-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
Nie wiem gdzie skanuja zdjecia za pieniazki, ale mozesz popytac w malych firmach reklamowych. Maja tam skanery i swiadcza rozne uslugi, wiec czemu nie mieliby Ci kilku zdjec nie zeskanowac. A tak na marginesie. Moze zrobimy jakas wspolna sesje fotograficzna yorkow na jakiejs polanie w Wawie??? Ja sluze cyfrowka :) pozdrawiam,
-
owczarnio jak tak dalej pojdzie to zaprosze iWoNai na sesje zdjeciowa do Wawy ;) Chociaz sadzac po zdjeciach to Lady ma wieksza wprawe w profesjonalnych sesjach fotograficznych :) pozdrawiam,
-
bardzo smieszne ... :evil: Tego, ktory minal !!!!
-
zapomnialam - boi sie windy. Chyba psina ma klaustrofobie, bo ani windy ani samochodow osobowych nie lubi. Zaczyna sie wtedy slinic i jest mocno zdenerwowana. Co innego duzy, przestronny autobus, metro czy PKP - uwielbia w nich podrozowac :)
-
Majka bala sie wiekszych psow, a w szczegolnosci wtedy gdy szczekaly. Jednak odkad chodzi do przedszkola, to wrecz tesknie za czasami kiedy byla tak niesmiala w kontaktach z "olbrzymami". Tak sie bestia usocjalizowala :lol: Teraz garnie sie do kazdego napotkanego psiaka, pod warunkiem ze jest wiekszy. Boi sie odkurzacza - pomimo, ze nie ma zadnych zlych doswiadczen. Wole nie myslec co by bylo gdybym jej odkurzaczem ogonek wciagnela ;) Chyba do konca swego psiego zycia by mi tego nie wybaczyla, a w skrajnym przypadku spakowalaby swoj podrozy tobolek i wyprowadzilaby sie do mojej mamy, ktora na nia chucha, dmucha i nieprzyzwoicie rozpieszcza ;) Generlanie nieczego wiecej sie nie boi. Jest odwazna - jak na teriera przystalo. Taki pies zaczepno-obronny ... ona zaczepia a ja bronie ;) pozdrawiam,
-
iWoNai: no dobrze, juz dobrze, chociaz straszny niecierpliwiec jestem :) Czekam w takim razie do konca weekendu :lol: Na tyle mnie jeszcze stac :lol: pozdrawiam,
-
iWoNai w swej naiwnosci napisala: hmmmm ... a przez kogo??? :lol: Juz sie tych skanow doczekac nie moge :) pozdrawiam,
-
Flaire: Zdjatek nigdy nie za wiele, a tym bardziej takiej pieknosci i madrosci jak Misia. Powiem Ci tak na marginesie, ze ostatnio troche sobie czytalam o airdealach. Prawie usiadla z wrazenia pod ciezarem ich zaslug na polu bitwy, w wywiadzie, i w doraznej pomocy walczacym na froncie :) Komplementow naczytalam sie jeszcze wiecej, ale jak Twoja Misia to przeczyta to nie bedzie wiedziala co nosic wyzej: ogon czy glowe ;) Himka: Nie ociagaj sie tylko wrzucaj zdjatka :) Bardzo chetnie obejrzymy i popdziwiamy :) No czekamy !!!! iWoNai: A gdzie Twoje fotki ????? pozdrawiam,
-
No pewnie, ze widzialam Waszego czarnego Plastra :) Wydaje mi sie, ze jest bardziej cywilizowany niz Majka. Tak czy siak dzielnie ja socjalizuje. Jednak najtrudniej idzie mi z ... deszczem. Mimo mej pogody ducha, smakolykow, zachet i milych slow, podczas deszczu moja sunia zapiera sie wszystkimi czterema lapami i jednym ogonem i nijak nie chce isc na spacer :( Co przyniesie zima sama nie wiem :lol: Do soboty,
