-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
niuka, Ze smakolykiem bylo za pierwszym razem, aby przekonac psa do dobrowolnego wejscia do tunelu, ktorego sie bal. Gdybym ja tam wepchnela to mocno musialbym sie napracowac aby weszla tam kiedykolwiek dobrowolnie. Dlatego nie uwazam aby to bylo zle. Odnioslo pozadany skutek, wiec jak dla mnie jest ok. Podobnie bylo z kladka. Gdy ciagnelam Majke za szelki, ta opiera sie i stawala deba. Dopiero prowadzenie psa za smakolykiem dalo pozadany efekt. I nie zgodze sie z Toba, ze pociagniecie za sznureczek zalatwi sprawe. Zreszta nie mam doswiadczenia w agility, ale na PT uczono mnie, ze jezeli pies nie wykona komendy SAM, naprowadzany jedynie np. smakolykiem albo zabawka to tak naprawde tej komendy sie nie nauczy. Dlatego bede szukala rozwiazan, ktore przynosza w moim/Majki przypadku skutek. A moze w przypadku nauki komend agility jest inaczej? I stad me watpliwosci, ktorymi tutaj sie dziele :-) pozdrawiam,
-
No to dodam jeszcze cos od siebie. Gdy wracam po treningu agility do domu, Majka momentalnie zasypia snem sprawiedliwego. Moze tak spac do wieczora. Nie meczy nas wtedy wciaz przynoszonymi zabawkami, pileczkami, nie zaczepia zmuszajac do wspolnej zabawy. Poprostu aniol nie pies! Musialo jej sie mocno spodobac. Chociaz musze znalezdz skuteczna metode na wyuczenie komendy "kolo" i "slalom". Wcale nie jest dla niej takie oczywiste, ze kolo sie przeskakuje a nie obiega dookola ;) No i slalom ... tak sobie rozwazam, ze ona musi dobrowolnie biegac miedzy patyczkami, bez jakiegokolwiek pociagania. Nie wiem, moze zaczepie smakolyk na nitke i bede go wlec przed nia, wyznaczajac jedyna sluszna trase. A moze Wy macie jakies patenty na ten nieszczesny (bo trudny) slalom? Chetnie skorzystam z wszelkich rad i uwag :-) pozdrawiam,
-
Nie sadze aby czosnek eliminowal psie robale. W ludzkich lekach czosnek mozna spotkac w alliofilu lub aliosacie. Dzialanie: przeciwmiażdżycowo, bakteriostatycznie oraz przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe. Czosnek pobudza wydzielanie soku żołądkowego oraz śluzu w oskrzelach. Regularne spożywanie czosnku zapobiega infekcjom pasożytowym przewodu pokarmowego (infekcjom a nie pasozytom!!!). pozdrawiam,
-
ale jakie ma wyniki :)
-
No wlasnie, Elka ! Mialam jakas prace domowa dostac! Nie zebym sie upominala, ale podciagnac sie zawsze warto :) pozdrawiam,
-
Elka, Niuka Trening byl suuuper :) Na pewno bedziemy zglebiac umiejetnosci na torze! Oczywiscie przed nami duuuzo pracy ale zabawa zarowno dla mnie jak i dla mej niesfornej suni byla fantastyczna. Dzieki wielkie i do zobaczenia jutro pozdrawiam a innych szczerze zachecam,
-
Ja dodaje tylko lyzeczke (mala) oliwki z oliwek. Wiem, ze lepszy bylby olej kukurydziny ale jakos nie moge na niego trafic :) pozdrawiam,
-
Hmmm ... a pies po nim sie zbyt nie lepi? Pytam tak, dlatego ze w #1 All Systems olejek do stosowania na mokro jest bardzo "tresciwy" i tlusty. Ten do stosowania na sucho jest duzo "lzejszy" a wlos po nim nie jest tlusty, tylko dosc dobrze obciazony, nie elektryzuje sie i nie koltuni. pozdrawiam,
-
owczarnia juz chyba wszystko napisala, dodam tylko ze jesli masz psa z dluga sierscia to konieczne jest rozczesywanie jego wlosa co 2 - 3 dni. Stosujesz wtedy olejek norkowy do czesania "na sucho". Czyli nie ten do mokrych kapieli tylko do wlosa suchego. Ja stosuje taki olejek w spray'u firmy #1 All Systems. Spryskuje nim wlos na calej dlugosci (niewielka ilosc) po czym delikanie czesze psa szczotka z wlosia. Jezeli sa jakies koltuny to rozczesuje szczotka metalowa z kulkowymi zakonczeniami, ewentualnie specjalnym metalowym grzebykiem. pozdrawiam,
-
niuka, Malenstwo juz nie moze sie doczekac. Aportowala i biegala cale popoludnie, teraz lezy jak niezywa. Wciaz cwiczymy kondycje, jej juz jest calkiem dobra ... z moja niestety jest gorzej ;) Pati, Wlasnie ogladalam pogode na sobote ... byc moze bedzie lalo :( Jesli faktycznie bedzie mokro to juz moge byc rozczarowana :( W kaluzach Majka stoi jak zakleta i nawet mowy nie ma o jakimkolwiek truchcie ... chyba ze do domku ;) pozdrawiam,
-
Pati, Do wagarow Cie nie namawiam ... ale szkoda, ze w ten weekend nie bede mogla podziwiac skocznej Kenii i jej przewodniczki :) pozdrowka :)
-
Dolacze sie do Waszej dysputy. Od soboty mamy zamiar pocwiczyc na torze. Musze przyznac, ze jestem totalnym "lajkonikiem" jesli chodzi o agility. Moze z teoria nie jest najgorzej, ale praktykiem jestem tylko w roli widza :lol: Jak wiec widzicie wiedzy mi brakuje, ale checi sa ogromne. Jeszcze wieksze prezentuje moj pies, ktory mimo maciupcich rozmiarow z powodzeniem wskakuje na stol o wysokosci 90 cm ;) Musze jakos spozytkowac jego temperament, skocznosc i niespozyta energie. Jesli grupa z Al. Niepodleglosci nas przyjmie (wyslalam juz priv do Elki) to w sobote spotkamy sie na torze :) pozdrawiam,
-
AGI, Jesli przystapisz do szkolenia dobrze aby Twoj pies mial jakas ciepla derke na grzbiet, a Ty zabieraj dla niego kawalek karimaty na wykonywanie komendy "waruj". Na szkoleniu Majka nauczyla sie komend (slownych i optycznych): siad, waruj, zostan, do mnie, rownaj, stoj. Jednakze najwazniejszym elementem szkolenia byla pelna socjalizacja psa, oraz mozliwosc zapanowania nad nim, gdy wokolo dzieje sie tyle ciekawych rzeczy (psy, bieganie, rozpraszanie). Szkoleniowiec pokazywal (pokazywala) jak nauczyc psy poszczegolnych komend, jednakze to wlasciciele musza poprzez wielokrotnosci ich powtarzania i odpowiedniego nagradzania nauczyc psiaki poprawnosci reagowania na komendy. W grupie jest od 8 do 10 psow. Szkolenie w jeden dzien trwa 2*45 minut z przerwa na zabawe psow. Pati, Sama nie wiem jak to bedzie na wiosne ... przeciez jestesmy na zimowch wagarach a promocji do nastepnej klasy nie dostalysmy ;) pozdrawiam,
-
Ja ze swoim psem chodzilam do tego przedszkola. Napisz co konkretnie Cie interesuje a sprobuje Ci pomoc. Tymczasem przerwalysmy szkolenie (jest juz za zimno dla mojego psa), ale zaczniemy wczesna wiosna :) pozdrawiam,
-
pięciomiesięczny yorczek,mam szereg pytań...
Wind replied to karolina100's topic in Yorkshire terrier
Czasami widuje juz bardzo dorosle psy, ktore wybiegajac z domu szybciutko kucaja na trawniku i zalatwiaja swoje potrzeby. Nie ma w tym nic niepokojacego, tak jest poprostu szybciej. Mialam kiedys psa, ktory jak dobrze pamietam od 7 - 8 miesiaca zaczal podnosic nozke. Jednak gdy bardzo chcialo mu sie siusiu, upodabnial sie do suni i w kucki zalatwial naglaca potrzebe ;) pozdrawiam, -
pięciomiesięczny yorczek,mam szereg pytań...
Wind replied to karolina100's topic in Yorkshire terrier
Chlopca pewnie mozna nauczyc sikac w domu, tylko po co? I tak sciany beda obsikane :lol: :lol: Sposob z kuweta dobrze dziala tylko w przypadku suczek :) pozdrawiam, -
Flaire, Ty to wiesz jak czlowieka zdolowac ;) Szlam, jakby to powiedziec ... hmmmm ... dystyngowanie ;) Wiesz co mam na mysli, prawda? ingridr, Jak ja bym chciala, aby moj pies tez tak ochoczo do czyszczenia lapek podchodzil! sylwia, Igorek to zuch chlopak! Wciaz mocno trzymamy kciuki za jego powrot do zdrowka :)
-
Alez jestem dumna !!! Musze sie z Wami tym podzielic. Wiem, ze to nic takiego ale strasznie mnie ucieszylo dajac wiare, ze metody szkolen o ktorych pisza madrzy ludzie na Dogomanii dzialaja! No wiec, Majka przez prawie pol duzego parku szla rowno przy mojej nodze bez smyczy! Na komende "rownaj" ustawila sie przy lewej nodze i podreptala ze mna. Na komende "stoj" zatrzymywala sie nie przekraczajac linii stop! I nawet biegajace obok psy wcale ja nie rozpraszaly. Zrobila to poraz pierwszy w swoim zyciu. Tzn. szla tak dlugo i tak ladnie. Moze dlatego, ze jestesmy teraz na "obcym" terenie i jakis instynkt kaze jej sie pilnowac. Puchne z dumy, mala rzecz a tak cieszy. A Wy z jakich dokonan swych psiakow jestescie dumni? pozdrawiam,
-
Sylwia, Napisz koniecznie co tam u Igora. Opisz nam jego rehabilitacje. Jednak z tego co piszesz to wszystko pomyslnie sie uklada :) pozdrawiam,
-
pięciomiesięczny yorczek,mam szereg pytań...
Wind replied to karolina100's topic in Yorkshire terrier
Lepszy bedzie kombinezonik. Z jednej strony z polaru a ze strony zewnetrznej z nieprzemakalnego np. ortalionu. No i lepiej aby mial nogawki. Milych zakupow :) pozdrawiam, -
Oczywiscie, ze spie ze swoim yorkiem. Majka spi pod kolderka z glowa na mojej poduszce lub na moim ramieniu. Czasami wedruje na Markowa czesc lozka. Wtedy zaczyna go lizac po twarzy i tak wkupia sie w Jego koldre i poduszke :) Uwielbiamy spac z Majka. A jeszcze fajniej sie z nia budzic. Rano przypomina nietoperka-neptyka. Gdy uslyszy budzik, przewraca sie brzuszkiem do gory i dopomina glaskania po cialku. Moze tak lezec dluuugie minuty, rozkoszujac sie naszymi pieszczotkami i buziakami prosto w ziewajaca mordke ;) pozdrawiam,
-
pięciomiesięczny yorczek,mam szereg pytań...
Wind replied to karolina100's topic in Yorkshire terrier
Tak jak napisala Flaire, wybierz ten ktory neutralizuje zapaszki. BTW podobno polecany srodek na niektore psy dziala, a na inne nie. W Majki przypadku zadzialal, ale musze przyznac ze zbyt szybko wietrzal. Dla przykladu powiem, ze po spryskaniu preparatem dywanu ok. tygodnia pies omijal "aromatyczne" miejsca. Po tygodniu niestety zaczynal na nie sikac od nowa :( pozdrawiam, -
pięciomiesięczny yorczek,mam szereg pytań...
Wind replied to karolina100's topic in Yorkshire terrier
Sarah, Takiemu malenstwu wpadki zawsze zdarzyc sie moga. Oczywiscie, jezeli widzisz ze piesek zaczyna zalatwiac swe potrzeby musisz go slowem skarcic. Jesli nie masz mozliwosci obserwowania psiaka, to tak jak pisze Flaire bardzo przydatny okazuje sie kontenerek. pozdrawiam, -
pięciomiesięczny yorczek,mam szereg pytań...
Wind replied to karolina100's topic in Yorkshire terrier
A moze lepiej byloby wstawic tak :) Pies slodziutki :) A co z uszkami, juz stoja? pozdrawiam, -
pięciomiesięczny yorczek,mam szereg pytań...
Wind replied to karolina100's topic in Yorkshire terrier
No to brawo!!! Pochwal i podrap sunie za uchem ode mnie :) Grzeczna z niej dziewczynka. Tylko uwazaj aby tego zwirku nie konsumowala, bo to zdecydowanie zle wpynie na jej brzuszek. pozdrawiam i mam nadzieje, ze wrzucisz nam zdjecia piecha :)