Jump to content
Dogomania

Asdf

Members
  • Posts

    800
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asdf

  1. Chciałam powiedziec, ze psy ktora maja lokaty i doskonale w husky sa bardzo fajne, wygrywa duzo fajnych psow, ale chodzi mi o takie bez lokat one tesz dostaja dosknale, a lokata i tytuly nie sa potrzebne do hodowlanki, tylko ocena.
  2. Wiesz raz oceniał sedzia z Francji, i był pogrom. MOj pies dostał wtedy db, wyobraz sobie ze od tej pory u nikogo, ani u zagranicznych ani u Polskich sedziow nie dostał gorzej niz 3 lokate i ocene dosk..... Nie wiem co mam o tym mylec , bo wedlug mnie sedzia ktory dał mu te db był dobrym sedzia i nie wiem czy dał mu ją za wystawianie ( pies omało nie zwiał z ringu) czy za to jak wyglada.... ( w opisie nie pisze nic takiego co mogłoby mnie pokierowac ( pisze pies musi nauczyc sie obycia z wystawa, zle noszony ogon, i jakies superlatywy dalej.... Jakby ocenial on ponownie... hmm, mało ludzi by do niego pojechało, tak ja mysle
  3. Wiesz Gosiu wydaje mi sie ze gdyby był w husky sedzia ktory ocenia zgodnie ze wzorcem i dawałaby takie oceny jakie psy powinny dostawac to, ze nikt by nie jezdził do tego sedziego......
  4. Znam wielu ludzi ktorzy kryja suke bo chca :x , nie dociera do nich ze suka jest nieciekawa i lepiej bylo by jej nigdy nie kryc. Ale dla niektorych liczy sie interes i pokryja suke jak nie dobrym psem to innym, wazne zeby miala szczeniaki, wazne zeby zarobic.. I tak jest Pytanie moje brzmi, co jest lepsze dla rasy: pokrycie suki lepszym psem czy zrezygnowanie i posiadania swiadomosc ze suka i tak bedzie pokryta , bo wielu ludzia zalezy na kasie, a jak nie na kasie to nie wiem czemu tak sie dzieje....
  5. DAJ MI OKOLO 3 DNI ( w trakcie sesji jestem :evil: )
  6. Dobra napisze to jeszcze raz ( wyglada na to ze mam problem z wysławianie) Chodzi mi o to , ze na wystawie sa wystawiane ,pokazywane ladne psy, zaloznmy wzorcowe, nie ma tam petow. A to czy rzeczywiscie wygra najładniejszy z tych dobrych, no nie zawsze sie tak zdarza, no i nie zaprzeczam ze sedziwoie zamiast patrzec na psy patrza na osoby je wystawiajace......... o to chodziło mi piszac machlojki. Sedziowie znajacy sie na rasie mialam namysli znajacy wzorzec, potrafiacy odroznic peta od psa wystawowego ( gdyby sedzia z USA ocenial Husky w Polsce duzo znich miałoby db, tam psy z ocena db nie sa wystawiane. - to moze ja napisalem? jak to w takim razie rozumiec? to sa te machlojki, czy nie? bo jesli wszyscy sedziowie maja "pojecie o rasie" i "nikt nie wystawia psow odbiegajacych od wzorca", no to chyba tam same uczciwie zdobyte championy biegaja? WIESZ TY CHYBA NIE CHCESZ ZROZUMIEC O CZYM JA PISZE. Ch tam nie biegaja, bo ch Hiszpani jest ciezko zrobic, nie tak jak w Polsce, ze kto jezdzi ten sie dojezdzi...... No a psy biegajace po wystawach sa piekne, nie ma tam petow, tak mozesz to tak rozumiec...... Ja pisze tylko o jendej rasie o ktorej wiem, ktora sie fascynuje. Z tego co wiem ludzie hodujacy psy, maja psy dobre i walcza z nimi o tytułu. Gsy sprzedaja szczeniaka, ktory nie nadaje sie na psa wystawowego informuja o tym wlasciciela, ktory ani nie krzyzuje tego pieska ani nie pokazuje na ringach, no i koszt takiego pieska do kochania to 600 euro (wiec duzo).Rowniez osoba kupujaca psa zobowiozuje sie do tego, ze nie bedzie go wystawiac i ze nie bedzie psem hodowlanym, sa do tego jakies papiery. Buldog nie musisz mi wierzyc, ja nie mowie ze to panstwo piekne, jest tam wiele ludzi ktorzy nie maja szacunku do zwierzat i w ogole ich nie uznaja, ogolnie z tego co wiem jest opinia, ze Narod Hiszpanski nie lubi zwierzat, pelno jest hiszpanskich pieskow, corrida itd. Ja mowilam o wystawach. Nie wiem jak ci lepiej przelozyc to o co mi chodzi, bo chyba nie umiem, a ty nie chcesz zrozumiec. Przykro mi A o stronki postaram sie jakies znalezc.
