-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
[quote name='coztego'] Powszechnie wiadomo, że nic tak nie poprawia samopoczucia, jak wizyta u fryzjera ;) [/QUOTE] Otoz to!!! [B]coztego[/B], pieknej fryzurki Ci zycze i oczywiscie pracy nie tylko na styczen :-) W.
-
[quote name='aga_ostaszewska'] [B]bos, Flaire, Wind: [/B]Do Waszych rozmow o szczesciu i dolkach moge sie dolaczyc... niestety jedynie pesymistycznie... szczegolnie jesli chodzi o prace (niestety nie tylko moja, ale i mojego TZ). Tylko jak pomysle, ze te "lata chudosci" maja potrwac jeszcze kilka lat, to nic tylko :wallbash::flaming: Takie zycie... :-([/QUOTE] [B]aguniu,[/B] od siebie moge tylko dodac, ze jesli cos nie spelnia naszych oczekiwan, to najrozsadniejsza wydaje sie byc zmiana ... Zupelnie nie rozumiem, ile w ludziach jest oporu wobec nowego. Kotluje sie w nich lek przed decyzjami, a tym samym poglebiaja frustracje ... Po prawie 10 latach pracy w funduszach inwestycyjnych i z bagazem wyksztalcenia ekonomicznego i informatycznego, gdy tylko poczulam, ze praca po 16 godzin na dobe i wspinanie sie na szczyty, nie jest moim powolaniem zmienilam zawod :loveu: I jest to jedna z najlepszych moich decyzji :multi: Gdzies czytalam, pewnie [B]Flaire[/B] mnie ewentualnie poprawi, ze narodem najbardziej sklonnym do zmian (zawodu, zamieszkania itp. itd) sa Amerykanie. Podobno srednio trzy razy w zyciu Amerykanin zmienia diametralnie wykonywany zawod ... Ciekawe co jest powodem, brak zadowolenia, trudnosci w zatrudnieniu, czy chec poszukiwan? :roll: [B] Gosia,[/B] kasa pewnie z nieba nie spadnie, ale Swieta to nie tylko wypasione prezenty, ale przede wszystkim atmosfera w domu ... Warto wlozyc troche wysilku i serca, aby cos dobrego z nia zrobic :-) Ufff ... wrocilismy z wirowania po parkiecie, Majut pojechal na plan zdjeciowy, wiec mozemy zabrac sie ostro za porzadki :-) Podzial prac juz dokonany, Markus bierze na siebie okna, firanki, lazienke i odkurzanie calego domu, a ja reszte i znienawidzone prasowanie :razz: Trzy - cztery godzinki i uwiniemy sie z robota :multi: Milego dzionka i wiele optymizmu dla wszystkich :loveu: W.
-
[quote name='coztego'][B]Anisha[/B], ale po co wydłubywać oczy?[/QUOTE] Hmmm ... a czy to troche nie jest deprymujace, jak potrawa spoglada na nas z gotujacego gara? :roll: :evil_lol:
-
[B]bosik,[/B] no jasne ze bede :multi: Przyjezdzam 21.12 ale pewnie dopiero wieczorkiem, 23.12 i 27.12 - mam wolne :cool3: To jak? Kawka, herbatka i gadu gadu? [B]coztego[/B], jakos nie da sie namowic :-( Napisala mi, ze bedzie tyrac w kuchni i sprzatac do upadlego :eviltong: W.
-
[B]bosik,[/B] to tak jak ze smakami ... Samo slodkie tez potrafi sie znudzic i z blogiego stac sie po prostu mdle, lub mniej odczuwalne. Aby docenic szczescie, uroki codziennosci i nauczyc sie cieszyc z drobnych rzeczy, trzeba odczuc od czasu do czasu cos niezbyt dobrego i nie do konca milego ... Jesli juz los nie jest dla nas tak laskawy, aby tego dobrego dac nam wiecej niz zlego, to niech chociaz miedzy oboma stanami bedzie wzgledna rownowaga ... A nie wiecznie pod gore i w klopotach :shake: Z drugiej strony spotykam zbyt wielu ludzi, ktorzy nie potrafia dostrzec i docenic tego co maja. Na wlasne zyczenie frustruja sie, zadreczaja, pluja toksynami na innych ... dziwny jest ten swiat ... [B]bosik,[/B] ja tez czekam na zdjatka :multi:
-
[B]Anisha,[/B] Pierogi sa moja ogromna slaboscia :oops: Uwielbiam te na slono i te na slodko :loveu: A ze nigdy zadnego sama nie zrobilam (i poki co raczej nie planuje), to jestem "skazana" na moja ulubiona pierogranie :loveu: Mimo ogromu pierogow kupionych i zjedzonych z tamtego miejsca wciaz zyje, wiec nie jest zle ;) Ostatnio zajadam sie szpinakowymi z feta :loveu: NIe sa tez zle z cynamonem i smazonymi jablkami :cool3: W.
-
[quote name='coztego']No co Ty? :shake: Będę sprzątać, myć, gotować, piec, prasować i Bóg wie co jeszcze :p[/QUOTE] Cos czuje [B]coztego[/B], ze po tym urlopie do pracy wrocisz bardziej zmeczona niz przed :eviltong: [B]jovanna[/B], bajgielek super, ale fota jest za duza ;) Sprobuj ja wyedytowac na link, albo podmien na zdjecie w regulaminowych wymiarach :-) W.
-
[quote name='jborowy']Również duże gratulacje dla Bodrysia. U nas, normalka, Pani Borowa z Evitką przy ulubionym zajęciu, czyli obieraniu ziemniaków: [URL="http://img99.imageshack.us/my.php?image=i26kh4.jpg"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/927/i26kh4.th.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Oj zmartwilo mnie to zdjecie, zmartwilo :-( I to nie dlatego, ze to Pani Borowa obiera ziemniaki, ale dlatego ze wyubierana jest jakbyscie w domu mieli zamiecie i zawieje sniezne :eviltong: jborowy, zdradz nam jakaz optymalna temperatura panuje u Ciebie w kuchni :evil_lol: A drugie zdjecie - ROZKOSZNE :loveu: Moze dostapie kiedys zaszczytu pomacania i popstrykania :cool3: [COLOR="Red"][SIZE="5"]Dla tych co dzielnie walczyli w Wilnie[/SIZE][/COLOR] :multi: :multi: :multi: [B]coztego,[/B] a bedziesz moze w te wolne dni w Katowicach? Moze jakas kawa, albo cos? :cool3: [B]zadziorny,[/B] a TY nie zazdraszczaj tylko smaruj podanie o urlop :eviltong: W.
-
[quote name='Flaire']No ale jak sama zrobisz, to przecież wiesz, co jesz... (w odróżnieniu od, np. kupnych pierogów ;-) ).[/QUOTE] Na temat gotowania mam podobna teorie jak Pani Beata Tyszkiewicz. Kazda potrawa jest tylko wtedy dobra, gdy jej przyrzadzanie nie trwa dluzej niz czas gotowania ryzu :lol: Karp po zydowsku w moim wykonaniu wydaje mi sie bardziej czasochlonny ... pierogi, ma slabosc z dziecinstwa :loveu: , absorbuja mnie jakies 10 min (pierogarnia jest ulice dalej) :razz: W.
-
[quote name='Anisha']Wszyscy wrogowie karpia :hand: , a jedliście go kiedyś w wersji innej niż smażona albo w galarecie? Bo u nas w domu Mama robiła zawsze karpia, którego nazywała "po żydowsku"[/QUOTE] Pewnie karp w takiej postaci jest przepyszny, ale ja jestem z tych co to lubia wiedziec co jedza i omijam wszystko co mielone. Dlatego tez nie jadam wcale mielonych kotletow, hamburgerow, parowek, rybnych past i pasztetow :lol: Jak mieso to w naturalnym kawalku a ryba to tylko jako filet lub dzwonko :p . [B]coztego[/B], u nas na Wigilie juz tradycyjnie jest losos z grilla w sosie koperkowym, a towarzyszy mu sola pod beszamelem i pstrag z pieca z grzybami :evil_lol: Tacy z nas tradycjonalisci :cool3: No i dawaj ten przepis na ciasteczka :razz: W.
