-
Posts
483 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Abi
-
Mojej suce ZDARZALO SIE to do 9 msc i tylko pod moja nieobecnosc (a zostawala w domu na 8 - 9 godzin).
-
A moja metoda byla dosc kontrowersyjna. Szczerze mowiac nigdy nie oduczalam psow zalatwiania sie w domu. Jesli zdarzyl sie "wypadek" to sprzatalam jego skutki bez karcenia psa. Wychodzilam z psem czesto, ale pies zostawal na dlugie godziny sam w domu, wiec mialo prawo mu sie zdarzac. Suczka nauczyla sie pozno, w wieku 9 msc, ale zdarzalo sie jej tylko pod moja nieobecnosc. Piesek w wieku 4 msc nie zalatwial sie w domu. :D
-
A moze napedzasz pseudohodowle biorac psa nawet za darmo?? Pozbawiasz hodowce problemu szukania psu dobrego domu i promujesz go, pozniej ta pani bedzie mogla powiedziec: "zobaczcie, tacy wspaniali ludzie, znajacy sie na psach wzieli ode mnie szczeniaczka, tzn, ze moje szczeniaczki sa super nawet bez rodowodu" :evil:
-
Dojazd jest latwy i szybki :D , napewno traficie bez problemu, ciagnijcie za masa kudlaczy :D . Piekna pogoda to walor Sopotu :wink: , ale raz trafila sie taka ulewa, ze moj dyplom doslownie sie rozplynal :cry: . Polecam parasolke i okrycia glowy. Na pogodne i mniej pogodne dni. Ciesze sie, ze spotkam Coriska, ale cieszacy sie bokser - to niezbyt charakterystyczne :lol: :lol: :lol: :wink: , bede wiec kierowac sie lysinka i brąz wlosem.
-
A kto z was wybiera sie do Sopotu? Ja na 99,9% bede z Bazykiem, ale tylko popatrzyc :( , bo myslalam, ze piekne boksie wystapia w klasie otwartej, a tu kiszka :-? . Szkoda, bo tak by chociaz Bazylek "wystapil". Ale bedziemy, moze nawet nasza grupa zrobi malutki pokaz pieskow ratowniczych. Mam nadzieje, ze spotkam choc kilku bokseromaniaków, bo na dogomaniaków zawsze mozna liczyc :D .
-
Nie wolno podawac psom kosci gotowanych. A czy zdania sa podzielone? Zdania sa podzielone czesto, na przyklad niektorzy twierdza, ze suka musi miec raz szczeniaki, ze jak pies je ser to traci wech, ze jak pies je surowe mieso staje sie agresywny itp, itd :-? .
-
Ja uwielbiam biale znaczenia :D , ale tak jakos sie sklada, ze moje boksie zawsze maja ich malo :cry: .
-
Niestety weterynarze czesto "odaja" psa jeszcze spiacego. Mozna poczekac w samochodzie az sie obudzi. Utrzymanie cieploty ciala jest bardzo wazne, moje boksie lezaly pod stosem kocykow, tak strasznie bylo im zimno. Niestety z obu moich pieseczkow lalo sie jak z dziurawego wiadra (mimo, ze byly wczesniej wyprowadzane). Niektore psy odsypiaja narkoze dwa, trzy dni, inne dochodza do siebie nawet po dwoch, trzech godzinach. Trzymam kciuki za udany zabieg. Brodawki itp to typowe dla boksow, najczesciej jednak to nic groznego.
-
Czy wazny jest dla was pies, czy jego cena?? Za darmo tak, a za pieniadze nie?? Ja wolalabym rasowego psa za odpowiednia cene niz takiego jamniczka za darmo. Polecam pieska ze schroniska, niedrogi, czekajacy na pomoc, a moze nawet jamniczek sie trafi :D .
-
Trzymac psa w piwnicy?? TO ABSURD. Domyslam sie, ze Nana pisze o piwnicy w domku jednorodzinnym, a nie takiej w bloku :evilbat: . Czy po to jednak bierze sie psa, by go od siebie stale izolowac. W ciagu dnia wychodzimy do pracy, szkoly - pies zostaje sam, potem pare godzin z psem i znow izolatka - w tym przypadku piwnica???. Co to za przyjemnosc miec psa, ktorego oglada sie od czasu do czasu. Wybaczcie, ale ja tego nie rozumiem, a umieszczanie psa w piwnicy jest okrucienstwem. :cry:
-
Nalezy byc ostroznym w podejmowaniu leczenia metodami "domowymi". Ja proponuje make ziemniaczana, posypac nia mozna wysypke, maka wysusza, napewno nie zaszkodzi oraz pigmentum kastelani, w tym przypadku nalezy kazda grudke smarowac oddzielnie - ale nie polecam stosowania przed wzyta u weta, bo skora staje sie ciemno rozowa. Ogolnie jesli pies ma tendencje do alergii mozna stosowac leki homeopatyczne, dlugotrwale, ale skuteczne.