  7. Ja nie pisalam ze nie ma machlojek na wystawach!!! Tylko ze psy sa dobrze przygotowane i ze nie trzeba wystawiac psa aby miec prawa hodowlane, bo kazdy pies z rodowodem je ma. No wiesz moze to tez cie zdziwi, ale tam nie ma obowiazku szczepien na wscieklizne, bo jej nie ma, bo sie te chorobe odpowiednio zwalczylo.......... Z reszta po co ja pisze cokolwie...... nie wiem tez po co staram sie cokolwiek zmienic.
  8. No i mam jeszcze jedno pytanie: Co sadzicie o tym zeby sprzedawac szczeniaki, z rodowodem po championach za koszt ich utzymania, z rodowodem z metryka.... Czy jest szansa, ze to wplynie na poprawe rasy, lub zmiejszy ilosc sprzedawanych psów bez rodowodu i co najwazniejsze pomoze znalezc dobre domy?? I jaki jest koszt utrzymania szczeniakam, tak do 3 miesiaca zycia, z metryczkami, tatuazem.... I kolejne pytanie: jak sadziecie jak zachowaja sie ludzie, ktorzy dostana psa zdrowego, za male pieniadze, myslicie ze beda je rozmnazac za wieksze pieniadze, czy jest jakas szansa, ze to cos poprawi?? I jeszcze jedno pyatnie: Jezeli ktos chce pokryc suke ( nieciekawa ) zaluzmy jakim dobrym psem ( Np Bear pani Radomskiej). Wlascicielka psa nie zgadza sie, bo suka nie spelnia jej wymogow. Suka zostaje pokryta innym psem, nie tak dobrym ( bo wlasciele musza ja pokryc koniec i kropka) . CO jest lepsze dla rasy???
  9. Hmm, czytam to i nie wiem czemu nasuwa mi sie na mysl jedno pytanie: Co sadzicie o kryciu psów, ktore owszem mają rodowody, maja hodowlnke ( ale wiemy ze hodowlanka to nie problem ) tylko, ze sa np długowłose, ale nie sa ciekawe,mowie o takich psach, ktore w innych krajach hodowlanki by nie zrobiły ( kurka brak mi słowe, ale mam nadzieje , ze wiecie o co mi chodzi) inne kraje- kraje gdzie sedziwie maja pojeie o rasie, gdzie ludzie nie wystawiaja psow odbiegajacych od wzorca i nie staraja sie o hodowlanke, ( w Hiszpani wszystkie psy maja uprawnienia hodowlane, ale ludzie nie kryja ich, wiedza , ze od tego sa hodowle, na wystawy jezdzi sie tylko po tytulu, wiec rywalizuja z soba tylko piekne psy, nie spotka sie tam psa brudnego, niezadbanego, suki cieżarnej, suki z cieczka......)
