-
Posts
452 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ula
-
Tu jeszcze moje pysio powiedzmy ze w postawie wystawowej :wink: http://norcomisp.pl/tcc/huskystr/galeria/anuk/6.jpg Tu jest bez smyczy,niewyszczotkowany i brudny,i moglby stac ladniej ale moglby stac gorzej. Prosze uprzejmie o ocene mojego misia na podstawie tego zdjecia i tego: http://norcomisp.pl/tcc/huskystr/galeria/anuk/4.jpg
-
SH,ja to samo co Agnieszka_.Czy moglabym prosic o profesjonalna ocene mojego piesa,zdjecie podane jako link(tam wyglada tak jak teraz),drugi post w tym temacie :) Z gory thx
-
No o to mi chodzilo :) A ta wiedze macie nie tylko wg mnie... :) W kazdym razie dziekuje Agnieszko za wyjasnienie zwrotu "prawdziwi wystawcy" :)
-
To ja sie wepchne 8) Sunia jest z hod Merkambertaner :) :) REINA HUSKY Merkambertaner urodziła się 11.01.2004. Jej ojciec to FLAMINGO BOHEMIA Odyssea Severu a matka CHICHA SH Merkambertaner 8)
-
Szanse na zmężnienie ma, moj psiak jak mial rok byl srednio fajny,do tego chudy i jakis taki nijaki.A teraz zmęznial,i wyglada jak husky.NIe wystawiamy go bo nie ma 3 zebow i raczej na sukcesy to nie ma zbyt wielkich szans :roll: Tutaj Anuk ma rok,wczesniej byl jeszcze chudszy. A teraz wyglada tak: http://norcomisp.pl/tcc/huskystr/galeria/anuk/4.jpg MOim zdaniem roznica jest wielka,a teraz anuk jest o niebo ladniejszy :) Ale niech sie prawdziwi wystawcy wypowiedza,Aga O.,SH,sh_maniak i kto tam jeszcze... 8)
-
Startos,jesli przszedles na to forum tylko po to zeby nam ublizac i nas wkurzac to dzieki wielkie :-? A jezeli przyszedles po rady to ich wysluchaj,a nie najpierw o cos pytasz a potem nie chcesz sluchac...skoro jestes taki madry po 6 miesiacach mieszkania z husky to po co sie pytasz o rozne rzeczy... ja mieszkam z husky 6 lat i jeszcze nie wiem wszystkiego..wrecz przeciwnie,moj pies zawsze moze mnie zaskoczyc... :) ale skoro ty juz wszystko wiesz to najwyrazniej nie potrzebujesz rad... :roll:
-
Basza,zapraszam na grupe V(szpice). Radzilabym zaczekac z nauka biegania przy rowerze az psiak skonczy rok,na razie jego stawy sa jeszcze nie wyksztalcone dobrze i moze duzy wysilek psu zaszkodzic(a raczej jego stawom). Na razie powinny mu wystarczyc spacery. Jak piesek skonczy rok to mozesz zaczac z nim biegac,radzilabym nie uczyc psa biegania obok,tylko ciagniecia roweru-wtedy i pies jest szczesliwszy i wlasciciel sie nie meczy:))A ciagniecie roweru to dla husky cos naturalnego i nie trzeba go tego uczy,nalezy tylko wpoic psu zeby biegl prosto i nie zatrzymywal sie. A jak juz wycwiczycie ciagniecie rowerku to na zawody i klasa Velo :)
-
BO powiem Ci w tajemnicy ze Anuk(a) od malego jedzie na sterydach :lol: :evilbat:
-
Aga,ja mam ON-a,a nie husky bo wg niektorych jest za bardzo wychowany :roll: :evilbat: Aha,a poza tym Anuk to suka... :lol:
-
Wam to dobrze :-? Jak ja napisalam ze stratos nie powinien z tak mlodym psem tak intensywnie trenowac to mi sie oberwalo,ze jestem sarkastyczna i ze nie mam husky i nie wiem co mowie... :lol:
-
:lol: ZH,nie wiem co Ci stratos naopowiadal,ale ja ani razu nie napisalam ze na psa trzeba sie drzec.Ja tylko napisalam ze wg mnie bicie jest nieskuteczne i ze lepsza jest kara slowna,czyli np wypowiedziane ostrym tonem slowa: np."Anuk,nie wolno".A nie wrzask:"Anuk kundlu,co to do jasnej ciasnej wyprawiasz,utopie cie jak nie przestaniesz sie tak zachowywac" 8) A do psa krzycze tylko w zaprzegu,pomine juz fakt ze raczej on sie tymi okrzykami slabo przejmuje... :wink: :roll: Dziekuje serdecznie dla pozdrowienia :) 8)
-
Wybacz, że jestem taka niedomyślna i nie wpadłam na to, że Twój post może dotyczyć innego psa - nie Twojego. Nie spoufalaj się zbytnio.... :roll: Żadnego psa nie da się zaprogramować - to nie komputer! Każdy niewyszkolony pies kwestionuje rozkazy, więc wydaje mi się, że tylko tłumaczysz w tym zdaniu niewyszkolenie swojego psa... Wiem, że to dziwne, ale biorę pod uwagę osobowość rasy, gdyż zdążyłam ją juz dość dobrze poznać - w końcu jestem nią zafascynowana od ponad 6 lat. Oczywiście, Anukowi (samcowi! żeby była jasność) zdarza się pogonić za zwierzyną - jest to naturalny instynkt rasy - ale ilość pracy włożona w jego wyszkolenie zaowocowała tym, że np. wczoraj odwołałam go od pogoni za stadem saren. Mój pies był (i wciąż jest!) największym dominantem z miotu, więc jego wyszkolenie to nie była kaszka z mleczkiem. :o :o :lol: :lol: :lol: Nie wiem gdzie ja napisałam, że się nad nim zncasz, ale ty wiesz lepiej :o :lol:
-
Jak byś nie zauważył napisałam, że w ŻADNYCH sytuacjach bicie nie jest wskazane! Wracając do użżycia głosu, jestem pewna, że jest to wystarczająca kara jeżeli pies uznaje swojego właściciela za przewodnika. Wtedy ostrzejszy ton głosu wystarczy, żeby doprowadzić psa do porządku (tak jak w przypadku alfy i psa niższego rangą - kiedy alfa warczy, to drugi pies się wycofuje i obywa się bez użycia siły) Skoro jesteś tak świetnym znawcą psiej psychiki, to dlaczego nie udało Ci się wyszkolić młodego, chłonnego psa tak by pilnował się Ciebie na spacerach i przychodził na komendę do nogi..? Ja powmimo swojej nikłej wiedzy byłam w stanie wyszkolić swojego 6- letniego psa na tyle, by wykonywał podstawowe komendy, np. noga, zostań w 3 pozycjach, równaj. Szkoliłam swojego psa bardzo krótko, dlatego Tobie powinno to zając dużo mniej czasu :roll: :o Chociaż... :lol: Skoro tak, to może znajdź inny sposób żeby wybiegać swojego psa bez narażania jego młodych stawów i kości na nadwyrężenie. Możesz spróbować z długą linka szkoleniową. Dziękuję za wspaniały portret psychologiczny, jednak nie wróżę Ci błyskotliwej kariery psychologa.... Akurat mój "sarkastyczny P.S." był dodany w jak najlepszej wierze, gdyż prosi się o to każdego nowego użytkownika forum. Prosiłeś o rady, więc Ci je udzieliłam. Moją radą było zrezygnowanie z kar fizycznych i ograniczenie forsownego wysiłku 8-miesięcznemu szczeniakowi. Zapędy na wyścigi są jak najbardziej pożądane w tej rasie :P
-
Bicie nigdy nie bywa skuteczne,przynosi tylko chwilowy rezultat powodowany bolem,ale na dluzasz mete karcenie psa biciem powoduje tylko i wylacznie lek psa przed wlascicielem,pies traci zaufanie do swego pana... :evil: Jesli juz sie psa karci to glosem... :-? A odonosnie puszczania ze smyczy to wydaje mi sie ze jak ktos kupuje huskiego to juz wie o tym ze wiekszosc tych psow raczej sie niezbyt nadaje do biegania luzem,nie tyle ze wzgledu na to,ze sa to psy z instynktem wloczegi,ale rowniez dlatego ze husky jest wiecznym lowca i upoluje wszystko co sie rusza,a przeciez inne zwierzeta maja prawo do zycia. Czy dobrze przeczytalam ze jezdzisz ze swoim psem godzine dziennie na smyczy???I pies ma 8 miesiecy??Jesli dobrze przeczytalam to zastanawiam sie jak dlugo trenujesz w ten sposob swojego psa. MLode psy nie powinny byc przemeczane,a juz wogole nie powinny ciagnac,chocby bardzo chialaly.Treningi powinno sie zaczac z psem mniej wiecej w wieku 10 miesiecy,a najlepiej wg mnie poczekac do 12 miesiaca zycia. PS.Zaprezentuj siebie i swojego psiaka w topicu "prezentacje" :)
-
Giziu,wybor psa zalezy tez od tego w jakiej klasie chcesz startowac.Jesli chcesz brac udzial w zawodach ktore sa nastawione na pierwotne przeznaczenie husky np.midach to potrzebne ci sa psy konkretnej budowy a nie szczurki. Wydaje mi sie ze FP i Pay moga Ci jednynie poradzic psy do sprintow,chude,b.lekkiej budowy. Jesli chcesz husky podobne do Twojej suni jesli chodzi o budowe to raczej kup psiaka z Banciarni.Takie jest moje zdanie
-
DeDe,ja jestem stalym bywalcem na zaprzegowcach,ale niestety oni raczej mi nie pomoga,pytalam o to setki razy i nic konkretnego.Ich psy ciagaja,wiec oni nie musza ich tego uczyc. :-? A poza tym moj pies jest taki caly rok,zima tez.Wiec moj problem jest podobny do problemu Iwony.
-
Iwona ja mam podobny problem.MOj 6 letni husky nie ciaga,na spacerach wlecze sie jak slimak,nie chce biegac,robi mi laske ze wogole sie ruszy.Moze wiecie jak nauczyc psa zeby ciagnal na smyczy??? Zeby zrozumial ze ma isc przede mna i ze smycz ma byc napieta i ze to jest komenda,a nie prosba??
-
Pies pod namiotem, na campingu (problem spania)
Ula replied to MandM's topic in Podróże i wypoczynek
NO to Waldek mial rozrywki :lol: musial uwazac zeby go psy niegdzie nie pociagnely... 8) HUsky to male potworki :lol: 8) :evilbat: -
Pies pod namiotem, na campingu (problem spania)
Ula replied to MandM's topic in Podróże i wypoczynek
Prawdopodobnie za 1 jade do sarbinowa z psem na 3 dni.Planujemy mieszkac na polu namiotowym.W zwiazku z tym mam pytanie: czy lepiej zeby pies spal ze mna w namiocie czy raczej pozwolic mu spac na dworze?? W sumie boje sie ze jak go zostawie na dworze to zacznie padac deszcz i pies mi sie rozpusci :lol: A tak na powaznie to nie wiem jak anuk zareaguje na fakt,ze zostawiam go samego na dworze.On sie wscieka zawsze kiedy usiluje go zostawic np.przypietego do drzewa.Zaczyna piszczec,wyc i wydawac z sibie rozne dziwne odglosy. A jak probowalam go zostawic w duzym,wylozonym sianem boksie dla konia w stajni to o malo zawalu nie dostal,usilowal wyskoczyc,przejsc pod spodem zeby tylko byc ze mna. Dlatego nie wiem czy bedzie chcial spac na dworze beze mnie. Czy ktos juz probowal zostawic psa na dworze kolo namiotu? I jak? -
A ja mam takie pytanie.Od ilu km juz dany dystans mozna uznac za "sredni"?? Bo w sumie to nawet nie wiem jak dlugie sa takie wyscigi. A tak wlasciwie to nawej jakby ktos chcial dlugie dystanse trenowac to znaczna wiekszosc po prostu nie ma gdzie :-? JA sie musze niezle nameczyc zeby 10 km zrobic po lesie bez przejezdzania przez ruchliwa ulice :-? A co dopiero z 40 km na trening...impossible :-? :(
-
Aga,tylko sie nie utop trenujac to splywanie na materacu :lol: Bo ja cie nie uratuje,bo woda za zimna :P A moze by jeszcze ktos z dogomaniakow przybyl na pare dni nad morze? to bylo by juz nas tam ponad dwie osoby :lol:
-
Od mojego domu do miejsca tamtego zdarzenia jest spory kawalek i w sumie rzadko sie tam pojawiamy,ale jesli juz tamtedy przechodze to usiluje sprawic,zeby pies kojarzyl to miejsce i pzechodzenie tamtedy ze smakolykiem. NO ale przeciez nie bede rezygnowac ze spaceow w lesie na rzecz chodzenia po ulicy w tamtym miejscu.Jesli juz jestem w tamtej okolicy to usiluje przekonac psa ze przejscie tamtedy to nic strasznego. :)
-
Twoja sytuacja jest bardzo podobna do sytuacji ktora miala miejsce z udzialem mojego psa. Zostal on zaatakowany bez powodu przez podkundlonego ON-a,zaplatal sie w smycz i przewrocil i zostal zdrowo szarpniety przez tamtego psa.Od tamtej pory jak przechodzimy kolo tamtego miejsca to anuk zachowuje sie tak:jak jestesmy jeszcze w miare daleko to zatrzymuje sie i nie chce isc,opuszcza glowe i ogon i staje sie czujny(nie szczeka bo prawie nie umie :lol: ).A jak juz go pociagne i zmusze zeby szedl to zaczyna gnac jak motorowka zeby jak najszybciej ominac to miejsce. :-? I jakos minelo od tego zdarzenia sporo czasu a on ciagle pamieta. A co dziwne Anuk wcale nie jest malutkim,slodziutkim pieskiem,tylko calkiem sporym psem,ktory nieszczegolnie przepada za innymi samcami(zostal kiedys pogryziony,mial wtedy 8 miesiecy okolo.Sprawcami pogryzienia byly 2 sznaucery olbrzymy,podobno po szkoleniu policyjnym :evil: :-? ). A miejsca tamtego pogryzienia unika jak ognia... Chyba niezle go tamten pies spral,bo z reguly anuk nie boi sie niczego,a zeby bal sie psa to juz prawie wcale sie nie zdarza. :-?
-
Twoja sytuacja jest bardzo podobna do sytuacji ktora miala miejsce z udzialem mojego psa. Zostal on zaatakowany bez powodu przez podkundlonego ON-a,zaplatal sie w smycz i przewrocil i zostal zdrowo szarpniety przez tamtego psa.Od tamtej pory jak przechodzimy kolo tamtego miejsca to anuk zachowuje sie tak:jak jestesmy jeszcze w miare daleko to zatrzymuje sie i nie chce isc,opuszcza glowe i ogon i staje sie czujny(nie szczeka bo prawie nie umie :lol: ).A jak juz go pociagne i zmusze zeby szedl to zaczyna gnac jak motorowka zeby jak najszybciej ominac to miejsce. :-? I jakos minelo od tego zdarzenia sporo czasu a on ciagle pamieta. A co dziwne Anuk wcale nie jest malutkim,slodziutkim pieskiem,tylko calkiem sporym psem,ktory nieszczegolnie przepada za innymi samcami(zostal kiedys pogryziony,mial wtedy 8 miesiecy okolo.Sprawcami pogryzienia byly 2 sznaucery olbrzymy,podobno po szkoleniu policyjnym :evil: :-? ). A miejsca tamtego pogryzienia unika jak ognia... Chyba niezle go tamten pies spral,bo z reguly anuk nie boi sie niczego,a zeby bal sie psa to juz prawie wcale sie nie zdarza. :-?
-
A to ja tez sie bede chwalic,a co :) To sceneria troche mniej lesna,do tego tylko jeden psiak,ale zawsze :) Runa, Shamuk jest sliczniutki.Pieknosci :) Manu,Ty wiesz co ja sadze o Twoich psiakach,oba cudne,ale Manu na tej fotce w biegu to po prostu delicje :) I zazdroszcze Wam tych spacerow z czterema hasiorkami.Anuk nie ma okazji biegac z innymi huskami,bo koszalinskie huski to chodza na spacer dookola bloku :-? A oto moja kochana psina(solenizant zreszta :wink: ) http://www.bouvier.idysk.pl/anuk6.jpg http://www.bouvier.idysk.pl/anuk7.jpg http://www.bouvier.idysk.pl/anuk9.jpg http://www.bouvier.idysk.pl/anuk10.jpg http://norcomisp.pl/tcc/huskystr/galeria/anuk/14.jpg http://norcomisp.pl/tcc/huskystr/galeria/anuk/11.jpg http://norcomisp.pl/tcc/huskystr/galeria/anuk/2.jpg A tu Anuś i Bilek(od donny :) ) http://norcomisp.pl/tcc/huskystr/galeria/wspolne/1.jpg Anuk i Blacky http://norcomisp.pl/tcc/huskystr/galeria/wspolne/3.jpg :))