-
Posts
159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Spytko
-
To ja tez pytanko :wink: Z czego to wynika , że tylko tyle jest miotów rocznie ? Według wyliczeń Marcina jest ok. 250 Chartów Polskich, niech z tego w wieku hodowlanym jest 50 %. Zostaje nam 125 chartów. Dalej , niech suki stanowia ok. 40% - to daje ok. 50 suk. I z tych 50 suk tylko 2 mioty ? Rozumiem , że częśc właścicieli nie zamierza posiadać szczeniaków, ale reszta ? Czy CP mają problemy z zaciążeniem ? Czy wpływ na ilość miotów ma popyt na Charty Polskie ?
-
Mój PON jak skończył rok to dostaje rano surowe 2-3 skrzydełka drobiowe, ewentualnie kawałek szyjki z indyka, a po południu mieszankę sporządzoną z surowych podrobów i surowych warzyw i owoców zmiksowanych razem. Byście widzieli jak on to pałaszuje. Jego minę jak dostanie jedzonko.
-
Ja w sprawie posikiwania chartów. Mój PON przestał w domu sikać w domu w wieku 12-13 tygodni, od tego czasu ani razu się nie zlał. Podobnie mój poprzedni pies Cocker Spaniel 3 mieisące i koniec sikania. A o chartach czytam 9 miesięcy, 1,5 roku. Takie słabe pęcherze mają, czy nie wyuczalne ? :-?
-
Proponuje założyć fotoalbum. Chociażby na onet.pl I można zdjęcia bez problemu "zacytować" :lol:
-
Widzi, widzi, a w szczególności jedzonko :lol:
-
Sie na nikogo nie wypiął :lol: Po prostu jak chce odpocząc, to sie kładzie tam gdzie stał i nic go nie ruszy.
-
Chyba mam zdjęcia mojego Pompona :lol: Tu w wieku 3 mieisęcy Jako skórka przed kominek, i wieku 9 m-cy. A resztę fotek muszę obrobić :lol:
-
Charty to co najwyżej porysują podłogę swoimi żebrami. nie nadaja się. A do kaloryferów to chyba Rotti proponowała swojego afgana :lol:
-
Mój PON, jako że jestem leniwy i nie mam pojecia o PONach w zyciu tak nie wyglądał i na pewno nie będzie tak wyglądał. Ale to nie ja pisałem o swojej niesamowitej wiedzy na temat PONów i o moim niesamowitym psie "skazanym na sukces " I nie ja pisałem uszczypliwe uwagi na temat sukcesó wystawowych innych PONów. A dyskusji nie zaczynam , ot taka mała dygresja na temat sikcesów wystawowych.
-
No przecież dokładnie to samo napisałem. :roll: A i gratulacje dla Flashki, zapomniałem , sorry. :oops:
-
Eeetam, zaraz do Animalsów. :D Pies ma zabawę, jeszcze przysmak dostanie, a podłoga wyfroterowana :lol:
-
Eee, z tą czystoscia nie przesadzajmy. :wink: Taki PON na ten przykład nabrudzi i owszem, ale jak sie położy na podłodze, łapki rozłoży to wygląda jak ściereczka, jak mop jakis. :lol: Dajemy psu jakis sznurek do gryzienia, on chwyta w zęby, a my powoli ciągniemy psa po całej podłodze. I mamy czystą podłogę. :lol:
-
Gratulacje dla Dzidtki i Marioli !!! :lol: A Mar ? :o Jego "skazana na sukces " suczka była druga. Aż czy tylko (w sumie były tylko dwie w tej klasie :wink: ) ? A może sędzia nie znał się na PONach ? :roll: Na pewno psiak był przygotowany w pełni profesjonalnie. Bo Mar w odróznieniu od innych nie leni się tylko dba o swojego psiaka. Może gdzie indziej będzie lepiej.
-
A propos podglądaczy, to ja też sie ujawnie. :lol: Podgląduję Was bez przerwy, a głos z rzadka zabieram. Tylko nie wiem czy mogę moje psa za charta uważać ? To jest mieszanka wszystkich chartów. :wink: Nazwa podobna do Charta Polskiego, włos podobny do Afgana ( no może troszkę krótszy ) wzrostem podobny do Anglików, charakter slodki jak u Ruskich Borzojów, szerokość grzbietu jak u wilczarza. No, ale mam nadzieje na bardziej jednorodnego charta. :lol:
-
Ja ze swoim PONem uczestniczyłem w szkoleniu w Hauuwardzie. I szczerze mówiąc obydwaj bylismy i jesteśmy bardzo zadowleni z tej szkoły. Moim zdaniem szkoła prezentuje profesjonalizm i życzliwe podejście i do psów i do ludzi . Nie ma jednej jedynie słusznej metody szkolenia psów. A co do łańcuszków zaciskowych, to nie zauważyłem aby zrobiły jakieś większe wrażenie na moim PONie lub na jakimś innym psie. Gorąco polecam tą szkołę. :lol:
-
Nie ma za co. :lol: U mnie w okolicy też jest jeden PON o którym mówią, ze jest wredny i głupi. Ale rozmawiająć z właścielami i obserwując psa nasuwa się wniosek, że ta "wredność" i "głupota" wynika z wychowania psiaka przez właśćieli. Niestety. :(
-
A urzędować to pewnie urzęduje. tylko pytanie gdzie. :lol:
-
I po Wirce oczywiście :lol: . Ciekawe skojarzenie :lol:
-
Comber sarni na kolacje, co nie . :wink: Też bym się na to pisał. U mnie niemal pod domem , i dziki. i zajaze, i lisy i sarny biegają. Ale mój PON co najwyżej spojrzy się zdziwiony co to tak smiga. I z reguły za nim zauważy że coś przebiegło to mija kilka chwil. :lol: Kiedyś jednego , tego samego zajaca trzy razy przeganialiśmy z zarośli do zarośli, zanim mój pies zauważył że coś przed nim biega. :lol:
-
Noooo, Carry teraz to przegiełaś :wink: Byś musiała mojego Poniego zobaczyć w akcji z dziećmi. Musze psiaka przed dzieciakami bronić aby go nia zamęczyły :lol:
-
Odebrałem i odpowiedziałem. Dzięki. :lol: Chyba nie jestem kolaborantem ? :wink:
-
Kiej ón jeszcze młodziak.
-
Mam PONa no to co może być innego? No co? Najwyżej inny PON lub Chart .... Polski . :lol: Prawdziwy ze mnie patriota. :D
-
Witaj w klubie :( W klubie naiwnych , którzy myślą, że tytułpsa świadczy jego zdrowiu i urodzie. :cry: Oj, naiwna , naiwna. PS Spytko , staropolskie imię Spytymir, odmienia się Spytka, nie Spytki :lol: Pozdrawiam
-
Ale jesteście wredne :wink: Wasze chopy na pewno nie czytają Dogomanii. :lol: A gdzie szacunek dla męża ? :wink: PS A dochodzę do decyzyi aby sobie kupić charta. :lol: