-
Posts
3214 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Izis
-
No widzisz GameBoy pytaj TZa pytaj... kto pyta nie bladzi ;-)
-
[quote name='GameBoy']to jest jużak czy pies w typie jużaka?? a TZ musze pytac bo to przeciez domownik na kilkanascie lat...tyle, ze juzaki to do kotow niebardzo chyba:roll::roll:[/quote] Nie wiemy :-( Została podrzucona. Przeczytaj dialog z wlascicielem. Nie dal MET do slowa dojsc :mad:
-
[quote name='VitisVini']mój Boże ależ to podłe z twoje strony Isis. Kto ci dal prawo tak mówić? Nie masz żadnych oporów jak widzę.Pycha poprzedza upadek- i w tę stronę właśnie zmierzasz.[/quote] Widzisz słomkę w oku bliźniego swego a w swoim belki nie dostrzegasz kobieto. Przykre... [quote name='ulvhedinn']Ależ ja działam:diabloti: Widzisz, ja wolę poszukać czasem troche dłużej, a być pewna, że to jest własnie to :eviltong: W końcu nie o to chodzi chyba, żeby wypchnąc jak najwięcej zwierząt w jak najkrótszym czasie byle gdzie.... .....masz szansę się wykazać:evil_lol:[/quote] ULV napisala, ze upchnelam psy byle gdzie, a tym samym obraziła osobę, której ona sama nie dorównuje i pewnie nigdy nie dorówna chociaż robi sporo dla psów...
-
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
Izis replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
No właśnie. I to najlepiej ktoś z domkiem z ogrodkiem bo Fionek chyba w domu czystości jakoś nie zachowywał - czy może to się poprawiło juz? Dlaczego nikt go nie szuka? A probowalyscie szukac sami jego właściciela w poblizu okolicy w ktorej mial wypadek? Jak ja Rudzika znalazlam potraconego to byla taka mala wiocha to wyszukalam wszystkie maile i adresy (te mialy isc na drugie uderzenie) do wszelkich instytucji, ktore mi sie tylko udalo, hoteli, bibliotek, osrodkow pomocy, wojta itd... sporo tego bylo. No bo przeciez wlasciciele mogli nie wiedziec, ze pies nagle znalazl sie 30 km od miejsca zamieszkania w lecznicy. Czy w wypadku Fionka nie ma takiej opcji? Moze ktos go szuka rownie nieudolnie co wlasciciele Rudzika? Moze to ich trzeba znalezc. Mi sie udalo, wiec moze Wy też spróbujcie. Moze Fionek ma domek i tylko domek nie wiem gdzie Fionek. Moze pobiegl za suczka i wtedy mial wypadek? Moze Fionek moglby wrocic do swojego domu na swieta? Probowaliscie rozwieszac ogloszenia ze zdjeciem Fionka w okolicznych sklepach, kioskach itd. Bo nie kazdy ma komputer czy internet. -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Izis replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Heheh no właśnie :-) i skorzysta na tym nie tylko Yeti :-) Edytko złote masz serducho :-) Taki Psi Akitowy Aniołek :-):multi: -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Izis replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Edytko Ty to masz DOBRE POMYSŁY.:multi: Tylko co na to Bazyl? A Puchatek na pewno sie zgodzi mysle, bo w koncu chodzi o dobro Yetiego. Prawda puchatek?:loveu: -
[quote name='GameBoy']dziewczyny mam pytanie, jak Lucy zachowuje sie w domu, jak zachowuje sie gdy zostaje sama i jak reaguje na koty ? :oops:przeraszam, ze tak pytam ale nie mam czasu czytac calosci[/quote] Met na pewno bedzie wiedziala bo ma koty w domu ale czy juz zostawiala ja tam sama to nie wiem. Pewnie jutro sie odezwie. Sprawdz watek. OK?
