Jump to content
Dogomania

aga1215

Members
  • Posts

    1563
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga1215

  1. [quote name='adda'][quote name='aga1215'][img]http://img15.exs.cx/img15/4301/wekikama112ix.jpg[/img][/quote] Jaki śnieg :o :o :o[/quote] [size=6]biały[/size], Adda[size=7] BIAŁY[/size], acha, jeszcze [size=6]PUSZYSTY[/size] :angel:
  2. [quote name='Basenji']A gdzie ten śnieg? W lodówce? U mnie za oknemtylko oszronione samochody, i tyle. Zdrówko :x[/quote] oto prawdziwe psy i prawdziwy śnieg :multi: [img]http://img15.exs.cx/img15/2576/wekikama215mj.jpg[/img] [img]http://img15.exs.cx/img15/4301/wekikama112ix.jpg[/img]
  3. jestem pod wrażeniem :gent: CUDO!!!
  4. [quote name='Beata&Poświata'][quote name='aga1215'] [size=7]śnieg JUŻ JEST - i to w dużej ilości[/size] :P - :scared:[/quote] Matko kochana :o , a ja dopiero za miesiąc przyjadę. Trzyyyyymaj go!!! Żeby Dunajcem nie spłynął :evil: :evil: :evil: .[/quote] - to przecież do Ciebie by popłynął :P :evillaug: :scared:
  5. [quote name='Beata&Poświata'][quote name='Basenji'][quote name='aga1215'][quote name='Basenji']Beata, lepiej nie mów o wieku![/quote] hi, hi - nie znasz Beaty - Ona tak się asekuruje :wink: - chwilę temu ofiarowała się odśnieżać mi dach - a teraz przypomina mi, że to pewnie raczej dla Jej Stadka zajęcie :wink: :P :haha: :jumpie: :haha: :jumpie: :haha: :jumpie:[/quote] Odśnieżać? A z czego? Jak wygląda śnieg?[/quote] Takie biale, zimne i mokre co leci z nieba. Ostatnio widziane w listopadzie. [b]Aga[/b] odśnieżanie dachu masz zapewnione, mówię to przy licznych świadkach :roll: :lol: , Ty tylko musisz zatroszczyć się o śnieg w terminie i miejscu wiadomym :P . Bo jak się nie postarasz, to nici z pomocy. Rób co chcesz, bądź grzeczna w szkole :evilbat: , nie bij brata :evilbat: , nie strasz dzieci :evilbat: itp. itd., ale o śnieg musisz się postarać :D :P :D ,a w ramach podziękowań pojedziemy do gorących źródeł :P :P :P :D :P :P :P . [b]Adda[/b] trzymam kciuki za pozbycie się kołtuństwa.[/quote] [size=7]śnieg JUŻ JEST - i to w dużej ilości[/size] :P - :scared:
  6. [quote name='Basenji']Beata, lepiej nie mów o wieku! Zdrówko[/quote] hi, hi - nie znasz Beaty - Ona tak się asekuruje :wink: - chwilę temu ofiarowała się odśnieżać mi dach - a teraz przypomina mi, że to pewnie raczej dla Jej Stadka zajęcie :wink: :P :haha: :jumpie: :haha: :jumpie: :haha: :jumpie:
  7. aga1215

    zakoceni.pl

    [quote name='Basenji']Moja Żona (żadna TZ) kochana wcisnęła mi do mieszkania kociambra szkodnika jednego i tak już się z nim męczę kilkanaście lat. Dlatego No more koto, nawet syberyjskich golców. Zdrówko :lol:[/quote]mój poprzedni psiaczek - Bubi - przyprowadzał koty ze spacerów - szły za nim :o :P :P :P oto pies - kotofil :wink: [img]http://img80.exs.cx/img80/2785/bubi500x5006iy.jpg[/img] pozdrowienia dla Twojej Żony Kochanej (TŻK :wink: ) :P
  8. [quote name='Beata&Poświata']Złożyłam wniosek o zmianę nicku, czekam na odpowiedź. Zrobię wszystko, żeby Wam kochani życia nie utrudniać :wink: :P .[/quote] no to Beatko czeka Cie degradacja - musisz duuuużo pisać, aby to nadrobić :wink:
  9. [quote name='.:::Gosia:::.']Cześć! Dzisiaj byłam z Sonka i z moją koleżanką na polu i wziołyśmy sanki. Sonce się to spodobało, ale sama nie chciała biec do przodu...co zrobić by na komende ruszała do przodu? pa[/quote] Gosia - to nie tylko w małopolsce "idą na pole"??? W Poznaniu też???
  10. [quote name='Basenji']A Babooshka była naprawdę wyjątkową kotką. Zdrówko[/quote] :kociak: :wink: :haha: :roflt: :haha: :roflt: a ukończyła przynajmniej te studia :wink:
  11. aga1215

