-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
[B]Ali,[/B] No to sobie dzisiaj zaszaleliscie :roll: Wspolczuwam z Wami ... o ile talerz to drobnica, to stluczka auta jest bolesna :shake: Mam nadzieje, ze szkoda nie jest zbyt duza, co? Derysiek swiatecznymi prezentami bedzie zachwycony :multi: Zdradz nam prosze, co mu zakupilas ... no zdradz :modla: Ali, co do chorobska, to pol dnia przespalam, a teraz znowu jestem przy kompie. Terminy mnie gonia, wiec nie ma zmiluj :shake: Poza tym nie wazne czy jem, czy nie ... i tak wciaz biegam do toalety, a od nudnosci glowa mi peka :-( Do piatku musze byc jak nowo narodzona, bo czeka mnie spotkanie za spotkaniem ... Tradycyjnie zapytam, jak stan zakupow, pomyslow prezentowych i przygotowan? :cool3: W.
-
[B]Magda,[/B] Wal tego potfora lancuchem! Kup sobie 50 cm lacucha w sklepie kaletniczym. Nie moze byc stalowy, bo mu kosci pogruchoczesz, ale troche lzejszy i bardzo halasliwy. Jak bedzie sie zblizal to silnie i precyzyjnie wal w doopsko. Jesli pies do twardzieli nie nalezy to po pierwsze przerazi sie odglosem, a po drugie bolowy bodziec awersyjny skutecznie go sploszy. Z drugiej strony unikniesz ewentulanego przekierowania agresji na Ciebie, ktora moglaby miec miejsce gdy bedzies w dloni trzymac gaz pieprzowy i z bliskiej odleglosci traktowac nim napastnika. Lancuch dziala jak grom z jasnego nieba i nie bedzie kojarzony przez psa z Toba :-) BTW czy zdazylo sie Wam miec grype zoladkowa? Ja mam chyba od rana ... Przypelzla z Marka :-( W.
-
A tak w ogole to porannie witam kawa i ... i kroplami do oczu :evil_lol: Mam nadzieje, ze zanim wstaniecie, uda mi sie polozyc ;) Milego dnia Wam zycze :-) W.
-
[quote name='borsaf'] Poprostu z roku na rok zmniejszam swoje oczekiwania wobec niego i jakos sie kręci. [/QUOTE] :lol: :lol: :lol: [B]borsaf, [/B]a na poczatku jest zupelnie odwrotnie ;) Dla nastolatki najwazniejsze, aby jej sympatia byla przystojna, imprezowa i miala poczucie humoru. Mloda kobietka, chce tego samego ale jeszcze aby byl inteligentny, szarmancki i przynosil kwiaty. Kobieta ok. trzydziestki doklada do tego absolutny wymog dobrej pracy, niezlych zarobkow, kwiaty zamienia na bizuterie i eliminuje imprezowanie, wciskajac swojego faceta w bambosze :evil_lol: A potem ... potem jak widac oczekiwania robia sie coraz szczuplejsze :evil_lol: W.
-
[quote name='zachraniarka'] Na wszystkim można oszczędzać, ale nie na zdrowiu..[/QUOTE] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: I to mowi ta, ktora chce swoje kolanko jakiemus polskiemu rzeznikowi zapodac :evil_lol: I aby nie bylo ... ja tez uwazam, ze warunki w polskich szpitalach uragaja naszej godnosci i narazaja nas na nie polepszenie stanu zdrowia, ale POGORSZENIE :cool3: W.
-
[quote name='coztego'][B]sirion[/B], z chłopem jak z psem, jak nie smakuje, wybrzydza, to zabierasz michę, następny posiłek za 12 godzin, jak znów zacznie marudzić to znów zabierasz. Jak zgłodnieje porządnie, to wszystko mu będzie smakowało :evil_lol:[/QUOTE] :lol: :lol: :lol: [B]coztego[/B], za ten tekst masz u mnie piwo :evil_lol: Rzeczywiscie pogoda paskudna :shake: Nic tylko siedziec przed monitorem, obrabiac zdjecia i pic ciepla herbatke :-) Do konca tygodnia musze wyrobic sie ze wszystkimi zleceniami, a potem na spokojnie zaczynam zimowe wakacje :multi: Moj TZ rowniez nie moze sie doczekac tych cudnych chwil ... mamy taaakie plany :loveu: Gorace baseny, slodkie winko, a dookola osniezone stoki gor :loveu: Ja juz chce na ferie :placz: :placz: :placz: W.
