-
Posts
1563 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aga1215
-
Przecież odkurzacz to WRÓG (miotła jeszcze większy) i trzeba z nimi walczyć (ale tylko, kiedy nie pracują!?)Potrafi szczekać godzinę na stojącą miotłę czy odkurzacz. Muszę chować, żeby Weki nie widział gdzie. Miesiąc temu odgryzł wtyczkę (dobrze, że nie podłączoną). Ale4 pracująca miotła czy odkurzacz to w porządku, lepiej jednak nie wchodzić w drogę, można przecież z tyłu podglądać :P :wink: Natomiast Bubi, który jest już za Tęczowym Mostem uwielbiał odkurzanie, odkurzacz służył do czyszczenia psa :P Myślę, że taka różnica w odbiorze bierze się z wczesnego dzieciństwa - Bubi był u nas od 7 tyg. życia, Weki po schronisku ...
-
Tylko nie przegnij w druga strone, bo Ci psisko schudnie! :lol: No tak, dorwał się dzisiaj Wekuś do kompa, przeczytał Pati i musiałam dawać podwójną porcję :P :wink: No i wielkiego gnata na deser :angel:
-
Rotti - jeszcze 2 kciuki przyłączją się do trzymania!!!! Żadne świństwa nas nie pokonają!!! A co do diety - widziałam kiedyś taką książeczkę napisaną przez jakiegoś zakonnika - chyba tytuł był "Żywienie w chorobach nowotworowych" lub podobnie, może dziewczyny z Poznania gdzieś wypatrzą. Wyglądała na rozsądnie napisaną. Rotti - czekamy na forum - odwiedzisz Kundelkowo? Całuski!!!
-
Gonzo - a czemu nie wziąłeś psiaka ze sobą?
-
Wracam do tematu - od kiedy zmiejszyłam Wekiemu porcje zaczął wędrować z miską po całym domu ( !!! ) i ani kropla nie spada na podłogę. W sobotę wywlókł michę na swoje posłanie na tarasie i dopiero tam wcinał :P No i po co dajesz takie paskuctwo :wink:
-
Znam Twój problem. Niektóre psy potrzebują mnóstwa ruchu (żadna ilość nie jest zbyt duża). No i chce zwrócić Twoją uwagę,jest "niedopieszczony"-czy pozwalasz mu swkakiwać na meble? Spróbuj siąść sobie z książką na kanapie a jemu pozwól wskoczyć i położyć się przy Tobie, poklep go. Dlaczego nie wolno mu wchodzić pod stół? Może właśnie tam czułby się dobrze, to przecież taka "buda"! Na ściąganie rzeczy z półek mam sposób - torebki ze zmielonym pieprzem-w przypadku Wekiego zadziałało. Masz może balkon - jeżeli tak spróbuj zostawiać mu otwarte drzwi (jest już ciepło) - na zewnątrz tyle się dzieje, może to go zainteresuje. Weki też jest taki ruchliwy, tyle, że mamy duży taras i od wczesnej wiosny ma tam dostęp - biega tam i spowrotem, potrafi też leżeć na dworze godzinami, ale co jakiś czas przychodzi sprawdzić, co się w mieszkaniu dzieje. Problemy teraz są tylko w zimne lub bardzo deszczowe dni Powodzenia i Wesołych Świąt
-
Jak to dobrze, że jeszcze zdarzają się szczęśliwe historie... Ciekawe, czy za jakiś czas gdzieś będzie mały Maksiu ... :wink:
-
Carragan, takich perełek jest tam więcej - widziałam je jeszcze ubiegłego lata :( bo galeria nie jest aktualizowana od mniej-wiecej poltora roku. dlaczego? nie wiem. spytamy adminow, kiedy sie mozna czegos spodziewac i czy w ogole. fotki bywaja, hmm... rozne, bo sa przeciez nadsylane przez samych wlascicieli pod roznymi nazwami z calego swiata. i te nazwy sa nadawane przez tychze wlascicieli. wynika to z samej koncepcji dogomanii, jako pewnego rodzaju "spolecznosci" ludzi o takich a nie innych zainteresowaniach - wspoltworza i przynajmniej czesciowo decyduja o jej ksztalcie wszyscy, czy to uzytkownicy forum, czy tez "nadsylacze" zdjec. a admin przeciez nie jest wyrocznia, zeby znac wszystkie mozliwe rasy, ze juz nie wspomne o roznicach miedzy podobnymi rasami, a nawet osobnikami w obrebie jednej rasy - jak nie wiesz, o co chodzi, to poczytaj sobie ostatnie "najaktywniejsze" topiki w ca de bou chociazby. zdjecia sa roznej jakosci - admin sprawdza, czy przypadkiem nie przyszlo jakies kinderporno, albo cos w ten desen, z grubsza segreguje - i wstawia. haaa... a probowalas kiedys czytac "opisy ras"? one tez sa nadsylane przez wlascicieli i hodowcow. bywaja ciekawe. Właśnie! A wiecie, co mnie najbardziej denerwuje? - linki na strony, na których jest informacja, że NIE MA INFORMACJI I ZDJĘĆ danej rasy - przecież o tym powinien informować brak linku, jestem "modemowcem" i na takie "puste wejścia" tracę majątek! Aha, są też te same zdjęcia w różnych rasach i te same rasy różnie nazwane, stąd chyba taka ich ilość!?
