Jump to content
Dogomania

Wind

Members
  • Posts

    5728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wind

  1. [B]Ali,[/B] No doslownie EXTRA kapcioszki :multi: Sama przyjemnosc wsunac w nie stopki :razz: Jestem pod wrazeniem ... Derys chyba tez :cool3: W.
  2. [quote name='coztego'] Odnośnie muratora, dzisiaj koleżanka, która własnie remontuje "nowy" dom, zwierzała nam się w pracy, że chyba nie pojadą z mężem na jakąś imprezę, bo nie mają kasy. Mówi: "Ten remont nas tyle kosztuje, a potem jeszcze parapetówy trzeba będzie robić..." Najważniejsze to odpowiednio zaplanować wydatki :evil_lol:[/QUOTE] [B]coztego,[/B] ja jeszcze nie zaczelam a juz twierdze, ze przez najblizsze 20 lat bedzie nas stac tylko na chleb, wode i oczywiscie Royala dla Majuta :evil_lol: W akcie desperacji, zawsze mozemy jej podjadac :lol: Ceny domow/mieszkan/segmentow galopuja jak za czasow swietnosci inflacji :p Byle ruina kosztuje nie mniej niz 400.000 PLN :placz: No nic ... jutro dlugi dzien lazenia po budowach ... w niedziele tez i przez najblizsze dni rowniez ... :cool1: Milej, spokojnej i bezwietrznej nocy :-) W.
  3. [quote name='Wojtek']Wind, powodzenia życzę. Ja szukałem domu pół roku, a zdecydowałem się wybudowac.[/QUOTE] [B]Wojtek,[/B] jeszcze dwa tygodnie temu myslalam, ze do szczescia potrzebna jest mi tylko dzialka ;) Teraz jakos mi sie zmienilo i rozpatruje domy/segmenty w stanie mocno surowym ... A dzisiaj spoznilam sie o jeden dzien w sprawie zakupu nowego segmentu :placz: ... Moze okazja to nie byla, ale przy samym Kabackim lesie czyli tam gdzie lubie ... Poki co ogladam, wyliczym i koniecznie musze nabyc walonki ... szpilki na budowach zdecydowanie sie nie sprawdzaja :diabloti: :evil_lol: [B]sirion,[/B] Jak czytam forum Muratora, to tak jakbym Ciebie czytala :cool3: Co robota to pisk i zgrzytanie zebow ... oczywiscie zleceniodawcow :evil_lol: Maja bidulka przez nasze domowe zamieszanie wynudza sie jak mops :placz: Zal mi suczy, ale nic na to nie poradze :-( Po tlustych latach szkoleniowych przyjdzie pare miesiecy chudych i nudnych ... ehhh psie zycie :placz: W.
  4. Slyszeliscie jaka ma byc powietrzna pandemia :crazyeye: Jutro siedzimy w domu, opychamy sie fistaszkami, pijemy cole i patrzymy za okno :cool3: [B]coztego[/B], dzielna masz kocice. A do tego chyba nie brakuje jej wigoru :lol: W.
  5. [B]Kardusia,[/B] Przymierzam sie do takiego co jest w stanie surowym otwartym. Wiec sa sciany, dach, instalacja elektryczna i tynki na zewnatrz i to wszystko ... no i kawalek dzialki tez jest ... Reszte trzeba sobie zrobic :cool1: Nie mniej dziekuje za rady ... teraz to dla mnie kazda na wage zlota ... :cool3: W.