-
[B]sirion,[/B] oj ... a kto powiedzial, ze to Ty musisz gotowac :crazyeye: Kazdy ma dwie lapki, wiec ... Najlepszym argumentem w takim sporze, jest zaniechanie gotowania, popoludnia w fajnych sklepach, wieczory przy dobrym winie z przyjaciolkami, a weekendy z cora w fitness klubie! Doskonale zrobi to Waszym relacjom i bardzo szybko podbuduje Wasza samoocene :multi: BTW niskiej samooceny nastolatek/kobiet - prowadze zajecia z autoprezentacji dla kobiet biznesu i polityki. Wiekszosc zajec obejmuje tzw. rozwoj osobisty - cialo i wlasciwa prezentacje przed aparatem fotograficznym i kamera. Wspieraja mnie stylisci, choreograf i wizazysta. Co ciekawe, bez wzgledu na wiek, wyglad i stan majatkowy, kobiety zazwyczaj sa mocno niezadowolone ze swojego wygladu, wiele chcialyby zmienic, dopracowac. Znajomy fotograf-trener prowadzi podobna grupe mezczyzn. Zaskakujace jest tutaj to, ze wlasciciele wielkich miesni piwnych, permanentnego lupiezu, problemow ze skora i nadmiarem potliwosci, czuja sie tak doskonale w swoich cialach, ze nie tylko "pochlaniaja" glodnym wzrokiem krecace sie po studio asystentki, ale rowniez za nic w swiecie nie chcieliby popracowac nad swymi "niedoskonalosciami" :cool3: . Wnioski pozostawiam zdolowanym Paniom :cool3: [B]sirion, niedzwiedzica, rita, nitencja [/B], wiele usmiechu Dziewczyny i nie martwcie sie tak ... :-) W.
-
Wszystkim pieknie dziekuje za przepisy :modla: Juz dostaje sliniotoku, a piec bede dopiero w niedziele :cool3: W.
-
[B]Kardusia,[/B] No to czekam cierpliwie :loveu: W.
-
[B]Ibolya,[/B] Dzieki za kawke :multi: A co do centrum, to byc moze ze tak, bo to byla Arkadia. Chociaz z drugiej strony, pewna jestem, ze w tym przedswiatecznym szalenstwie kazde centrum tak wyglada :shake: Ale jak widze, Twoj wypad po sklepach okazal sie pelnym sukcesem :multi: Tylko sie cieszyc, bo z kazdym dniem az do Swiat bedzie tylko gorzej :cool1: [B]sirion,[/B] Jak wrocisz o domu, wez dwa glebokie oddechy i przystap do dialogu :-) Nie ma to jak "oczyszczajaca" sesja rozmow po spieciach :cool3: I niczego nie przekreslaj ... przeciez zawsze jest jakis cien szansy, jesli nie na Crufta, to moze na wystawe w Wawie :cool3: ;) , albo na tydzien samotni w jakims uroczym zakatku :razz: Bedzie dobrze ... ida Swieta :multi: :multi: :multi: [B]coztego,[/B] Zapomnialam napisac, ze te zdjecia komoreczki calkiem fajne! Znam takich, ktorzy maja "semi-profi" sprzet, a kot wyszedlby im taki samiusienki jak Twoj :p Nie jest zle, do dokumentacji jak znalazl :-) [B]Kardusia,[/B] Oj tak, jak sie robi to co sie kocha, to tak jakby sie nie pracowalo :loveu: Milego dzionka, ja lece do pracy, a sucz na zdjecia do filmu :-) Obie mamy pracowity dzionek :cool3: W.
-
Kochani, szukam przepisu na tradycyjna, pyszna szarlotke :-) Najlepiej ze smazonymi jablkami (ale niekoniecznie ;)). Taka co rownie dobrze mozna podac na cieplo z odrobina bitej smietany i lodami, jak i taka co rownie pyszna jest na zimno do goracej kawy :cool3: No wiec kto sie podzieli? :cool3:
-
[quote name='Magicnesca']Wind na to pytanie może niech odpowie bardziej kompetentna osobie ,czyli ta osoba to [B]BOS:eviltong: [/B]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jak się zjawi na dogomanii :razz: a tak wygląda moja MIÓD MALINA:p [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/9100/sczerwonayk2.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] aaaaaaa ... teraz to mi sie rozjasnia :cool3: CUDO :loveu: :loveu: :loveu: [B]coztego[/B], bywaj z nami, bywaj! :cool3: Mam nadzieje, ze to co dobre jest zarazliwe i szybko sie zawiruskujesz :multi: :cool3: W.
