Jump to content
Dogomania

Wind

Members
  • Posts

    5728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wind

  1. Buldog: W kwestii egzekucji prawa, masz absolutna racje. Tak naprawde bardzo latwo jest cos zapisac, natomiast dochodzic praw z umowy w Polsce jest wyjatkowo trudno, kosztownie, czasochlonnie a w konsekwencji bezskutecznie. Skupilam sie na prawnych regulacjach, zapominajac ze ostateczne rozwiazania sa najskuteczniejszcze. Masz racje, sterylizacja przed wydaniem szczeniat bylaby jedyna wlasciwa w takiej sytuacji :) pozdrawiam,
  2. Buldog: Przymus sterylizacji lub kastacji w takim przypadku wogole wykluczylam wiec dlatego o tym nie pisalam. No bo jak kogos zmusic do tego aby nabytego psa wysterylizowal??? Przeciez nabywca zawsze moze powiedziec, ze tzw. uprawnienia hodowlane bedzie nabywal od 4 albo 5 roku zycia psa. I co wtedy ??? Zgodnie z prawem, nabywca wykazuje dobra wole czyli nabycie uprawnien. Nie mozna wtedy nalozyc na niego klauzuli dotyczacej sterylizacji bo przeciez intencja nabywcy nie jest rozmnazanie psow "bez papierow" a jedynie odlozenie w czasie procesu nabycia uprawnien. Mozna sie jedynie zastanawiac co do klauzuli "czasu". Czyli zapisac, ze w okreslonym czasie nabywca ma obowiazek nabyc uprawnienia hodowlane, a po tym czasie w przypadku braku uprawnien wysterylizuje nabytego psa. pozdrawiam,
  3. Prawne regulacje amerykanskie nijak sie nie maja do polskich. Oczywisicie mozna skorzystac z dobrych wzorcow i pomyslow wielkiego brata zza oceanu ale ... Ale, ... nie zapominajmy, ze w ustawodastwie polskim istnieje cos takiego jak swoboda konstruowania umow cywilno-prawnych, w ktorej najwazniejsze jest to, ze co nie zabronione jest dozwolone. Mozna zapisac "iz wola stron umowy czyli kupujacego i sprzedajacego, jest nie krycie suki (a w przypadku psa nie przyjmowanie roli jako reproduktora) w przypadku nie uzykania przez ww. suke/psa uprawnien hodowlanych." Zapis zapisem a co w przypadku egzekucji gdy nastapi zlamanie zapisow umowy??? Dodajemy drugi zapis: "w przypadku jakichkolwiek odstepstw od zapisu w paragrafie takim a takim polegajacych na pokryciu suki, ktora nie uzyskala uprawnien hodowlanych (ewentualnie wykorzystania psa jako reproduktora), nalicza sie kare w wysokosci ..... platna na rachunek hodowcy (tu imie i naziwsko) .......... do dnia ........". Ot i tyle. pozdrawiam,
  4. ło matko !!!! ale z nas wredota !!! :lol: A pies przeca zagryzac obcych nie ma bo: czyli co??? Domownikow ma skubac??? ;) Kolego a te 400 zl na bude to juz lekka przesada :lol: I jedzenie do syta???? Rozpusta !!!!
  5. No i doczekalismy sie sie. Oto pieski Pani Bosmanki: Bosmanek - niestety zginal :( Samanta - piekna, nowa sunia Pani Bosmanki :D pozdrawiam,
  6. iWoNai: te zdjecia robilam dzisiaj, wiec sunia jest jeszcze szczeniakiem. Ma dopiero 6 miesiecy. Mam jeszcze wczesniejsze zdjecia, np. gdy miala 9-10 tygodni. Jesli chcesz moge je wlepic :) Niestety nie stosuje kosmetykow Ring 5, wiec nie orientuje sie w cenach. Najlepiej popytaj w YC albo w MP. pozdrawiam,
  7. dziekujemy :oops: ale zauwaz jedna rzecz. Spojrz na jej nos. Widzisz jakie ma wloski przerzedzone ... ryje nosem o co tylko sie da i wyciera tam futerko. Twoj Fuzzi caly nosek ma w gestych wlosach ... a u niej sa przeswity :roll: pozdrawiam,
  8. a czasami tak sie udaje ja przylapac:
  9. owczarnio - pieszczoch ten Fuzzi :) Ale chyba yorki tak maja. Przed chwila zrobilam zdjecie swojej suni. Ona tak sie do tego aparatu przyzwyczaila, ze jak tylko slyszy dzwiek odpinanego pokrowca natychmiast siada w pozycji do fotografowania. No i zawsze zdjecia mam takie: pozdrawiam,
  10. Polecam #1 All Systems (Moisturizing coat protector & enhancer). Dobry, nie jest nadmiernie tlusty, zabezpiecza wlos przed robieniem koltunow. Ma tylko dwa minusy: 1. Cena ok. 90 zl 2. Intensywny zapach pozdrawiam,
  11. no popatrz, popatrz. A ja na to nie wpadlam. Toz to te owczarki taniej wyjda anizeli tandetne krasnale ogrodowe ... Ale sobie koles pouzywa na sasiadach ;)
  12. Ja wszystko rozumiem ... rozumiem jak ktos pisze "grysc" potrafie zrozumiec nawet "chodowcy" bo wszak autor w kolejnym akapicie poprawia swe potkniecie ... ale zrozumiec nie potrafie jak mozna kupic sunie zamiast psa :lol: Wybaczcie ale wraz ze swoja Majka wytarzalam sie wlasnie po dywanie :) Nie do smiechu nam natomiast, ze wlasciciel psa koniecznie chce aby sunia gryzla obcych. Wiesz kolego predzej czy pozniej, pewnie kogos ugryzie bo cos czuje, ze ani socjalizowana, ani uczona ona nie jest. Jak jeszcze ja trzymasz na lancuchu to agresja pewna jak kasa w banku :evil: Moj pies szepnal mi do ucha: "Z glupota sami Bogowie walcza nadaremno"
  13. Bosmanko: Wyslij mi zdjecia Twojego pieska a umieszcze je na forum :) pozdrawiam,
  14. no teraz to i ja widze Twojego diabelka w pelnej krasie :-)) Piekny pies no i ustawic do zdjecia to on sie potrafi :) pozdrawiam,
  15. Czapla: chcialam zobaczyc te zdjecia Niunka, ale po wyswietleniu strony pisze "ta strona nie istnieje" :( pozdrawiam,
  16. Wind