-
Chip: no to mamy to samo. Mojej suni tylko jedno w glowie: albo kwiatki, albo trawka, albo psie merdajace ogonki ;) Wlasciwie to sie dziwie, ze nas jeszcze z tego przedszkola nie wrzucili za rozpraszanie innych :lol: Mam nadzieje, ze plan dojazdu do Ciebie dotarl, pozdrawiam,
-
Juz uzupelniam braki w opisie ;) Chodzimy do Cave Canem. Bylysmy dopiero na trzech zajeciach.W grupie mamy szczeniaki o roznym stopniu zaawansowania, wiec jedne pieski umieja wiecej niz drugie, i dlatego tez z tymi ktore doszly do grupy pozniej trzeba wiecej pracowac miedzy zajeciami. Nie jest to jednak jakims wiekszym problemem. Psy jak to psy maja rozny temperament. Z moja sunia jest tak, ze bardziej anizeli cwiczeniami zainteresowana jest kwiatkami, patyczkami, innymi psami, ich smyczami itp. itd. Okielznanie jej jest poki co niewykonalne, ale moze to dlatego, ze po pierwsze charakterek ma prawdziwego ciekawskiego teriera, a po drugie ma dopiero 5,5 miesiaca. Reasumujac: zajecia sa intensywne, zarowno dla pieskow jak i dla wlascicieli. Prowadzaca zajecia wykazuje cierpliwosc i tolerancje dla naszej niesubordynacji, udziela przydatnych rad i opiera swoja technike szkolenia na nagradzaniu psow, a nie na karaniu. Dlatego, mimo ze mam "tylko" yorka, ciesze sie ze chodzimy tam na zajecia. Napisz, ktora Ty szkole wybrales i oczywisicie czekam na Twoje wrazenia z pierwszych zajec :) pozdrawiam,
-
Generalnie niewiele osob pochwalilo sie fotkami swoich pieskow. Bylo zdjecie Lady (dlaczego tylko jedno ????? ), byl Fuzlak (porzadna kolekcja ale moglaby byc wieksza ;), byly tez pieski od Yorkies, no i moja sunia. Pytam wiec gdzie jest reszta ???? :evil: Tlumaczcie sie tutaj mili moi i umieszczajcie zdjecia :) pozdrawiam,
-
owczarnio: fajnie zdjatka :) W szczegolnosci pierwsze zdjecie. Odgarnij mu troche kosmyki z oczu to i moze za czytanie Harry'ego Pottera sie wezmie ;) pozdrawiam,
-
Himka: W imieniu wlasnym i Majki dziekuje za komplement :oops: pozdrawiam,
-
Biotyna jest skladnikiem wielu preparatow witaminowych lub witaminowo-minerlanych, ktore mozesz kupic w prawie kazdym sklepie zoologicznym. Jednak stosuj sie dokladnie do zalecen z opakowania preparatu i nie "przedobrzyj". Nadmiar bioty moze powodwac niekontrolowane zmiany w wygladzie siersci: nadmierny rozrost, skrecanie wlosow a nawet filcowanie. pozdrawiam,
-
Jeszcze troche a w temacie wybarwianie bedziemy ekspertami :lol: No wlasnie jak to jest? Owczarnia podniosla tema "kierunku" wybarwiania :) Jak dobrze zrozumialam Fuzlak wybarwia sie od brzuszka. Pdobnie dwa yorki, ktore znam. Mimo prawie roku maja caly czarny grzbiecik, ale stalowe brzuszki i czesc bokow. Majka tez ma stalowy brzuszek, ale tak naprawde wybarwia sie od grzbietu. Tam najwiecej ma stalowych wlosow, praktycznie juz wiekszosc. A jakt to jest z pozostalymi yorkmi??? pozdrawiam,
-
Moj pies podrozuje w specjalnym transporterze. Transporter z psem wpinam w pasy bezpieczenstwa i mam pewnosc, ze podczas ostrego hamowania pies nie zrobi ani sobie, ani mnie krzywdy. Dodatkowo transporter zaopatrzony jest w nieruchoma miske z woda, dostepna dla psa podczas calej podrozy. Nie wiem tylko, czy takie transportery sprawdzaja sie dla bardzo duzych psow, bo ja przeciez mam psa malego. Jednakze w podobnym do mojego transportera mozna swobodnie przewozic psy do 30 kg. pozdrawiam,
-
Hmmm ... tez nigdzie nie spotkalam dolnej, wzorcowej wagi yorka. Poza tym na wystawach dosc czesto pojawiaja sie karlowate yorki, ktore na oko waza nie wiecej anizeli 1,5 kg. Odniose sie jeszcze do koloru. Wzorzec okresla pozadana barwe tej rasy, po czym nastepuje stwierdzenie, ze wszelkie odstepstwa sa traktowane jako wada lub blad. Czyli czarny grzbiecik nie jest wada/bledem nazwanym w definicji prawidlwego koloru, jednakze jako niepozadany wzorcowo ta wada/bledem jest. Nie wiem czy mnie zrozumieliscie, ale jest to troche jak z zapisami w naszym ulomnym prawie, czyli wiecej nalezy domniemywac i wnioskowac z komentarzy do litery prawa anizeli z aktow zrodlowych. pozdrawiam,
-
Pewnie nie mnie sie wypowiadac w tym topicu "psy uzytkowe" ... no ale postanowilam ze swojego yorka uczynic psa pracujacego :lol: Ma ponad 5 miesiecy i dzielnie chodzi do przedszkola. Uczy sie szybko, ale niestety jeszcze szybciej nudzi. Wykorzystuje jego ogromna chec poznawania "nowego". W dwa dnie do perfekcji nauczylam do komendy "NOGA" "WARUJ" "ZOSTAN". Niestety powyzsze komendy dzialaja tylko w domu ... na dworze zachowuje sie jak opetany. Chociaz wczoraj mnie zaskoczyl ... na spacerze przez dluzszy czas pilnowal komendy "ROWNAJ" ;) A dzisiaj ma niechec do wszystkiego ... przewala sie tylko z kanapy na fotel, z fotela na moje kolana ;) Ot lobuz :lol: pozdrawiam,
-
Z ogonami tendencja jest taka aby nie kopiowac. Tzn. w tzw. starych hodowlach nadal sie kopiuje. Ale hodowle, ktore mysla perspektywicznie o wystawianiu psow w krajach UE zaprzestaja kopiowac ogonkow. Jak bylam z Maja w YC wszyscy (a wiadomo o ktore Panie chodzi) zalowaly, ze Majka ma kopiowany ogon. Gdyby nie miala, cala bylaby zgodnie z nowa tendencja czyli: dosc duza, wysokie lapy i mialaby ogon. Dzieki za informacje dot. preparatu. Chyba go zakupie. Przywyklam juz do tych cen :( Coz jak trzeba to trzeba :) pozdrawiam,
-
Lady: Zapomnialam o ogonie. Niestety ma kopiowany, chociaz dosc dlugi a wlasciwie pokryty dlugimi wlosami.
-
Lady: Dziekuje za komplementy :oops: Ja i Maja mocno sie zaczerwienilysmy :oops: :oops: Do pielegnacji uzywam calej lini z 1 ALL Systems czyli szamponu, odzywki po kapieli, odzywki na suchy wlos i olejku norkowego w sprayu (tez na suchy wlos z tendencja do lamania badz koltunienia). Bardzo Cie prosze podaj mi nazwe tego preparatu na porost siersci Iv San Bernard. Jak dobrze pamietam YC nie ma w swojej ofercie tych kosmetykow. A moze sie myle, jakos malo dokladnie patrzylam po tej polce ;) Natomiast co do wystaw ... hmm to kto wie co przyszly rok przyniesie :) A do Nowego Dworu pojade na pewno jako widz. Moze sie tam spotkamy? pozdrawiam,
-
Zgadzam sie ze nie ma psow idealnych. Poza tym psy sa przede wszystkim do KOCHANIA :) A dopiero potem maja spelniac okreslone standardy jesli sa rasowe. Jednakze posluze sie tutaj cytatem z publikacji Pani Malgorzaty Lula, ktora wzorzec barwy grzbietu okresla tak: "Ciemnoniebieskostalowy (a nie niebieskosrebrny!) kolor rozciąga się od tyłu głowy, poprzez łopatki, boki uda, aż do końca ogona. Na całej powierzchni ciała kolor jest intensywny, bez domieszek włosów rudych, siwych, bez smug, pasów i łat." po czym stwierdza: "Wady. Każde odstępstwo od wzorca traktuje się, w zależności od nasilenia, jako wadę lub błąd." Tak czy siak, kazdy wybiera miejsce z ktorego chce kupic swego pieska zgodnie z wlasnymi, subiektywnymi przekonaniami. Ja poprostu nie chcialam psa z renomowanego "kombinatu". pozdrawiam,
-
wirka: jak pierwszy raz w zyciu, a bylo to bardzo dawno temu, zobaczylam afgana to wszystkie moje marzenia krazyly wokol tego psa. Bylam jeszcze wtedy dzieckiem i na szczescie madrzy rodzice tlumaczyli mi ile pracy, czasu, cierpliwosci kosztuje wyszkolenie tej rasy. W domu zagoscil wiec pinczer a po jego odejsciu ON. Do dnia dzisiejszego podziwiam te psy, a w szczegolnosci takiego jednego, ktory majestatycznie przechadza sie po moim osiedlu. Jednakze nie moglabym byc posiadaczka takiego charta. Nie wiem, czy mialabym wystarczajaco duzo cierpliwosci i samozaparcia aby go odpowiednio socjalizowac, i czy dostarczylabym mu wystarczajaco duzo ruchu. I dlatego tez mam yorka, adekwatnego do wielkosci mojego mieszkania i miejsca w lozku :) pozdrawiam,
-
A ja moge polecic co najwyzej z mazowieckiego. Paradoks tkwi w tym, ze tez na poczatku szukalam dobrej hodowli na Slasku. Ale nie znalazlam :( Albo byly bardzo drogie, albo bardzo male (doslownie karlowate), albo szczeniaki planowano w 2004r. Moja rada jest taka. Zacznij tak jak ja zaczynalam szukac swojego szczeniaka. Wpisz w google "yorkshire hodowle" i przeszukaj strony. Na prawie kazdej stronie znajdziesz informacje o planowanych miotach lub o szczeniakach do wydania. Nastepnie sprawdz rodzicow szczeniat, poprzez katalogi wystaw - oczywisicie jesli zalezy Ci na tytulach. Jesli nie, to poprostu musisz udac sie do takich hodowli i dokladnie poogladac psiaki. Podam Ci adres stronki o yorkach - moim subiektywnym zdaniem najlepszej. Sa tam nie tylko informacje o rasie, o hodowli ale rowniez dokladne wyniki z wielu wystaw. http://strony.psy.pl/liberigaias/ BTW: mojego szczeniaka kupilam z hodowli domowej, wogle nie znanej. Fakt od strony ojca linia jest bardzo utytulowana, ale matka mojej suni byla wystawiana tylko 3 razy, aby stac sie tzw. suka hodowlana. Uzyskaiwala lokaty doskonale (najwyzsza to srebro). Nic wiecej nie zdobyla i dalej ja nie wystawiano. Powod byl jeden - nie nauczono jej tzw. dobrej prezentacji. Suczka wychowala sie na pelnej wolnosci przy ogrodzie i nigdy nie wymagano od niej chodzenia na smyczy. Nie trudno sobie wyobrazic jaki cyrk odstawiala na ringowce :lol: Dlatego musisz sobie odpowiedziec na pytanie jakiego chcesz szczeniaka, za jaka kwote, czy potem bedzie wystawiany, czy tez nie :) pozdrawiam,