-
[B]nikit,[/B] Zimowych wakacji zazdraszczam i juz sie swoich doczekac nie moge, ale to jeszcze dokladnie dwa tygodnie i czeka nas slodkie lenistwo :multi: :multi: :multi: Mam nadzieje, ze wrzucisz nam ku pokrzepieniu jakies fajskie zdjatka :cool3: Czekamy, czekamy ... A siniak tak nabyty tylko obnosic z duma i ku zazdrosci mieszczuchow :evil_lol: NIejeden chciaby teraz smiagac na nartach :eviltong: [B]Magicnesca[/B], hmmm ... miod maline? A co to? To jakas modyfikacja miodu pitnego? :roll: W.
-
[B]Anisha,[/B] Bull to nie york, czy jamnik. Musza koniecznie uporzadkowac swoje sprawy z psem. Moze znajdzie sie ktos chetny na tego psa ... Jesli tak, nalezy go uprzedzic o agresji czworonoga. Sama mysl, ze pies moglby pogryzc nieswiadomych niczego kolejnych wlascicieli jest dla mnie zupelnie nieakceptowala. Poki co nikt sensowny nie przychodzi mi do glowy, kto moglby i chcial sie zajac na Waszym terenie takim psem ... jednak popytam i ewentualnie dam znac ... W.
-
Rowniez wszystkim gratuluje przekroczenia kolejnej porcji postow :multi: :multi: :multi: [B]Magicnesca, [/B] gratulacje zagramanicznych podbojow :-) Swietuje razem z Toba, chociaz zupelnie cos innego :cool3: Tydzien zakonczyl sie doskonale, wlasnie na biznesowym lunch'yku podpisalam kolejny swietny kontrakt i przyszly rok jawi mi sie w rownie pieknych kolorach jak obecny :loveu: :multi: [B]Ali,[/B] wracajac do Twojego Corela, to musze przyznac, ze ja czasami mam podpobnie jak Ty. Wiekszosc funkcji w PS poznaje na wyczucie, jedynie zarzadzanie kolorem mam wykute na blache :cool3: Ale wszystko to co poznaje intuicyjnie, czasami zupelnie mnie zadzwia, gdy nastepnym razem nie dziala tak jak za pierwszym :mad: Mecze sie wiec, zwoje mozgowe wysilam, eksperymentuje i ponownie dochodze do oczywistych rozwiazan ... ale ile to mnie nerwow i czasu kosztuje :mad: BTW prezentow na Swieta. Dzisiaj bylam w jednym z centrow handlowych ... rany jaka tam panowala demonia :crazyeye: Zaczelo sie od tego, ze nie mialam gdzie zaparkowac auta, wiec porzucilam go gdzie badz :evil_lol: Natomiast gdy zobaczylam wrecz niesamowite tlumy tloczace sie w kazdym sklepie i sklepiku, to zrezygnowalam na dobre z zakupow :shake: Wszystko kupie sobie, w tygodniu w godzinach dopoludniowych :cool3: Nie ma to jak wolny zawod :loveu: W.
-
Anisha, Przykra sprawa z tym bullem :-( Nie mniej, ludzie tez do niczego ... Po pierwsze bull powinien byc caly czas w kagancu, z przypieta obroza, najlepiej kolczatka. Kaganiec zawsze i wszedzie. W domu, na spacerach, gdy jest na smyczy i gdy biega luzem. Zdejmowac tylko do jedzenia ... Ponadto nalezaloby poszukac bardzo, bardzo, bardzo dobrego szkoleniowca, a takich jest niewielu ... Jesli juz sie takiego spotka, to w 100% nalezy stosowac sie do jego zalecen. Ostatecznoscia jest oczywiscie uspienie psa. Osobiscie nigdy nie moglabym mieszkac pod jednym dachem z psem agresywnym, zagrazajacym mnie i mojej rodzinie. Jesli uznany przeze mnie autorytet w psich sprawach powiedzialby, ze nalezy psa uspic, to zostalby uspiony. Mnie to jednak nie grozi. Nigdy nie kupie, lub nie przygarne psa duzego, silnego i z tendencjami do agresji ... Nie mniej sprawa tego bulla, bardzo mnie zasmucila ... :-( Anisha, doradz koniecznie tym ludziom (jesli ich jeszcze spotkasz), aby ZAWSZE uzywali kaganca :cool1: W.