-
[B]Ali,[/B] Atmosfery w Twojej kamienicy zazdraszczam :loveu: Opowiesc o tej staruszce bardzo wzruszajaca ... kazdy zyczylby sobie tak zyc, aby pozniej zasluzyc na taka opieke i zyczliwosc. Jak widac dobro dane, wraca w podwojnej ilosci :loveu: Z drugiej strony mamy anonimowe osiedla, apartamentowce, zamykane i strzezone jak wspolczesne getta dobrobytu :cool1: Niby zludne poczucie bezpieczenstwa, ale z drugiej strony brak sasiedzkich tradycji i zazylosci. Poza tym jak ta zazylosc wypracowac, skoro dzisiejszy model rodziny zaklada zmiane mieszkania z mniejszego na wieksze, potem na dom, potem na kolejny ... srednio co piec lat ... No nic ... podywagowalam sobie ... post Ali tak jakos nostalgicznie otworzyl moj dzien ... [B]zadziorny, Magicnesca,[/B] jak juz wczesniej pisalam odpoczynek dla mnie to fotografowanie ... praca to tez focenie ... ale jedno od drugiego roznia dwie zasadnicze zmienne. Po pierwsze temat, a po drugie pieniadze :evil_lol: Ten wyjazd bedzie rowniez najdluzszym wyjazdem bez Majutka :roll: Maja zostanie z moja Mama i Babcia, wiec mozna powiedziec ze w raju dobrobytu :lol: [B] bosik,[/B] rok sie konczy i trzeba wierzyc, ze kolejny bedzie lepszy ... Wczoraj moja Przyjaciolka miala urodziny ... hmmm ... dla Niej od dwoch lat trwa zla i niesprawiedliwa passa ... Bardzo, bardzo mi z tego powodu przykro i bardzo chcialabym Jej pomoc, chociaz wiem, ze wlasciwie nic zrobic nie moge ... Przy okazji Jej Urodzin mocno zyczylam odwrocenia losu i gdybym mogla podarowalabym Jej troche mojego szczescia, ktore stwierdzam obiektywnie mam w nadprogramowej ilosci ... No nic ... czas na lekkie sniadanko, potem idziemy z Markusem sie pofitnesowac, potem na zajecia z tanca, a potem zaliczymy troszke nic nierobienia :multi: W.
-
[quote name='borsaf'][B]Wind[/B], weź aparat, tak dla przyjemności i ufoc ta atmosferę, no i te baseny! Potem wstawisz na dogo i my, zwykli smiertelnicy, też cos tam będziemy z tego mieli:loveu:[/QUOTE] Z aparatem sie nie rozstaje :evil_lol: Nie jestem w stanie :cool3: To taka zaborcza milosc ... :loveu: Poza tym brakuje mi focenia, ot tak dla siebie :razz: W.
-
[quote name='bos']..........a co na to Twój TZ..........pozwoli by Cię ktoś inny obsługiwał....:evil_lol: :eviltong: :loveu: ;) Z tego co mi wiadomo.....to jeszcze oprócz niego , tylko ja .....mogłem się z Tobą umówić.......:eviltong: :evil_lol:;) ;) :loveu:[/QUOTE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No fakt ;) Ale z Toba to inna bajka ... no wiesz, fotograficzna brac powinna sie trzymac razem :cool3: :loveu: Oglaszam wszem i wobec, ze wlasnie zakonczylam ostatnie zdjecia dla Klienta. Od tego momentu mam zimowe ferie :multi: :multi: :multi: :multi: Beda trwaly AZ do 7 stycznia :multi: :multi: :multi: Bedziemy wloczyc sie po przystrojonych ulicach, pic w herbaciarniach aromatyczne herbatki i chlonac atmosfere Swiat ... a po Wigilii jedziemy na dobre lenic sie do wod :loveu: W.
-
[COLOR="Red"][SIZE="5"]Wielgasne gratulacje dla Dziewczyn!!![/SIZE][/COLOR] :multi: :multi: :multi: [B]vigor,[/B] Dobrze, ze juz Ci troche lepiej :-) A co do samochodowego forum to juz wczoraja sie zarejestrowalam. Przegrzebalam archiwum, ale nikt takich podstawowych pytan nie zadaje... :lol: No nic, w srode jade na serwis ... biada panu ktory bedzie mnie obslugiwal :evil_lol: ;) W.
-
[B]ritus,[/B] Ja Ci z makielkami nie pomoge ;) Pamietam je jedynie z dziecinstwa ... Wrylo mi sie w pamiec, to ze ich nieznosilam. Zupelnie nie moglam pojac, ze wiekszosc mojej rodzinki sie nimi zajadala ;) To samo dotyczy kompotu z suszu ... bez wzgledu co jest tym suszem, to ja popijam wszystko woda ;) Aby dorzucic jeszcze troche wigilijnego maruderstwa dodam, ze czarna liste potraw Swiat zamyka KARP :cool1: W zadnej postaci i w zadnym momencie ... Karpiowi mowie NIE :evil_lol: Rany, a czy Wy tez macie takich "faworytow"??? :cool3: W.
-
[quote name='zadziorny']Wyjmowanie po kolei odradzam, ponieważ niektóre podzespoły zapamiętują ustawienia i poprzez wyjęcie bezpiecznika możesz tę pamięć skasować :shake:[/quote] No to fajnie, bo trzy sobie wyjelam, aby sprawdzic czy da sie wyjac i jak sie wklada :placz: :lol: [quote] W mojej instrukcji mam rysunki 6 skrzynek bezpiecznikowych znajdujących się w moim samochodzie, z naniesionymi numerami poszczególnych bezpieczników. Obok znajduje się lista z opisem za co który odpowiada :roll: :p.[/QUOTE] No wlasnie ... od poczatku moja instrukcja wydawala mi sie za malo rysunkowa :shake: W.
-
[quote name='Anisha']Ejże, [B]Wind[/B], nie pękaj! To tylko 50 prób wyjąć-włożyć. Pikuś. :evil_lol: Dasz radę. :lol:[/QUOTE] Moze i dam, ale czy wsadze we wlasciwe miejsce? :evil_lol: Sa ustawione jak pionki na szachownicy: zajety, zajety, wolny, zajety, wolny itp. itd. Prawde powiedziawszy to nie wiem ile dokladnie ich jest, ale cala strona byla zapisana, a i w rzeczywistosci wydaje sie ze to spora gromada :cool3: . Instrukcje zostawilam w aucie. I jeszcze jedno ... miejsce na bezpieczniki jest z boku kokpitu, tuz przy wylocie powietrza z dyszy ogrzewania. Trzeba bylo ten kawalek kokpitu podwazyc i wydlubac ... Jak juz wydlubalam, to za nic nie da sie zlozyc tak jak bylo poprzednio :placz: Markus musial wyjechac i znikad pomocy :-( W.
-
[B]Anisha,[/B] Dzieki za pomoc, ale to akurat wiem. Nie wiem tylko, jak zlokalizowac, ktory bezpiecznik odpowiada za jaki podzespol. Dla przykladu podam, ze np. przestaja pracowac silowniki w szybach. Wiem, ze sa dobre, ale pewnie ich awaria zwiazana jest z przepaleniem bezpiecznika. Ktory wiec odpowiada za te szyby? W mojej instrukcji sa one ponumerowane od 1 do np. 50. Do kazdego numeru przyporzadkowano podzespol. I byloby ok, gdyby nie to, ze ta numeracja nie pokrywa sie z tym co w rzeczywistosci widze w kieszeni z bezpiecznikami :placz: Przeciez nie moge kazdego wyjmowac i sprawdzac, czy ma drucik czy nie :mad: W.
-
[B]vigor,[/B] Okrutnie wspolczuwam :shake: I Tobie i Pani vigorowej, oczywiscie :evil_lol: Chory facet w domu to niemal ogolna pandemia :cool3: Poza tym duzo zdrowka dla [B]Jovanny i kolezanki coztego[/B]. [B]coztego[/B], Ty to wiesz z kim sie zaprzyjaznic :cool3: :lol: Dzisiaj mialam dwie male katastrofy :evil_lol: Po pierwsze lekko nadpalilam rybola po grecku. Zostawilam go w piecyku, aby doszedl a sama pojechalam kupic karte do mobilnego internetu. Kolejka u operatora byla wrecz swiateczna :angryy: i rybol zamiast 40 minut, "dochodzil" 1,5 godziny :mad: Gdy wpadlam do domu z wywieszonym jezykiem, lamiac obcasy na schodach, przywital mnie gesty dym i swad :placz: Jak sie na szczescie okazalo, przypalilo sie tylko to co sie wylalo z naczynia na blache ... Uffff ... obiad ocalal, mieszkanie wietrze do teraz i jest ok :-) Na domiar zlego, w samochodzie zapalily mi sie dwie kontrolki. Jedna zidentyfikowalam jako awarie pedalu przyspieszenia, a druga "konieczna diagnostyka silnika". BYlo to troche dziwne, bo noge mam raczej "ciezka" i nie zauwazylam jakiejs awarii przyspieszenia. Wykrecilam do serwisu, a pan mi na to, ze jak swieca sie takie kontrolki, to padl czujnik swiatel stopu :crazyeye: Dziwna diagnoza, ale zupelnie trafna. Czeka mnie wiec wymiana tego czujnika ... na szczescie auto jest na gwarancji :cool3: BTW pytanie do znawcow bezpiecznikow w aucie. Po pewnych perypetiach zlokalizowalam bezpieczniki, znalazlam nawet opis w instrukcji z wieloma numerami, ktory bezpiecznik do czego sluzy. Tych numerow jest chyba 50, a bezpieczniki w rzeczywistosci ponumerowane sa chyba do 10 i jest np. piec nr piatych, cztery dziesiatki itp. itd. Skad mam wiedziec, ktory bezpiecznik odpowiada za jaki podzespol w aucie??? :crazyeye: W.
-
[quote name='Ali26762'] [B]Wind[/B], jak tam zdrówko? Piastujesz jeszcze śniadanko w sobie? A może dorzuciłaś mu jakiś obiadek do towarzystwa?[/QUOTE] [B]Ali,[/B] dzieki ze pytasz. Jest zdecydowanie lepiej :cool3: Wczorajszy dzien to katharsis, ale dzisiaj wchlonelam nie tylko rogala, ale rowniez gotowanego kuraka i rosol :-) Na wiecej sobie poki co nie pozwalam, ale jutro mam nadzieje zaszalec :cool3: Jak mnie sily nie opuszcza to zmajstruje rybola po grecku :razz: [B]coztego[/B], najwazniejsze ze dziewczyna jakos to zniosla. Chyba przezyla niezly szok, gdy los zderzyl ja z nasza szpitalna rzeczywistoscia ;) Na pocieszenie mozesz jej powiedziec, ze na dalekiej Bialorusi jest jeszcze gorzej ;) W.
-
[quote name='Ali26762']Heyka :) [B]Wind[/B], cudne butki, na pewno będzie Ci się w nich wspaniale tańcowało :)[/quote] Tez na to licze, bo robi sie coraz trudniej i normalne szpilki na parkiecie gubie :evil_lol: [quote]Dental KONG zamówiony, opłacony i jutro zostanie wysłany z Wrocławia, z e-pet, więc mam nadzieję, że do świąt do mnie dotrze. I tym sposobem mam obkupionego psa, a ludzi wcale :lol: [/quote] U mnie tez jest taka kolejnosc :evil_lol: Na poczatku pies (bo najlatwiej wybrac), potem czesc zenska rodziny (bo jakbym kupowala dla siebie :cool3: ), a potem trudne, zmudne, meczace i pelne watpliwosci wybory dla mego mezczyzny :cool1: W.
-
[B]Anisha,[/B] Hmmm ... cos nikt Ci nie odpisuje na Twoje perypetie z dyskami :cool3: Nie jestem szkoleniowcem, a tutaj tacy sa :razz: , wiec ogranicze sie jedynie do dwoch stwierdzen. Masz Slonko bardzo mieciutkiego psa i nie wierz we wszystko co w tej instrukcji napisano :evil_lol: Poza tym powodzenia w szkoleniu a efekty przyjda bardzo szybko, poniewaz jak mniemam masz pieska bardzo podatnego na ksztaltowanie :loveu: W.