-
Carragan, takich perełek jest tam więcej - widziałam je jeszcze ubiegłego lata :(
-
EvwLinKa - a myślałaś o gotowaniu mu jedzonka - mniej chemii i wiesz co dajesz, no i chyba nieco taniej, a taki wielkolud za kilka miesięcy to dopiero będzie jadł! W temacie Żywienie jest sporo rad, były też jakiś czas temu fajne przepisy. Ja swojemu gotuję - mimo, że jestem bardzo zabiegana i wcale to tak bardzo dużo czasu nie zajmuje. A suche dostaje rano na śniadanie no i jako nagrody - witaj wśród psiarzy :P
-
To wcale nie śmieszne, to sama rzeczywistość. Ja po zeszłej zimie, gdy Wekiego puszczałam do ogrodu (nie zawsze chciało mi się łazić) zebrałam 10 dużych wiader "pamiątek". Od tego czasu chodzę z nim na smyczy, dopóki się nie załatwi, sprzątam i dopiero wracamy do ogrodu. Ale nie używam łopatki, tylko worków plastikowych lub reklamówek, wkładam w nie rękę jak w rękawiczkę, a potem zawiązuję. Widzisz, co się dzieje w ogrodzie po tylko jednym psiaku, jak może więc wyglądać trawnik po wizycie wszystkich psiaków z osiedla! Myślę,że dołączych do Kupkolandii, wierz mi, da się przeżyć! :P :wink:
-
Pika - gdzieś kiedyś wyczytałam, że pies powinien spać na twardym bo inaczej może mieć problemy ze skórą. W przypadku Bubiego (mojego poprzedniego psiaka) to się potwierdziło. Ale co było robić jak on musiał spać w łóżku! Pamiętam pierwszą noc w domu - miał 8 tygodni - całą noc (do 4 rano) wył na posłaniu, a potem to już spaliśmy razem (przez 14 lat)... :P :wink:
-
Na łokciu to ma taka stwardniała skórę (zapomialam jak to sie nazywa, modzele chyba) często spotykana u dużych psów i koło tego jej tak fajnie sierśc rosnie, że wyglada to jak gniazdo :lol: sam modzel nie jest duży Pika - to chyba kocyk? wyglądało jakby miała łapę czymś owiniętą (myślałam, że coś mu się stało :( ) ; zgrubienia na łokciu znam -mój poprzedni , Bubi dożył 14 lat i chyba od leżenia na tarasie takich się dorobił. Weki dostaje teraz kocyk
-
:klacz: :modla: :iloveyou:
-
Spróbuj jeszcze zostawiać zasłonięte okna - to przedłuża okres spania - u mnie dobrze zrobiło-powodzenia!
-
Pika - to parapet jest za mały! :wink: A co on ma na łapie?(pies oczywista)
-
Azja, moża ona lubi "na obrusie" ? :P :wink:
-
Popdoba mi się :P tylko nie dla wszystkich dostępne :(
-
Przecież to dla niego "okno na świat", prawie jak dla Ciebie TV :wink:
-
Skądżę, przecież jego "tam nie było" :P :wink: Na gościnnych występach to on jest czyścioszek :P :wink:
-
Najadł się :P - braki uzupełnił z kociej miski i z wora suchej karmy!!! :P
-
PATIszon - Jesteśmy po wieczornym jedzeniu - zmniejszyłwam porcję i znacznie czyściej :P dzięki
-
PATI - od dzisiaj zmniejszam porcje- może rzeczywiście pomoże(oby!!!), a jak Weki będzie głodny, to go do Ciebie wyślę :P :wink:
-
Chip - pierwszy raz słyszę o psie, który nie reaguje na listonosza - może dlatego, że to kobieta???