-
Posts
159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Spytko
-
A ja nad jarem, nad Wieżycą :lol: jakby co :lol:
-
Jak hobbystycznie to zero podatków :lol:
-
Dzizus, to Ty Gasyou pewnie nawet nie wiesz gdzie leży Kociewie. :o A stolicą jest Starogard . zwany Gdanskim zresztą. :wink:
-
Ja co prawda nie z samego Gdanska, a ze stolicy ... Kociewia, ale mam taką refleksję, że w zasadzie całe życie kynologiczne w Polsce toczy się raczej na południu naszego kraju :cry: Bynajmniej jeżeli chodzi o interesujące mnie rasy ( PONy , charty polskie )
-
Mój PON ma 1,5 roku i zbliża się dla niego jako dorosłego psa pierwsza zima. Czy w związku ze zbliżającą się zimą dostaje gęściejsze futro ? Bo jak go czesze mam wrażenia jakby futerko było gęściejsze. :wink:
-
Kwota wolna od podatku wynosi w 2003r 2 789,89,- zł. i osiągnięcie mniejszego dochodu absolutnie nie zwalnia od zarejestrowania firmy. Kwota wolna od podatku dotyczy sumy wszystkich naszych dochodów osiągniętych w danym roku. Firmę należy zarejestrować najpóźniej w dniu osiągnięcia pierwszego przychodu. Podobna sprawa ma się z hodowlą. A formy opodatkowania patrz mój post powyżej. :wink:
-
Sposób na włosy : Żona plus odkurzacz - włosów nie ma. :lol:
-
Nadal chodzi o syndrom miski ? Dla kobiet czy dla psów ?
-
Wyprobówuje nasze metody. :lol: Dała karmy, a potem nawet wody nalała i czeka na rezultat :wink:
-
Aaa, o piciu nie pomyślałem :(
-
Rotti, a spróbuj dać mu jeść :lol:
-
Aneta Zgadzam się z tym co piszesz. :wink: Ale jeżeli ktoś chce psiaka danej rasy dla siebie , nie aby rozpocząć hodowlę, to czasami jest już całkowicie przygotowany do przyjęcia psa. Zakładając, że wszystkie szczeniaki z miotu mają tę samą cenę, to wyboru psa dokonuje dopiero odbierając szczeniaka. Nie zawsze jest możliwość najpierw obejrzenia szczeniaków i wyboru. Jeżeli np. ja mieszkając w Gdańsku chcę kupić szczeniaka na Śląsku to nie będę specjalnie jechał 600 km raz aby obejrzeć szczeniaki, apóźniej drugi raz odebrać tego wybranego. W tym wypadku interesuje mnie tylko cena. A po za tym masz rację. :wink:
-
To prawda. Jeżeli jestem zdecydowany na psa danej rasy, i poprzednio poczytałem sobie i o danej rasie i o hodowli, to w zasadzie interesuje mnie tylko cena psiaka. Całą reszte już znam. Co najwyżej chcąc się okazać tzw. kulturalnym człowiekiem pisze się jeszcze kilka miłych słów. :wink:
-
Lady, Nie ma czegoś takiego jak podatek od firmy 5000,-zł :wink: Podatki płaci się wg.pewnych zasad w zalęzności od formy opodatkowania. Wracając do hodowli psów. Są dwie możliwości. Albo płaci się podatek dochodowy jako od działów specjalnych produkcji rolnej. Jest to podatek zryczałtowany. Płacisz od ilości posiadanych psów hodowlanych stada podstawowego. Są to naprawdę niewielkie kwoty w skali roku. Nie musisz prowadzić żadnych ewidencji podatkowych. W tym wypadku dochodzi jeszcze płatność KRUS ( ZUS dla rolników ) ewentualnie płacisz składki ZUS. Można też rozliczyć hodowlę wg.tzw.zasad ogólnych. Zaprowadzasz wtedy księgi podatkowe. Wykazujesz w nich przychody ( sprzedaż szczeniąt ) i z drugiej strony koszty prowadzenia hodowli. Po odjęciu od przychodów kosztów uzyskania przychodów wyjdzie Ci dochód ( lub strata :wink: ), który jest opodatkowany wg. ogólnej tabeli podatku dochodowego. Tak wyliczony dochód oraz podatek wykazujesz w zeznaniu rocznym. To tak na szybkiego o opodatkowaniu hodowli. :lol:
-
Brawo Caterina1. Jak ja kupowałem PONa to mi sie w nim min.podobała jego sierść. Jak bym chciał krótkowłosego psa to wybrałbym inną rasę.
-
Wypróbuj na sobie :wink: Zmyj głowę szarym mydłem, a za miesiąc szamponem jakimś porządniejszym. I porównaj swoja sierść. :D
-
A może ktoś podać adres w Łodzi gdzie będzie ta klubówka . Bo jakoś nigdzie nie dojrzałem adresu.
-
Ja mojemu zakładałem łańcuszek tylko na szkolenia i czasami jak szedł na spacer a nie chce mi się założyć zwyczajnej obroży. A w szczególności to mój PON jest gruboskurny i jak coś zobaczy i chce iść w tym kierunku to ma gdzieś ten lańcuszek. :wink: Mógłbym łobuza udusić tak ciągnie. Trzeba mu słownie wyperswadować , że Pan ma racje. :D
-
to zależy od temperamentu a nie od rasy :Dog_run:Doświadczony treser z kilkudziesięcio letnim stażem powiedział mi że kolcztka u PON i nie tylko, nie zdaje egzaminu gdyż kolce zaplątują się w sierść i nie spełniają swej roli. Dlatego lepszy jest łańcuszek zaciskowy. :wink:
-
Ale podobno u kudłaczy kolczatka nie zdaje egzaminu, z uwagi na obfitą sierść, kolce nie spełniają swojego zadania. Dlatego lepiej stosować łańcuszki zaciskowe. A udusić psa nie udusisz. Jak piesio chce iść w innym niż nakazany kierunku, dokonujesz gwałtowne szarpnięcie i popuszczasz smycz. Łańcuszek automatycznie się poluzowuje, więc psa nie udusisz. Chyba że on Ciebie ciągnie na końcu smyczy. :wink: A kolców to pewnie poprzez swoje kudły nie czuje. :lol:
-
Of course, kolczatka to kolce,a łańcuszek zaciskowy to zacisk :wink: Tylko z wypowiedzi Palatiny zrozumiałem, że ta kolczatka działała na zasadzie łańcuszka zaciskowego. A nie wiem czy są kolczatki zaciskowe. Więc wywnioskowałem w trybie przypuszczającym, że chodzi jej o łańcuszek zaciskowy.
-
Jak chodziłem z moim kudłaczem na szkolenie to instruktor powiedział, że do psów o bfotym owłosieniu należy używać łańcuszka zaciskowego, a nie kolczatki. A może nam o to samo chodzi , tylko nazwaliśmy to różnie ? :wink:
-
PON i kolczatka ? :o :o
-
Czytałem, że czesze się szczotką tzw. afganką, widziałem ją i zastanawiam się czy ta szczotka niejest zbyt miękka aby rozczesać włosy? Mój psiak ma gęstą sierść i boję się , że ta szczotka prześlizgnie się powierzchu siersci nie rozczesze dokładnie, aż do skóry.
-
A tak a propos włosów jakie szczotki stosujecie do czesania swoich puplil ? Czeszecie na mokro czy na sucho? Spotkałem się z różnymi sposobami czesania i sam nie wiem. :( Ja mam grzebień metalowy z jednej strony rzadkie zęby z drugiej trochę gęściej, oraz szczotka metalowa z prostymi igłami, Z reguły psiaka trochę spryskuję. A jak wy ?