-
Zgadzam sie, ze wczesne zabranie szczeniaka od suki moze przyczynic sie do niewlasciwego rozwoju psychicznego psa. Zastanawiam sie tylko, czy rzeczywiscie to glowna przyczyna wiekszosci problemow, no i mysle, ze nie koniecznie.
-
Jak nauczyc (zachecic) boksera do plywania? Moja rada: najlatwiej jesli piesek ma pasje do aportowania (nie koniecznie od razu musi wciskac kijek w rece pani :wink: ), nalezy rzucac patyk do wody, najpierw bardzo, bardzo plytkiej - 100 razy, potem bardzo plytkiej - 100 razy, potem plytkiej - 100 razy, i tak dalej - az dojdziemy do momentu, ze bokser unosi sie jak rusalka, wtedy idziemy krok dalej i rzucamy tak by musial troszke podplynac, chociaz pol metra, po jednym takim rzucie od razu rzucamy do plytkiej wody. Stale zwiekszamy dystans i stale wracamy do poczatku. Az bokser pokocha plywanie, tak jak na przyklad Bazyli, ktory dzis wrocil z weekendu nad jeziorem baaaaaaaaaardzo zadowolony :D . Choc Bazylemu duzo do labradora to i tak jest niezle :wink: . Zycze powodzenia uczniom i nauczycielom :D .
-
Zastanawia mnie jednak skad tak mocne podejrzenia, ze problemy agresji sa wynikiem wczesnego zabrania od matki? Dosc duzo znanych mi psow jest agresywna, jednak psy te trafily do swoich opiekunow w "odpowiednim" wieku. Kiedys na spacerze spotkalam rodzine z dwoma bokserkami, jedna z suczek zaatakowala mojego kilkumiesiecznego wowczas psa. Atak byl nieco perwersyjny. Suka zaczela kopulowac na Bazylim, trzymajac go lapami tak mocno, ze nie sposob bylo jej zdjac z grzbietu Bazego i gryzla jego glowe i kark. Byla bardzo zacieta. Okazalo sie, ze bokserka pare miesiecy temu trafila do swoich opiekunow wlasnie ze schroniska. Byla jeszcze baaaaaaardzo wychudzona. W ten sposob reagowala na wszystkie psy, poza suczka z ktora mieszkala. Mysle, ze jej zachowanie nie bylo dziwne, majac na uwadze w jakich warunkach zyja psy w schronisku. Tej bokserce przydalaby sie POZYTYWNA terapia. Mysle, ze problemy psow schroniskowych maja wiele podlozy i trzeba duuuuzo pracy by wrocily do rownowagi.
-
Czytac moze i warto, ale polecam zdrowy rozsadek :wink: :D
-
Skoro tobie wyglada to na fobie, to ja juz nic nie moge wiecej powiedziec :roll: :wink: .
-
A czy wlasnie nie przypadlkiem ochrona zasobow, skoro pies pilnuje swojej pani?
-
:o Jest wiele rodzajow agresji, a agresja lekowa jest tylko jedna z tych teorii.
-
Twoje slowa sa nieco absurdalne :roll: , jesli pies zachowuje sie agresywnie, a przy tym szarpie sie na smyczy to oznacza, ze pies jest nieposluszny i agresywny - a nie (jak piszesz) - posluszny i lagodny. Przyczyn takiego zachowania moze byc wiele, ale nie znajac psa trudno rozwiazywac problem. Proponuje napsac o boksiu troche wiecej. Natomiast kastracja w tym wieku nie zawsze jest rozwiazaniem problemu.
-
:D A mi sie udalo przebic glowa mor i zycze wszystkim tego samego :D , ale ostrzegam, to jest jak narkotyk, na jednym murze sie nie poprzestaje. :D
-
Ja bym sie Bartku nie poddala, przekonaj rodzicow, w koncu to pies dla ciebie. Na prawde warto dokonac slusznego wyboru, bo pies bedzie towarzyszyl ci conajmniej 10 lat. Pojedz z rodzicami na wystawe, odwiedz prawdziwych hodowcow, odkladaj pieniadze - badz zdeterminowany, rodzice to zauwaza i docenia. Powodzenia.
-
Pokonac dwa psiaki, to bardzo ladny wynik, zgadzam sie z Sylwia :D Jeszcze raz GRATULACJE :D :D :D
-
GRATULACJE :D :D :D Ale, jesli mozna wiedziec, z kim wygral?? Ile bylo pieskow w jego klasie?
-
Moim zdaniem, skoro Gotha ma tatuaz powinna miec juz dawno metryke i prawo do rodowodu, ewentualnie z adnotacja niehodowlany. Dziwi mnie, ze tak nie jest. Wydawaloby sie, ze wszelkie konflikty miedzy zwiazkiem, a hodowca nie powinny odbywac sie kosztem nabywcy szczeniaczka :evil: Mysle Netko, ze warto ta sprawe doprowadzic do konca.
-
Alf, a gdzie miesci sie ta urocza dzialeczka, okolica wydaje mi sie znana???