Jump to content
Dogomania

kwleszek

Members
  • Posts

    128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kwleszek

  1. kwleszek

    Bokseromaniacy

    Był niedawno post o szczeniaku boxa, który podczas biegania nie trzyma osi ( krzywo się ustawia). Wet. podejrzewał chorobę stawów u maluszka. Demon też dość często tak biega, ale nie kuleje ani nie zdradza objawów które sugerowały by jakieś dolegliwości bólowe. Wet. twierdzi, że to normalka. Z moich obserwacji - dość często boxiki biegają z nieco przekrzywionym kręgosłupem. Pozdrawiam Demo jeszcze śpi to, może da pograć troszkę w brydża.
  2. kwleszek

    Bokseromaniacy

    Cześć. Dzięki nikt mie z tąd nie pognał. Pozwole sobie jeszcze coś napisać. W sumie cztery dni trwało uczenie chodzenia na smyczy. Dziś już byliśmy na długim spacerze. Zrezygnowałem z ciągnięcia osiołka, a lekko poszarpywałem za smycz i dość kategorycznie "prosiłem" chodź. Jak się poddawał dawałem smakołyk. To poskutkowało dość szybko, ale wymagało sporo cierpliwości :D . Jeszcze sporo przed nami, ale pierwsze lody przełamane. Dzieki za wsparcie. W sumie dziś w dwóch etapach przeszliśmy ze 3 kilometry. :lol: Już coraz mniej rozpraszają go ludzie, auta i inne hałasy. Teraz śpi - chyba się trochę zmęczył - mam nadzieję, że nie za bardzo. Wet. który się nim opiekaje dał mi Salvikal, może macie na temat tego preparatu jakieś zdanie. Dostaje karmę Charli dla szczeniaków + jogurt + surową tarkowaną marchewkę + odrobinę czosnku + pare ziarenek kurydzy i czasami troszkę oleju z arachidów, i tarkowany żółty ser. Kupki piękne i bezproblemowe. Jako pochwały daję Fiskis suchy dla kotów - bardzo lubi, ale to są bardzo małe ilości. Pozdrawiam wszystkich wielbicieli boxerów i życzę tyle samo wzajemnej przyjaźni i pieskom z Wami i Wam z pieskami.
  3. kwleszek

    Bokseromaniacy

    Przepraszam za wtargnięcie na to forum :oops: Chciałbym od czasu do czasu z Wami porozmawiać. Od tygodnia - w końcu - mieszka z nami 7-mio tygodniowy boksik Demon. Fotka kochanego pysiorka obok. Przyzwyczaił się już do nowego otoczenia i rozrabia ile wlezie. Zębami sprawdza przydatność każdego przedmiotu do ewentualnej pieskiej modernizacji. Na razie bez zniszczeń - bo wakacje i dzieci praktycznie nie spuszczają go z oka. Poznał też już paru kumpli; jamniorka, rodwajlerka i dobermanka - wszyscy dorośli, ale raczej skorzy do zabawy. W domu jest 2 letnia kotka i miałby Demcio taką ochotę się z nią pobawić, a ona raczej z dużą rezerwą i w dodatku "fuczy". Mam nadzieję, że miłość jeszcze przed nimi. W sumie raczej bez problemów. Wiem, że gdyby coś to mogę na Was liczyć. Może komuś będzie się chciało powiedzieć kiedy zaczeliście swoje boksie uczyć chodzenia na smyczy ? Serdecznie pozdrawiam
×
×
  • Create New...