    zakoceni.pl

    moja kocica, Mańka namiętnie wchodzi do każdej szafki, którą uda jej się otworzyć, a w tym otwieraniu jest naprawdę dobra! Do dolnych szafek najlepiej się włamuje leżąc na plecach :P a malutka gałka od wewnętrznej szafki sekretarzyka to dopiero jest coś :P no a taki kiciuś w szafce to dla Wektora sam cymes :wink: :P - drzwiczki się ruszają, jest co atakować :P a ze środka jakaś łapka wychodzi :P bardzo mi kamery brakuje :(
  12. aga1215

    zakoceni.pl

    [quote name='adda'][b]Patka[/b], moje też lubują się w kartonach. :lol:[/quote] to chyba wszystkie kociaki, moje tysz :P :P :P a Wektor jak lubi kota w opakowaniu :wink: :P :P :P - można na takie pudło polować :wink: :P :P :P
  13. [quote name='Basenji'][quote]no proszę wystarczy trochę fuknąć, parsknąć, possssyczeć, pokazać pazurki i od razu atmosferka się ożywia. Nawet facet przyduszony do muru ujawnia swe skrzętnie ukrywane uczucia Ale ok, ja tam grzeczna kicia jestem, biorę pilniczek i utemperuje trochę pazury, a na zgode możemy "tryknąć baranka" nosek o nosek [/quote] A skąd wiecie, że piszę prawdę? Ten mój kot :oink2: to..... Albo Wam nie powiem co. Ale najlepsze są pieski, które maja pewne zalety kotków. One pasują idealnie do Dogomanii i tego topicu. Ciekawy jestem, czy zgadniecie, o jakie mi chodzi? :wink: Zdrówko[/quote] zapewne o Syjamkę w czasie studiów :wink: :P :evillaug: :evillaug:
  14. [quote name='Basenji']Kociarki pokazują pazurki? Brawo. Wreszcie zaczyna się dyskusja rozkręcać. Aguś i Beatka jak zwykle do końca nie doczytują, ale... [size=7]Ale tak naprawdę to uwielbiam koty,[/size] [size=2]tylko lubię się podroczyć trochę.[/size] To co, pazurek na zgodę? :iloveyou: Zdrówko[/quote] no, może być, pazurek :P :wink: chłop jak zwykle musi mieć ostatnie słowo :wink: :P :P :P
  15. i snuła "Baśnie z 1001 nocy" a nawet uprawiała taniec brzucha :jumpie: :roflt: :haha: :evillaug: :jumpie: :roflt: :haha: :evillaug:
  16. aga1215

    zakoceni.pl

    [quote name='Basenji']Ale się rozwalił! Subaryta jeden. Zdrówko[/quote] a kto to ten [color=red]Subaryta jeden[/color] :niewiem:
  17. [quote name='Basenji']A chcecie dziewczyny usłyszeć prawdę o moim stosunku do kotów :evilbat: ?Chyba lepiej nie. Przyznaję, że miałem Babushkę, syjamkę w trakcie studiów, ale to była inna bajka. [/quote] a co ona studiowała :o :o :niewiem: :niewiem: :sweetCyb: :roflt: :laugh2_2: :sweetCyb: :roflt: :laugh2_2:
  18. a co z psami ze schronisk a już w nowych domach - przecież też mogą mieć już chipy, a schroniska przecież nie mają czym sprawdzić :(
  19. tak się tłumaczył jak pewna znajoma pani, która w czasie gołoledzi nie sypała chodnika przed swoim domem (domek jednorodzinny więc ona powinna dbać o antyśliskość) - "nie sypię bo się nosi do domu, ale się ubezpieczyłam od odpowiedzialności cywilnej " :evilbat:
  20. hi, hi - niektórzy do pracy przy komputerze powinni używać pampersów :wink: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: a to jedyne zdjęcie (jest w emblemacie), jakie udało mi się zrobić Felkowi - czy wiecie co on robi :wink:
  21. Miga, niemożliwe, aby nikt na Twoim osiedlu nie znał tego pana - popytaj i wtedy dopiero przemyśl co zrobić. Bo wciąż się bać nie możesz !!! pozdrowienia
  22. Gadzik - nie jesteś w stanie przewidzieć, co zrobi ktoś obok Ciebie. Mój poprzedni psiak, Bubi był najłagodniejszy pod Słońcem, potrafił każdego "zalizać" (to chyba był groźny :o :wink: ). No i kiedyś w autobusie stojącym na przystanku jakiś facet stojący za mną zaczął kiwać na znajomego za szybą. Bubi odebrał to jako atak na mnie. Domyślasz się, co się dalej działo??? Odtąd zawsze pilnuję, aby pies był w kagańcu, a przynajmniej mam przy sobie aby w potrzebie móc go użyć. No i oczy mam "wkoło głowy" :P a do noszenia kagańca TRZEBA psa przyuczać od małego. Uważam, że KAŻDY pies MUSI umieć chodzić w kagańcu (może to bardziej lub mniej kochać,to inna sprawa :( ) Co to znaczy, nie chce??? Przecież to TY jesteś ALFĄ w Waszym stadku??? pozdrawiam
  23. Miga - podowiaduj się wśród znajomych z osiedla, może ktoś zna faceta. Może okaże się, że pies (wbrew Twojej opinii) nie jest agresywny a z właścicielem można normalnie pogadać. Nie startowałabym od razu ostro, bo możesz zrobić sobie wroga, lepiej próbować po dobroci... powodzenia i pisz, jak Ci poszło
  24. no właśnie z tymi właścicielami największy problem :evilbat: a nie dopisałaś przypadkiem zera??? Słyszałam o znacznie niższej cenie tego ustrojstwa :niewiem: (BTW nie dawno kupiłam wyrób wyprodukowany w 20 000 roku :wink: :P :lol: ) ja w swojej miejscowości też nigdy nikogo nie widziałam sprzątajacego po swoim psie, ale MNIE to nie przeszkadza - sprzątam, bo uważam, że to mój obowiązek bez względu na to, czy inni swego obowiązku przestrzegają. I wierz mi, korona mi jeszcze z głowy nie spadła :P a g*** nie noszę w ręku (fuj :oops: :wink: ) - mam do tego woreczki :P a co do przestrzegania prawa - dlaczego wśród psiarzy ma być inaczej, skoro na każdym kroku usiłujemy każde przepisy omijać, a ich twórcy jakby specjalnie nam to ułatwiali??? :niewiem: z świątecznymi pozdrowieniami
  25. nie wrzucam :P (chociasz słyszałam gdzieś, że właściwie to można :niewiem: - zakaz wrzucania pewnie wziął się stąd, że odpowiednim służbom nie chce się zbyt często wypróżniać koszy :evil: ) a co robię? zbieram do woreczka, jak przez rękawiczkę, wkładam do specjalnego "transportowego" (grubszego, coby nie śmierdziało w drodze) worka i jak palimy w centralnym do spalam a jak nie to zawartość do kibelka a pusty woreczek (no, prawie pusty :oops: :wink: ) do śmieci ... na brak woreczków nie narzekam, bo wszędzie w dużej ilości nam wciskają, więc zamiast do kubełka ze śmieciami ..., a mam sporo przyjaciół, i czasem zastaję na furtce prezenty od "niewidzialnej reki" zaadresowane "dla przystojniaka" :P pozdrawiam świątecznie
×
×
  • Create New...