Jump to content
Dogomania

Ksera

Members
  • Posts

    588
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ksera

  1. [IMG]http://img302.imageshack.us/img302/4793/aza5a3xr.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/8578/aza6a0ku.jpg[/IMG]
  2. No jak zrobimy zawody, kto jest bardziej :stupid: to szanse mamy równe :cool3: , jeszcze kilka osób mogłoby startować. Wiem, że pewnie znowu kiedyś adoptujesz jakiegoś dziwoląga, przecież my nie możemy mieć normalnych psów. Nasze psy muszą być albo jakieś z lekka stuknięte, albo ledwo żywe, przecież kto weźmie starego, schorowanego. Taka nasza dola, choć może kiedyś kupię sobie szczeniaka po championach, ale chyba dopiero wtedy jak wszystkie rottki znikną ze schronisk :roll: .
  3. Nie płacz, choć wiem jak Ci ciężko, popatrz na mój avatar, też wylałam morze łez. Dałaś Aszotowi co mogłaś, a nawet więcej. Pomyśl sobie o tych miłych chwilach i uśmiech sam się pojawi...
  4. Dorka dobra kobieto, jakbyś potrzebowała pomocy to dzwoń, wiem, że w Radomiu kłopot z wetami ortopedami. Może pamiętacie jak Eruane miała takiego samego szczeniaka mixa jakiejś dużej rasy, chyba miał Futrzak na imię, pamiętam, że szybko zdrowiał a też biedaczyna chodził jak ten.
  5. Czy ktoś ostatnio był w OL? Jakie są tam psiaki? Jakieś fotki? Ostatnio przejęłyśmy rottka, który miał tam trafić...
  6. Choroba jest bardzo zaawansowana, Nutka w ciągu kilku dni straciła wzrok, po sterydach trochę go odzyskała, ale to efekt leków i niestety nie na długo. Ona była dwa lata w schronisku...
  7. Nutka niestety ma chłoniaka złośliwego :placz: .
  8. Nie znam imienia, ale wrócił już drugi raz.
  9. Dobrze, że rodzice Kasie nie byli u mnie w mieszkaniu gdzie o legowiska i miski się każdy potyka :evil_lol: .
  10. Wiem, m też, że w schronisku jest kolejny boksio, który wraca z adopcji :shake:
  11. Ciężko wyczuć, ale myślę, że panie muszę się osobiście poznać :cool3: . Czekamy na wyniki, co dalej z uszkami.
  12. Smutka już Nutka wczoraj dojechała, relacje nie są najgorsze, Nutka w związku ze slepotą trochę powarkuje na Korę, Kora stara się ją omijać. Nie mamy jeszcze wyników biopsji, ale wetka wczoraj ją badała i ma wszystkie węzły chłonne powiększone, stan zapalny w pysku, guza na śledzionie, jest przeziębiona i wychudzona. Dzisiaj zrobimy RTG, aby zobaczyć czy wewnętrzne węzły nie uciskają tchawicy i obejrzymy płuca. Na razie dostała antybiotyk, jak będą wyniki biopsji to zostanie ustalone dalsze leczenie pod kątem zmniejszenia węzłów.
  13. Ona jest wysterylizowana? Jak długo jeszcze te uszy będą leczone? Urabiam miłośniczkę tej rasy, ale w domu jest samiec.
  14. Smutka jutro przyjeżdża pociągiem z Gdańska z Agnieszką :multi:
  15. Oj, daleko bo w Łagiewnikach, ale zawsze możesz zrobić sobie wycieczkę :cool3:
  16. Raczej Agnieszce, ja będę tylko wyprowadzającą ;).
  17. Nikt się nie zgłosił, Aga podjęła decyzję, że ją zabieramy. Będzie mieszkała u Agnieszki choć jej Kora nie przepada za sukami, ale jak się chce to się da, jakoś sobie poradzimy. Jeżeli będzie dramatycznie między sukami mamy jeszcze wyjście awaryjne.
  18. Koleżanka nasz była a Wałbrzychu, ale jedna rottka została adoptowana a druga jest na kwarantannie.
  19. Kontrola by się przydała z jakiejś innej organizacji też, wtedy może by i prokuratura ruszyła śledztwo. My odwołaliśmy się, ale dopiero w ubiegłym tyg. przyszło pismo, że śledztwa nie podejmą, więc sami popatrzcie ile czasu to trwa.
  20. [quote name='agnieszka30']Ksera,Aga ,kiedy będziecie???Może spotamy się pod schronem? W Dzierżoniowie też widziałam rotka. Zadbany, więc wnioskuję,że przebywa od niedawna.[/quote] My nie jedziemy, jedzie koleżanka, z tego co wiem ma wyjechac rano.
  21. Mamy transport na jutro, koleżanka pojedzie, tylko trzeba jej pomóc wyciągnąć psy, bo obawiam się, że jak zobaczą auto na krakowskich blachach to będzie zgrzyt. Pomożecie?
  22. Jaki i za ile? Koleżanka może jechac w sobotę, jednak nie ma z nią kto jechać a auto ma małe i jak będą dwa samce to sobie nie poradzi, dziewczyny luknijcie, ile jest rottków i jakiej płci. Ja mogę dopiero jechać w przyszłym tygodniu bo na razie jestem sama i nie mam z kim mojego psa zostawić, a muszę go zabierać z domu bo suka ma cieczkę.
  23. No widzę, że p. kierwonik nie przejmuje się zbytnio, nawet po kontroli, która wykazała wiele nieprawidłowości. Złożyłyśmy doniesienie do prokuratury, jednak ta odmówiła wszczęcia postępowania, odwołaliśmy się.
×
×
  • Create New...