  6. [COLOR="Red"]sirion, Aby Ci zycie, szczescie i ludzie sprzyjali :-) Baw sie dzisiaj dobrze, bo nie ma to jak super imprezka w imieniny :cool3: [/COLOR] [B]jovanna,[/B] Przeziebienie to zawsze niezla okazja do spokojnego polezenia z ksiazeczka w lozku :cool3: Gdy juz przechodzi najgorszy bol gardla i zatykajacy katar, to moze byc nawet calkiem, calkiem przyjemnie :razz: [B]coztego,[/B] Po takich radach to jak nic tylko zarabiac i zakladac konta :razz: Te z opcja internetowa sa najwygodniejsze. W sumie mBank, Inteligo czy Lukas Bank oferte maja bardzo podobna i chwalona niezawodnosc :-) [B]bosik,[/B] No jak tam? Robotki mniej? Czy boss na urlopie :cool3: :eviltong: No nic ... ide se poczytac forum muratora :placz: (bosze jakie nudy) a potem lece poskakac na silownie :multi: W.
  7. [quote name='Wojtek']Uuuuuuuuu, coś się kroi... :razz: :cool3: [/QUOTE] Oj ... dokladnie tak :razz: A ze jestem totalny lajkonik to poki co zbieram info i wiedze na tematy nieruchomosci ;) Potrzebny jest mi tez czlowiek-fachowiec, ktory to wszystko sprawdzi i ogarnie ... Tak czy siak jest nam juz coraz blizej jakiegos wlasnego kata :p W.
  8. Witajcie, Ja tak szybko i off-owo ... [B]aga[/B], czy w Waszym biurze prawnym robicie tez obsluge notarialna? Jesli nie, mozesz kogos polecic ... :razz: Poza tym poszukuje specjalisty od nieruchomosci, aby sprawdzil czy to co wybudowano jest ok ;) A teraz uciekam do dalszych obowiazkow ... :cool1: a wszystkim zycze milego dzionka. I jeszcze jedno ... [B]coztego[/B], aga ma racje. mBank jest super :-) Z Markusem mamy tam rachunki prywatne i firmowe od chyba 6 lat i jeszcze sie nie zawiedlismy :-) W.
  9. Witajcie Terierowcy :-) Dobilam wreszcie do domu ... ufff ... dzien byl dlugi i ciezki. Jutro taki kolejny ... Na dodatek jedna paniusia ostro podniosla mi cisnienie dzwoniac do mnie z podobno OKAZYJNA cena dzialki budowlanej w Wawie :diabloti: Cos tam plotla, ze wlasnie uslyszala, iz w Karkowie za kawalerke 9m2 :crazyeye: cena wywolawcza wynosi 90.000 to ona za dzialeczke 1.000 m2 chce jedynie okragly milion zeta, czyli [B]ZA DARMO[/B]. A ze pazerna nie jest, to negocjowac juz wyzej nie bedzie ... nizej tez nie :evil_lol: [B]bogula[/B], dla Ciebie, czterolapnej i Nitencji wszystkiego naj z okazji miesiecznicy :multi: Ani sie obejrzysz a bedziesz malucha na wystawe strugac :multi: [B]Ali,[/B] miejmy nadzieje, ze ogon zostal tylko zawiany :roll: Szybkiego powrotu do stanu pelnej wygorowanej sztywnosci :lol: [B]Ela, Wojtek, [/B] z takimi ludzkimi Przyjaciolmi Koka nie zginie :multi: A Ty Wojtek obfoc malucha i zapodaj nam na Forum :cool3: Musimy przynajmniej zdjeciowa inspekcje z nowego domu zobaczyc :cool3: Teraz ide uspokoic rozdygotane cisnienie jakas relaksujaca kapiela a potem do obrabiania fot ;) W.