  10. Byłam tam osobiscie, wiem jak było, nie byłam pijana i uwazam siebie za osobe odpowiedzialna, nie tylko za moja osobe. A tutaj nagle dowiaduje sie interpretacji zdarzen i jak ja moglam sie zachowywac, jakbym była niespełna rozumu, ze słaba pamiecie, głuchota i slepota. Wiem co robił moj pies i dokladniej uwazam ze mam doskonała podzielnośc uwagi, tak samo jak wiem ze z moja percepcja wszystko jest ok. Wiec moge powiedziec, ze nietrzymalam psa luzem a on sobie nie skakal na prawo i lewo po glowach innych ludzi i psow, co za tym idzie nie prowokowal ich. Aczkolwiek, owszem bawił sie z innymi psami, ale ich wlasciceli znałam i pieski tez, jakby ktos sie czepial napisze, ze nie przeszkadzly zawodnikom, ani ich psom i prosze nie pytac skad o tym wiem, ze nieprzeszkadzaly , bo bedzie to tendencyjne. Ponad to dodam, ze nie chodzi mi o jakas litosc, bo psu zostanie tylko blizna, chcialam zwrocic uwage na problem odpowiedzialnosci ludzi a raczej na ich beztroske i nieodpowiedzialnosc.
  11. Hmm, nie byles w Spocie i nie wiesz jak to wygladało. Meta była w dziwnym miejscu zeby dojsc do mety trzeba był wejsc pod gorke i minac zakret!!!!! Stalam z psem prawidlowo i nie przeszkadzalam bignacym psom!!! ani one mnie nie widziały ani ja ich, do tego nie wiem czy wiesz w skandynawce starty sa co pare minut i przewaznie zawodnicy przybiegaja pojedynczo, tak to fakt , chciałam stanac na wprost biegnacego mojego psa, bo wiedzialam ze jak moj pies zobaczy mnie z shapem bedzie biegl szybko, ale nie martw sie nie doszlam bo byly tam tabun ludzi z psami i stalam zboczku ( nie na mecie, nie przed nia, nie na niej, wiec nie interpretuj tego i nie czepiaj sie ok?? ) Nie weszlam pod gorke, nie doszlam do sedziego, do lini mety, stalam daleko!!!!!! Ale moge to nazwac, ze czekałam na mecie na psa!!! DO TEGO ZAZNACZE PONOWNIE CO ROBIŁ TAM SHAPALI: EWA Myslalam ze husky zanim atakuja warcza na siebie daja jakies znaki, tak czytała w ksiażkach, skaczą na grzbiet lub coś takiego, w kazym razie wynikało z tego, ze dają jakies ostrzezenie. A mój pies ,ani ja ostrzezenia nie dostaliśmy dlatego nazwe to atakiem, a psa agresywnym. Z reszta agresyny pies i pies dominant powinien byc trzymany przez dopowiedzialne osoby, ktore odpowiadaja ze jego zachowanie, a nie chowaja głowe w piasek.
  12. Z twojej wypowiedzi rozumiem, ze wedlug ciebie ja niewlasciwie sprawowalam piecze nad moim psem?? A własnie ze nie, on nie podszedl do tego psa, to był strzał znikąd, z reszta ja mu niepozwalam brykać koło psów , których ja nie znam, dletgo był krótko trzymany. rozumiem jakby on do niego skoczył, albo go zaczepiał, ale nie to było takie haps.... Z reszta nie martw sie, bo ja afery nie zrobilam i fermentu nie siałam, jak pani z twojej opowiesci......... Jak dla mnie koniec tego tematu na forum, wedlug mnie ja dobrze pilnuje moich psow, i nie wiedziałam ze oczekiwanie tego od innych to tak wiele... Kurka , jakby moj pies zaczepiał i dostałby w pape to ja miałabym pretensje do siebie........ Naprawde masz mnie za nieodpowiedzialna i głupią osobe??