-
Hmmm ... z pelnym zainteresowaniem obejrzalm te filmiki z aportowaniem. Maja rowniez ma pewien problem z podgryzaniem aportu. Nie jest to jakies nachalne memlanie, lub nie daj Bog upuszczanie aportu, ale takie podgryzanie na trzonowcach :mad: Za rada mojej trenerki, wrocilam do absolutnych poczatkow nauki aportowania, czyli brania aportu z ziemi, siadania z aportem i nagradzania TYLKO I WYLACZNIE za utrzymywanie glowy w pozadanym punkcie, bez zadnego podgryzania koziolka. Doszlysmy do tego, ze w takim siadzie, Majut moze trzymac zupelnie spokojnie aport tak dlugo, jak tego chce. Oczywiscie wszystko to nie zrobilysmy podczas jednej sesji, ale systematyczna praca. Niestety mamy jeszcze pewne problemy z pojawiajacym sie czasem podgryzaniem, gdy Majut wykonuje pelna komende aportu. Siada wtedy przy mojej nodze z koziolkiem w pysku i gdy zaczyna memlac, powstrzymuje te zapedy lekko napinajac sznurki, ktore przymocowane sa do obu koncow koziolka. Memlanie sie natychmiast konczy, uscisk na koziolku zaciska a ja moge wtedy nagrodzic zachowanie psa, ktore najbardziej mi odpowiada. Nagradzanie psa w momencie, gdy poprawnie przynosi aport, siada przy nodze, ale podgryza, bardzo szybko uczy, ze tak jest OK. W takiej sytuacji (przynajmniej dla mnie) sa dwa wyjscia: albo wycofac sie w treningach do absolutnych poczatkow i cwiczyc elementarne sekwencje, albo znalezc sposob, aby jakims zachowaniem powstrzymac psa przed podgryzaniem i dopiero wtedy nagrodzic zwierze :-) Mimo, ze pozornie zostal nam "drobiazg" do dopracowania, to i tak jeszcze wielka droga przed nami do uzyskania sportowego aportu :p W.
-
[quote name='Anisha'][B] Ja się zawsze broniłam przed komórką z aparatem,[/quote] Tez mam do takiego ustrojstwa awersje :lol: Wymieniajac aparat na nowy zawsze zastrzegam, ze ma byc bez aparatu i bez kamerki. Na ta ma prosbe, obslugujaca mnie osoba, wyciaga jakis zakurzony aparat z czelusci zapomnianej szafki i z przekasem dodaje, ze to takie "ekscentryczne" zadanie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [quote]Teraz jeszcze dojdą do kompletu "dyski Fishera", bo jako wstrętna pani na Mikołaja zamówiłam małemu draniowi taką właśnie pomoc szkoleniową i będę nimi rzucać :diabloti: - to się młody zdziwi...;) Używał kiedyś ktoś z Was tego wynalazku?? Jeśli tak, to bardzo proszę o komentarze... :modla:[/QUOTE] Ja uzywam :-) Z tym, ze nie sa to oryginalne dyski Fishera, ale lekki, aluminiowy i wyjatkowo glosny lancuszek kupiony w sklepie kaletniczym. Uzywam go zarowno w stosunku do Majki, jak i innych psow, ktorych zamiary sa natarczywe, agresywne, a przy tym nie sa odwolywalne przez swoich wlascicieli :evil_lol: Na poczatku lancuszek sluzyl mi tylko do wytlumienia zapedow Majki na listonosza. Ponioslam niestety kleske, poniewaz moja sucz brzekow wcale sie nie bala. Nawet takich ostrych i nieprzyjemnych. Podbiegla, cala nakrecona do lancuszka i zaczela go szarpac, podrzucac i bawic sie nim w najlepsze :mad: No coz ... nastepny rzut, przy kolejnej wizycie listonosza, byl w psa ... I po tym, Maja zrozumiala, ze to ani zabawa, ani zarty. Z wrazenia ja zupelnie zatkalo i tak zakonczylo sie obszczekiwanie listonoszy i inkasentow. Teraz wystarczy, ze pobrzecze lacuszkiem w reku i jest ok. Jednak nalezy pamietac, aby po bodzcu awersyjnym, gdy pies zaprzestanie niepozadanego dzialania, NATYCHMIAST go bardzo wylewnie i bardzo obficie nagrodzic :-) W.
