim klikaniem jest bez sensu, bo trzeba by bylo puszczac go do kazdego psa. Poza tym nadal to pies pozostaje dla naszego zwierzaka wazniejszy, wiec jest to tylko maskowanie problemu, a nie jego zwalczanie. Samo nigdy nie przechodzi, problemy nalezy rozwiazywac. Zajmowac psa czyms, co bedzie dla niego ciekawe i ograniczenie kontaktow z innymi psami, tzn. nie do zera (chociaz ja ograniczylabym do zera :evil_lol: ), ale zabawa 2 x w tygodniu to zupelny maks dla psa, ktory ucieka do innych psow. Im czesciej pies bawi sie z innym psem, tym bardziej tego sie domaga, bo pokazujemy psu, ze to zwierze spotkane na spacerze jest najatrakcyjniejsze.
-
Jesli uniemozliwisz temu starszemu icieczki do suk, z pewnoascia mlodszy nie bedzie z nim uciekal :evil_lol: Tak na powaznie, im wczesniej wykastrujesz, tym mniejsze ryzyko ucieczek za sukami, ale to ci nie da gwarancji, tzn sa takie co to jajek nie maja, a tylko amory im w glowie.
-
Ja uczylam Bolsa turlania sie, czolgania, chodzenia do tylu, uklonu, daj glos. Mysle, ze srodek ciezkosci ONka jest w takim miejscu, ze stanie na przednich lapach to troche ponad jego mozliwosci. Przynajmniej tak mi sie wdaje...
-
Mi raczej obojetnie co bede robila, ale raczej odpadaja zadania, gdzie trzeba pisac tak, aby ktos inny byl w stanie to rozczytac :evil_lol: (ale takich chyba nie bylo na liscie).
-
[quote name='Brezyl'][COLOR=black][FONT=Verdana]brak opłat administracyjnych i książeczki zdrowia[/FONT][/COLOR][/quote] Jak latwo ludzie rzucaja osady. Ciekawe skad taka pewnosc, ze pies nie byl szczepiony. nika1734 Z tego co zrozumialam, wlasciciel wie, ze pies jest u Ciebie. Skoro mimo to po niego nie przychodzi, moze sproboj namowic go, aby zrzekl sie (na pismie) praw do psa.
-
Duzo na ten temat znajdziesz w dziale "ucieczki".
-
Kiedy najlepiej brac malego szczeniaczka??
saJo replied to Kaaasiaaa's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Jesli szczenieta sa zadbane, ryzyko powiklan po szczepieniu jest minialne. Przed pierwszym szczepieniem nie bierze sie szczeniaka, bo robi sie je w wieku 6 tygodni, kiedy to maluch musi byc jeszcze z matka. -
Pies/suka jest na tyle posluszny, na ile go/ja sobie wychowasz.
-
[quote name='14ruda']Szkoda,że tak daleko:placz:Aiszce pewnie by sie podobało chociaż troszke powisieć na szmacie(troszkę ze względu na stawy).Może kiedyś:p[/quote] Daleko :crazyeye: 350 km to daleko :crazyeye: Przeciez nie jedziesz tam na jeden trening tylko na weekend/tydzien :roll:
-
Axusia A co ty tak sie czepiasz? To chyba dobrze, ze ktos z wiedza i DOSWIADCZENIEM, chce przekazac swoja wiedze innym, a nie wielcy behawiorysci, ktorzy w zyciu pol psa nie wyszkolili, a organizuja kursy KORESPONDENCYJNE. W Polsce mozna w nawet nie wiedziec gdzie pies ma ogon, a gdzie uszy, zeby szkolic, wiec chyba jednak nalezy wspierac takie inicjatywy. ZK tez daje uprawnienia wewnetrzne i tez nie gwarantuje jakosci zdobytych umiejetnosci. Polska jest tak kiepskim krajem, jesli chodzi o zdobywanie wiedzy i umiejetnosci szkoleniowych (chociaz od kilku lat jest lepiej, kilka seminariow w roku z kazdej dyscypliny), ze nie rozumiem skad u Ciebie takie nastawienie. Typowo polskie zachowanie....zadeptac tych, co sie wybijaja ponad innych i robia cos wiecej, niz ogol ludzi...Ja bym bardzo chetnie wybrala sie na ten kurs, gdybym miala blizej. Wiedzy nigdy za malo.