-
[quote name='Gosia_i_Luka']Co do koni strzelam, że środkowy. ;)[/quote] No niezupelnie ;) [quote name='Wind']wyscigi o ktore pytam nie sa ustawiane, my na nich gramy i nie mamy jakis "lewych" informacji o "faworytach". Po prostu gra fair play No wiec, ktory kon [B]wedlug nas [/B]ma najwieksze szanse na wygrana? [/QUOTE] Jesli gramy i obstawiamy na tych wyscigach, to [B]wedlug nas[/B] najwieksze szanse na wygrana ma ten kon, na ktorego postawilismy :evil_lol: To proste, oczywiste i zupelnie bledne przeswiadczenie, ktore jest charakterystyczne nie tylko dla hazardzistow, ale przede wszystkim dla inwestorow gieldowych. Podejmujac ryzyko, najbardziej prawdopodobna powinna byc strata, a nie zysk ... Nalezy ja tylko umiejetnie minimalizowac, tak aby stala sie udzialem innych ... Proste i piekielnie trudne :evil_lol: [B]Nitencja, Ibolya,[/B] powodzenia na zagramanicznych ringach :multi: [B] Gosia,[/B] fajny ten dziwolag z ogonem :lol: Luka powinna byc zachwycona :-) Pomysl z doniczka superowy :-) Zrob zdjecie temu cudu, my tez chcemy oczy nacieszyc :-) Dzisiaj na otarcie chorobowych lez zrobilam sobie prezent :p Kupilam sliczne, angielskie buty do tanca. Zobaczcie jakie w tym sklepie sa [url=http://www.supadance.pl/indexHigh.html]CUDA[/url] :-) Mieciutka satyna i podeszwa z irchy :loveu: W.
-
Dzien Doberek :-) [B]Welsh Terrier[/B], mozemy sobie podac rece :-( Mnie tez dopadl wirus i mimo, ze w nocy jeszcze umieralam, to po wczorajszej calodziennej diecie, zjadlam kawalek rogala i o dziwo ten rogal wciaz tkwi w moim przewodzie pokarmowym. Wczoraj na pewno nie cieszylabym sie nim tak dlugo :evil_lol: Markus po dwoch dniach meczarni wyglada na ozdrowialego, wiec jestem optymistka :-) A Ty trzymaj sie cieplo i kuruj, aby na Swieta w lozku nie wyladowac :mad: [quote name='Ali26762']Ten po wewnętrznej? ;) :D[/QUOTE] Poki co zagadke pozostawie bez rozwiazania ... moze padna inne odpowiedzi? :cool3: [B]Mokka[/B], wyscigi o ktore pytam nie sa ustawiane, my na nich gramy i nie mamy jakis "lewych" informacji o "faworytach". Po prostu gra fair play :-) No wiec, ktory kon wedlug nas ma najwieksze szanse na wygrana? :cool3: [B]Nitencja[/B], a gdzie wybywasz? Skrobnij co nieco :cool3: W.
-
[B]Ali,[/B] Derys to ma z Toba dobrze :loveu: A i prezent dla Mamy bardzo oryginalny :-) Ja jeszcze mysle, ale cos mi sie wydaje, ze skonczy sie tak jak zawsze ;) Moja Mama to zagorzala zwolenniczka dobrych kosmetykow i perfum ;) Wybiore sie wiec na kierunkowe zakupy :cool3: NIe napisze co kupie Markusowi ... czasami mnie podglada i nie byloby niespodziewanki :evil_lol: Metafizyczny bol istnienia spowodowal, ze zamiast siedziec w zdjeciach, siedze nad fajna ksiazka, ktora wlasnie sprowadzilam z Amazonu. Znalazlam tam niezla zagadke ;) Wyobrazcie sobie, ze gracie na wyscigach konnych. Ktory kon z biegnacych po torze ma najwieksze szanse na wygrana? :razz: W.