-
Posts
1563 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aga1215
-
Fcale że nie zawssze! :drinking: A zalozysz sie? On ma nawet ogom pomarszczony, a Ty?Monik@ - a jaki Ty masz ogon :o :o :o :roll: :roll: :roll: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
-
Zostałaś Matką Chrzestną, z czego, rozumiem, ciaszysz się szalenie? Teraz tylko musimy :drinking: :drinking: :drinking: za jego zdrowie i wszystkich dogomaniaczek, które trzymały kciuki za powodzenie całej akcji :P . no to za synusia :drinking: :drinking: :drinking: mnie wreszcie udało się wycofać z sieci radiowej, z którą miałam tyle problemów :P :P :P teraz wystąpię o neostradę, ale koło 20-tego, aby zacząć od listopada :niewiem: pozdrawiam Stadko
-
:oops: :great: :great: :great: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :buzi:
-
cheba - póki co (pewnie do marca?) jestem "stracona dla ludzkości" - mam nadzieję, że ludzkość jakoś tą stratę przżyje :wink: cosik wymysliłam :oops: - Wasz kiciuś MUSI nazywać się DYMEK :lol: (co Wy na to??????) (będzie jak w książeczce Chmielewskiej dla dzieci :D ) zdrówko dla Stadka - pisz wieczorem jak poszło Wojteckiemu w Zabrzu (no i co z tym pokojem :wink: )
-
to czekam wieczorem na wieści :P :P :P no i daj ewentualnie znać, czy pokój już szykować :wink: :P :P :P - ja jak zwykle ( :P )siedzę na niemieckich (lub austriackich) stronach (czasem też amerykańsko- kanadyjskich) - bliźniaki sie rozmnażają :P :P :P pozdrowienia
-
to sie Stadko powiększyło :angel: :angel: :angel: tak trzymaj :P jesteś pewna :o :niewiem: :P :wink: ma KOTA - jesteś PEWNA :o :wink: kogo sobie wybrał?? Beatko, jak tam Wasza cyfrówka :o :wink: :P :P :P
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
aga1215 replied to bea100's topic in Ogar polski
Beatko - miło :P :P :P - znowu (choć jednostronnie :( ) widzieć czekam na więcej fotek :P (a ja jeszcze na 1 marca :wink: ...) przypominam o Jantarku :P - on jest polujacy!!! pozdrowienia dla "Stadka D........ :P -
Widziałam kiedyś kocicę, która przepędziła ON-a, dosłownie na nim "jechała",a on zmykał ile sił w łapach z podkulonym ogonem - w pobliżu były małe kociaki :angel: :angel: :angel:
-
taką sytuację też biorę pod uwagę - dlatego właśnie na gończych piszę
-
czyżby likwidacja hodowli - znalazłam na www.knieja.pl takie ogłoszenie: http://www.knieja.pl/forum/viewtopic.php?t=109 (nie wiem czy mogę wklejać - jeśli nie to proszę Moda o wycięcie a zainteresowani niech szukają ) - 4 dorosłe (od 1999 -2002r.) psy z jednej hodowli gończych do sprzedaży - czyżby się znudziły? a może właściciel potrzebuje pomocy? Jak po tylu latach można psy sprzedawać?
-
no to chyba chodzi o typ wyżła - DZIĘKI :P
-
znalazłam polującego narzeczonego z medalami dla Poświaty- napiszę na pv :angel: bandę się ustawi, ma się to doświadczenie :B-fly: :laola: :sweetCyb: chyba zaczynam mieć obawy-a jak trafię na oszołoma? :evil: ale mam następne bliźniaczki: http://www.tonydean.com/photos/p6694.jpg album można zeskanować.. :wink: Uff, alem się namęczyła nad tym postem :wink: ja tyż :wink: :P :lol: :lol: :lol: pozdrowienia :P
-
nie wiesz, co może wyniknąć z zabaw damsko-męskich? :wink: a obok jest zazdrosna Kama ... :sweetCyb: i bardzo dobrze, przezorny zawsze zabezpieczony :wink: bo wcześniej wet musiałby lupy do zabiegu używać :oops: :wink: Beatko - popatrz, co znalazłam na stronie www.giveusahome.co.uk/breederspages/allbreedsphotosdog/pudelpointer.jpg - rozjaśnij troszkę zdjęcie, wtedy lepsze uściskaj Dzieciaczki - jak tam albumik?
-
właśnie? czy Wektor będzie miał towarzyszkę życia ? :P :wink:
-
szukam wyjaśnienia - co oznacza określenie "pies w typie braque"?
