-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
[COLOR="Red"][SIZE="4"]No to juz zaczynamy trzymac za medale i championaty! Oczywiscie za WSZYSTKICH startujacych!!! [/SIZE][/COLOR] :multi: :multi: :multi: [B]Ali,[/B] i pozostali, ubierzcie sie cieplutko i uwazajcie na siebie. Po dzisiejszym dniu spedzonym na budowie, rozgrzewam sie psem i termoforem az do teraz :cool3: Nie mowiac juz, ze zaczelam odczuwac dziwny dyskomfort bolacego gardla i jednego ucha ... :placz: Na drogach tez malo przyjemnie. Wracalam po zmroku, przez las, a na drodze szklanka tak ze bujalo mi autem na prawo i na lewo :shake: Dobranocka i milej niedzieli :-) W.
-
ojejku, ale Wy z te ceny wciaz walkujecie :cool3: Jak juz ktos wspomnial, nie dopisujmy ideologii ani do ceny 1.000 PLN, ani do 3.000 PLN. Mechanizm cen ksztaltowany jest przez wielkosc popytu i podazy. Dokad bedzie popyt na yorki, to ceny beda takie jakie sa, a moze wyzsze. Jesli jakims cudem zapanuje nam moda na inna rase i podaz zacznie przewyzszac popyt na yorki, to ich cena diametralnie spadnie. Dla mnie to mechanizm zupelnie normalny i nie potrzebuje innego, czesto pokretnego wytlumaczenia. :evil_lol: W.
-
Z komputerami jest jak ze sprzetem fotograficznym. Dopasowanie jednego i drugiego nalezy zaczac od identyfikacji i potrzeb i srodkow :-) Np. komputer dla mojej Mamy i Babci, to przede wszystkim maszyna do pisania, komunikator ze swiatem (poczta internetowa, faxowanie, przesyl glosu i obrazu), narzedzia dla prostych gier i nieskomplikowanej obrobki zdjec, oraz (co absolutnie konieczne) TV wraz z cyfrowym zapisem filmow :evil_lol: Nie ma wiec sensu inwestowac w najnowszy system operacyjny, czy doskonale karty graficzne lub muzyczne. Optymalizacja sprzetu nie moze oczywiscie powodowac dyskomfortu wynikajacego z opoznien w pracy programow lub niewydolnosci systemu, stad na pewno decyzja o sredniej klasy procesorze i co najmniej 1GB pamieci podrecznej. Reszte kasy zainwestuje (tak, tak moje drogie na Zajaczka moja Mama dostanie nowy sprzecik :loveu: ) w sliczna klawiature i myszke, bo moja Mama to taka estetka jest :p Taki zestaw bylby natomiast zupelnie bezuzyteczny dla mnie, zaczynajac od systemu operacyjnego a konczac na myszy :loveu: I nie gancie tak Visty. Dla mnie istotna jest wersja 64 bitowa, poniewaz optymalizuje m.in. prace z PSCS2, ktory jak wiadomo jest dla mnie kluczowy ;) Gdyby nie to, to spokojnie moglabym na XP Home Edition pracowac :-) [B]coztego[/B], istnieje takie powiedzonko "Nie musisz byc zlotnikiem, aby kochac diamenty. Wystarczy, ze zlotnika zatrudnisz". Bardzo pozyteczne, oszczedzajace czas, oraz wbrew pozorom oszczedzajace rowniez pieniadze. Mocno doswiadczam tego teraz. Zatrudnilam dobrego Insektora Nadzoru :loveu: (to juz wiemy, nie? :cool3: ), ktory optymalizuje moje zapedy w kupowaniu tego i owego, przy czym to i owo bywa czasami zgubnym bublem dla portfela :evil_lol: W.
-
Hej o poranku :-) [B]Ali[/B], jak rozumiem jestes w szale trymowania, przygotowywania i ekscytacji :razz: Zobaczysz, bedzie dobrze i wrocicie z medalikiem :loveu: :multi: Bedziemy za Was trzymac wszystkie kciukasy :-) [B]aga[/B], a moze ten kompik nadaje sie juz tylko na zlom :cool3: :evil_lol: Ostatnio moja mama tez cos marudzi, ze komputer czyni jej coraz wiecej przykrych niespodzianek i chyba nalezaloby zainwestowac w nowy. Tylko czemu mnie to opowiada :roll: :lol: [B]Mokka[/B], sadzac po czasie w jakim tkwisz w unieruchomieniu, to pewnie juz perfekcyjnie opanowalas technike kustykania na czas i przenoszenia pelnych kubkow na precyzje. Popatrz, popatrz Ty taka sportowa dusza jestes, a tu taaakie nowe mozliwosci w zmodyfikowanym agility sie otwieraja :evil_lol: Niezmiennie zdrowka zycze, no i wiesz ... przyjemniej rehabilitacji :-) Wszystkim milego dnia zycze i ekspersowego zakonczenia zimy :-) W.
-
... jakieś dobre rady i uwagi od doświadczonych terrierowiczów ???
Wind replied to Poświata's topic in Cairn terrier
Witaj [B]Poswiatko[/B] na terierach :-) W sprawie tej konkretnej rasy nie doradze, bo jak wiesz u mnie w domu jest tylko takie fiu - bzdziu terierowe :evil_lol: Nie mniej fajnie Cie tutaj zobaczyc i przeczytac o Waszych psiarskich planach :-) Ale super! Bede sobie czytac o Twoim nowym nabytku :multi: pozdrowionka, W. -
[COLOR="Red"][SIZE="5"][B]Wszystkim solenizantom i jubilatom najlepsiejsze zyczonka od ciotki Wind i Majuta!!! [/B][/SIZE][/COLOR] A teraz lece ... rany, juz jestem spozniona :shake:
-
Witajcie Kochani :-) Wpadam tutaj na pare minutek, ale wpadam wlasciwie codziennie - takie to moje uzaleznienie jest od braci szorstkow :loveu: [B]OMM[/B], po pierwsze to super z Ciebie osobka, ze taka cudna sierotke przygarnelas :multi: Podziwiam, gratuluje i zycze szybkiego uporania sie z dolegliwosciami u piecha :-) Podobno dobro, ktore dajemy wraca do nas w podwojnej ilosci, czego serdecznie Ci zycze :loveu: [B]Ali,[/B] no to czuje sie zaadoptowana :cool3: Obiecuje problemow na szkoleniu nie czynic, wzorowo aportowac, w szczegolnosci dobre ciacha i aromatyczna kawe :cool3: , oraz nie wygryzac dziur w Waszych kanapach, ale tylko pod warunkiem pozostawiania na czas Waszej nieobecnosci, nie Konga ale jednego malutkiego kompika, ze stalym laczem w zestawie :evil_lol: [B]INA,[/B] nie placz!!! :p Ja na treningu agility tez nie bylam od wiekow i nic nie zapowiada, ze w tym roku bede na jakimkolwiek. Poza tym wyprowadzamy sie i do naszych ukochanych Lasek, bedzie teraz jeszcze dalej :-( Moja pelna humoru kolezanka powiedziala, ze do Łosia bede teraz miala rzut kamieniem ... niedoczekanie :angryy: :diabloti: Kto w temacie ten wie :evil_lol: Ale za to obedience bedzie teraz na okraglo :lol: :mad: [B]vigorek[/B] przyjmij spoznione ale szczere gratulacje dla Diuny i wystawiajacej ja Panci :loveu: Jestesmy z Was baaaardzo dumni :multi: No nic ... lece do mojej pani architekt :-) Dzisiaj bedziemy planowac elektryke, kino domowe ;), podlogowke i kuchnie :multi: W.
-
[B]Ali,[/B] Ale biba!!! :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Jestem pod takim wrazeniem, ze ... ze przygarnij mnie na Twojego drugiego psa :krolik: Bardzo prosie :Rose: :modla: :Rose: Zupelnie nie wiem co Wam powiedziec: dobranoc czy dzien dobry :roll: Nie mniej fajnie jest :p Obudzilam sie i pewnie za dwie godziny znowu pojde spac :eviltong: W.
-
[COLOR="Red"][SIZE="4"][B]Wszystkiego smakowitego i psiego dla dzisiejszych solenizantow[/B][/SIZE][/COLOR] :multi: :multi: :multi: No i kolejne bardzo dorosle psy mamy :cool3: :loveu: :cool3:
-
Hej, hej, o poranku :p [B]jovanna[/B], no co to za smutaski :razz: Jeszcze troszke a wiosna nadejdzie, kwiatki zaczna kwitnac, slonko wysoko po niebie wedrowac i bedzie cuuudnie :-) Na bol po zastrzykach najlepszy jest masaz :cool3: a na kupy rady nie ma ... trza sprzatac :evil_lol: [B]coztego[/B], no co Ty? I co bys bez nas robila :eviltong: Nawet Kresce i Maliznie byloby bez Dogo tak jakos smutno :p [B]dolika[/B], witaj :-) Na walijczykach jest tak zajefajnie, ze az mnie z yorkow tu przywialo :razz: Milego piatku dla Waszystkich, a ja ide sie troche pofitnesowac. Czas odreagowac dylematy zwiazane z dachem, oknami, garazem i architektem :eviltong: W.
-
[B]Ali,[/B] po zdjeciach to wiedze, ze wiosna u Ciebie zapanowala :cool3: Jeszcze chwila a kasztany przekwitna :lol: Derys jak zwykle wygalantowany i elegancki :loveu: Niezmiennie dla mnie miodzio :loveu: A klateczke to jak widac pokochal :multi: Badania, badaniami, madre glowy, madrymi glowami a nasze psy i tak wiedza najlepiej co dla nich najwygodniejsze ;) Dla mojej suczy najlepsze jest ... polegiwanie brzucholem do gory na kolanach u Markusa ... moze tak lezec caly dlugasny wieczor :p [B]Gosia[/B], po co Ci klatka dla Lukierka :crazyeye: To kontenerek nie wystarczy? Dla malego psa i jego wlasciciela jest chyba najwygodniejsza forma transportu i przechowywania ;) Wszystkie metalowe klatki maja jedna, zasadnicza wade - sa okropnie ciezkie :cool1: no nic ... dobranocka wszystkim a potem milego dnia :-) Mamy juz piatek :multi: Cieszycie sie? :cool3: W.
-
[quote name='Mokka']Kurza twarz, tymi tekstami o rehabilitacji, to chcecie mnie chyba dobić :angryy: . Sama już nie wiem, czy chcę się tego gipsu pozbyć, bo potem będzie już tylko gorzej :evil_lol: .[/QUOTE] [B]Mokka[/B], ja Ci dobrze radze ... pozostaw sprawe tak, jak jest :cool3: Przywykniesz ... a moze nawet zaczniesz hopkowac :evil_lol:
-
:diabloti: :angryy: :diabloti: piszecie tyle, ze nie nadazam ... mam braki w ok. 8 stronach :crazyeye: Jedyne co rzucilo mi sie na oczy to leki [B]Ali [/B], zupelnie nieuzasadnione :mad: [B]Ali[/B], glowa, nos i samopoczucie do gory! Ja zawsze zakladam, ze bedzie ok :-) I jest! Jestem przekonana, ze gdy mocno wierzymy w dobry los, zyczliwych ludzi, sprawiedliwe osady, a ponadto sami wlasna praca pomagamy w realizacji zamierzen to musi byc dobrze :-) Jak to powiedzial Seneka "chetnych los prowadzi, a niechetnych wlecze" :p [B]Mokka[/B], sklepy z zabawkami pelne sa duzych samochodzikow na sznurek ;) Na takim przyciagniesz nie tylko kawke, ale tez caly obiad z podwieczorkiem :evil_lol: No i zdrowka Ci zycze, a po zdjeciu usztywniacza szybkiej i bezbolesnej rehabilitacji ... bo Ty wiesz, ze to nic przyjemnego, prawda :-( [B]zadziorek,[/B] milo powspominac takie "kluskowe" maluszki :loveu: A moze Ci teskno za nowym sceniakiem? :cool3: W.
-
[B]Ali,[/B] No [B]BOSKI[/B]!!! A jak efektownie eksponuje swoja meskosc :cool3: Czyzby zachecal czterolapna plec piekna? :razz: Musialas sie pracusiu natrudzic :-) Jak tam lapki i paluszki? I pomyslec, ze jeszcze rok temu drzalas na sama mysl o trymerze :lol: Tak trzymac, niezmiennie Cie podziwiam :multi: [SIZE="6"][COLOR="Red"]SUNFLOWER[/COLOR][/SIZE] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: nic wiecej nie trzeba dodawac ... w jej oczach sie rozplynelam :loveu: [quote name='Mokka']Dostaniesz je wtedy w prezencie, na nową drogę życia (ja się wcale nie wpraszam, dostaniesz flaszkę do nowej chałupki ).[/QUOTE] Trzymam Cie za slowo i jedna noge zdrowa, a druga kustykajaca :cool3: Juz czuj sie zaproszona :multi: :cool3: W.
-
[B]borsaf,[/B] Mozesz mi wyslac jeszcze raz? Bardzo prosze ... moja zapora antywirusowa zjadla zalacznik :oops: Juz zrobilam dla tej przesylki "dziurke" wiec powinno dotrzec :-) Dziekuje :-) W.
-
[quote name='Flaire']Jakbyś miała problemy, to u mnie jest jeszcze ta trzylitrowa butelka od Mokki - może Ci pożyczy... :evil_lol:[/QUOTE] Lepiej abym nic nie pozyczala ... przez ten dom staniemy sie raczej niewyplacalni :evil_lol: ;) [SIZE="1"][COLOR="White"]jak dobrze pojdzie jesienia parapetowa [/COLOR][/SIZE]:loveu:
-
[quote name='coztego']Co się stało z moją zimą :placz: Okropnie jest, kawa wypita, ale na budzenie nie pomogła... :shake: Coś okropnego, a było tak miło... :-([/QUOTE] :bigcool: :bigcool: :bigcool: [COLOR="Red"][B]ZIMO PRECZ!!!![/B][/COLOR] Roztopy i ostre slonko podzialala na mnie wielce optymistycznie :-) Mam nadzieje, ze ta biala paciaja juz nie spadnie i wkrotce bedziemy mogli sie cieszyc wiosna :loveu: Czy ktos wie co slychowac u [B]boguli[/B]? Jak chowa sie szorstkie malenstwo? I czy bylo juz trymowane? [B]Nitencjo[/B] wrzuc troszke newsow :roll: [B]Nitencja, bos, zadziorny[/B], czy Wasze wizyty w Urwiskowie nie znacza moze, ze ktores z Was ma niecny, aczkolwiek piekny zamiar przysposobic jakies biale lub czarne??? Cos mi tutaj pachnie powiekszeniem rodziny :p [B]Ali,[/B] dobra kobieto czy jest juz jakis fajny domek dla jamniorka? I jeszcze jedno, czy wybierasz sie w dalekie katowickie strony na Wystawe w marcu? [B]jovanna[/B], o jakich pchlach gadacie? :crazyeye: Tez chcem :p [B]Gosia[/B], zyjesz? Sesyjnie pewnie finiszujesz :-) BTW teraz ja przezywam to co Ty parenascie dni temu :shake: Ganiajace za nami psy, jakis burek pod klatka i wciaz niechciane towarzystwo :placz: Dzisiaj jeden oberwal ode mnie lancuszkiem ... grzmot ogniw o beton byl taki, ze zaden instynkt prokreacji nie byl w stanie zatrzymac zwierza :evil_lol: A teraz lece po Martini :-) Mamy z Markusem co swietowac. Umowa przedwstepna podpisana, zadatek wplacony, ocena techniczna zrobiona :cunao: :cunao: :cunao: Jutro walcze u architekta, zamawiam okna i drzwi do garazu :loveu: W.
-
[B]vigor[/B], no co z Toba??? Przeciez wiesz, ze w Polsce to lepiej byc zdrowym niz chorym :shake: Zdrowiej i wyskakuj z tego szpitala :cool3: A tak btw gdzie Ty tak sie laryngologicznie zalatwiles, he? :roll: [B]Nitencjo[/B], rownie twarzowo Ci w bialym co w czarnym ... o rudym nawet nie wspomne :loveu: Tylko sie stroic w nowe ... czterolapy :loveu: [B]Justyna[/B] tez pieknie sie kompunuje w tonacjach B&W :loveu: [B]Magicnesca[/B], podobnie jak coztego, tez pomyslalam o gorach workow z karma zalegajacych w Twoim domku :evil_lol: Nie mniej radosc z posiadania takiej gromadki przewyza wszelakie "niedogodnosci" :cool3: [B]Wojtek[/B], jak tak dalej szybko Ci pojdzie, to na jesieni zamieszkacie juz w nowym domku ... ale fajnie :-) Zmykam spac a porannej zmianie ([B]Ibolya, bosik, zadziorny[/B] i reszta) zycze milego poniedzialku, aromatycznej kawki, chrupiacych bulek i bezpiecznego dojazdu do pracy :-) Nocnej zmianie ([B]Ali [/B]:cool3: ) zycze spokojnych snow :loveu: W.
-
Tego do konca nie wiem ... dostalam tylko (i to w wielkiej tajemnicy ;)) scenariusze do rol mojej suczy, a z nich nie wynikalo kto jest pozytywna postacia a kto nie :roll: W.
-
Kochani, wpadlam tylko na chwilke ;) Chyba kazdy slyszal o nowym filmie "Swiadek koronny" :cool3: No coz ... moja gawiazda tez tam zagrala :loveu: oto link [url]http://film.onet.pl/zwiastuny/11050,1869004,267,filmy.html[/url] reszta w kinie ... :razz: A teraz lece na Muratora :razz: W.
-
[B]Magicnesca, bosik, zadziorny,[/B] No to zabalowaliscie :cool3: Szczerze zazdraszczam takich chwil, rozbrykanych czterolapnych futer i chyba calkiem fajnej aury :razz: Magicnesca przyznaj sie ile masz tych pociech. Jakos doliczyc sie nie moge a stadko wyglada mi calkiem okazale :loveu: I napisz jeszcze jak zadziorne terierowe dusze sie ze soba dogaduja :-) [B]bos,[/B] czekamy na wiecej zdjec :cool3: [B]coztego,[/B] cos sie nie odzywa ... chyba niezle zabalowala na swojej imprezce i stad to zrozumiale milczenie :evil_lol: [B]Ali,[/B] czy jest jakis optymistyczny sygnal w sprawie jamniorka ... u mnie niestety cisza ... nikt nie szuka jaminka do sportu a temat ewentualnego niszczenia wyploszyl wstepnie zainteresowanych ... :shake: W.
-
Bry :-) Zasypalo nas na maksa :razz: Powinnam zrobic jakies zakupy w pobliskim sklepiku, ale ... ale jakos wcale nie chce mi sie wychodzic :shake: Po co komu zima i to biale paskudztwo :angryy: No, nic ... jakos trzeba z tym zyc ;) [B]jovanna,[/B] Tak to chyba juz jest, ze aby sie u nas leczyc trzeba byc zdrowym :cool1: Wspolczuwam z Toba, bo sama wiem jak przykre sa dolegliwosci kregoslupa. Moje (a byly krotkie i bez podloza jakis zwyrodnien, bo jak to okreslil ostatnio lekarz kregoslup mam wzorcowy :cool3: ) byly niczym z Twoimi a i tak daly mi popalic. Duuuuuzo zdrowka zycze :-) [B]Ibolya,[/B] I jak wygladaja drogi? Przebrnelas jakos przez te zamiecie i zawieje? Jesli tak, to czekamy na fotke ufryzowanej Zuzki :loveu: [B]Kliwia,[/B] A gdzie Ty wlasciwie mieszkasz ... bo jakos sobie nie przypominam :oops: [B]Wojtek,[/B] Ceny sa rozniaste. Architekt poczatkujacy, budujacy swoje portfolio za konsultacje, wizualizacje, rzuty i takie tam drobiazgi wezmie 35,00 PLN/1m2. Bardziej doswiadczony, ktory poswieci Ci czas na jedna - dwie wizyty w sklepie, doradzi przy materialach, zrobi dodatkowo aranzacje oswietlenia i ma kontakty przy zamawianiu nietypowych mebli to cena rzedu 100-200 PLN/1m2. Elita bierze 300 zeta a Ty przychodzisz na gotowe, poniewaz maja w umowie zapis o pelnym nadzorze nad wykonawacami i odpowiedzialnosc za zgodnosc projektu ze stanem faktycznym. Oczywiscie powinny byc (przynajmniej w teorii ;)) ciagle konsultacje i wycieczki od sklepu do sklepu po zakup tego i owego :razz: Wojtus, jak dziura? Przez ta zime budowlancy maja ferie i nikogo to nie cieszy :roll: W.
-
[quote name='Ali26762'][B]Wind[/B], ale Wam zazdroszczę! Tak zdrowo, bez zawiści. Ale gratulować będę jak już podpiszecie wszystkie papiery :multi:[/QUOTE] Otoz to! Papiery najwazniejsze ... juz jeden domek zdmuchneli nam sprzed nosa ;) A co do tego lokcia tenisisty, to geneza problemu jest w nadklykciu bocznym kosci ramiennej, ktory podtrzymuje miesnie przyczepione do nadgarstka. Gdy pare lat temu bawilam sie w gre w tenisa to niestety problem nie dotyczyl u mnie tylko nadgarstka :( Okresowo stabilizowane mialam zarowno nadgarstek jak i lokiec. Przestalam grac w tenisa i problem minal mimo, ze myszka klikam na okraglo :lol: jovanna pisze, ze uszkodzony ma nerw lokciowy, wiec pewnie nie jest to typowy "lokiec tenisisty" ... nie mniej, pewnie to nic przyjemnego :shake: W.
-
[B]jovanna,[/B] W sklepach rehabilitacyjnych sa specjalne stabilizatory na stawy. Swietna sprawa. Mozna je nosic caly dzien, prac w pralce i swobodnie uzywac przy wszystkich domowych pracach. Aby dodatkowo odciazyc nadgarstek i łokiec polecam podkladki pod mysz z silikonowa wkladka. Na poczatku to okrutnie niewygodne, ale potem jest ok :-) Nie wiem jak dziala dokladnie na lokiec, ale na nadgarstek doskonale :-) Moze na Twoja dolegliwosc pomogloby uzywanie piorka i tabletu zamiast myszy :roll: W.