-
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Izis replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hehe wymagasz ode mnie widze wiecej niz od owych 15-tu osob ;-) Tez dobrze ;-) Ale najpierw Ty się wykaż jak na takie prężnie działające Stowarzyszenie przystało. Ja jestem jedna i sie nie rozdwoje a Was jest 15-cioro... cały tłum... Jak mnie zadziwisz skutecznoscia działania to pomyślę nad dalszą częścią. A teraz idę sobie spać bo jutro rano (a własciwie już dziś wstać trzeba) a komputer jak to ślicznie napisałaś pomyłek nie lubi oj nie lubi ;-) Pewnie jak rano wstanę to wszystko już będzie załatwione... w końcu ARKA... -
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Izis replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak sama napisałaś ludzie o wielkich sercach nie mają kasy a stowarzyszenia i owszem.... więc? Nie ma znaczenia ktora organizacja co - w obu chodzi o to samo. Jedna dala kase bo miala a druga zbiera bo moze woli się zabezpieczyć. Kazda z nich robi to co sluszne. I tylko ARKA szuka dziury w calym. ;-) Ludzie o wielkich sercach wyciągneli psa ze schronu ale brak kasy... Ty masz kontakty podzialaj. Ja jestem osoba prywatna i robie co mogę ale jako jednostka moge niewiele, wiec pewnie trzeba bedzie stowarzyszenie zalozyc... Czy Ty jako stowarzyszenie (jest Was więcej czy też wystarczy jedna osoba do rejestracji bo nie wiem) nie mozesz psiakowi pomoc? -
Wielka szkoda :-(
-
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Izis replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na wątku wszyscy zauważyli prosbe o wirtualna adopcje w kwocie 50 EURO na miesiac a nikt nie wspomnial o kwocie 1000 EURO, ktora poszla na innego psa. - to tak odnosnie TWOICH właśnie wątpliwości właściwie pisałam i pewnie tylko dlatego. Bo dziewczyny wiadomo osoby prywatne pewnie to takiej kasy nawej jakby chcial nie mialyby skad wytrzasnąć. Co innego Ty. Ty masz fundację prawda? Nie mylę się? [quote name='ARKA']Ale wlasnie po to są organizacje, na calym swiecie, aby pomogaly najbardziej potrzebujacym zwierzętom. Jesli maja kase, to nie odmawiaja pomocy to jest oczywiste. A one po to są jak sama napisałaś, żeby pomagać po to się je tworzy i na ten cel zbierają środku. Masz jeszcze jakieś środki na ten rok? Jeśli masz to może pomóż jemu prosze: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101072 Jako człowiek o szlachetnym sercu (którym przecież jesteś) i do tego przedstawicielka fundacji (czy organizacji czy jak jej tam) pomoz. Możesz mnie nie lubić i nie dbam o to ale przecież kochasz psy (nie mylę się?). A pomoc takiej kruszynce na pewno nie bedzie to wymagala az tyle a male zycie zostanie uratowane... Pomozesz? -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
Izis replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Skasowałam post ponieważ ustaliłyśmy jak można najlepiej pomóc Masumiemu i Klifowi. Polecam [COLOR=Red][B]wirtulane adopcje[/B][/COLOR] obu psiakow - im więcej tym lepiej :-) 30 zl za miesiąc od psa, mozna wplacic jednorazowo wieksza kwote to bedzie na dluzej. Mozna przerwac wplacanie jesli komus będzie ciężko a potem ponownie zacząć itd. Przy zdjeciu pieska zostana umieszczone dane wirtualnego opiekuna lub opiekunow. Widzialam, ze Klif ma już jednego wirtualnego opiekuna :-) [COLOR=Red][U] Każdy z piesków [/U]na same koszty utrzymanie [B]potrzebuje[/B] [B]min. 5 wirtualnych opiekunów.[/B][/COLOR] -
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Izis replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie znam tego schroniska ale to chyba dobre schronisko i zalezy im na dobrym domku dla psa? Trzymam kcuki za Kulkę i jej pokulanie się jak bombeczka prosto pod choinkę w nowym domku :-) Kulka kochana :multi: -
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Izis replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
Moze ten banerek gdzie stoi caly yeti dac na akitach w potrzebie Edytko co? -
Koniecznie daj znac.
-
[quote name='Kacedy']No i końca kolejki chętnych do adopcji widać nie będzie :)[/quote] Edytko zrob Yetiemu moze taki banerek weselszy - skoro ten smutny nie dziala. Moze taki by byl skuteczniejszy. Kurcze...
-
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
Izis replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Peter Beny']Może i nie , ale fundację zbierają pieniążki na zaś ;) Tyle że nie na konkretnego psa , na ogólną działalność :razz: PETER masz rację jak cholera :-) ------- Liebe Tierfreunde, für diese arme Hündin wird ganz dringend ein Dauerpate gesucht.. d.h. jemand der die monatl. Kosten von ca. 50,- € übernehmen kann bis zur Vermittlung.. die kleine Kulka sitzt noch im Ausland und leidet dort sehr.. Viele Grüße Marina Täuber ------------------ Potwierdzam, ze w tekście powyżej napisane jest o opiekunie wirtualnym ale tylko do czasu znalezienia domku stałego - oraz to, ze mala Kulka jest jeszcze za granicą obecnie. Dziewczyny nie wygłupiajcie się. MałgośMałgoś to złoto nie człowiek. Uratowała Tigerkowi łapkę a pewnie i życie. Załatwiła sponsorów. Ciekawe która z Was wyłożyłaby na obcego psa w dodatku kundelka 1000 EURO (a to byly tylko koszty zabiegu) a gdzie benzyna itp? A ona stanęła na głowie i zdobyła te środki na psa z polskiego schronu, ktoremu u nas miano juz amputowac lape bo sie nie goila mimo zabiegow i dobrych checi tego akurat schroniska. Przemeblowała swoje życie aby być przy nim a jak sama nie mogła to zawsze ktoś znajomy z nim był (nawet w szpitalu). Pies nie był sam. Moze zanim zaczniecie czepiac sie jakis 50 euro (jakbyscie znaly niemieckie koszty to same stwierdzilybyscie ze to smieszna suma na miesieczne szczepienia, leczenie i utrzymanie psa) wejdziecie na watek Tigerka i zobaczycie psa przed i po. Psa, ktory teraz lezy sobie szczesliwie w foteliku, nadal ma 4 lapy a przede wszystkim wraca do zdrowia. Lamentujecie tu nad losem Kulki a gdy trafia się jej ŻYCIOWA SZANSA (moze i ostatnia bo takich Kulek niestety mamy w Polsce całą masę:-() Wy się zastanawiacie??? Macie wątpliwości??? Bo nie będziecie mogly odwiedzac... dziewczyny przecież to mimo szczerych chęci egoizm jest ;-) Tak jakby matka nie chciala puścić córki z domu, bo nie będzie jej mogła odwiedzać to niech siedzi w domu i koniec w domu zimnym, samotna i zrozpaczona... gdy w zasięgu łapki Kulki jest ciepły dobry domek już na Gwiazdkę... PRZEMYŚLCIE TO PROSZĘ... KULCE się po prostu taki domek nalezy po tym wszystkim co przeszła po utracie dzieci po samotności długiej i po utracie nadziei... chociaż ta podobno umiera ostatnia. Chyba nie chcecie, zeby Kulka skonała w zimnym schronie tylko dlatego, ze skona blisko Was??? Dziewczyny MałgośMałgoś na pewno załatwi Wam nie tylko fotki z nowego domku ale i barwne opisy oj potrafi ona potrafi. I szczerze jesli zmarnujecie taka szanse to Kulka moze Wam i wybaczy... ale czy Wy same będziecie potrafiły sobie wybaczyć. MałgośMałgoś szacuneczek dla wszystkiego co robisz. :loveu: -
Oborniki Wlkp. Tiger...jest już po operacji. ma nowy dom!!
Izis replied to Hala's topic in Już w nowym domu
MałgośMałgoś Hut ab - po prostu SZACUNECZEK :loveu: I tylko jedno maleńkie pytanko jeśli można? Nie przeszkadzają Ci te skrzydła w codziennym życiu?:multi: -
Najlepsze wg mnie sa puszki Belcando - tam jest mieso takie ze i sami moglibyscie wszamac po doprawieniu - bez konserwantow i po prostu psom sie uszy trzesa :-) Nie widzialam lepszych na naszym rynku. Nie sa duze ale Kulfonik tez nie jest duzy. I jak sie nudzicie moze i nie macie co robic to moglybyscie wejsc na watek Melki i zobaczyc jakim zupelnie innym psem sie stala u MET. Link w moim podpisie. Wyciagnely ja dziewczyny ze schroniska w stanie skrajnej depersji - byla tam prawie cale zycie - a teraz radosna, pelna werwy :-) ZAPRASZAM. I mysle, że Melka niedlugo bedzie gotowa do adopcji, bo u MET odżyła niesamowicie - nie ten sam pies po prostu - wiec jakby ktos szukal takie sliczne duzej suni to POLECAM zajrzec :-)
-
NO a moze jednak DIF się zdecyduje :diabloti: DIF i jak pytalas TZ?
-
O święta rebellio :evil_lol: ULV a co do domku, ktory wyszukałam dla psiakow [B]to osoba podobna Tobie tylko lepsza [/B]ma takie właśnie psy upośledzone, sparaliżowane, bez łap, na wózku, nie trzymające moczu a teraz będzie miała też warunki ku temu aby przyjać te właśnie trzy. Więc domek o 100% lepszy od Twojego bo nie tylko człowiek wspaniały ale i warunki wymarzone dla tych akurat psiaków, których zycie nie rozpieszczało. Warunki jakich Ty swoim nigdy nie zapewnisz pewnie. Więc bardzo się cieszę, że DINGO, LISIA i KULFON tam właśnie pojadą. Może i Twoich pechowców spotka kiedyś podobne szczęście...
-
Dzieki za linki. Ogłosilam Lucy i w ksiedze gosci tam i na dogo na watku Jozka dopisalam. Moze kto się znajdzie dla tej cudnej kudłaczki...