Jump to content
Dogomania

aga1215

Members
  • Posts

    1563
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga1215

  1. Buldogu, ja się tylko zastanawiam: Ocenić przecież można na podstawie standardów, mogłyby to robić jakieś komisje w ZK (myślę, o takich szczeniakach po "zaniedbanych wystawowo" rodzicach). Przecież ktoś wcześniej wykonał ciężką pracę w hodowli, którą nabywcy jego psiaków zmarnowali (załóżmy, że mieli jakiś bardzo ważny powód)- i co, nie da się już tego odkręcić? no, to już nieco inna sytuacja.Ja tylko tak rozważam, nie krzyczcie na mnie (no, może tak troszeczkę, to jakoś przetrzymam, muszę zaspokoić moją niezdrową ciekawość) Carragan, wyjaśnij proszę, bo nie rozumiem o co chodziło z tymi szczeniakami, miały metryki, uznane były za wzorcowe, to skąd te kundelki :o
  2. Pozwólcie, że wrócę do tematu. Wyobraźmy sobie, z jakichś przyczyn zarówno właściciele suki rodowodowej (pięknej) jak i takiegoż tatusia nie mogli ich wystawiać. Pojawiły się przepiękne maluchy. I co, są kundelkami :o Przecież to marnotrawstwo :evil:
  3. Jak to, tak całkiem obcy pies podbiega? Czy Twoja sunia nie ma przypadkiem cieczki??? Też jestem wrogiem puszczania luzem psów w miejscach publicznych. Namawia się ludzi do brania psów ze schronisk, to są psy z obciążeniami, człowiek się stara, chucha i dmucha, a cała robota na nic, gdy podbiegnie nawet przyjacielsko nastawiony psiak, ten schroniskowy naprawdę różnie reaguje. Powinie poznawać "kolegów", ale przy obu właścicielach, oba na smyczach.
  4. właśnie :o
  5. a u nas tyle wałęsających się kundelków, czasem suną całym stadem (za jakąś suczką) no i jak wtedy przejść z psem, nawet dużym i na smyczy? Mam też sąsiadów z pięknym wyżłem, tyle tylko, że kilka razy dziennie jest puszczany luzem, kiedyś zaatakował Wekiego przywiązanego do słupka pod sklepem!
  6. Serafe, a co to jest PKPR? Przepraszam za niewiedzę, ale może mnie oświeć? Dzięki!
  7. Brrr, otrzepałam się... Z tym atakiem, to chyba dlatego, że te psy dobrze się znały, tworzyły stado (już z ustaloną hierarchią) a tu nagle obok jakiś nowy i to duży, więc ruszyły na intruza. Uważam, że to wina właścicieli, powinni wiedzieć, że ich psy utworzyły swoją grupę i specjalnie mieć je na oku, jeżeli już są spuszczone (czego jestem wrogiem - pies powinien biegać luzem tylko po ogrodzonym terenie!!!) Ale z tym towarzystwem :evil: z Gorzowa to chyba sytuacja beznadziejna :( ..... a takich coraz więcej ... biedne pieski...
  8. Mam wyżłowatego, który właśnie tak się cieszy :P . Co do PONa, przez 2 miesiące miałam taką sunię na przechowaniu, gdy wój był w szpitalu, ale ona tak się nie śmiała (może z tęsknoty?), rzadko widywałam ją u wujostwa i nie pamiętam, aby tak reagowała. Może to cecha charakterystyczna Twojej suni?
  9. I oby to się nie zmieniło, bo to nie Ty, lecz Twój pies poniesie konsekwencje Twojego braku odpowiedzialności. i dlatego właśnie WSZYSCY właściciele powinni wyprowadzać psy na smyczach, zarówno rasowe jak i kundelki (nie uważasz, że lepiej brzmi "mixy")
  10. pewnie, że nic się nie stanie, tylko pies wpadnie pod auto :evil: A jak ktoś mądry będzie szedł akurat z suką, która ma cieczkę? Albo właśnie ta pani z dzieckiem ma w domu(albo była u kogoś)taką sunię, na domownikach zostaję zapach, nie wiesz o tym? Chyba rzeczywiście jesteś jeszcze baaaardzo Młody...
  11. Olcia-patrz po schroniskach w pobliżu Wrocławia. Może spróbuj nawiązać kontakt z Polskim Związkiem Łowieckim, czytałam, że myśliwi często mają piękne psy a nie koniecznie rejestrują je w ZK. Na zachodzie Polski są przecież wspaniałe obszary leśne, więc pewnie i myśliwych nie brakuje! Odwiedź www.wyzelkowo.pl i pisz, co słychać! Mój Wekuś, jak na myśliwego przystało wystawia ślicznie, np. koty, żaby :P , poluje(skutecznie)na dostarczane mu przez koty myszy :angel: Na większą zwierzynę, której u nas nie brakuje (mieszkamy koło lasu) nie pozwalam. Ale i tak kiedyś w nocy obudził nas, kiedy stadko jeleni podeszło na pole sąsiada na buraki (podobno to ich największy przysmak!) pozdrowienia
  12. aga1215

    greystery

    Z bieganiem mamy problemy-strazsnie dużo włóczących się psów i kotów :evil: , pies bardziej nimi się interesuje niż mną :evil: Chodzimy sobie za to po górkach na długiej smyczy - 3m, dużo zapachów a ja mam pewność, że pies na nic się nie złapie-ludziska zakładają wnyki :evilbat: lub złapie wiatr i pogna za zajacem, lisem lub inną zwierzyną, której w pobliżu dużo!!!
  13. Wszedzie??? Ja zawsze chodze ze swoim na smyczy i w kagancu, w kagancu po miescie i strasznie wkurzaja mnie psy ktore lataja luzem i atakuja mojego psa. Ten za smyczy nie ma mozliwosci obrony a wlasciciel nic sobie z tego nie robi i jeszcze czesto z usmieszkiem sie patrzy jak jego maly piesek atakuje duzego, to takie zabawne :evil: A po drugie na miescie przy ulicy ilez to potrzeba zeby pies pozegnal sie z zyciem. Kiedys sam zwrocilem uwage kobiecie czy nie boi sie ze pies wyskoczy na ulice. Ona na to zdziwiona ze ja jej zaklucam spokuj ze jeszcze nigdy nie wyskoczyl. Ale wystarczy jeden raz a bedzie on ostatnim. Lepiej nie ryzykowac jesli zalezy Ci na psie! Abakus-z ust mi wyjąłeś :angel: :angel: :angel:
  14. A ja sobie myślę, że odrobina kultury wymaga poszanowania innych przechodniów, którzy nie mają obowiązku kochać naszych piesków, za top mają PRAWO ich się bać! I nie dla straży czy policjantów powinniśmy psy prowadzić na smyczach, lecz dla nich samych. Nie dziw się, że mnóstwo ludzi nas-psiarzy nie lubi!!! scenka z życia: piesek luzem, przechodził po drugiej stronie ulicy tatuś z 3 letnim dzieciakiem "za rączkę", mój psiak chciał się z nim przywitać, powąchać go, dzieciak się przestraszył i w płacz, tatuś mnie "obsobaczył", ja oczywiście przeprosiłam i od tego czasu nigdy więcej. Wiesz jak mi było głupio? Ten facet na prawdę miał rację! Przemyśl to, sam pewnie będziesz takim tatusiem!
  15. Wiem, na tej 2metrowej to mnie kiedyś nieźle wykręcił, on normalnie nie ciągnie, ma tylko takie "zrywy", gdy dojrzy(wywęszy)kota, no i wtedy... Ale może te węzły na lince... A nie znasz może sposobu na "znieczulenie" na koty?
  16. I zawsze będziesz przyrównywać, to tylko dobrze o Tobie świadczy. Ja po 2 latach wzięłam psa ze schroniska i dalej porównuję (na dodatek podobny!), ale tego też kocham :angel: Niestety każdy z nas biorąc psa musi pamiętać, że one żyją tylko 12 - 16 lat :(
  17. aga1215

    greystery

    Dzięki za narażanie się dla forumowiczki! Zdjęcia oglądałam, fajne. Temat interesuje mnie to mój pies z azylu (popatrz na zdjęcia) wygląda jak wyżeł niemiecki szorstkowłosy, ale równie dobrze może to greyster? Jest bardzo silny, muszę zacząć z nim biegać
  18. aga1215

    greystery

    @Agnieszka_ jaka ta Wanezi śliczna :P ! Czy to wszystko greystery? Niektóre wyglądają jak wyżły gładkowłose jeszcze raz dzięki :P
  19. aga1215

    greystery

    Zdjęcia doszły - dzięki
  20. Z tego co wiem, to ma być szorstkowłosy, czyli albo fusek albo niemiecki
  21. ból :evil: ból :evil: ból :evil: ból :evil: ból :evil: a Tobie opróżni kieszeń! Nie obcinaj, już nie trzeba :angel: , pooglądaj na zdjęciach jak fajnie wyglądają sznaucery z uszkami i ogonkami!
  22. Czy linka to taka automatyczna smycz? Mam podobny problem co Konrad a zawsze używałam tylko zwykłej smyczy, co najwyżej takiej 2m. Mój psiak jest bardzo silny, co rusz na spacerze natykamy się na żywą pokusę- obce koty, a tego nie da się przezwyciężyć. Taka linka pozwalałaby mu na więcej swobody tylko, czy wytrzyma mojego osiłka ?
  23. aga1215

    greystery

    Dzięki Agnieszko :lol: , zdjęć nie dostałam :(
  24. aga1215

    greystery

    W listopadowym nr "Przyjaciel Pies" znalazłam w artykule "W tandemie" informację o specjalnie hodowanych do psich zastępów psach zwanych greysterami. Są to mieszańce alaskan husky z wyżłami lub pointerami. Czy ktośma może takiego psiaka? Jak wyglądają? Jakie mają charaktery?
  25. Olcia - szukaj dalej!
×
×
  • Create New...