    Bishonki!

    Slodziutki ten Mikus. Piekny piesek, wyglada na bardzo radosnego i pogodnego :) pozdrawiam,
  17. czapla: rzeczywisicie piekny pies. Okazale sie prezentuje w wystawowej pozycji :)))) pozdrawiam,
  18. nani ni: mam nadzieje, ze to nie Ty jestes moim sasiadem z bloku obok ??? Tam tez rzadzi taki terier, przy czym puszczany jest bez smyczy siejac postrach na calej ulicy. Zaczepia wszystkie psy, lecz w szczegolnosci gustuje w pudlach, bokserach i yorkach. Taktyke walki ma tylko jedna: skrada sie cichutko do ofiary (najczesciej chowa sie za zderzakami samochodow na parkingu) a nastepnie ni z tego ni z owego wyskakuje z ostrym jazgotem i napada od tylu upatrzonego psa :( Tak wlasnie zaatakowal kilka dni temu mojego szczeniaka, lapiac go za kark i rzucajac o ziemie. Moja interwencja skonczyla sie prawie pogryzieniem mojej nogi. A wlascielka stala spokojnie przy swojej klatce i zagadywala jakas sasiadke, zupelnie glucha i slepa na to co robi jej szkot :( pozdrawiam,
  19. I ja gratuluje zarowno anniaa jak i bosmance nowych piechow. Niech sie zdrowo, bezpiecznie i dobrze chowaja. anniaa: naprawde bardzo, bardzo Ci polecam socjalizowanie i uczenie psa w psim przedszkolu. Maly pies to wcale nie oznacza maly klopot. Flaire gdzies napisala, ze wlasciciele malych psow wszelakie problemy z nimi (a miala na mysli agresje, uciekanie, jazgotanie) zalatwiaja zabraniem psa na rece. A niestety nie tedy droga!!! Ja mam yorka i juz od prawie miesiaca chodzimy do przedszkola. Oczywisicie nie ma co marzyc, ze jak nie bedziesz z psem sama pracowac miedzy zajeciami to te dwie godziny szkolenia w tygodniu wszystkiego go naucza. Jednak na zajeciach nauczysz sie na pewno metody szkolenia, a to bardzo wazne. Poza tym, odkad tam chodze z Majka moj pies przestal sie bac wiekszych od siebie zwierzat. Co jest o tyle wazne, ze widzac ON lub innego "giganta" nie jazgocze i nie ucieka w sina dal, gluchy na moje nawolywania. Zajecia odbywaja sie weekendowo na Sadybie. Trwaja godzine i co najwazniejsze nie uzywa sie tam przemocy (nie liczac gumowych mlotkow na male yorki ... pozdrawiam Beate :lol: ) Wybor wiec nalezy do Ciebie. Mam na mysli wybor osrodka szkoleniowego bo to czy uczeszczac czy tez nie do takiego przedszkola to sprawa oczywista :) Flaire: watrobka tak stymuluje Majke, ze w koncu (przynajmniej na kilka minut) zaczyna rozumiec idee komendy "rownaj". I co dziwne nawet wtedy gdy sa inne psy :) Jednak gdy mamy powoli klusowac ona rowna na wysokosci lamperii :( Skacze tak niemilosiernie, ze nie mozemy tego opanowac. Dzisiaj bede probowac "rownaj" w bardzo szybkim chodzie. Moze jakos ja od tego niekontrolowanego podskakiwania oducze. Nie mniej dzieki za wszystkie rady :) Acha i jeszcze jedno, jak cwicze z Majka wszyscy przechodnie reaguja na mnie jak na wariata. Ogladaja sie z dziwna mina, a jedna staruszka zwyzywala mnie od zwyrodnialca jak groznie wymawialam komendy "rownaj" "waruj" "noga" ... Aby tylko nie naskarzyli na mnie do TOZ ;) pozdrawiam,
  20. Wind