-
a może głodzicie psiaki??? :evil: :wink: proponuję przygotować pułapkę w postaci mieszanki chili z pieprzem zmielonym czy cuś - może przynajmniej nauczą się pilnować, co sciągają :lol: :wink: BTW - Wektorowi się nigdy jedzeniowa kradzież nie przydarzyła, a z półek przestał ściągać po kilkakrotnym trafieniu na torebki z mielonym pieprzem, to było fuj :evil: :wink: - ale dla niego, nie wiem jak dla innych, spróbować można... natomiast teraz nauczył się chodzić z michą w mordzie po przysmaki :P :P :P
-
dla Wekusia wszystko - ale będą cudne małe, a jak będą polować :angel: :angel: :angel: :angel: koteczków czasem miewam superatę - sąsiedzkie przychodzą, jedna nawet na psim posłaniu, 6 lat temu się okociła, stąd Felek, inne wemigrowały, np. do Krakowa :P :P zwierzakom będzie super :P :P :P
-
Myślała o tym, ale Wojtecki jakiś czas temu przedstawił dzieciom sprawę jasno - albo koteczek albo on, inaczej pakuje walizki i się wyprowadza :( . Sprawa ostatnimi czasy nabrzmiała (od wizyty u Agi1215, która ma i psa i dwa kotki), bo dzieci nie mówią o niczym innym jak o koteczku. Wolałam więc zacząć po dobroci od molestowania :evilbat: . Sprawa będzie ciężka, bo Wojtecki boi się że Poświatka nie zaakceptuje nowego członka rodziny. A ona i tak kocha wszystko i wszystkich, tylko nie wiadomo czy u siebie na terenie. Może zrobię jak radzisz, ale nie zdziw się jak ktoś będzie musiał przygarnąć mnie, dziatwę i koteczka :roll: , bo zamiast sam sobie, to nam spakuje walizki :evil: . rety, rozbicie rodziny będę miała na sumieniu :oops: :evil: :wink: i pewnikiem chałupa mi sie zapełni :evil: :P :P :P :P :P ale jak przygarnę to z Poświatą :angel: :angel: :P :wink: a co, niech Wekuś też coś z tego ma :wink:
-
Dzięki :P Zapytałam m in tego faceta, czy nie ma również rocznego dziecka ,,na wymianę" :roll: tylko mi proszę na żadnego ogóreczka nie wymieniać :nono: :wink: BTW - ciekaw, gdzie sie wklei ten post, Beata czy zauważyłaś, ze masz nadprzyrodzone zdolnosci :wink: ? Zacytowałaś mnie przed moim postem z linkiem kniei :evil:
-
To ci ciekawostka :evilbat: Proszę podaj tutaj linka (bo coś nie mogę znależć :roll: ) Już ja tam napiszę.... :evil: ależ proszę http://www.knieja.pl/ogloszenie.php?id=2&k=3 lub też: www.knieja.pl - dalej szukasz psy -sprzedam, kupię, zamienię pozdrawiam
-
PART I ciężarne gończe dziewczynki, matki oraz ich dzieci..
aga1215 replied to bea100's topic in Ogar polski
a ja nawet wiem, co Ci się bedzie śniło :P :wink: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: -
jako ciekawostka uzupełniająca dyskusję - na stronie myśliwskiej - knieja.pl jest ogłoszenie o ZAMIANIE rocznej suki na innego psa :evil: - a to już dla mnie jest zupełnie niewyobrażalne mam psa po przejściach, ze schroniska, jest u mnie prawie 2 lata (dokładnie bez tygodnia :P ) niewiem, co bym zrobiła, gdyby znalazł sie właściciel, ale NA PEWNO NIE ODDAŁABYM jeszcze Ci zostaję bogaty mąż :wink:
-
Zgadzam sie :D Ale te "rozne sytuacje" powinni brac pod uwage rozni ludzie, rowniez wlasciciele przyjaznych pieskow. Moj pies zostal przeze mnie wziety gdy juz mial 2 lata i nie byl w ogole socjalzowany wczesniej, ciagle boi sie obcych ludzi i psow. Przez te 2 lata bylo bity przez czlowieka i glodzony. W schronisku spedzil ok 2 miesiecy (chorowal). Przez pierwsze pol roku u mnie w domu wiekszosc czasu spedzal gleboko pod lozkiem. Dwa razy zostal zaatakowany i pogryziony przez podbiegajace psy gdy sam byl na smyczy (podobno bardzo przyjazne pieski ;) ). Ze swoim psem bardzo duzo pracuje. Ma niemal 100% przywolanie, ma wyuczonych mnostwo roznych zachowan ale starconej socjalizacji w pierwszych 2 latach nic mu juz nie wroci. I jezeli mi sie udalo