-
Witajcie o poranku :-) [B]Ibolya[/B], na Ciebie zawsze mozna liczyc :-) I obudzisz i kawke przygotujesz :loveu: Miodzio! :-) [B]boguli,[/B] cos ostatnio nie widac :shake: Pewnie to z zapracowania i zapsienia malutkim, wszedobylskim szczeniaczkiem :-) Dobrze, ze dni mamy laskawe to przyjemniej z psem ganiac po 20 razy na dobe, aby nauczyl sie gdzie sikac :cool3: [B]Magicnesca[/B], fajne obrazki! I rzeczywiscie wprost z dedykacja dla Nitencji :cool3: Aby tylko calkiem nie przeszla na "ciemna strone mocy" :evil_lol: [B]INA, zadziorny[/B], podobnie jak Wy ja tez jestem wielbicielka wodnych sportow :-) Mam jednak to szczescie, ze piekny basen oddalony jest ode mnie o jakies 150 m, ale tez to nieszczescie, ze aby w nim spokojnie i bez tloku poplywac, to musialabym wstawc o 6.00 i juz od 6.30 taplac sie w wodzie. Pare razy probowalam zwlec sie z lozka i jakos na slepaczka dotarlam do plywalni ... Ale na dluzsza mete to nie dla mnie, przez caly dzien zupelnie wybita jestem z normalnego rytmu, marudze, przysypiam i w ogole :shake: Zostane wiec przy silowni, aerobie i tancu :-) [B]zach,[/B] zycze upragnionego zwolnienia, odpoczynku i spokojnego raczenia sie aura zblizajacych Swiat :-) Jesli juz jestesmy przy Swietach, czas zabrac sie za wybieranie prezentow. A na jakim Wy jestescie etapie? Pomysly juz sa? :cool3: W.
-
[B]Nicola[/B], oczywiscie i ja przylaczam sie do samych imieninowych serdecznosci dla Ciebie :-) I grzejcie sie grzejcie :cool3: Nie ma to jak cieple popoludnie, pod kocykiem, z kieliszeczkiem czegos mocniejszego :razz: :loveu: [B]Mokka,[/B] a to Ci sie prezent dostalo :evil_lol: Skrobnij lepiej za jakie wystepki taka nagroda Cie obdarowano :evil_lol: ;) [B]Welsh Terrier[/B], wszystkiego najlepszego dla Amira :multi: Fajny dzien na urodziny sobie wybral :razz: Pozostalym zycze milych Mikolajek i fajnych niespodzianek :-) Moj "mikolajek" wciaz poleguje gdzies na cle i mimo roznych zaklec i czarow, jakos nie chce do mnie dotrzec :-( Paskudna biurokracja ... Za to los obdarowal mnie poteznymi zakwasami po wczorajszym uruchomieniu zapomnianych miesni :evil_lol: Biodrami ruszaj wcale nie moge i sama nie wiem, czy nie wyprobowac sposobu [B]agi [/B]na ciezkie zakwasy :cool3: :lol: W.
-
[B]borsaf,[/B] Gratuluje, ze Ci sie chce! :multi: Podziwiam i pozytywnie doceniam, ze masz w sobie tyle motywacji, aby robic cos wiecej niz przecietny Polak, czyli obiad, wciskanie pilota od TV i stukanie w klawiature :-) No i dumna jestem, ze brylujesz w grupie srednio-zaawansowanej :cool3: [B]Ali,[/B] Jeszcze raz powodzenia w walce z Corelem :-) Troche pracy, a ile SATYSFAKCJI :razz: [B]bogula,[/B] A cozesz Ty uczynila, ze Dogo Cie nie chce wpuscic? :cool3: :evil_lol: Poszperaj w pamieci to i login i haslo sie znjadzie :p Czekamy!!! :cool3: W.