    Bishonki!

    Yorkies: Majka spi albo na wysokosci naszych glow tzn. miedzy nami. Ma wtedy lepek na poduszce a nozki i brzuszek pod kolderka. Czasami jednak wierci sie i zmienia pozycje na lezenie w poprzek lozka (zabierajac nam polowe lozka), albo zsuwa sie i przytula sie na wysokosci mojego ostatniego zebra :lol: Co wiecej, spi jak kamien i nic nie jest jej w stanie obudzic. Czasami ja budze sie w nocy i sprawdzam czy ona zyje ;) Dotykam ja wtedy a ona nic ... Nie musze pisac, ze cala jestem w strachu :( Dopiero intensywniejsze bodzce sa ja w stanie lekko przebudzic ;) Generalnie straszny z niej spioch. Gdy mu budzimy sie ok. 7 - 8 rano, ona dosypia jeszcze do 9 - 10. Wybudzanie jej przed 9 jest zupelnie bezcelowe. Zasypia wtedy prawie na stojaco i jest zupelnie nie do zycia :lol:
  21. Wind

    Bishonki!

    Himka: I ja jestem bardzo ciekawa tych zdjec :-))) poza tym wszystkiego najlepszego dla Twojego pieska z okazji urodzinek. Yorkies: Jak czytam spisz ze swoimi dwoma yorkami. Ja mam jednego i tez sypia ze mna. Jednak zawsze przed zasnieciem strasznie sie boje, ze przewracajac sie w nocy z boku na boku moge go zgniesc ... :( Jak Ty sobie radzisz z takimi "strachami" ??? pozdrawiam,
  22. Wind

    KĄPANIE cd

    No to u nas lazienka pojawia sie najczesciej - sunia jest kapana co 10 - 14 dni. Ale jest to koniecznoscia tej rasy, a wlasciwie prawidlowej pielegnacji siersci. pozdrawiam,
  23. Szampon dla szczeniat firmy Beaphar. Jesli masz szczeniaka ras dlugowlosych to polecam #1 All Systems. pozdrawiam,
  24. Jesli chodzi Ci o zdrowa skore to zdecydowanie droga do niej nie wiedzie przez kapiel w szarym mydle, ktorego ani odczyn ani sklad nie jest zdrowy dla skory psa. Najlepiej kapac psiaka w specjalnym szamponie, zawierajacym komponety nadajace sie zarowno do wieku jak i do rodzaju siersci. Poradz sie hodowcy w czym najlepiej kapac psa i raczej nie polegaj na opinii sprzedacy ze sklepu zoologicznego - niestety na skorze psa przekonalam sie, ze nie wiedza co czynia "doradzajac" swoim klientom. pozdrawiam,
  25. Raczej malo formalnie moj terier chetnie poluje na wroble i golebie. Wyniosl to z domu ... mamy dwie papugi, ktore chetnie przegania ze swojego kojca ;) Przestawienie jej na bazanty byloby tylko kwestia krotkiego przeszkolenia :lol: Jednakze nie zrobimy tego !!! O nie !!! Bo co ja bym pozniej zrobila z takim ptaszyskiem jak nawet porzadnie kurczaka upichcic nie umiem :lol: pozdrawiam,
×
×
  • Create New...