osiagnac takie przywolanie z psem, ktory kompletnie nic nie umial , mial cala mase zlych nawykow i bardzo zlych doswiadczen to tym bardziej kazdy wlasciciel milego pieska, ktorego ma od szczeniaczka moze nauczyc go przynajmniej jednego zachowania - natychmiastowego przychodzenia na zawolanie. Zapewniem Cie - wystarczy 10 minut dziennie i konsekwencja, konsekwencja, konsekwencja. Smutna prawda jest taka, ze wlasciciele przyjaznych pieskow lekcewaza czesto szkolenie psa. :evil: W pracy nad zachowaniem mojego psa wybitnie mi przeszkadzaja podbiegajace mile pieski. Spacerujac po osiedlu nie pcham sie tam, gdzie wiem, ze sa spuszczane psy. Ale denerwuje mnie widok milego pieska ktory wycina do nas z 200 metrow a wlasciciel kompletnie nie ma nad nim kontroli i nic z tym nie robi. Powiedzialabym, ze jest to zalosny widok. Moj pies reaguje agresja bo sie boi. Czy mam go karac za to, ze sie boi i ze wlasciciel przyjaznego pieska jest ignorantem (przepraszam) i nie moze nauczyc jednego jedynego zachowania jakim jest odwolywalnosc? Jakby nie bylo to nawet prawnie ja mam racje: moj pies jest na smyczy, a nad milym pieskiem nie ma zadnej kontroli: wlasciciel gdzies hen hen daleko... I wybacz ale jezeli przyjazny piesek bez kontroli podbiegnie do takiego agresora jak moj (brrrrrrrr ;) ) i dostanie lomot, to wlasciciel tego przyjaznego pieska powinien miec pretensje tylko i wylacznie do siebie. A moze sie myle? Dla uspokojenia dodam, ze moj agresor nie ma na koncie pogryzien. Ale widuje na osiedlu mile pieski, ktore maja blizne na boku badz poszarpane ucho... Szkoda jest mi ich, ze trafily na wlascicieli ignorantow. Jeden z takich niegdys podbiegajacych pieskow jest juz stale na smyczy - stal sie strasznym agresorem. Rzuca sie na wszystkie psy bo sie boi. I uwazasz ze to wina agresorow czy wlasciciela? Zauwazam tez i inna prawidlowosc: coraz czesciej wlasciciele wiekszych psow (nawet swietnie zsocjalzowanych i wyszkolonych) widzac psa na smyczy, odwoluja swego i zapinaja na smycz. Nie potrafie zrozumiec czemu to nie moze byc regula. O ile byloby przyjemniej i o ile mniej pogryzien i wypadkow byloby, prawda? O ile wlasciciel psa na smyczy zezwala na takie kontakty.PozdrawiamWendka - WIEM, ile pracy włożyłaś w swojego psa - sama doświadczyłam tego na własnej skórze. Niestety, ktoś, kto nie miał do czynienie z psem "po przejściach" nie jest w stanie tego zrozumieć. (powiększyłam, bo może to zwróci im uwagę na nasz problem). Też uważam, że każdy pies powinien być na smyczy, spuszczanie w wyznaczonych miejscach i wtedy mogę decydować, czy zezwalam na psie zabawy (mogę wcześniej sprawdzić wzajemną reakcję psiaków). Jest coraz wiecej psów "po przejściach", na szczęście jest trochę ludzi, którzy się decydują na takiego psiaka :klacz: . Spotykając spacerowiczów, nie wiemy nic o losach psa, z którym idą. A KTO wie, jakie miał przejścia? Co mu nagle przypomni stare czasu i jak wtedy zareaguje????pozdrawiam z Wektorem (też po przejściach :wink: )
-
Ratujcie bo ja zabije !! - nie przychodzenie na zawolanie
aga1215 replied to bartek_yo's topic in Wychowanie
Bartek, może ona Ci proponuje taka forme zabawy :wink: spróbuj uciekać przed nią - może wyjdzie z tego ganiany :wink: :lol: może już nie chce się z Toba bawić :wink: oj, to, to :evil: :lol: :lol: :lol: Bartek - ona przecież to jeszcze psie dziecko, potrzebuje zabawy a nie poważnych spacerów :D cierpliwości, wszystko bedzie dobrze :D -
Ratujcie bo ja zabije !! - nie przychodzenie na zawolanie
aga1215 replied to bartek_yo's topic in Wychowanie
Bartek - spróbuj się jej chować,np. za drzewa - to czasem pomaga - a tak swoją drogą, ile ludzkich cech mają nasze psiaki :lol: :wink: