Jump to content
Dogomania

Katerinas

Members
  • Posts

    2067
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katerinas

  1. smutny dzień dzisiaj ... :cry: Rotti ... nie mogłam pojechać na Twoje ostatnie pożegnanie ... ... ale jestem myślami z Tobą ... i zapalam światełko aby Cię prowadziło ku lepszemu światu... :cry:
  2. Dziękujemy wszystkim za miłe słowa :) --------------------------------------------- Nie, w troszkę lepszym :wink: Najpierw wyschła, potem wykruszanie błotka i czesanko :wink: eee... no co Ty :wink: dobrze że poganiała trochę :wink:
  3. ciąg dalszy ... No i wreszcie Dorka padła ze zmęczenia :wink: A jaka umorusana :lol: "oj... weźcie mnie na kanapę... jest mi twardo na tym tarasie" Dorka śpi :) ... ciiiiii ... :) (a pudełeczko po papierosach leży dla pokazania jaka jestem malusia :wink: ) ---------- A przy okazji meldujemy, że przez tydzień przybyło nam prawie kilogram :o :D
  4. ciąg dalszy ... Chwila odpoczynku. Dorka się zmachała. :wink: No i dalsza część zabawy :D Halo, halo – proszę patrzeć w obiektyw :lol:
  5. ciąg dalszy... No a Dorka w swoim żywiole zabawy. :D "hej Dorka... wyłaź z pod tej budy" :lol: Uff... wyszła... Co nie znaczy, że później znów nie wlazła. :lol: Na razie Dorki pilnuje Szanta I raz jeszcze piękna Szanta I Dorka myśląca: "co oni wyprawiają ..." :lol: No a teraz chyba najlepszy moment. Dorka dostała marchewkę. A marchewka prawie taka jak ona. :lol: Ale dzielnie z nią walczyła :wink:
  6. Przedstawiam zdjęciową historię z życia Dorki. :D W ostatnią niedzielę była u nas ciocia chrzestna Dorki - Szantina wraz z piękną białą Szantą. Powiem Wam tak - Szanta to jest piękny i niesamowicie mądry pies. :D Aż im zazdroszczę takiego futrzaka. :oops: :oops: Jest po prostu super. :D Najpierw próbowaliśmy obłaskawić Sabę, aby nie furczała na Szantę. :roll: Ale niestety nie udało się, i Saba musiała siedzieć w domu :roll: To jest piękna Szanta :D A tu aniołeczek Dorka :D "Daj, daj ten smakołyczek, przecież tak ładnie proszę" :D Na chwilę wypuściliśmy Sabę. Ale niestety w namordniku. :roll: Szantina próbuje się przekonać do rottków. I to jest historyczne zdjęcie. Szantina głaskająca rottasa. :D cdn...
  7. wiem, wiem :wink: Nie myśl sobie :lol: Wczorajsza noc była pierwszą z budką. Na początku Dorka spała w budce, ale nad ranem zachciało jej się ładować do nas do wyrka :lol: Kilka razy mówiłam jej że nie, nie wolno, i wsadzałam ją do budki. :lol: Bo tym razem uwzięła się na mnie :roll: :lol:Zobaczymy jak będzie dziś w nocy :) No mówiłam, że "morderczyni" :lol: :lol: :lol:Aa... A propos jedzenia, to byłam jednak przewrażliwiona... no bo ja ciągle zapominam, że ona jest malutka :oops: :oops: Dziś jadła z apetytem :D Bea - Dziękujemy w imieniu Dorki :D
  8. Pikuś Przepraszam :oops: ... ale jakoś tak cały dzisiejszy dzień nie mogłam się zebrać. Do tego zdjęcia są robione przy pomocy aparatu telefonicznego pod tytułem Nokia, tak więc do najlepszych nie należą ... ale proszę :D Do budki wsadziliśmy jej ręcznik, który namiętnie miętosiła w zębach i gryzła :D A tu Dora "morderczyni", dusi misia :o :lol:
  9. bea100 Uważam, że to wspaniały pomysł. Odeszło jedno życie... nadejdą nowe. Rotti będzie napewno czuwać nad maluchami.
  10. :cry: :cry: :cry: straszne ... nie mogę się pozbierać ... :cry: ... mam nadzieję, że teraz Ela już nie cierpi ... że patrzy na nas z góry ... uśmiechnięta ... Na skrzydłach Anioła zaśnij pod kołdrą z gwiazd. Niech puch utuli Cię do snu. Niech Twoje troski i zmartwienia odejdą w dal gnane wiatrem. Zamknij oczy i na grzbiecie pegaza odleć do nieśmiertelności.
  11. Chyba zwidy masz :wink: Tylko na zdjęciach wygląda na taką dużą :)
  12. :lol: :lol: To może nic sie nie dzieje, tylko tobie się wydaje ,że sie cos dzieje :lol: :lol: Tak może być :roll: Sama :lol: z pod krzesełka :lol: i zaczęła go targać na drugi koniec tarasu :lol: No i mruczy :) Ale jest oki :)
  13. Pikuś Ale ona trochę zjadła. Może to jest akurat na nią? ... kurka ona jest taka malutka w porównaniu z Sabą i Gajką :roll: :) , że mam problemy z określeniem ilości jedzenia :roll: A teraz coś z nowości :) Bosze... jaka wielka miska :lol: Ktoś tu mówił, że ona jest spokoja :lol: :wink: Dorka z Sabcią :) (Marka trochę obcięłam :lol: ) Saba wydawała w siebie ogrom pomruków :roll: , ale była grzeczna.
  14. anna2 - Trochę mnie przestraszyłaś. No ale zobaczymy. Napewno nie jest to znudzenie dotychczasowym pokarmem bo sunia jest u nas od 5 dni, a wcześniej raczej rewelacyjnie nie jadała :roll: malawaszka - Racja, to dopiero pierwszy taki dzień. Będę czuja :)
  15. Dziś po przyjściu do domu zastałam tylko jedne siuśki :o Aż obeszłam wszystkie kąty... Poza tym Dorka nie chciała jeść. To znaczy troszkę zjadła ale było to mini mini. Aż sie trochę zaniepokoiłam. Jedzonko miała: pierś z kurczaka (gotowana) i marchewka (gotowana) drobiutko "zmaltretowana" oraz drobniutki makaronik. :hmmmm: Więc zabrałam miskę po jakimś czasie i zrobiłam jej biały serek z mleczkiem. I tego zjadła pół miseczki. Czy mam sie niepokoić? A może jestem przewrażliwiona? Jest wesoła. Bawi się, biega, na dworku zrobiła siuśki... w sumie wszystko niby oki. Tylko ciut mniejszy apetycik... Chyba jestem jednak przewrażliwiona...
  16. :D Kocyk Dorkowy już jest. Niebieściutki, mięciutki :D To się budkę wypcha :D
  17. Tilia - Mama psiaków jest poniżej kolana. Jest niesamowicie łagodna, pieszczocha, przytulanka. Podeszliśmy do niej i jej szczeniaków, a mimo to ona ani nie warknęła, ani się nie złościła że maluchy bierzemy na ręce. Miodzio sunia. :) Może uda Ci się kogoś namówić :) Jak pisała Pika, transport jest w sobotę :)
  18. Malawaszka Dorka jak była u mnie tez piszczała i w dzień jak sama na chwilke zostawala i w nocy. Głaskalam, dalam mleka i szlam do łozka, ale nic to nie dało, dopiero sie uspokoiła, jak se wykombinowala, że może spac ze mną, podejrzewam że i tak jest u Kati :lol: Ona potrzebuje sie przytulic i czuć czyjąś bliskośc :wink: Dokładnie :D Będzie piszczeć, skomleć, dopóty się jej nie weźmie na kolana aby się przytuliła. Ma ogromną potrzebę czuć czyjąś bliskość :)
  19. To znaczy jak?Lubi spać przytulona do nas. Nawet dotyk samym pyskiem starcza. Ważne aby dotykać. No i ubóstwia zakopywać się pod pościel, koc. Ważne aby spać całkiem osłoniętym. Na przykład teraz śpi na moich kolanach w rękawie swetra, całkiem zakopana.
  20. Dora poznaje ogród :D Każda trawka, kamyczek, to dla niej nowość, super zabawa. Zaczęła rozbójnikować :) poszczekiwać. Co tu między tymi kamieniami jest? :) ooo... trawka :D Powalczę trochę z piłką :D Chwila oddechu :) ooo... rękaw też mogę pogryźć :lol:
  21. nice Cudo, cudo :iloveyou: cudeńko :D aga - Co byś nie krzyczała :wink: wklejam rottka :wink: Wprawdzie nie średniego, a dużego, ale rottka :wink:
  22. Byliśmy z transportem w schronisku w Rachowie i... tak wyszło :DZapraszam na topik: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&p=390322#390322
  23. aaa... no... byliśmy w Rachowie z transportem... no i tak wyszło :wink: Do poczytania tu: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&p=390322#390322 oraz tu: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=13148&postdays=0&postorder=asc&start=420 :D
  24. ingridr :o :( Straszne... mam nadzieję, że z Twoją sunią już wszystko oki... A tak swoją drogą to należałoby poważnie porozmawiać z tym sąsiadem. Przecież wylewając jakieś świństwo zanieczyszcza środowisko :-? :evil:
×
×
  • Create New...