Jump to content
Dogomania

Wind

Members
  • Posts

    5728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wind

  1. BTW zapomnialabym ... w aktualnym numerze "Przyjaciel Pies" jest artykul o yorkach. Zdjecia Majuta i mala wzmianka o treningach suczy tez sa :loveu: W.
  2. [quote name='Kliwia']Ostateczna decyzjia padla na przeciwna strone Wawy, a wlasciwie jej okolice. Czy dobrze to sie okarze.:shake: ale mowi, ze napewno, nie bedzie to,docelowe gniazdko.[/QUOTE] Poszukiwania zaczelam od terenow za Jablonna. Szukalam w okolicach Legionowa, potem siegalam dalej az prawie po sam zalew. Niczeo specjalnego nie znalazlam. Pojezdzilam tez po budowach w Markach i w akcie despercji siegnelam az po Radzymin ;) Tez nie to ... same segmenty, kiepska jakosc i okropny scisk zabudowy. Nie dalam za wygrana ... zaczelam zwiedzac teren Walu Miedzeszynskiego ... Na koniec zajelam sie poludniem i BINGO :-) A wszystko to w jakies 12 dni jezdzenia od rana do wieczora, robienia setek telefonow, ciaglego siedzenia na portalach z ogloszeniami i rozsylania wici po agencjach nieruchomosci i znajomych :roll: Kliwia, a gdzie synowi udalo sie w koncu znalezc gniazdko? I czy jest zadowolony z wyboru? W.
  3. [quote name='Kliwia'][B]Wind [/B]to troche dalej niz przymiarki kabackie. Kolo Konstancina to moga byc Chylice,tam mieszka jedna dogomaniaczka i moja kolezanka welszowa.( od niej zarazilam sie tymi paskudami) [/QUOTE] [B]Kliwia[/B], niestety na dom na Kabatach nas nie stac :( Ceny nawet malych domkow zaczynaja sie od miliona :shake: Natomiast za metr mieszkania w stanie surowym na Kabatch trzeba dac od ok. 8.000 do 14.000 PLN. STRASZNE :crazyeye: Generalnie ceny w Wawie i okolicach zupelnie zwariowaly :cool1: W.
  4. [quote name='Kliwia'][B]Wind[/B] ale z Ciebie blyskawica. A jaka lokalizacja tego domku.Ciekawa jestem czy bedziemy sasiadkami?[/QUOTE] Oj sama nie wiem :lol: To taka mala wies tuz przy Konstancinie. Za oknem jest las a po bokach kameralne osiedle domkow jednorodzinnych :loveu: W.
  5. [B]Ali,[/B] Rozpuscilam wici, gdzie sie tylko da ... Zobaczymy, czy ktos sie odezwie. Swoja droga szkoda takiego sympatycznego psa. Te jego ucieczki i brak dopilnowania ze strony wlascicieli moga sie przykro zakonczyc :shake: Ali napisz nam tylko czy jamnik jest szczekliwy i co to znaczy, ze troche niszczy. Czy nauczony jest pozostawania samotnie w domu, czy wtedy wyje, czy niszczy meble? Jak zachowuje sie w stosunku do malych dzieci i starszych osob? A jak do innych psow? Czy cierpi na jakas przewlekla chorobe? Czy mial lub ma przejsciowe problemy z kregoslupem? Pomoze nam to dobrze charakteryzowac psa podczas agitacji :cool3: W.
  6. Uffffff ... po co komu zima :diabloti: :mad: [B]coztego,[/B] gratulacje z okazji pelnoletnosci :loveu: Widzisz Kochana, w koncu na zakazane filmy glownym wejsciem bedziesz mogla chodzic, wodke pic, palic cygaro lub fajke a wszyscy na "Pani" beda Ci slodzic :cool3: Wszystkiego dobrego :multi: Ostatnie infa z linii frontu sa takie, ze ... nie chce zapeszac ... prawie kupilismy dom :multi: W poniedzialek nastapi tylko jego gruntowne techniczne sprawdzenie, potem czesc prawnej papierologii w kancelarii i podpisujemy umowe :cool3: Domek jest poki co w stanie zaawansowanej budowy i mocno trzeba sie wysilic, aby optymistycznie zobaczyc stan wykonczony :lol: Nie mniej mamy juz ekipe do wykonczen, architekta do projektu wnetrz, zduna no i ... no i Pana Inspektora Nadzoru :loveu: Jejku dzisiaj znowu pogawedzilismy ... tym razem o kominkach z plaszczem wodnym :cool3: Lubie mojego Inspektora Nadzoru :loveu: No nic ... teraz lece szukac znajomosci w ksiegach wieczystych :evil_lol: W.
  7. [quote name='bos'] Oj oj oj.....[B].Markus[/B] uważaj .....Ty brachu , uważaj........a skoro przy Tobie była jak dziecko we mgle.:eviltong:.......a teraz się przebudziła ....to biada Ci chłopie:cool3:.....a tego inspektora to koniecznie wylej pod byle pozorem. Jak byś potrzebował pomocy.....daj znać.....pomogę......zrobimy mu włoskie buciki......:multi: :mad: :razz::razz: :evil_lol:[/QUOTE] :mad: :mad: :mad: Chyba musze skorzystac z opcji "filtru rodzinnego" na przegladarce :evil_lol: Dogomania dla Markusa bedzie skutecznie zablokowana :lol: W.
  8. [B]Kardusia[/B], podoba mi sie taki spalinowy wynalazek :-) przynajmniej nie trzeba z lopata po calym terenie latac :razz: [B]swallow,[/B] z moim terierem mialam dzisiaj tak samo :-) Wyszalala sie w sniegu, az do sopelkow na futrze :cool3: Ku zdziwieniu i lamentom innych wlascicieli yorkow, Majut biegal dzisiaj bez kubraka, za to z wygolona dupencja :evil_lol: I niestety byl to nasz ostatni taki swawolny spacerek, bo cieczka sie suczy rozpoczyna, wiec pozostanie nam tylko flexi :p Nie sama fotografia czlowiek zyje :cool3: Dzisiaj przysposobilam sie z 5-komorowych okien, dachowek ceramicznych i rodzajow ogrzewania ... Wiem coraz wiecej i mam calkiem fajnego inspektora nadzoru budowlanego. W koncu przestalam sie czuc jak dziecko we mgle. Moj inspektor zawsze jest pod telefonem, sluzy dobra rada, odpowiada na setki pytan, edukuje mnie cierpliwie i przegadal ze mna chyba 10 domow ... i wciaz ma cierpliwosc ... :loveu: Lubie mojego Inspektora Nadzoru :p W.
  9. [quote name='=VioaoiV=']Wind- ogladalam jakis czas temu filmiki z Maja (przywolanie, zmiany pozycji, noga, trzymanie aportu) i.. :crazyeye: :loveu: :loveu: bylam pod wrazeniem :D straaasznie mi sie podoba jak pracujecie :D ("dobry maly pies, dobry maly pies, super super suupeeer.. rownaaj!" :lol: :lol: :D :D ") ale nie wiedzialam ze Ty to Ty :) ale teraz juz wiem wiec moge Ci osobiscie powiedziec ze wymiatacie hihi!! :loveu: [/QUOTE] Dziekujemy :oops: Nie mniej z racji zimy i ograniczen malego psa, mamy klimatyczna przerwe w cwiczeniach :placz: Od wiosny zaczynamy ponownie i pewnie duzo trzeba bedzie na nowo dopracowac i doszlifowac. Jedyne co nam sie teraz udalo dopracowac to aportowanie :loveu: No musze przyznac, ze jak na wiercioszkowatego Majuta to zaczyna mi sie to podobac :multi: Co do metod szkoleniowych to wyznajemy metode mieszana :evil_lol: Jak nie pomaga nagroda slowna, miesko lub klik to nadchodzi czas dumania trenerki Majuta, po czym wszystko staje sie prostsze :lol: Nie mniej ZAWSZE i WSZEDZIE najwazniejsze sa nagrody, smakolyki, zabawa i jak ktos tutaj zwrocil sluszna uwage, dobre samopoczucie przewodnika. Jesli kiepsko sie czuje, to niczego nie trenujemy :roll: W.
  10. [quote name='coztego']No to może pokażę Wam fotkę, ze specjalną dedykacją dla [B]Wind[/B]. Jak widać, nie tylko Ciebi zwierzyna "opija i objada" ;) [img]http://images11.fotosik.pl/30/61bd14ab0f8e60c0.jpg[/img][/QUOTE] :loveu: :loveu: :loveu: Cudniasta! Gdyby kociego siersciucha zamienic na mojego siersciucha to czulabym sie jak w domu :cool3: [B]Kardusia,[/B] co to za fajne ustrojstwo do odsniezania? Sadze, ze jak wszystkie plany sie ziszcza to powinnam cos takiego nabyc droga kupna :razz: [B]OMM,[/B] czytam o Waszych weterynaryjnych zmaganiach. Jestem z Wami, trzymam kciukasy, a Twoje cztery lapy w nowych okularach wygladaja odlotowo :loveu: No i najwazniejsze, ze samopoczucie piecha juz lepsze :-) No nic ... lece do moich budowlanych zmagan :-) Nowy dom wydaje sie byc coraz blizej :multi: W.
  11. [B]sirion,[/B] No pewnie, ze wiem :cool3: Majut na punkcie gryzacych futrzakow wrecz szaleje. Wszelakie domowe chomiki, swinki morskie i kroliki musimy trzymac w baaaardzo bezpiecznej odelglosci od jej paszczy :cool3: Co dziwne, moja sucz bardzo lubi koty. Ja kota nigdy nie mialam i jedna obecnosc kota Maja zanotowala w szczeniectwie przez 8 tygodni odchowu. Kocica na zmiane z matka Majuta dogladala szczeniat, spala z nimi i ogrzewala je swoim futerkiem :loveu: W.
  12. [B]jovanna,[/B] Bajgielki ;) uwielbiam za fotogenicznosc i taki "myslacy" wyraz pycholka :loveu: Extra zdjecia i cudo pies :-) [B]Ali, Mokka,[/B] no to mamy mala grupe noznie uszkodzonych ;) Jeszcze zima sie nie zaczela a juz zlamania i inne uszkodzenia :cool1: Strach myslec co by bylo, gdyby rosyjski Dziadek Mroz sypnal sniegiem i gololedzia :cool3: Opowiesc o szczurze kompletnym, zwymiotowanym i martwym traci horrorystycznym dreszczykiem :crazyeye: Juz sama nie wiem, czy lepiej aby ten szczur byl niczym przepuszczony przez mlynek do odpadkow, czy tez moze kompletny i nienadgryziony, aczkolwiek bez zycia :roll: :evil_lol: Musze o tym pomyslec ;) Dzisiajeszy dzien zaowocowal u mnie znalezieniem chyba dobrego kierbuda (czyt. kierownika budowy), ktory oceni, wyliczy i byc moze nie pusci mnie z torbami. Poza tym kanadyjczyk okazala sie mina do remontu :( Na pocieszenie obejrzalam inny domek w stanie prawie (czyt. jak sie wrzuci jakies 200.000 PLN) do zamieszkania ... Nawet mi sie spodobal, ale facet cos krecil ... Kierbud powiedzial, ze obejrzy i oceni. Gdy przyjechalam do domu, odblocilam buty, uczesalam potargane wlosy i uspokoilam rozkolatane newry, znalazlam inny domek :-) Nie jest zle ... cena tylko troche wyzsza, ale podobno domek wymaga mniejszej inwestycji ... W srode jade go ogladac. Tylko 25 km od Palacu Kultury :cool3: Musze sie pochwalic ... w nocy wyedukowalam sie z przydomowych oczyszczalni :-) Czy wiecie, ze wiekszosc osciennych Warszawie miejscowosci i wiosek nie posiada kanalizacji :crazyeye: Pierwszy raz stanelam przed perspektywa szamba ... zdruzgotana tym faktem byla chyba dwa dni. Kolejne dwa nie spalam tylko czytalam o bakteriach, mikrobach, zbiornikach i oczyszczalniach. Wciaz trudno mi sie pogodzic z perspektywa gromadzenia obrzydliwosci na terenie wlasnego ogrodka :oops: :placz: Zanudzam ... No dobra ... lece na zakupy :-) W.
  13. [B]Flaire,[/B] dziekuje za podzielenie sie doswiadczeniami o szkieletowych konstrukcjach. Jutro jade takowa ogladac w stanie zamknietym, do zamieszkania ... Nie jestem przywiazana do zadnej tradycji, wiec jesli domek bedzie ok, to kto wie, kto wie ... wiem jedno ... dzialki juz nie chcemy. Chcemy kupic gotowca ... No coz, moze drozej, ale nas budowanie wcale nie rajcuje :shake: Kolejna dobe spedzilam nad Muratorem i wiem mniej niz wczoraj ... :roll: [B]Wojtek[/B], niezmiennie podziwiam Twoj zapal i tempo robot na dzialeczce. A ze zapytam, jaki rozlegly domek budujesz? Pewnie po salonie rowerem mozna bedzie smigac :cool3: [B] OMM[/B], my tez tak myslelismy i myslelismy i zawsze bylo cos wazniejszego niz pomyslunki zamienic na czyny. Ale w Nowy Rok sie zobligowalismy i tak jakos nam sie przyspieszylo :cool3: [B]Nitencjo[/B], co prawda, to prawda. Domek masz super, pewnie nie jedno jeszcze wytrzyma, konstrukcja solidna a i z czasow w ktorych na materialach nie oszczedzano (i nie kradziono) :cool3: Ty kupilas dobrze, jednak nie kazdy ma takie szczescie :roll: Dzisiejsza noc ponownie zapowiada sie huraganowa! Na spacerach z psami trzymajcie berety :evil_lol: i uwazajcie na swawolnie latajace przedmioty :razz: Kolorowych snow i milego poniedzialku ... Porannej zmianie (przykladem Ali) zostawiam wode w czajniku, kawe na stole, cukier obok, slodzik na polce nad zlewem, herbata w wielu smakach obok slodzika, cytryna w lodowce, lyzeczki i kubki na suszarce :-) Czym chata bogata ... tylko cicho mi siedziec w kuchni bo spie jutro do 8.30 :lol: [B]Mokka[/B], jak tam kosteczka? Skrobnij jak dajesz sobie rade z nowym ubrankiem :cool3: W.
  14. [quote name='Flaire'] Dlaczego przeciwnicy to nie wiem, ale myślę, że to częściowo przynajmniej kwestia dostępnych materiałów. Dodatkowo, w niektórych częściach świata (np. w Kalifornii), domy murowane sie nie sprawdzają, że względu na małą wytrzymałość na drobne trzęsienia ziemi, których tam jest sporo. Szkielety drewniane sa giętkie, a mury - nie, więc mury w czasie takiego trzęsienia się kruszą. Dodatkowo, z moich obserwacji wynika, że domy szkieletowe budują sie znacznie szybciej, niż murowane, ale ponieważ obserwacje jednych były prowadzone w USA, a drugich - w Polsce, to może wchodzą w tej prędkości budowania czynniki inne, niz technologia konstrukcji. :niewiem:[/QUOTE] To wlasnie najwiekszy plus, czyli szybkosc budowy. Czytalam wypowiedzi specjalisty (czy taki jest to nie wiem, bo dowodow brak, wazne dla sprawy ze Polak z pochodzenia i chyba troche malkontent ;)) ktory takie domy stawia w USA i twierdzi, ze ich najwieksza zmora jest wilgosc, grzyb, insekty i kiepskie wlasciwosci akustyczne (czy one dudnia?) ... Mnie natomiast przekonuje szybkosc nagrzewania (na nie jest niestety szybkosc oddawania ciepla :() ... [B]jovanna,[/B] Tez myslimy o domu z drugiej reki ... jednak nie starszy niz z lat 90. Poki co ogladamy zupelnie nowe inwestycje, ja calymi nocami czytam Muratora, robota lezy odlogiem, a i tak im wiecej niby-wiem tym mniej wiem :roll: Jedno jest pewne ... w czasach gdzie 1m2 mieszkania na Kabatach kosztuje 8.000 - 10.000 PLN bardziej rozsadne wydaje sie zbudowanie domu na przedmiesciach :roll: Juz Was nie zanudzam moimi dylematami ... mam nadzieje, ze szybko sie uporam i wroce do psiarskiego aktywnego zycia czego bardzo mi brakuje ... :-( W.
  15. [quote name='Jura']w przypadku wszystkich moich znajomych, którzy budowali ew.przebudowywali domy, przedstawicielami inwestorów/kierownikami robót były panie.:evil_lol: [/QUOTE] [B]Jura[/B], dziekuje za poparcie mojej aktywnosci :loveu: [B] Mokka[/B], bidna Ty, bidne Twoje psy :-( Jestesmy z Toba i Twoja noga :cool: Kuruj sie bo sezon hopkowy tuz, tuz ... Co do mlynkow to cos w tym jest, bo mojej Mamie mieszkajacej w bloku absolutnie odradzano taki mlynek. Niby zle to wplywa na rury ... Jak jest nie wiem, mlynek nie zostal zamontowany. Rozne pomysly kotluja sie w mojej glowie ... Ciekawe jak to jest, ze sa kraje w ktorych ponad 90% budownicytwa to domy szkieletowe (kanadyjskie), a u nas jedynie 4-5% i co najmniej 90% przeciwnikow tej technologii ... Nie wiem czy to przywiazanie do tradycji, czy moze racjonalne argumenty przeciw ... Mam kolejny temat do przedyskutowania z budowlancem :evil_lol: Ale piekne slonko, he? :cool3: Prawie jak wiosna :loveu: W.
  16. [quote name='Wojtek']A jakie to przyjemne! :haha:[/QUOTE] :placz: :placz: :placz:
  17. [quote name='Wojtek'][B]Wind[/B], zrzuc to na starego, to męska robota... :cool:[/QUOTE] W domu mamy nastepujacy podzial obowiazkow: TZ- zarabia a ja o kase sie mam nie martwic ... znaczy sie po mojej stronie lezy jej wydatkowanie :evil_lol: Jakakolwiek zamiana jest wykluczona :eviltong: W.
  18. [B]Wojtek,[/B] Ale wypasione masz gumofilce :cool3: Ja jeszcze takich nie nabylam, ale to tyko kwestia czasu. Zniszczylam juz dwie pary butow, jedne spodnie sa tak brudne na nogawkach od jakiejs niezydentyfikowanej glinistej substancji, ze chyba w zyciu ich moja pralka nie przerobi na stan uzytecznosci :cool1: Mysle wiec, ze limit zniszczen sie wyczerpal. Auto tez na tych budowach troche ucierpialo, na szczescie blacharke mam jeszcze cala ... :roll: Pol roku mowisz ... hmmm ... to dlugo, bo mnie to wcale nie bawi tylko meczy. Dzisiaj ogladalam jakis segment na zadupiu ... Developer oczekiwal ode mnie chyba jakis madrych pytan, a ja jedyne co z siebie wydusilam, to ze zimno troche w tych murach a okolica taka zablocona :evil_lol: Gdy natomiast pokazal mi otwor na szambo :crazyeye: zamiast normalnej kanalizacji, to po prostu przekrecilam kluczyk w stacyjce i zwialam ... Z kazdym dniem, mniej we mnie wiary, ze dam rade ... Od poniedzialku czeka mnie kolejna porcja budowlanych wrazen ... :placz: W.
  19. [quote name='coztego']Ile? :hmmmm: Czytałaś ulotkę? :cool3: Ostatnio czytałam w gazecie, że Polacy mają skłonności do używania leków bezreceptowych bez zwracania uwagi na ulotkę, a o nieszczęście nie trudno :p [/quote] Sluszna uwaga ... tez mysle, ze troche przesadzilam, ale glowa rzadko mnie boli ... jednak jesli juz boli to okrutnie mocno ... Teraz glowa czuje sie lepiej ... zoladek gorzej :placz: [quote]U nas też jakieś coś dziwnego padało przez większość dnia, ale to nie przeszkodziło nam w wykonaniu socjalizacyjnego spacerku przez centrum miasta. Nałaziłyśmy co nie miara, Kreśka odsypia, a mnie nogi wchodzą... Ale spisała się sunia bardzo grzecznie :loveu:[/QUOTE] A tak narzekasz na Kreske :angryy: ... ze niby taka nieprzewidywalna, skora do hau-hau i innych takich ... Aniola masz, a nie psa :loveu: W.
  20. [quote name='coztego']Możemy zacząć już w styczniu :cool3: Ja w najbliższy piątek obchodzę :drinking:[/QUOTE] To bedziemy swietowac!!! :multi: Lepiej pomysl co nam upieczesz i czym napoisz :cool3: Wpisuje sie na imieninowa imprezke :razz: My z Majutem obie jestesmy marcowe. Ja z 1.03 Majut z 13.03 :-) Swietujemy wiec pol miesiaca :loveu: Jak tam minal dzionek? W Wawie jakas paciaja leciala z nieba, od zmian cisnienia i zawirowan pogodowych pol dnia cierpialam na bol glowy. Cztery ibupromy zalatwily sprawe, przynajmniej na razie :p [B]Wojtek,[/B] czekamy na aktualne zdjecia dziury :cool3: Im wiecej wiem o budowaniu, tym bardziej podziwiam ze u Ciebie to tak gladko i szybko przebiega ... Wojtus, pytanie off-owe (moze wiesz, ja bede wiedziec dopiero po konsultacji w przyszlym tygodniu z fachowcem), ile moze kosztowac przystosowanie domu ze stanu surowego otwartego ot takiego: [url]http://www.archeton.pl/index.aspx[/url] na stronie po prawej stronie trzeba znalezc projekt "Marzanna", do stanu prawie do zamieszkania ;) Z nowych wiesci, to nieustannie Majut nudzi sie jak mops ... :( Jak rano wyjechalismy to wrocilismy dopiero po zmroku ... Biedny zwierz :-( Musze jej to wynagrodzic ... W.
  21. [quote name='Ibolya'] Mam pytanko do [B]Wind[/B], może tu zajrzy. Czy w Galerii Mokotów jest sklep Bijou Brigitte :confused: [/QUOTE] Witaj[B] Ibolya[/B], Jest, jest :-) Mozesz jechac poszalec :cool3: Dopijam herbatke, wkladam walonki i lece :cool3: Milego dzionka Dogomaniacy :multi: W.
  22. [B]sirion,[/B] no to gratuluje udanych zakupow :-) Pewie obie jestescie kontentne :multi: W.
  23. a wlasciwie troje, bo Majut jest z 13.03.2003 :cool3:
  24. [quote name='zadziorny']A co? Ty może przypadkiem też rybka :cool3: :loveu: :multi:[/QUOTE] no jasne :multi: :multi: :multi: to jak? jest juz nas dwoje :loveu:
  25. [quote name='sirion']]Późne popołudnie spędziłam w manufakturze kupując córce prezenty na 19 urodziny.[/QUOTE] Corcia koziorozec, wodnik czy ryba? Jesli ryba to juz ja lubie :evil_lol: Moja mama zadzwonila dzisiaj do mnie, ze z okazji huraganu rowniez siedziala w centrum handlowym i wybierala dla mnie urodzinowy prezent :razz: Oczywiscie nie chciala zdradzic co kupila, ale pewnie cos fajnego, bo moje gusta i potrzeby zna na wylot :multi: [B]sirion[/B], moze Ty zdradzisz co nabylas? Ciekawe o czym marza dzisiejsze nastolatki :roll: [B]Magicnesca[/B], fajskie zdjecie :multi: Przy okazji przypomniala mi sie dzisiejsza rozmowa z moim TZ-tem. [B]Ja[/B] rozmarzonym glosem - Kochanie marzy mi sie domek z kawalkiem ogrodka ... bede sobie tam tak siedziec, laptopik na kolankach, martini w lapce ... :loveu: [B]Marek[/B] niskim basem - ja drogo kupisz ten dom, to co najwyzej wode z kaluzy bedziesz wciagac :evil_lol: :eviltong: :evil_lol:
×
×
  • Create New...