-
Posts
159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Spytko
-
To mnie właśnie drażni wsród psów tzw. wystawowych. Są przepięknie zrobione Nie wiem wtedy czy to naprawdę pięknie zbudowany , zdrowy pies, czy tylko doswiadczenie właściciela plus szczotka i kosmetyki z byle jakiego psa zrobiło zwycięzcę. Wygrywać powinny psy o budowie zblizonej do ideału z wzorca a takie zrobione. Wiadomo co to jest ? :wink:
-
A co do [ierwszego problemu to polecam kurs ogólnego posłuszeństwa. :lol:
-
Witaj, Mój Ponik jest niewiele starszy od Twojej suczki.Też nie lubi ulic :lol: Spróbuj najpierw wybiegac psiaka z dala od ulicy, niech się trochę wymęczy. Nastepnie weź go na smycz i powoli , spokojnie najpierw na jakąs uliczkę osiedlową. Spokojnie niech sobie suczka popatrzy, powęszy i idziemy dalej. Jak się oswoi ze spokojnymi ulicami wybieramy z większym natężeniem ruchu. Stopniowo powinna się przyzwyczaić. Cierpliwośći. Do PONów jej trzeba dużo :wink:
-
Ja myślałem ,ze ty jako charciara (czyt.miłośnik chartów) zaczynasz przegląd dogomanii od gr.X Charty :wink:
-
Tytuł topiku "Zdjęcia ze Świerklańca" I wszystko jasne :lol:
-
Podoba mi sie to okreslenie :lol: Mój pies też jest "aktywny" :wink:
-
Charciara. Charciara jest de beściak i jej psy też. :wink:
-
Anholland, Niektórych ludzi cechuje cos takiego jak kultura osobista :wink: Niestety nie wszystkich :( Pozdrawiam
-
Zrobiło się żenująco :(
-
To jest tak zwane powierzchowne traktowanie sprawy. :wink: I czy Twój problem nie polega na zbyt powierzchownym traktowaniu psów ?
-
jesli dla Ciebie tylko to miało sens to naprawde nie marnuj swojego czasu i nie czytaj moich postów, zreszta miałas mi dać ignora... wszyscy będa zadowoleni Oooo, to nie było zbyt miłe :( Dochodzicie do podobnych wniosków, nie musicie sie obrażac wzajemnie :wink:
-
A ja się zastanawiam czy sobie dokupić charta polskiego. Czy on mi zagryzie mojego PONa ? :cry:
-
Zaraz, zaraz... to są skrajne przypadki :wink: Ja mam na myśli normalne traktowanie psiaka, w normalnych ( średnich ) warunkach. Wiadomo, że nieodpowiednim traktowaniem i pielęgnacją nie tylko włos mozna popsuć. :lol:
-
Ja myślę , że Kamila wyraziła się trochę nie precyzyjnie mówiąc o użytkowości. Po prostu jej chodzi , że pies jest od tego aby pobiegał, poskakał, poszalał na łące, w lesie i innych dziwnych miejscach. Wg. Kamili PON to nie maskotka jak York tudzież inny maltańczyk. I ma dziwczyna całkowitą rację :lol: Moim zdaniem hasanie psa w różnym środowisku absolutnie nie przeszkadza wystawom. Chyba , że ktoś np . jesienią tuż przed wystawą uda się na długi spacerek po jesiennej łące pełnej rzepów, kolców itp. :wink: Tak jak Dzidtka pisała sierść jest w dużej mierze sprawą genów i w jeżeli pies ma ładną , gęstą sierść i po każdym spacerze jest wyczesany, to taka "użytkowość" niczemu nie przeszkadza. Mam nadzieję Kamila , że dobrze odczytałem twoje myśli. :lol:
-
A czy współcześnie można mówić o PONie jako o psie użytkowym ? Pomijam że na pewno nikt nie wykorzystuje go do zadań pasterskich, jeżeli można w ogóle PONa uznać za psa pasterskiego. Ale PON to był kundelek wiejski. A jak to wiejski kundelek przede wszystkimbył to zdrowy pies, odporny na chłód , głod itp.sprawy. Współczesny PON to odtworzona rasa poprzez hodowlę wsobną, i niestety nadal jest tak hodowany. Hodowla wsobna niesie zesobą większe ryzyko chorób genetycznych. I niestety nasze PON y tego nie unikają. Proszę spojrzeć ile miotów w tej chwili to 2-3 szczeniaki, ile przeżywa ( nie pisze tego pod adresem jakiejkolwiek konkretnie hodowli ). Zdrowa suka powinna urodzić 6-8 zdrowych szczeniaków. A ile PONów jest uczulona na rózne rzeczy, a dysplazje , choroby oczu. Dlaczego tyle niby championów i inter championów jest a tak mało maja potomstwa, a juz nie mówię że potomstwa utytułowanego. Bo pomijam fakt zrobienia Mł, Ch.PL. przecież to wystarczy oblecieć kilka lokalnych wystaw , gdzie bedzie konkurencja 2 psów, albo zadnego i tytuł gotowy. Konkludując nie ma czegoś takiego jak PON uzytkowy. Mój nie jest psem wystawowym, chodzę z nim na spacery po lesie , polu i podobnych wertepach, a sierśc ma bardzo ładną długą i gęstą. Staram się o niego dbac jak nabardziej regularnie go czesząc, i można powiedzieć że jest to pies użytkowy. :lol:
-
Dzidtka już nie idealistka ..... przejrzała na oczy :wink: realistka ... też dobrze :lol:
-
Oooooooo, Aaaaaaaaaa :lol: Fajowe
-
Aaaa, psiaki to tylko pretekst. :lol: Szkoda ze to tak daleko od Gdanska. Spytko, mąż swojej zony. :wink:
-
Potem ? znaczy sie wy też będziecie biegać ? :lol:
-
To dlaczego trzymasz jeszcze te wredoty :wink: Już Wirka pisała, że polskie są najwredniejsze. :lol: Nie to co mój PON, ale jakoś tak ostatnio zaczynają mi sie właśnie polskie coraz bardziej podobać. :wink:
-
O, to mi się najbardziej podoba. :wink:
-
Jakbym taki temat założył , to dostałbym mnoooooostwo nieobiektywnych odpowiedzi od zakochanych w swoich chartach właścicieli. :lol: Ewntualnie mógłbym spróbować włożyć kij w mrowisko. spytać się jaki chart jest najlepszy, najładniejszy, najinteligentniejszy itp. :wink: Przewagi np. polskiego nad afganem, lub wilcarz a saluki. :wink:
-
Oj mylisz się, zaglądam tu już od jakiegoś czasu. :wink: Nie udzielam się bo nie mam charta :cry: a z ciekawości zajrzę. :lol:
-
No, w szcególności krzyzyk nr 2 :lol: