-
Posts
3214 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Izis
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Izis replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
UWAGA! Najpierw CHIP i paszport inaczej szczepienie nie bedzie wazne -
To milo, ze O/Poznań przestrzega regulaminu to już rzadkość w Polsce. Ja osobiście jestem przeciwna publikacji stawek przed wystawą tak samo jak oglądaniu przez sędziów katalogu przed lub na wystawie (tez nie jest to zgodne z regulaminem).
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Izis replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to prawie miesiac to bylo uoglonienie. Nie liczylam dni ;-) No tak tylko teraz ktos sie musi w koncu zdecydowac komu mam przekazac namiary i kto to ciagnie dalej bo nie warto, zeby dwie osoby robily to samo. Ja sie wtedy skoncentruje na DINGO i LISI, ktore tez sa przypadkami na juz i ciezkimi do adopcji w Polsce. No i pomysle o Meli moze jak juz bedzie wiadomo jak ona bidulka dojechala do DT i jaka w ogole jest z charakteru, bo we wspolnym boksie nikt nie mogl tego stwierdzic oprocz tego, ze sie poddala juz bidulka a ma dopiero 4 latka i taka sliczna niunia :-) -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Izis replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozmawiałam z Moniką, że DORA i tak musi najpierw miec paszport i szczepienie (bo nie ma) przeciw wsciekliznie (a przed tym musi byc oznakowana - czyli trzeba zalozyc CHIP) no i miesiac od szczepienia musi byc w Polsce bo dopiero miesiac po szczepieniu (bo byla przerwa, czyli traktuje sie tak jak nowo szczepionego malucha) musi zostać w Polsce. W miedzyczasie juz po szczepieniu odpowiedni czas można dokonac sterylizacji DORY (podobno sa ku temu wręcz wskazania, jak ktos ciekawy szczegółow to prosze pytac Monike). No wiec za jakies 1,5 miesiaca DORA moglaby wyjechac do Niemiec. To jest z tego co narazie ustalilam super ale to naprawde super DT i jesli sie nie znajdzie dla niej dom staly to ona moze tam zostac i na stałe (tak mi wyraznie napisali - to malzenstwo zaangazowane w pomoc dobermanom) i maja na swoim koncie kilka slicznie wyprowadzonych na prosta chorych dobkow adpocyjnych (dostalam nawet zdjecia tzw. przed i po - naprawde robi to wrazenie :-) Mysle, ze nasza DORA (jesli moge ja tak nazwac) mialaby tam naprawde super! W grudniu kobieta z organizacji pomagajacej polskim psiakom jedzie do Pabianic i Lodzi to przy okazji mogalby zabrac DORE do Niemiec o ile ktoś dowiezie ja do jednego z tych miast. Na priva moge podac dokadne dane kontaktowe i maila (wykosowalam te szczegoly z wczesniejszego postu bo nie wiem czy mozna dane osobowe tak publikowac. Ale chetnie podam dane i maila na priva i sobie ustalicie. Albo poczekajcie na mnie bo wroce na poczatku przyszlego tygodnia. Teraz musze sie juz pakowac. pa -
A co jest nie tak ?