-
[quote name='Ali26762']Heyka :) [B]Wind[/B], generalnie chciałam się przesiąść z PSP7 na mercedesa. Ostatnio robiłam kilka rzeczy związanych z dość mocną obróbką zdjęć i zdecydowanie wygodniej było posłużyć się mercedesem ;) Nie potrzebuję go do niczego oprócz zastosowań amatorskich, nie wykorzystam ani 1/1000 jego możliwości, jednak jak już się raz spróbowało to ciężko potem wrócić do malucha :D Poza tym ja dość uparta jestem i odkryła w nocy fajne efekty, więc teraz to już przepadło ;) :D [/QUOTE] Przyznam szczerze, ze dla mnie niekwestionowanym narzedziem do obrabiania zdjec, przygotowania do druku, retuszu i korekcji jest PS, a wlasciwie jego obecna odmiana CS2. Jako wsparcie, zawsze mam pod reka dobra aplikacje do RAW-ow, oraz czasami uzywam Corela Paintera, z wprawna reka na teblecie, moze byc idelny do uzupelniania pracy wizazystki, stylisty, czy tez tworzenia oddzielnych obrazow w technice digital painting. Nie bardzo wiem, ktorego Ty Corela uzywasz. Jesli CorelDraw, to jest to wyjatkowo uzyteczne narzedzie do obrobki wszelkiego rodzaju map bitowych na postac wektorowa, jak rowniez do projektowania broszur, ulotek czy tez znakow firmowych :-) Nie mniej, jak kazde narzedzie rzeczywiscie wymaga cierpliwosci podczas procesu poznania i uporu we wgryzaniu sie w kolejne, rozbudowane funkcje :-) Dlatego mocno zycze powodzenia i czekam na efekty!!! :multi: W.
-
Dzien Doberek :-) [B]bosik[/B], dzisiaj musimy sie zadowolic dlugoterminowym, slonecznikowym zakalcem :lol: . Np coz ... bywa i tak ... Zamiast skupiac sie na zblizajacej atmosferze Swiat, tone w robocie :cool3: Ale jak juz sie z tym uporam, czeka mnie 3 tygodni lenistwa :multi: [B]INA,[/B] w ubieglym roku Sylwester mielismy miedzy psiarzami, w konskiej ujezdzalni, w walonkach i puchowkach :razz: Atmosfera i wrazenia byly super, ale czas najwyzszy eleganckie waloneczki i welniaczki zamienic na szpileczki i odpowiednie kreacje i uczynic cos dla siebie :razz: Majut zostaje z moja Mama a my jedziemy na dwa tygodnie wymoczyc sie do SPA i przy okazji zaszalec na balu :loveu: Licze, ze bedzie zajefajnie :cool3: [B]Ali,[/B] wielu twierdzi, ze Corel jest bardziej intuicyjny niz np. PS. Kazda z tych aplikacji ma troche inne zastosowanie, ale sa rzyczy, do ktorych na rownie mozna wykorzystac i Corela i PS. A do czego Ty zamierzasz uzywac Corela? [B]bogula[/B], no wlasnie ... gdzie Ty? Ani widu, ani slychu :shake: Milego dzionka, a ja przed robota lece sie troche pofitnesowac :evil_lol: W.
-
[quote name='INA'][B] ....a ja na Mikołajki sama sobie;) już sprawiłam kilka ciuszków:evil_lol: [/QUOTE] Wyobraz sobie, ze ja tez :multi: Wlasnie wrocilam z bardzo udanych i bardzo drenujacych :cool3: zakupow :-) Ale co tam ... Mikolajki sa tylko raz w roku :p Przy okazji polecono mi utalnetowana krawcowa, ktora juz szyje mi suknie na Sylwestra :loveu: Skoro tak poszalalam, to teraz czeka mnie fura pracy, aby jako tako odpracowac dzisiejszy dzien :razz: [B] Elu,[/B] Dogamanickie Basienki po tych foteczkach powinny byc wniebowziete :loveu: [B]Ali,[/B] Slonko Ty nasze. Dla Ciebie tez wspaniale zyczonka :-) Basia z bierzmowania tez sie liczy!!! :multi: Mozesz swietowac! :multi: W.
-
[B]Ibolya,[/B] Zyczac kolorowych sama jeszcze spac nie poszlam ... Ale to chyba czas najwyzszy, wiec robote rzucam w kat i ide chwile pospac. Wszystkim [COLOR="Red"]Basienkom[/COLOR], zycze wszelakiej pomyslnosci i wspanialych imprez Imieninkowych :multi: :multi: :multi: A pozostalym Dogomaniakom fajnego poniedzialku :-) W.