  10. [B]OMM,[/B] Z calego serca zycze zdrowka Twojemu czworonogowi i wielu, wielu lat zycia bez uciazliwego bolu i dyskomfortu ... Jestescie bardzo dzielni chociaz wiem, ze w przypadku przewleklego chorobska to bardzo trudne ... Cieple glaski dla Maxa a dla Ciebie slowa podziwu :-) [B]Ali,[/B] Jak widze wkrotce zaczynasz kolejny wystawowy sezon. Powodzenia zycze i samego zlota :multi: [B]bogula,[/B] Zaniedbujesz nas niedobra kobieto, oj zaniedbujesz :diabloti: Rano nie witasz, o spacerkach nie opowiadasz :placz: Juz nas nie lubisz, co? :shake: [B]bos,[/B] Praca, pracą ale Ty tez cos za bardzo nam znikasz :diabloti: Kiedys piales z zachwytu, ze w pracy nowy kompik Ci dali ... I co nam po nim? :shake: No nic ... lece spac. Jutro dzien zaczynam po 6.00 :placz: Potem jade ogladac choreografie do pokazow, no a potem bede focic ... MOze beda jacys fajni modele ... :loveu: I tak przez caly weekend, od switu do wieczora :cool1: W.
  11. [quote name='Nitencja']a mi sie marzy lato ale tak do 24 stopni ciepla[/QUOTE] I mnie :multi: :multi: :multi: [B]Kardusia[/B], dzieki ze pytasz ... Z oczkiem lepiej :-) Jest jeszcze mala ranka na rogowce, ale nasza pani wet powiedziala, ze za tydzien powinno to zniknac :-) W.
  12. [quote name='Ela_hryckiewicz'] Ze względu na paskudną pogodę nie jadę do pracy :loveu: [/QUOTE] A ja myslalam, ze takie numery to tylko przy zimie stulecia uchodza :evil_lol: Dzien doberek :loveu: Cos tam chyba wieje za oknem ... no nic, dzisiaj popracuje w domowych pieleszach :razz: Trzymajcie sie cieplo :-) W.
  13. no dobraaaaa ... spicie to i ja se ide ... Podlubalam troche w swojej stronie, pogrzebalam w zdjeciach, zjadlam kasze manne z truskawkami (nie wiem, co bym zrobila bez tych zakonserwowanych torebek :evil_lol: ) wysaczylam martini z cytrynka i moge isc spac :cool3: Dobranocka, a tym co rano zrywaja sie do pracy, milego dnia i selektywnie slepego szefa, aby niebieskiej dogo na Waszych monitorach nie zauwazal :evil_lol: BTW a ta mala Weronika to jest podobna do Leppera czy nie :confused: Hmmm ... zagadkowe ojcostwo ... tylko laborant sie w tym polapie :evil_lol: W.
  14. [quote name='zadziorny']No :roll:, czas do łóżeczka :sleep2:.[/QUOTE] Jakie do lozeczka :diabloti: Ja tu przychodze wykonczona calym dniem, a tu pustki :cool1: [B]Nitencjo,[/B] Tak to jest z prawdziwymi terierami :eviltong: Zawsze znajda sobie zajecie i skrupulatnie beda nam przypominac o swoim istnieniu :evil_lol: [B]coztego,[/B] Malizna pewnie juz sama wskakuje na stol i Kresce na glowe :lol: Zdjecie Malizny i pielegnujacej ja Kreski rozczulajace :loveu: I kto by pomyslal, ze dziewczyny sie tak dogadaja :cool3: [B]Gosia,[/B] Fajnie masz na tych praktykach :razz: Oj jak wszyscy marudzicie na ten deszcz i wichure :evil_lol: Fajnie jest ... I to z dwoch powodow :multi: Bylysmy z Majutem u weta. Oko zostalo obejrzane, rogowka pieknie sie goi i jeszcze tydzien i powinno byc juz zupelnie ok. A po drugie dzisiaj dostalam nowy, miekki jak kaczuszka ale ostry jak pirania obiektywik :loveu: Ciesze sie jak dziecko i juz nie moge sie doczekac fotograficznego weekendu :loveu: W.
  15. [quote name='Mokka']To jakaś epidemia ostatnio :evil_lol: . Niedawno Majuta odchorowywała swój nieposkromiony apetyt, a teraz Ludwiczek. Eh, moje panie, a może Wy głodzicie te swoje futra, co? :mad:[/QUOTE] No popatrz, popatrz, moja Mama tez tak zawyrokowala :evil_lol: Dzisiaj bylam z Majutem zaplacic za czynsz, a ze dawno tam z sucza nie bylam to pani w kasie widzac nas, wrzasnela na pol biurowca "ooo pani z yorkiem, tym dlugolapym i jak zwykle z zebrami na wierzchu" :mad: No myslalam, ze jej przyloze :diabloti: Czerwona ze zlosci z anielska mina i slodkim glosem dodalam: "To nie chudosc, tylko sportowa kondycja" :eviltong: [B] zach,[/B] Wciaz i niezmiennie wszystkiego najlepszego dla Ludiego :loveu: Jak widze, Wy tez musiscie uwazac na niekontrolowane spozycia :evil_lol: [B]INECZKO,[/B] Zdrowy pies na wlasne zyczenie sie nie zglodzi :-) Bez obaw :p Nie chce jesc, to nie ... nawet jesli to trwa dwie czy trzy doby to takie widac ma zapotrzebowanie energetyczne. Odpusc sobie, zrelaksuj sie a nawet zapomnij psa nakarmic, przez dzien lub dwa ... Nasze psy mimo, ze takie domowe i slodkie mialy za przodkow wilki ... a wilk, jak wilk raz zjadl a przez tydzien nie ... Gdy wybieram sie gdzies w dluzsza podroz autem, to Majut nie dostaje jest od 24 godzin ... I zyje ... no moze od czasu do czasu slysze, ze obnosimy sie z zebrami na wierzchu, ale co tam :evil_lol: Tymczasem lece ... praca mnie przywalila :placz: W.
  16. [quote name='zachraniarka']kiedy udało się oczyścić i zamknąć tego dolnego kła i wszystko wyglądało super, doszło do martwicy kości, nie mamy teraz zęba i części szczęki. nie wiemy jak daleko sięgają zmiany, gdzie się jeszcze kryją. do przyszłego czwartku muszę utrzymać wielką dziurę w paszczy szorstkiego w mega czystości, co wykańcza mnie psychicznie (jego też).. w czwartek wyglądało to tragicznie i cieżko było powiedzieć czy z tego cokolwiek jeszcze będzie, teraz już jest dużo lepiej.. ale jeszcze z miesiąc będziemy składać tę paszcze, trzeba zabudować dziurę.[/QUOTE] [B]zach, [/B] No to macie niewesolo ... Bardzo Wam wspolczuwam ... Ludiemu, bo to nic przyjemnego, gdy wciaz grzebia w obolalej paszczy i Tobie ... pewnie i fizycznie i psychicznie jestes wykonczona ... Dogomaniackie kciuki i Twoj upor w walce o naprawiona paszcze na pewno pomoga! Badzmy dobrej mysli, a Ty nas informuj jak sie sprawy maja ... W.
  17. [quote name='Mokka']Tiaaaa, a wzdęło ją, bo się traumy nabawiła na skutek niecnych podejrzeń :evil_lol: . Znam ja takich :diabloti: .[/QUOTE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No raczej nie pospalysmy :mad: Utylizacja koopy o tresci normalnej, przeszla w utylizacje tresci luznej, a to jak wiecie chce sie psu caly czas :cool1: Pewnie lepsze niz bieganie po schodach z czwartego pietra i na czwarte pietro, byloby przespanie sie na trawniku, ale to nie sierpien i nie trawnik pola namiotowego w Ustrzykach :lol: Majutek, jakby znowu nabiera powabnych ksztaltow, ale tak wykonczona jest zrujnowaniem mi dzisiejszej nocy, ze slodko dosypia w sypialni ... [B] Ali, Ibolya[/B], dziekuje za pamiec ... kawa bedzie mi dzisiaj baaardzo potrzebna :razz: Szykuje sie ostra praca przez caly dzien, a nawet noc ... Jutro trzeba zdjecia oddac :placz: Qrcze ... ale powiedzcie Wy mi, jak pies majacy 25 cm w klebie wskakuje jednym susem na mebel majacy 90 cm wysokosci :crazyeye: No przeca jeszcze 10 cm i moglybysmy IPO trenowac :evil_lol: [B]Mokka,[/B] skrobnij jak spisuje sie Wasze nowe cudo jezdne :cool3: No i czy siersciuchom sie podoba :razz: Milego dzionka dla Wszystkich :-) W.
  18. Rano dzielac kawe pomyslcie tez o mnie :cool3: Jesli bedziecie miec w nadmiarze, to prosze wiaderko zostawic na laczach ... odbiore, jak zwloke sie z lozka ... Ide zobaczyc na jakim etepie trawienia jest 3-dniowa porcja z indyka, ryz, watrobka z kurczaka i moje herbatniki :diabloti: W.
  19. [B]Jura,[/B] No pewnie, ze byl sam :cool3: W przeciwnym wypadku ukrocilibysmy tez zarloczny proceder :diabloti: [B]Kliwia,[/B] Do marzen zawsze mozna powrocic ... jesli nie teraz, to moze za rok, albo za piec ... najwazniejsze marzyc i dazyc do upragnionego celu, czego mocno Ci zycze!!! :loveu: [B]Ela,[/B] Koka na taka mala zawadiake wyglada :-) I jak pokazuja zdjecia calusnica z niej koffana :loveu: [B]Magicnesca,[/B] Cos czuje, ze chyba wiaderko bedzie potrzebne :cool1: Poki co, ani w glowie nam senek. Jedynie spacerek, sapanko na trawniczku, potem polegiwanko na poduszkach, znowu spacerek, znowu sapanko na trawniczku i tak w kolko ... Teraz jestesmy na etapie polegiwania przepelnionym brzucholem wywalonym do gory i lypaniem umeczonym wzrokiem ... W.
  20. [B]Nitencjo,[/B] Wlasnie doczytalam :roll: Tez swoje przezylas z Alexem :shake: Pozostaje miec nadzieje, ze rana szybko sie zagoi, a Alex nie wpadnie na pomysl samodzielnego wyciagania szwow ;) [B]coztego,[/B] Jak tam z kociakiem? Nic nie piszesz, a Malizna juz od dawna pewnie w domu :roll: Majut sapie, baczy i beka :cool1: Wlasciwie sie nie rusza .... spi obok mnie na fotelu, rozpychajac sie niemilosiernie wielkim brzuszyskiem. Bylysmy juz na koopie ... zaraz pojdziemy ponownie :p W.
  21. Kochani, nawet nie mam czasu przeczytac to co dzisiaj zostalo napisane :shake: No normalnie skaranie boskie z tym psem ... Wrzucilam do zlewu zamrozona porcje zarcia na trzy dni dla suczy ... Wrzucilam i pojechalam na moment do sklepu. Teraz wrocilam, zarcie ze zlewu zniknelo :crazyeye: , jak rowniez zdematerializowala sie wielka paczka herbatnikow z marmolada lezaca na stole. Zaznaczam, ze w kuchni nie mam stolkow umozliwiajacych wskakiwanie na stoly i zlew :roll: Majut jest pekaty jak beczka ... lezy rozplaszczony na Markusie, lypie oczami i beka jak pijaczyna :placz: ... no to pospalismy dzisiejszej nocy :diabloti: W.
  22. [quote name='Ali26762'][B]Wind[/B], ten kubek ma być... dla mnie :D :D :D[/QUOTE] :roflt: :roflt: :roflt: No to sprawa beznadziejna ... siebie tak trudno zadowolic :ices_bla:
  23. [quote name='Ali26762']Gorzej z weną - tej nauczyć się nie da... Kubek powinien już być dawno zrobiony, a tymczasem w głowie pustka :placz:[/QUOTE] Oj, chyba nie jest az tak zle :razz: Na poczatku sie zrelaksuj ... potem dokladnie przemysl dla kogo to ma byc kubek. Pomysl o tej osobie, a przede wszystkim o jej estetycznych zamilowaniach ... Co lubi, w jakich kolorach, o jakim charakterze, gusta "na powaznie", czy "na wesolo", kocha prostote, czy ozdobniki, lubi niedopowiedzenia i zagadki, czy moze "kawe na lawe" :cool3: Itd. itd. Jesli wiesz dla kogo tworzysz, to juz masz ponad 50% sukcesu :p W.
  24. [quote name='Ali26762'] [B]Wind[/B], Corela odpuściłam, znaczy nie całkiem i nie do końca, ale najlepiej uczy mi się na zasadzie potrzeb [/QUOTE] No popatrz, popatrz ... mamy tak samo :multi: Jak mnie potrzeba przycisnie, to potrafie "gory przenosic", aby rozwiazac nurtujacy mnie problem ... A jak miewam wiecej czasu i wtedy powinnam, cos zglebic, lepiej poznac ot tak, dla zapchania wolnych chwil, to zawsze sobie cos wymysle, aby odlozyc to na pozniej :cool1: Ali, powodzenia w nowym projekcie. I pochwal sie, gdy juz go urealnisz :-) [B]coztego,[/B] Obejrzalam na AT ostatnie fotki Kreski :loveu: Piekne suczydlo u ktorego niezmiennie podziwiam urodzaj uprzezy ;) Szelki i obroza ... ho, ho pewnie cale podworko Wam zazdrosci :cool3: [B]Ela,[/B] Fajnie Gapie sterczy ogonek z dziurki w pampersie :lol: Zajefajny widok! A chlopaka pieknie wystrugalas! Powodzenia na Wystawie :multi: Co do kotow, to wszystko przed nami, chociaz pewnie ciepla zima namieszala w ich hormonach :cool3: U mojej Mamy, gdzie koty moga swobodnie ukrywac sie w piwnicach (tak, tak ... sa jeszcze takie bloki z okienkami przez ktore wchodza i wychodza koteczki :razz: ) romantyczne wrzaski, miauki i inne odglosy slychac juz od lutego ... Dzwieki to sa niesamowite i zazwyczaj trwaja calymi nocami :oops: W wawie nie mam takich kocich zalotow, za to jak pisalam rano, mam sasiadow ... dosc glosnych sasiadow :evil_lol: W.
  25. [B]INECZKO,[/B] Nie zazdraszczaj :razz: My tylko odbijamy sobie lato, kiedy to skrecamy sie z zazdrosci czytajac, ze kolejne osoby wyjezdzaja na dwu-trzy tygodniowie lenistwo :razz: Wy planujecie i realizujecie wtedy urlopy, a ja od switu do nocy przerzucam zdjecia, albo je robie :p W 2006r. wygospodarowalismy czas jedynie na tygodniowy oboz agility z Majutem w lipcu i 4 dni w Juracie we wrzesniu ... :shake: Wlasciwie dopiero teraz moglismy pozwolic sobie na wywczasy :multi: [B]OMM,[/B] Jak widac wklejanie zdjec wcale trudne nie jest! Gratuluje nowych umiejetnosci :-) W ramach edukacji zamowilam dzisiaj kolejne filmiki DVD z USA o fotografii i nawiazywaniu relacji z fotografowanymi osobami. Troche ta wiedze, trzeba bedzie przelozyc na warunki Polskie, bo roznimy sie (Amerykanie i Polacy) w takowych relacjach, oczekiwaniach i standardach pracy. Nie mniej, za 2 - 3 tygodnie czeka mnie kolejna dawka fajnych wrazen :-) No nic ... czas na jakis obiadek. Mama wyposazyla mnie w caly worek domowych pierozkow, krokietow, kotletow i innych frykasow. Tylko wyciagac z zamrazarki, podgrzewac i obiad "jak u mamy" :multi: :loveu: W.
×
×
  • Create New...