-
Hehe to Mela juz bogate suczydło jest ;-) uważajcie, żeby jej kto dla okupu nie porwal ;-) Mrowa zgodź się :-) Meli na nowej drodze życia przyda się każdy grosz ;-)
-
wiadomo swieto bylo w banku tez
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=19834"]athlonea[/URL] wpłaciła 40 zł. Prześle potw. na maila jak zaksieguja przelew internetowy :-) Tak czy siak MELA jedzie :-)
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Izis replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Są rozmowy z jakąś inna organizacją? To trzeba było mi powiedzieć. Nie zawracałabym im glowy no i Wam ;-) Czy chodzi Wam o to, że może ona pogadać z tą? Bo teraz już nie wiem co o tym myśleć.... A moze dwie osoby rozmawiaja niepotrzebnie z ta sama fundacja na temat jednej suni ;-) hehe ale co tam wazne, zeby sie udalo :-) SUNIA zasluzyla na super domek i to tak szybciutko jak sie da. taka slodka bidulka. -
Myślę, że jak bedzie więcej troche kasy to nawet dobrze, bo bedzie na tzw czarna godzine jakby sie karma konczyla czy kasy na DT nie bylo prawda? Melka musi miec troche oszczednosci jakby co? Czy ona jest sterylizowana? Bo jesli nie to i na sterylke trzebaby pozbierac Ej fryzjerki prosze na Melce nie eksperymentowac aby zeby z niej pudlica nie wyszla nagle ;-) Ma byc po prostu czystsza i szcześliwsza wersja naszej znanej Melki hehe no dobra po namysle tips mozemy sobie darowac ale pazurki dobrze byloby ladnie przyciac ;-) hehe
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Izis replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słuchajcie wlasnie dostałam maila z Niemiec w sprawie Dory. Organizacja, ktora obiecala zająć się jej sprawą dostała oferte od "Doberman - Pomoc w Potrzebie" Dora moze wyjechac do Domu Tymczasowego (z opcja stala) do Gabi i jej męża. Organizacja pisze, że to wspaniałe miejsce. Pytają jak może Dora zostać przetransportowana i kiedy? Wiec bardzo prosze o odpowiedz - to jest szansa dla Dory. Odpowiedz niestety musi byc szybka jesli mam ja przetlumaczyc i wyslac (bo w prawdopodobnie w sobote wyjezdzam do Niemiec i wroce dopiero za kilka dni. Albo dajcie kontakt do kogos kto mowi i pisze po niemiecku to przekaze maila i juz sie sami porozumiecie z ta organizacja pomocy dobermanom w potrzebie. Mysle, ze to super, ze trafi do ludzi znajacych rase i z dobra opinia organizacji tej. Jakby to było za 1,5 miesiaca to trzeba wymyślić jakiś transport i jakos sprawe dogadac. Rozmawiałam już z Moniką. Wysłałam maila do nich i czekam na potwiedzenie. -
Łaciu .......dlaczego ?! PRZEPRASZAM :( :(
Izis replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O Boże przykro mi :-( ;-( -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Izis replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Gemini666']Izis co ty mówisz? Takich ludzi to na szubienice tylko :angryy::angryy: Dobrze, że ten facet ją przygarnął No w porzadku gosc byl. Kupowal dla niej przysmaczki w zoologicznym jak ja dla moich kupowalam (a ze moja biala Taka chciala skonsumowac na miejscu kurza lapke to sie zaczela gadka o psach i tak jakos sie zgadalo ze przed sklepem jeszcze z pol godziny stalam. Normalnie nie moglam uwierzyc w to co opowiadal. Ale ludzie sa zdolni do wszystkiego. Na szczescie nie tylko do zlego . A przy okazji brakuje nam doslownie 40 zl na transport dla Meli w depresji.... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8484056#post8484056 Moze ktos sie dorzuci, zeby mogla w weekend ze schroniska do DT jechac?? Biedulka spedzial w schronisku 3/4 swego zycia a ma dopiero 4 lata. Wyglada jakby miala 8. Poddala sie i juz nic nie chce... -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Izis replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Tak Lisia jest bardzo madra. Skad ona wie skubana, ze jesli zabiera sie psa na spacer podczas gdy inne zostaja i czekaja na swoja kolej to podnosi sie jego hierarchie w stadzie? Wiec cwaniara zaraz po spacerku pedzi aby wszystkie psy upewnic, ze bron Boze nie zamierza wepchnac sie przed nie ;-) i ze jest grzeczna poddana Lisia jaka byla przed spacerkiem - BARDZO MADRA DZIEWUSZKA - nie to co niektore male durne psiaki na osiedlach co to z morderczym warkotem leca (taki np. jamnik ;-) na wielkiego psa. W naturze nie przezylyby ani minuty. Tam nie mialyby Pana, ktory by je chronil. Lisia musiala sie nauczyc dbac sama o siebie, a ze stado zapewnia ochrone to warto byc czlonkiem stada chocby i na ostatnim miejscu w hierarchi ;-) Madra Lisiunia :-) -
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Izis replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie jak Dorcia? Jak na nią patrzę to ciągle przypomina mi się rozmowa z miłym panem pod sklepem zoologicznym skad wychodzilam z moja sunia. Pan sie zachwycil biala akita i wspomnial iz ma suke Dobermanke po przejściach. Znalazl ja z gazety, gdzie się ogłaszali, ze niby chcą ją oddać z powodu wyjazdu a to młoda suka była (taka chyba nawet przed pierwsza cieczka ale pewna nie jestem). W każdym razie jak ten Pan tam pojechał i ją zobaczył i to miejsce, skąd ludzie rzekomo mieli wyjeżdżać to się załamał. Zadzwonił po znajomego z autem bus transportowym i zabrali suke na jakichś kartonach to jej stan był taki, ze tapicerka w aucie to sie tylko do wymiany by nadawala. Suke zabral do weta i leczyl z wszystkiego ponad rok. Suka miala porozrywane narzady rodne (wg weta byla wielokrotnie gwałcona przez dlugi okres czasu), miala grzybice, slady po przypalaniu papierosem... nie pamietam juz czy zlamania tez bo jak mi opowiadal to po prostu lzy same do oczu plynely Suka tak sie boi zeby nie wrocic w to co ja kiedys spotkalo ze wrecz panicznie pilnuje sie nowych Państwa i to to tego stopnia, ze jak jada gdzies autem w trase to na postojach wystawia tylko pupe (przednie lapy ma aucie) jak sie zalatwia, zeby przypadkiem nie stracic dobrego domu, ktory teraz ma. Mysle ze moze ktos ja kiedys wyrzucil z auta i tamci menele bez serca mieli darmowa rozrywke (w ich koszmarnym mniemaniu rozrywki rzecz jasna). Jak slysze takie historie to normalnie nie napisze co bym im zrobila ale mysle, ze sie domyslacie wszyscy. -
Właśnie :-) HOP HOP kto da ostatnie brakujace grosze??? Ostatnia szansa...
-
[quote name='monikusf']doplace 100 prosze o konto[/quote] WOW. Super :-) Juz poszlo na priv. mrowa grzej silnik :-)
-
Bo wszyscy tu kochają Melę... chociaż ona bidulka pewnie jeszcze nawet się nie domyśla :-) Trzebaby zaktualizowac na pierwszej stronie kwote ze nie 240 a 140 już tylko brakuje. Może ktoś się skusi choćby z niewielkimi kwotami da się chyba tą sumę już uzbierać.
-
O jest i mrowa :-) Widzisz jak niewiele nam brakuje? Mnie tu jutro wcale nie bedzie bo mam mase spraw do pozałatwiania ale prosze postarajcie się jeszcze kogoś namówić... Nie pozwólcie, żeby ta szansa przeszła Meli koło nosa - nastepna pewnie bylaby za trzy kolejne lata albo i wcale :-(
-
Niestety nie wiem.
-
Właśnie :-) Ale czas też jakby się kurczy, więc do góry Melka do góry ...
-
Jenny, młodziutka suka w typie akity, już w domku!
Izis replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A sprawdziliscie czy to nie ktos z czarnej listy? Jak sie dzis naczytalam to ojej :-( -
YES! Cropka :bluepaw: to piątka przybita od Melki, która już jak to napisała Kacedy (Edytka) maluje rzęsy i paznokcie, czy jakoś tak ;-) Reszte pewnie za nia zrobia w salonie :-) :multi: Kamilka :loveu: i Melka bardzo dziekuje :-)
-
hehe Cropka nam pomoze bedzie bazarek express ;-) którego nawet nie zdazylam założyć :-) i w dodatku nie będzie kosztów przesyłki. Kamilka jest kochana i kocha nie tylko akitki ale i wszystkie biedne psiaki :-) UWAGA!. Kalendarz z akitami na 2008 rok (odbiór osobisty) ;-) dla Cropki hehe i dodam tylko, że gdyby wydawnictwo sprzedawało go w takiej cenie to by już baardzo bogaci byli :-) :-)
-
Słuchajcie a jak sie robi bazarki? Może bym coś wystawiła dla Meli. Tylko czasu mało :-(