Jump to content
Dogomania

Wind

Members
  • Posts

    5728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wind

  1. agoosia, Taki temat juz jest. Dlatego doklejam Twoj post. Mod.
  2. Witajcie, wszak nie o poranku ale za oknem jest podobnie szaro :evil_lol: [B]Nitencjo,[/B] Dziewczyna jak malowanie!!! Wyobrazam sobie jak bolec bedzie serce, gdy nastanie czas oddania tej pieknosci :placz: [B]bogula,[/B] Macierzynski sie skonczyl i "dziecko" trzeba usamodzielnic ;) Pierwszy dzien wskazuje, ze raczej nie bedzie przymusowego remontu :lol: [B]swallow,[/B] Gdzies pytalas (albo tutaj albo na AT) jak dalsze losy sprawy. Kolegium nie bylo, ale po naradzie z roznymi ludzmi nie odpuscilam wyrownania kosztow leczenia mojego i Majutka. Pani nie mogla zaplacic calej kwoty, wiec splaca mnie w ratach co miesiac. Pies trafil (podobno, bo nie sprawdzalam) do domu rodzicow jako pies kojcowy. Maja przez pierwsze dwa-trzy tygodnie miala schizy i bala sie kazdego wiekszego burka. Pracowalysmy nad tym i pracujemy nadal. Na dzien dzisiejszy przed zadnym wiekszym zwierzem nie ucieka w panice, tylko szerszym lukiem ominie. Czekaja nas jeszcze cwiczenia np. warowania w grupie wiekszej ilosci psow. Poki co idzie nam trudno, ale na odleglosc ok. 6m jest w miare ok. Uffff ... to tyle powypadkowych relacji :-) W.
  3. [COLOR="Red"]Psiarunia, Mam propozycje. Zanim cokolwiek napiszesz na Forum to po pierwsze dobrze sie nad tym zastanow i pomysl, a po drugiej przeczytaj wczesniej Regulamin Forum! Mod.[/COLOR]
  4. Wypadki, w ktorych cala wine ponosi totalna glupota i razaca nieodpowiedzialnosc, najbardziej mnie bulwersuja ... Jesli jeszcze final jest tak tragiczny to ... :-( :-( :-( Flaire, wyrazy glebokiego wspolczucia ... dla Ciebie, kuzyna, Rodziny tej jakze mlodej dziewczyny ... :shake: Moze Polacy w koncu nauczyliby sie prowadzic TYLKO na trzezwo, gdyby po kazdym udowodnionym incydencie tego typu "kierowca" stracil auto, wolnosc na pare lat i do konca zycia mozliwosc prowadzenia czegokolwiek szybszego niz dzieciecy wozek :diabloti: Ehhhh .... W.
  5. [B]swallow,[/B] Sama nie wiem :evil_lol: Ale zdjecia fajne, w szczegolnosci jedno Inter Chamiponem w pozycji brzusznej wystawowej :evil_lol: Klasa domowa oczywiscie :cool3:
  6. [B]Minio,[/B] Chyba jestem jedna, ktora widzi wszystkie wstawione przez Ciebie zdjecia :evil_lol:
  7. [quote name='coztego']Kreska zwróciła dziś wieczorem cały obiad :roll: Się niepokoję, bo ona wymiotuje raz na ruski rok... Teraz śpi, i tak po ludzku wzdycha ;)[/QUOTE] Jeden incydent choroby jeszcze nie czyni ;) Sama wiesz, obserwuj, wprowadz lekka dietke i zobaczysz, ze wszystko bedzie ok. Moze najadla sie klakow kota (sprawdz czy kot ma jeszcze siersc :evil_lol: ), albo zostala dokarmiona czyms egzotycznym przez Rodzinke? :cool3: Odpytaj na okolicznosc kogo trzeba :razz: Duzo zdrowka dla Kreski :-) W.
  8. Ja zupelnie nie wiem o czym Wy piszecie ... ja widze wszystkie zdjecia wstawione przez Minio :multi:
  9. Witajcie w ta mglista, ale cudowna niedzielke :multi: Po pierwsze wielgasnie gratulacje dla dzielnie walczacych w Kielcach :multi: :multi: Jestescie wspaniali i bardzo dziekuje [B]Welsh Terrier[/B] za fajowskie zdjecia! Cudownie Was zobaczyc na lokatach :multi: [B]sirion,[/B] od Twojej fotki, to az sie glodna zrobilam! :cool3: Pyszniascie wyglada salatka, a smak pewnie byl niebianski! Ehhhh ... i mnie takie rozkosze omijaja :placz: [B]bosik,[/B] witaj po takiej dlugasniej przerwie! Wind'owa fotka fantastyczna! Przeslij mi ja w pelnej okazalosci na maila, bardzo prosze! Bede miala fajna pamiatke z Twojej wyprawy :cool3: :lol: A co do radyjka, to juz mam! Myslalam o President, ale cena modelu ktory mnie interesowal lekko mnie zmrozila. Dlatego zatrzymalam sie tylko na antenie President Indiana (skuteczna, ale dyskretna i jest duza szansa, ze mnie z niej nie ograbia :evil_lol: , a poza tym nie szura o wiekszosc parkingow w centrach handlowych :evil_lol: ). Nabylam tez calkiem fajne radyjko TTI 880. Montowal mi dobry i niedrogi serwis w Wawie. Obylo sie bez dodatkowych dziur w karoserii a wszystko smiga, az milo ... :loveu: Polecam! BTW zestaw mam pare dni, ale teraz jakos juz sobie nie moge wyobrazic, ze moglabym go nie miec ... wiesz co mam na mysli? :cool3: No nic ... znikam do pracy :-) Milego popoludnia i trzymajcie sie cieplutko :-) Wielkie mizianka dla przeslicznej sunieczki [B]boguli[/B] :loveu: W.
  10. Witajcie, [B]bogula,[/B] rzeczywiscie podpisik jak malowany :loveu: [B]Za tych co walcza w Kielcach[/B] :drinking: Walczcie o slicznie pobrzekujace medalki i szczesliwie wracajcie :-) Jak zwykle czekamy na relacje i foteczki :loveu: [B]bosik[/B], na Helu??? Temu to dobrze :cool3: W sierpniu wakacje, w listopadzie wakacje, ciekawe kiedy przyjdzie czas na prace :evil_lol: No nic ... ja dzisiaj znowu do roboty :multi: :multi: :multi: W.
  11. [B]dbsst,[/B] Wyjechala??? A gdzie??? :-( [B]Alicjo,[/B] To rzeczywiscie jedyne miejsce gdzie wpadam :-) Ale tak jak pisalam wczesniej zamierzam troche odsapnac :-) No i bede na Wystawie w Katowicach :-) W.
  12. [quote name='Flaire'] Podobno w centrum była jakaś awaria z elektrycznością i wodą - nas to nie dotyczyło, ale może ten brak ciepłej wody jest jakoś z tym powiązany? :niewiem:[/QUOTE] Potezna i powazna awaria dotknela mieszkancow trzech dzielnic: Mokotowa, Centrum i Ochoty. Winowajaca byl STOEN. Energii zabraklo miedzy 15.00 a mniej wiecej 16.00. Ja akurat prowadzilam zajecia w Focusie, wiec gdyby nie awaryjne zasilanie budynku, to tez bladzilabym w ciemnosciach ;) Zabraklo rowniez wody, w tym cieplej, rowniez w innych dzielnicach. Na Kabatach bylo zasilanie energetyczne, ale wody w wodociagach zabraklo. Na pewno wielu inwestorow gieldowych przyplacilo dzisiejsza awarie palplitacja serca i stratami. Jeden z providerow duzego DM, wylozyl sie na serwerach. Obsluga rachunkow zostala wstrzymana az na godzine. Bedzie z tego niezla afera :shake: To na tyle infa z Kabat ;) W.
  13. [quote name='madzia18sosnowiec']Wind czy ty zyjesz jeszcze?:mad:[/QUOTE] Dziekuje za pamiec :-) Zyje, zyje, ale budze sie i zasypiam z aparatem tyyle mam pracy :cool3: Na przelomie roku robie sobie wakacje, wiec troche odsapne i moze nadrobie galeryjne zaleglosci :cool3: pozdrawiam, W.
  14. [quote name='Jura']Weszłam na topik, czytam, a tu jakaś elyta pisze, co to tylko rozbija sie po różnych SPA.;) Czytam dalej, a tu same połamiańce piszą. ;) [/QUOTE] Oj taaak ... chociaz z drugiej strony szkoda, ze dopiero pewne przykre zdarzenia uswiadamiaja nam potrzebe relaksu i odnowy :cool3: Mowi sie, ze do 40 na wlasne zyczenie psujemy sobie zdrowie, a po 40 zaczynamy z potrzeby o nie dbac :evil_lol: Wszystkim, ktorym jeszcze nie stuknela 40 zycze, aby moment "ockniecia" nastapil duzo wczesniej :loveu: [B]zach,[/B] W baaaaaardzo fajnym SPA bylas. Tylko jak dla mnie, troche za blisko Warszawy. Na jeden - dwa zabiegi ok, ale na wypoczynkowy pobyt to wole raczej wybierac cos zdecydowanie dalej ;) BTW bardzo sie ciesze, ze coraz wiecej kobiet zaczyna swiadomie myslec o sobie. I nie jest to aktem egoizmu wobec uczepionego do ich spodnicy swiata, ale asertywnym i w pelni uzasadanionym dzialaniem :) O ile milej patrzec na wypoczeta, dobrze zorganizowana i dobrze organizujaca prace swoim domownikom kobiete, niz umordowana i zniedbana Matke Polke :evil_lol: :eviltong: [B]sirion,[/B] Lubie Lodz, ale tylko w granicach wlasnie Piotrowskiej. Zadbana i reprezentatywna czesc Lodzi :-) Milo tam pospacerowac, przysiasc w milej knajpce, pogawedzic ... Natomiast Lodz nie jest moim ulubionym miejscem na podroze po nieznanych ulicach. Mimo, ze mam aktualne mapy, to katastrofalne oznaczenie ulic, a wlasciwie jego brak nie ulatwia mi zadania :shake: [B] borsaf,[/B] No, no ... nie ma to jak pelen spontan! Takie wycieczki sa najfajniejsze :multi: W.
  15. [quote name='rita60'][[B] Wind [/B]wystraszyłas mnie troche,az sie boje kichac:cool3:[/QUOTE] Od tamtego czasu ja tez :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [quote name='Mokka']A o takim spa to też myslę od jakiegoś czasu, bo już niejedna osoba rozpływała się w pochwałach.[/QUOTE] Najlepsza zblizajaca sie okazja jest chyba Sylwester :cool3: I tak nie ma Zawodow w Ciechocinku :-( , wiec trzeba jakos zagospodarowac ten czas :loveu: Jakby co, sluze sprawdzonymi adresami :cool3: Polenisz sie za wszystkie czasy :loveu: Milego dzionka, zapycham do studia :-) W.
  16. [B]zach,[/B] No to swoje przezyliscie :roll: Rzeczywiscie bol zeba to nic przyjmnego, wiec Ludi mimo, ze twardziel to musial cierpiec :shake: Wcale Ci sie nie dziwie, ze sie rozkleilas :roll: Trzeba miec nadzieje, ze Arystokrata czuje juz znaczaca ulge, a zab do konca pieknie sie wyleczy :-) A co do kregoslupa, to zalecam basenik z hydromasazami :cool3: Cudowny relaks i wspaniala terapia :cool3: Dwa lata temu tak niefortunnie kichnelam (zreszta bardzo dyskretnie a nie tubalnie ;)), lekko pochylajac sie do przodu, ze w tym sklonie pozostalam :evil_lol: Bol byl tak silny, ze mialam wraznie, iz powoli paralizuje mi nogi i plecy :-( Pomogl silny zastrzyk przeciwbolowy, mocne leki rozkurczowe i blokady. Dopiero po ok. 2 - 3 tygodniach moglam sie w miare swobodnie poruszac i wtedy zaczelam chodzic na basen i masaze. Ulga przyszla bardzo szybko :loveu: Od tego czasu staramy sie z Markiem przynajmniej raz do roku wybywac do jakiegos SPA, z pelna opcja masazy, hydromasazy, zupelnym odkryciem jest dla mnie whirlpool, oraz parafango (to raczej malo zwiazane z kregoslupem ;)). Polecam, moze nie jako oddzielne zabiegi (bo strasznie drenuje kieszen), ale jako pakiet zimowych lub letnich wakacji :-) No i duzo zdrowka dla Ciebie zach i dla Ludiego :loveu: W.
  17. [quote name='zadziorny']Nie wszystkich :shake:. Ja właśnie wróciłem z basenu i raczę się piffkiem :beerchug: [/QUOTE] A ja wlasnie dotarlam ze studia :-) Jutro tez tyram od rana do nocy i w sobote tez, ale niedziela zapowiada sie wolna :multi: W.
  18. Nasz mlynek z kolorowym pieprzem, rowniez skonczyl w koszu. Na szczescie te przyprawy w tych mlynkach nie sa wcale takie drogie. Kolejny juz nabylam :cool3: [quote name='sirion'] Kto wazy w kółko produkty w kuchni ?[/QUOTE] ja :oops: :oops: :oops: Po prostu jak nie mam czytelnej wskazowki "ILE" to nie wykorzystam przepisu. Wiem, wiem ... rozna maka, rozne jajka ... ale ja musze miec jakis drogowskaz ... :oops: Wynika to z calkowitego, kuchennego nieobycia ... Oboje z Markusem jestesmy pod tym wzgledem zgodnymi ignorantami, dlatego cala jedna kuchenna szuflade mamy zapchana, nie przepisami, ale reklamami "zarcia na telefon" ... :oops: Z jednej strony strasznie sie tego wstydze, ale z drugiej nie ma takiej drugiej z wyprobowanym na wlasnej skorze cateringiem :evil_lol: W.
  19. [quote name='edi,feti,gusia']Ja swojemu psu krzywdy nie robie i nie mam zamiaru równiez z kazdym psim zachowaniem biedz do psiego "psychologa".[/quote] Dowiedziono, ze tylko 10% populacji czyta tekst z jego jednoczesnym zrozumieniem. Twoje zdanie potwierdza, ze jestes (bez urazy) w przygniatajacej wiekszosci. Nie napisalam, ze to pies zle sie zachowuje i dlatego nalezy skorzystac z porady behawiorysty. Napisalam, ze to czlowiek zyje w glebokiej nieswiadomosci skutkow swych czynow i dlatego powinien skorzystac z profesjonalnej porady, aby "wyleczyc" sie z zaslepiajacego dazenia do realizacji wlasnych, wystawowych celow poprzez psychiczne dreczenie psa i zadawanie mu fizycznego dyskomfortu. Powolywanie sie tutaj na to "ze pies jest do tego przyzwyczajony i nauczony" jest taka sama bzdura jak to, ze "to psa nie krzywdzi". [quote]a pewnych błędów nie da sie uniknąc.Mozna je eliminowac,ale nie chorobliwie. [/quote] I tu sie zgadzam. Pewnych bledow nie da sie wyeliminowac, przynajmniej wtedy gdy pojawiaja sie poraz pierwszy. Jest jednak miedzy nami zasadnicza roznica: ja sie ucze, slucham innych, madrzejszych w danej dziedzinie i wykazuje wiele pokory do slusznych rad. Ty nazywasz to "chorobliwa eliminacja". Ok ... ludzie sa rozni, trwonienie mojego czasu na jednostki, ktore nie chca nawet przez chwile "zatrzymac" sie przy problemie, przemyslec i poszukac roznych teorii i roznych zapatrywan, byloby taka sama glupota, jak twierdzenie, ze pies miotany na ogon i zuwche jest szczesliwy :razz: [quote]Jestesmy jednak myślącymi stworzeniami i to od nas zalezy los i szczescie naszego psa.[/quote] Swieta racja, lecz obok pieknego zdania chcialabym zobaczyc jak to sie przeklada na praktyczne zycie z psem ... [quote]Wychodze z załozenia ze ok,ja jestem dla psa,ale mam rózniez wobec niego jakies konkretne wymagania(chocby to głupie stanie na wystawie) czekam teraz na lincz :-)[/QUOTE] No co Ty ... jaki lincz? :crazyeye: Nigdy nie uciekam sie do tak drastycznych dzialan, przemoc i niedelikatnosc jest mi zupelnie obca ... :cool3: W.
  20. Sposob przenoszenia psa malej rasy pokazany na fotce podanej przez Mone jest dosc czesto spotykany nie tylko u niedoswiadczonych, ale przede wszystkim u znanych i powazanych wystawcow. Jakiez to wygodne, uczesac psa na stoliku, spryskac nablyszczaczem, dokonac ostatnich szlifow przy kokardce i ziuuuu psa za ogon i zuchwe ... Przeciez pieskowi zadna krzywda sie nie dzieje ... a ta glowa, jest rzeczywiscie dobrze polaczona z kregoslupem i trudno tutaj mowic o mimowolnym skreceniu karku naszemu malemu championowi :evil_lol: Rzeczywiscie jak czytam posty w typie "nic sie pieskowi zlego nie dzieje" to doprawy nic wiecej mi trzeba ... nisko klania sie tutaj ignoranctwo, brak swiadomosci i egoistyczne dazenie do realizacji wlasnych celow, bez wzgledu na komfort psychiczny psa. Drodzy "yorkomaniacy" polecam konsultacje u dobrego psiego behawiorysty lub szkoleniowca. Jesli wykazecie chec wglebienia sie w cos wiecej niz tylko polecana lista kosmetykow, szczotek, czy tez wzorow kokardek to chetnie sluze namiarami na sprawdzone adresy swiatlych osob, ktore wytlumacza Wam czym jest dla pieska takie miotane za glowke i ogonek, oraz pokaza, ze jednak mozna inaczej ... Wind
  21. [B]sirion,[/B] Wielkie dzieki za wyjasnienie :modla: [B]borsaf,[/B] Tiaaaa ... moja Babcia ma inna definicje takich "niedopowiedzen". Zawsze mi powtarza, "alez Beatko, dasz mniej lub wiecej, albo cos innego i zobaczysz jak Cie potrawa zaskoczy" :cool3: Tylko jak sie pytam, czemu mnie zaskakuje zawsze porazka, he? :-( ;) :lol: W.
  22. Mam pytanko :-) Co sadzicie o takim przenoszeniu psa ze stolika przygotowawczego na ring, a potem z podloza na stolik ocen? [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/7567/tn1005462zf5.jpg[/IMG]
  23. Czy moge miec goraca prosbe? Te przepisy sa tak pyszne, ze az zaslinilam monitor, ale ... ale czy moga byc bardziej obrazowo i lopatologicznie napisane ... no wiecie, jak dla calkowitego lajkonika. Ja na prawde nie wiem jak sie robi mase orzechowa :crazyeye: :oops: Marcepanowa kiedys widzialam w sklepie, wiec korzystac z gotowca? A poza tym tez jestem od dzisiaj na diecie :oops: Wymysliam sobie rozne taneczne akrobacje i aby biedny Markus mogl mna swobodnie wymachiwac to powinnam wazyc jakies 50 kg ... Biore sie wiec do niewdziecznej pracy :shake: Ale przepisy wykorzystam! Na Swieta dla Rodzinki :multi: W.
  24. No wlasnie, [B]Wojtus [/B]odezwij sie to moze jakies spotkanie w Wawie zrobimy :-) Jest juz po goraczkowych przygotowaniach do swiatowki, to pewnie wielu chetnych bedzie na ta imprezke :-) W.
  25. [B]Kardusia,[/B] Widzisz, ja tez mialabym wielki dylemat czy aparatem fotograficznym przerywac ta intymnosc, prywatnosc, chwile ... Nie mniej, z reka na sercu powiem Ci, ze najbardziej wzruszajace jest fotografowanie prawdziwych emocji ... Nie tylko smutku, ale rowniez radosci :-) Nie mam natomiast na tyle gruboskornosci, aby ladowac sie aparatem bez poznania drugiej osoby, wysluchania historii, uzyskania zgody. Po prostu, nie potrafie ingerowac w intymnosc i prywatny swiat innych. Moze dlatego nie nadaje sie na modnego ostatnio street fotografa ;) Z drugiej strony, wiem ze gdyby nie wprawna fotografia nie byloby zmasowanej pomocy dla potrzebujacych, poszkodowanych, slabszych, chorych i wszystkich tych, ktorych nie spotkamy w gwarnych centrach hadlowych, modnych klubach i kawiarniach. Nie byloby ani pomocy, ani poruszenia, lub przynajmniej chwilowego zatrzymania sie nad czyms innym, niz tylko wlasne zycie :-) [B]borsaf, rita,[/B] Po tym dniu w CZD mam wrazenie, ze dziaciaki (nawet bardzo chore) bardzo pogodnie znosza i terapie i cwiczenia i swoje ulomnosci. A rodzice ... coz jak rodzice, sa bardzo dzielni ... W.
×
×
  • Create New...