-
Posts
1563 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aga1215
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
aga1215 replied to bea100's topic in Ogar polski
Może Bubi by pasował ? u nas były kolejno 3 Bubcie też myśliwskie :P :P :P - ale to nie to samo co Bobi :wink: -
:) Mieszkam w W-wie, co widac po moim profilu, mam 23 latka, a na forum trafilam dziwnym i nie do konca fajnym zbiegiem okolicznosci, bo niedlugo po smierci mojego ukochanego sznaucerka... Zaczelam rozgladac sie za innymi psami i rasami, i doszlam az tu. :) Mysle, ze ktoregos dnia moj avatar zastapi zdjecie mojego nowego pieska. Pozdrawiam. :) Witaj Water na DG! W identyczny jak Ty sposób trafiłam na DG - a skutkiem jest Wekuś ze schroniska - jest w profilu i podpisie - może też spróbujesz? Popatrz na jakie cudo trafiłam!
-
widzę, że mamy nową Dogomaniaczkę - witaj na forum
-
Potwierdzam poprzedników - sąsiedzka ON-ka jak zaczęłam mając około 0,5 roku tak teraz WSZYSTKO obszczekuje, wierz mi, nie przepuści żadnej okazji :P jaka śliczna taka rozwrzeszczana (ale czasami mamy już dość :-? ) Nie martw się więc, bo za jakiś czas możesz mieć wręcz przeciwny powód :P :wink:
-
to Korona ma niezłe kolanka :angel: :flasings: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
-
Malutki, malutki, jestem swiadkiem jak na kolankach siedziala :angel: czyich :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o
-
Ta Didi to malutki pieseczek :lol: :lol: :lol: :wink:
-
"limit czas transferu przekroczony" :( - interia nie kce Cie pokazać :( :wink: ale nic to Korona - poczekamy :P
-
Musia - Bubi zmarł w lipcu 2000 roku. Nie będę opisywać, co czułam - miał 14 lat i był ciężko chory :cry: Po około 1,5 roku zaczęło mnie "nosić" za psem. Szalałam po necie, czytałam wszelkie możliwe ogłoszenia... Chciałam psa wziąść przed wakacjami aby mieć czas na podszkolenie. Nie wyszło... W połowie września zadzwoniła koleżanka, czy nie chcę psa, bo jej teściowie chcą uśpić 9-miesięcznego szczeniaka - nie mogą sobie z nim dać rady, stwierdzili "nic z niego już nie będzie" :evil: A - do nich pies trafił ze schroniska :( No i wzięłam. Bez wcześniejszego oglądania , bo trzeba było psa ratować. Miał to być średni sznaucer. Nie będę opisywać, w jakim był stanie, dość, że teraz, po prawie 2 latach pies nie ucieka na widok facetów, nie robi kałuż ze strachu, jest grzeczny, wesoły i bardzo pojętny. Sierść mu pięknie odrosła (ogolili go :evilbat: ) Sznaucer to on nie jest, średniaka sporo przerósł :D - jest pięknym psem myśliwskim - co widać na załączonych fotkach. Jak widać, można po kilku latach pokochać nowego psiaka - i to nie tylko małego szczeniaczka :P :P :P Może odwiedź schronisko? :P :P :P
-
i jeszcze E.Frankiewicz "Psy myśliwskie i ich ukladanie" ale to też chyba tylko antykwariat :-? ja mam wydanie z 1972r. ! powodzenia
-
:motz: :wink: Wiecie, co ? Tak usiłuję sobie przypomnieć, dlaczego ma się tu nie gadać...? 8) :o :lol: Nie mam serca wycinać fajnych komentarzy... :D :klacz: no i niech ktoś spróbuje narzekać na piątek-13-tego :nono: :wink:
-
Flaire, rozumiem. Mam jeszcze pytanie: czy dobrze oceniłam, że to "znaczenie" śladu myszy, której nie udało się złapać to u Wekiego natura psa myśliwskiego?
-
Noz kuna wlasnie sie dziwie po kim ona to ma... :hmmmm: BTW, wiecie, ze Tu sie nie gada tylko i wylacznie fotki wrzuca, wiec jak tu wpadna Ruffi czy inna Manius (jak wytrzezwieje) to nas powycinaja. :oops: niech się cieszą, że będą miały skąd wycinać :P :wink: a to dla Malutkiej -jak jej ja imię?
-
otórz są :wink: :D ! grzywacze chinskie :angel: aczkolwiek setery bardzo mi się podobaja :) i myslę,że kazdy miłośnik "swojej" rasy odpowiedziałby tak samo jak ja 8) no właśnie :P :wink:
-
To zdecydowanie nieprawda. Poza wspomnianym powyżej beaglem, znam jeszcze kilka dorosłych psów, które sikają w domu; ten "najbliżej" mnie (emocjonalnie, nie fizycznie, bo mieszka w USA) to Bichon Frisee mojej bratowej. Ma w tej chwili chyba 5 lat.No, wpadki są nawet u 2-latka :evil: ale to chyba natura :niewiem: u nas zdarza się "przygoda" chyba ze wstydu :oops: - kiedy nocką kot Feluś przynosi nam żywą myszkę a Wekiemu nie uda się jej złapać, to na "trasie" myszki znajduję mokre psie ślady :( na szczęście Weki w łapaniu myszy jest świetny, więc wpadki są rzadkie :P pozdrawiam
-
istnieją :lol: :lol: :lol: :wink: , oto jeden z nich: pozdrawiam
-
a może Twoja Mama schowała chili? spróbuj, może akurat w tym nie gustuje :wink: no cóż, nie to dobre, co dobre, ale co komu smakuje :lol: :lol: :lol: do kagańca ją przyzwyczajaj, powinna od małego znać, abyś mogła w razie konieczności spokojnie go użyć.pozdrawiam "ostrą" Suzi i jej Właścicielkę
-
nio, jest z Pańcią :P :wink: pozdrawiam
-
:klacz: :klacz: :klacz:
-
Nie ma obawy, wystarczy jak raz ząbkiem przekłuje torebkę. Byłam świadkiem jak Weki w przystępie młodzińczego szału dorwał torebkę z wcześniej zrobioną przez niego dziurką - ale było szczekanie i obskakiwanie wroga :P Skończyło się ściąganie z półek :P - tylko pieprz musi być mielony, ziarnisty rzeczywiście można zbierać. Siły i cierpliwości - niestety 24 h na dobę :( :wink:
-
Rybka - powodzenia i mnóstwo cierpliwości. Wszystkie rady podane przez dziewczyny są dobre (tak właśnie robiłam z Wekim - też był dobry w te klocki :P ). Możesz też spróbować rozłożyć w kilku miejscach (np. na półeczkach do których sięga Suzi torebki z mielonym pieprzem. Jak raz taką zdobycz rozgryzie (wystarczy jak jednym ząbkiem zrobi niewielką dziurkę) zacznie półeczki omijać :P :wink: Psu naprawdę nic się nie stanie! Można też zasłaniać okna w pokoju, gdzie ma posłanie, zostawiać włączone radio. To są wypraktykowane sposobu uzupełniajace właściwe wychowanie powodzenia
-
- to mysliwski pies - gończy polski - ma 3,5 roku, mamy go od poczatku :o :o :o :o :o :o
-
Mirela - co to za pies i jak długo go macie?
-
No i co się stanie tej rogówce, jak piesio czekając na pancię sobie trochę na niej pośpi? :wink: Przecież jak śpi to nie rozrabia ? Czy ją pogryzł? Może po prostu przykrywaj kanapę np. kocami? Albo kup dużą folię - są w handlu takie ogromniaste. Ciesz się, że jak Was nie ma to śpi a nie rozrabia!