Asdf
Members-
Posts
800 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Asdf
-
Moze napisze tak, bo nie chce zeby wygladalo, ze uwziełam sie na SH. Na wystawie powiedziałam, ze suka ma cieczke, poniewaz jak wchodziła na ring z podniesionym ogonem wygladalo to tak jakby miała cieczke.... ( powiedzialam tak bo tak wywnioskowałam). Moja pewnosc wynika tylko z tego, ze znajomy SH słyszał to i powiedział do mnie, ze "cicho". Na tej podstawie wywnioskowałam, ze ma ona cieczke...........
-
Obie znamy prawde..... cos takiego mnie nie przekonuje..... Z reszta ani ja ani ty nie mamy dowodów, wiec dyskusja jest bez sensu....... Ja wiem jak było, moje sumienie jest czyste , nie mam powodow zeby to sobie wymyślać....... (to mój ostatni post na ten temat... dalsze moje wypowiedzi uważam ze daremne....)
-
CIekawe dlaczego twój kolega tak zareagował na moje słowa ( ty byłas na ringu wtedy)?? Btw, pisałam o tym w temacie klubowka 2003, ale nie pisałam czyja to suka..... Dla mnie temat jest już zamkniety.........
-
Wystawa Klubowa 2003 Włascicielka suki z cieczka była SH. Gdy szła na ring powiedziałam na głos do mojego przyjaciela ( nie krzyczałam) , ze ta suka ma cieczke i tak nie powinno być, na co jej znajomy ( własciciel Wolfa) przyłożył palec do ust i powiedział, ze mam być cicho ( powtarzał to parokrotnie i jakoś tłumaczył) Nie tylko suka SH miała cieczke, bo inni hodowcy mowiłi wyraznie, prosze sie nie zbliżac , bo suka ma cieczke. Mój pies wchodził na ring po suce SH, oszalał (w duzym skrócie) ....... Dlatego tak sie oburzyłam i mam do tego taki stosunek a nie inny...... (Wiem co widziałam i nikt mi nie wmowi, ze było inaczej, ani tym co stali obok mnie, jestem pewna na 100%, ze suka SH z forum miała cieczke tego dnia na tej wystawie)
-
Nie mam zamiaru tłumaczyć tobie ani nikomu czemu moich pozostałych zwierząt nie ma na mojej stronce ( moze dlatego , ze ta stronka poświecona jest rasie husky..... a może z innych powodów , które tkwią we mnie), ale sa osoby na forum które znaja mnie lepiej wiedzą o mojej suni........... ( z reszta pisałam o niej w innych topikach) Wiem jak jest z suczkami, dlatego kupując husky zdecydowałam sie na psa............... Apropos mojej Tinki, bo pewnie chcesz wiedziec: zmarła na padaczke 28.12.2003, miała 14 lat........
-
Nalezy sie z tym liczyc posiadajac suke!!! Z reszta co wy o mnie wiecie, nic, skad macie pewnosc ze ja nie mam suczki? Ja na pewno nie bede lamac regulaminow i mylec tylko o sobie, to ze ktos zle robi to jego sprawa, jesli taki ma byc ogół to ja wybieram margines!
-
TO co Ofaca napisała mnie zatkało. Niech kazdy mysli o sobie. Chyba nie jest trudno sobie wyobrazic , ze wystawa, tym bardziej halowa jest stresujaca dla niektorych psów, do tego zapach suki z cieczka, albo taka suka koło nosa psa..... Tak trudno to sobie wyobrazić?? No i fakt ze po sukach psy wchodzac na ring zamieniają sie w psy tropiace.. ale nie własicieli suk to nie obchodzi bo myślimy o sobie, co im tam...... Naprawde wielki szacunek mam dla ludzi, którzy szanuja innych i sie z nimi liczą, szkoda, ze jest ich tak mało. Jezeli kogos uraziłam to sorry, ale zbulwersowałam sie niesamowicie a wnioski ofcy mnie przeraziły,zaskoczyły.......... Ogolnie może to nie na temat , ale im bardziej, im wiecej wchodze w świat psów ( bo w końcu niektórzy ludzie traktuja to jako interes, zarobek).Tym bardziej przeraza mnie bezmyslnośc i fałsz swiata. Starajac byc sie uczciwa w tym co robie, natykam sie na krytyke lub robie sobie wrogów. Nigdy w zyciu nie sądziłam , ze kupujac sobie wymarzonego psa dowiem sie takiej brutalnej prawdy o swiecie i ludziach ( nie chodzi o ofce )........... I chyba wole zyc w złudzeniu dobrego swiata i miłych ludzi niz zgłebiac sie w to bagno.... Pozdrawiam
-
1.Bo chyba to jest oczywiste, ze nie mozna wystawiać!! 2. Zanim pomyślisz o wystawianiu poczytaj regulamin. Własnie dlatego tak sie dzieje jak sie dzieje, bo każdy mysli o sobie...... Ni twoja sprawa, pomyśl, błagam, bo to co piszesz mnie przeraża.... Naucz sie czytac ze zrozumieniem/ Logicznie wydaje ci sie , ze nie!!!!!!! Raczej nie logicznie, nie masz wyobrazni??? Poczytaj jakieś ksiażki o psach..... ( dobra rada) NIe widziałas ani nie zdajesz sobie sprawy jak cieczka wpływa na psy...... Ile ty masz lat ??? Masz racje, nikt nie odda ci pieniedzy.... Ale trzeba kalkulowac kiedy suka bedzie miała cieczke a kiedy nie i kiedy mozna ja zgłosić a kiedy nie...... Widać przewidujacą osoba nie jesteś i brak ci wyobrazni....... No i ja nie krzycze, ale mam ochote!!!!
-
NIE, NIE MOŻESZ!!!!!!! JAK to sobie wyobrazasz??Przecież psy beda szalec!!!!!!!!!! Raz sama tego doświadczyłam , bo mam psa........ I jak jeszcze raz spotkam na wystawie suke z cieczką zrobie afere, wpłace 100 zł ( czy ile tam trzeba) i zrobie parządna afere..............
-
Zdrowych rodzicach......... Czy z wymienionych przez Rossi hodowlach jakies z psów maja badania.....
-
Czyli nie te same co były w Lesznie i nie te co beda w Legionowie ( nie ten sam skład)
-
Hmm, z tego co wiem to nie.
-
A ja mam w klasie psa Supro (PL) , sedzia który nas ocenia (PL)............ :/
-
Jakie wy macie radosne życie !!
-
Myslałam , ze forum jest po to aby doradzać, tłumaczyć , pomóc i podyskutować. :evilbat:
-
Oj nieładnie, nieładnie. W kazdym razie gdybye pisek wystawiany byl w klasie mlodziezy a niemialby 9 miechow i wygralby to potem ta wystawa nie moze sie liczyc do wnioskow na mł. ch. bo na bank to wykumaja.
-
< GDZIE METROS???>
-
No uwazaj, sama jestem przerazona slepota, a swiadczy o tym moje malenstwo ( husky) ugryziony przez husky, juz prawie tydzien minal a rana wyglada fatalnie :( Biedne dzidzi :cry:
-
dokładnie, tak powinno byc, przeciez zna sie swoje psy!!!
-
Jezeli pomylilam rasy to sorry, ale jakis inny pies, nie pomeranian, zostal pogryziony i to zanim oceniac zaczeli husky, został dotkliwie pogryziony. ( tez w rejonie mojego namiotu) I dziwie sie ze nic nie wiesz SH, bo to kolo twoich psów sie stało i ty z pania Radomska stałyscie obok i uspakajałyscie ludzi i cos tłumaczyłyscie, wiec sadze, ze wiesz coś o tym zdarzeniu. Nie widzialam tego wiec nie wiem czyje dokladnie to psy i jak to wygladalo, ale wiem ze akcaja "czyli darcie sie ludzi i wyzywanie husky od mordercow" dziala sie dokladnie kolo twoich psów.... Wiec myslalam ze skoro bralas udział w dyskusji wiesz cos o tym dokladniej....
-
Gosia wszystko ok, ale ta pomaranczka nie szla obok "bydlaka". Włascicielka pomarnczy nie patrrzyla na psa, a on wszedl na husky, wlazl mu pod nogi, co mial zrobic wlasciel husky?? Wizac husky na rece?? Powinna uwazac jak idzie,patrzec na psa, trzymac go krotko, a nie ze pies idzie na 5 m smyczy a wlascicielke interesuje opis w karcie.
-
Sh z tego co pamietam pogryzienie pomeraniana bylo tuz przed wyborem BOB, wiec ludzi było mało, a husky były w tym miejscu co najwyzej 3. Inaczej jezeli chodzi o pogryzienie szpica wilczego, gdzie byli wtedy opiekunowie husky?? Gdzie byli opiekunowie szpica??
-
Wiesz teraz mojego szczeniolka ugryzł pies na zawodach ( byl tam bo miał startować) I wedlug mnie ludzie sa bez wyobrazni, zostawiaja same psy na wystawach ( przczepiona do mizernego plotu, drzewa,slupka) a sami leca robic zdjecia i zajmuja sie wszystkim oprocz psow..... Albo nie panuja nad podopiecznymi.... :( Smutne to :cry:
-
Ja wiem, akurat obok miałam swoj namiot :( Pierwsze wydarzenie to jak szpic wilczy urwał sie ze smyczy i podbiegł do husky a te go dosc mocno pogryzły (dziwnie agresywne te husky) Druga sprawa była taka, ze pani szła z pomeranianem, pomaranian wiadomo małe to zwierzatko, zamiast byc niesione na raczkach ( poniewaz pzechodzilo kolo wiekszych psow) szło na własnych nozkach i wyszło tak, ze piesek wszedl dokładnie pod łapki suki. Stał husky a na niego wszedl pomaranian i suka go dziabneła, poniewaz pomeranian byl maly stala mu sie krzywda, a mianowicie zlamal mu sie zab ( przypuszczam ze gdyby pomeranian byl wielkosci husky nic by sie nie stało) Pomaranczka zrobila niesamowity rozgardiasz, bo darła sie tak jakby miala dziure w ciele. Wiec mozna uznac ze powazny urazów dostał szpi, zapytajcie sie o to SH , ona powiina powiedziec wam wiecej.