  13. No i wielkie gratulacje dla Ewy i Dominika!!!!!!!!!!!! Poszło im super i dostali muszelke :D
  14. Czarny pies, róznooki.
  15. ludzie od tego psiaka nie powiedzieli nawet przepraszam, nie zapytali się czy nic mu nie jest...... kurka dla mnie to dziwne kompletnie zero reakcji :cry:
  16. Zgłosiłam to oraganizatorom!! Pani wet była zajeta , bo inne psy sie pogyzły, wiec wziełam psiaka i pojechałam do mojej lekarki. Ewcia masz racje, mi chodzi tylko o to, ze pies , husky z zapendami dominata, ktory rzuca sie na inne psy nie powinnien być trzymany przez dziecko. Wymagam tylko troche odpowiedzialności od włascicieli psów. Do zawodów nic nie mam, teren super, pani wet dobrze ogladała psy, organizacja równiez niczego sobie. Tylko mam żal do nieodpowiedzialnych ludzi i jestem zszokowana ich reakcją na to co sie stało. Shapiemu nie jest nic złego, ma ranke od kła na pysku i poniewaz jest głeboka nie należy jej zszywać, no i troche skóra tam pekła. Bedzie ok, no ale jak sama wiesz to moje oczko w głowie i bardzo sie przeraziłam. PS Wziałam go na zawody, bo była szansa, ze pani wet dopusci go do startu i organizatorzy poprzedniego dnia poradzili zeby go wziać,ponieważ wygląda dosc rośle, a mi zależało żeby wystartował.
  17. Wiec tak, stałam z moim psem na krotkiej smyczy przy mecie ( czekałam , aż dobiegnie mój drugi pies). Obok stali ludzie z psem i z dzieckiem które trzymało owego psa. Nagle pies bez zadnego ostrzezenia życił sie na mojego szczeniaka, uszkadzajac dość powaznie jego pysk ( rana krwawi do tej pory, nie moze byc szyty, bo jest za głeboka i może wedrzec sie zakarzenie). Pies był psem zawodników. Jak zobaczyli, ze pies zaatakował schowali go szybko za swoje plecy. Nie doszłam do mety,po drugiego psa, bo szczeniak wpadł w histerie. Pies który go dziabnął rzucał sie rowniez na inne psy i własciciele dobrze zdawali sobie z tego sprawe. Grzecznie powiedziała , ze taki pies powinnien miec kaganiec , lub byc trzymany przez osobe odpowiedzialną a nie przez dziecko. Tatsu : Jak chcesz juto tez bede, możesz go sobie zobaczyć, poznasz go ze ma pół mordy w alu-sprayu.
  18. J rowniez byłam :/ Ogranicze sie do napisania tylko tego, ze mój szczeniol został pogryziony, reakcja wlascicieli agresynego psa byla nijaka. Nie sadziłam, ze ludzie mogą być tak bezmyślni.
  19. Ciekawe jak sie poznamy?? Ja oczywiscie bede tez z diabłami :evilbat:
  20. Z listy dyskusyjnej
  21. HUSKY OCENIA KOZBER!!!!!!!!!!
  22. :D Mam nadzieje, ze nikt z tych uprzedzonych nie zorganizuje wcześniej zamachu na Ciebie :chainsaw: , bo teraz to, aż strach iść bez obstawy na wystawe :)
  23. Fajnie, ze trafiłas na forum :) Pozdrawiamy
  24. Ja bede z moim psiakiem w pośredniej , no a młodego nie bedzie, bo wydaje mi sie ze halowka jest zła na debiut. No i najprawdopodobniej przyjezdza gromadka husky z Ciukci, wiec rozgrywka będzie ciekawa,
  25. Asdf

    Velo-co i jak...

    wedlug mnie guardy zle rozkladaja obciazenie... no i jak ciagnie sie psa to unosi sie go w miejcu zgiecia kregoslupa, tram powsaje garb..... a sledy rownomiernie rozkladaja cale obciazenie na kregoslup, jest on dobrze ustawiony i miesnie pracuja rowniez poprawnie.... moj pies od szelek guard ma garba, ale juz mu naprosowuje go i jest prawie niewyczuwalny, znam rowniez inny psy w takiej samej sytuacji. najlepiej ubrac psa w guardy przypiac smycz i szarpnnas, zatrzymac gdy idzie, zobaczycie sami jak pracuja, dla szczeniat i psow rosnacyhc w ogole ich nie polecam nawet jako spacerowe..... apropos pana od Manmata zapytajcie Metros.... Ja z doswiadczenia wlasnego odradzam.......
×
×
  • Create New...