-
[quote name='Wyjątek']A co tu u Was taka cisza? :razz:[/quote] Bo nie kazdy posiada wlasny aparat :eviltong:
-
[quote name='pawel0']ok, zgoda ale mi nie mow ze pies ktory ma wady, pozniej ich na bank miec nie bedzie. [/quote] Rownie dobrze, dziala to w druga strone, to ze szczeniak nie ma wad, nie znaczy, ze taki juz zostanie. Mam psa, ktory jako szcznie zapowiadal sie super, a wyrosl mi z niego nooooo niezbyt wzrocowy pieseczek. Ale to nie przeklada sie na wizyty u weta. Mam psa z super pochodzeniem, pieknego, ale co chwila siedzi u weta, bo ma dysplazje i problemy z oczami. Kolezanka ma labka z tylozgryzem, jak rekin wyglada, ale ona chce miec psa rodzinnego, wiec zamiast wydac 1000 zl na szczeniaka, zaplacila 300 zl, a reszte moze wydac np na szkolenie tego psa. Jesli mozna zaoszczedzic bez szkody dla siebie i psa, to niby dlaczego nie skorzystac? To, co dla hodowcy jest wada, sprawiajaca ze pies jest dla niego nieprzydatny, dla niektorych osob jest tylko jakim tam defektem estetycznym.
-
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
saJo replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Wyjątek']Gama to raczej nie lubi jak jej się przestrzeń ogranicza:evil_lol:[/quote] W tej kwestii mnie akurat mniej interesuje co pies lubi, a co nie. Natomiast klatki sa ich "budami" legowiskiem, i na codzien sa otwarte. A ze czasem zamkniete? Jak sa zmeczone po treningu nawet tego nie zauwaza, a inna sprawa, ze dla nich jest to normalna sytuacja. Tak jak czasem sa zamkniete w pokoju, czy w kojcu, tak czasami zamkniete sa w klatce. Sa po treningu i spacerze, to maja spac. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
saJo replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Suczka juz w nowym domu :multi: -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
saJo replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Suczka jedzie jutro poznac swoj nowy dom w Ciechocinku. Trzymajcie kciuki, aby tam juz zostala na stale. -
[quote name='Axusia'] Rodowd SV jest w PL normalnie uznawany wiec nie ma sensu wyrabiac rodowodu ZK. [/quote] Piesek jest niehodowlany tak czy tak, wiec generalnie nic nie musisz robic. Do wystaw, rodowod musisz nostryfikowac, inaczej placisz za wystawy jak zagraniczny wystawca, ale w Twojej sytuacji nie ma to znaczenia. Ja bym nie wydawala kasy na wpisowe i skladke ;) Chyba ze planujesz bawic sie w jakis sport i startowac w zawodach.
-
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
saJo replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Wyjątek']A co ona takiego w sobie ma?[/quote] A ja wiem? musialabys sie go spytac :eviltong: Ot, zwykla klatka. [quote name='Wyjątek']Może też sobie sprawię taką? :razz::diabloti:[/quote] O gustach sie nie dyskutuje, chociaz ja osobiscie wole swoje luzko :diabloti: -
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
saJo replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Wyjątek']Chcesz? Gooopia baba psa maltretuje :evil_lol::evil_lol:;) Wygonić lenia i myć futrzaka :eviltong:[/quote] Mysle, ze on jednak woli klatke niz kapanie. Mysle, ze jestem tego nawet pewna :eviltong: Biorac pod uwage, ze on uwielbia swoja klatke :eviltong: -
Pod wzgledem pielegnacji, wlos ONkowy nie ma duzych wymagan, ale i krotki i dlugi ma wady i zalety. ONki krotkowlose najczesciej linieja niestety dosc intensywnie przez caly rok, a wlos sie wbija w meble, ubrania. Moze nie tak mocno jak np wlos bokserow, ale jednak. Wlos dlugi jest pod tym wzgledem mniej klopotliwy, ale za to wnosi do domu wiecej blota i dlugo schnie. Jesli zaniedbamy psa w upaly po kapieli, moga powstawac odpazenia. DONki linieja bardziej sezonowo, tzn bardziej trzymaja wlos i zrzucaja dwa razy w roku wieksza czesc okrywy. Ale to oczywiscie tylko teoria ;)
-
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
saJo replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Kinguska']Ja mojego zawsze wycieram ręcznikiem i myje łapy :D [/quote] Ja zamykam w klatce i czekam, aż wyschnie :evil_lol: -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
saJo replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Kazalam koledze sprawdzic. Nic sie nie odzywal, co znaczy ze nie znalazl. Osobiscie suke bede widziala w czwartek. Wtedy napisze o niej wiecej. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
saJo replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Czy ktos moglby ja oglosic na jakims forum sznaucerow itp? Ja niestety czasowo nie bardzo jestem w stanie.