-
Posts
452 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ula
-
Ja czy pies? :lol: Ja 17 a pies 6 :)
-
Jesli nie zostanie zaczepiony to sie nie rzuci.On nie lubi jak ktos mu fika,ale sam sie nie rzuca na obce psy(na znajome i do tego podpadniete jak najbardziej :-? ). A poza tym chyba i tak by byly psiaki laczowkami spiete..czy nie?? A jakiego 3-ciego psa bierzesz oprocz Maxa i Chana?? :wink:
-
Anuk jeszcze nigdy nie startowal,wiec pora wreszcie zadebiutowac...ale lepiej beze mnie.Ja nawet boje sie go sama wystawiac,bo sie boje ze cos zle zrobie... :( :roll:
-
Problem w tym ze moja kondycja jest zalosna jesli chodzi o bieganie,a poza tym nie mam 50 zl na wpisowe,a po trzecie dla mnie to za duzy stres.Ja bym sie denerwowala i pies by to wyczul.A poza tym ja wole ogladac,przyenajmniej na razie...a co,propozycja biegu z Honorka albo w zaprzegu juz nieaktualna? :P
-
Oj,Gosia...Ty jak juz cos powiesz to tylko siasc i plakac :lol: :lol: :lol: Jurassic park :lol: dobre :wink:
-
WOW!! to bylo by super...pod warunkiem ze anuk bylby w parze z suka albo z bardzo uleglym psem... :roll: :lol: A psa dla Honorki sie znajdzie...Pay ma duzo psow,moze jakiegos by pozyczyl :lol: :wink: A jak nie to anus moze z nia startowac :) Tylko tak jak mowilam.Anus ma lepszego speeda jak ma przed soba jakies ogony :) Ide urabiac mamusie,jutro kupie jej kffffiatki...nie ma jak male przekupstwo 8)
-
No zawsze moge nasciemniac ze beda dwa domki.W jednym Ty,a w drugim ja i Honorata...a kto to sprawdzi... 8) I takie pytanie....bo ja troche nie w temacie jestem i nie wiem kim jest Honorata... :oops: :( Moze ktos mnie oswiecic?? Odnosnie tego czy anus bedzie nadazal.Nadazal na pewno.A czy bedzie biegl sam to inna kwestia.Wydaje mi sie ze skoro na zawodach sie startuje w malych odstepach czasowych to moze skuma ze ktos przed nim jest i ze ma biec. :roll: Jakiego niby zaprzegu? :lol: Faktem jest ze anus w zaprzegu zasuwa jak mala torpeda i calkiem dobrze ciagnie,o ile jest w drugiej parze.A jak jest sam to biegnie a nie zasuwa... :roll: OK.Wersja dla rodzicow.Ja bede w domu z Honorka i jeszcze kims(jakas znajoma wyimaginowana :lol: ).I bede meczyc i powiem zeby to byl prezent na urodzinki.. 8)
-
Jesli rodzice mnie puszcza to moge ewentualnie cos tam pomoc,ale bez mycia plecow i czyszczenia butow... 8) :wink: :lol: Teraz rodziciele zmienili zdanie,teraz powiedzieli ze transport to nie problem.Teraz maja nowy problem...mianowicie stwierdzili, ze nie wiedza z kim ja tam bede,skad tego kogos znam,ile ten ktos ma lat,i wogole normalnie teleturniej... :-? I jakos nic do nich nie dociera jak narazie.... :( ZH,jesli zechca Cie poznac w pierwszym dniu zawodow to staraj sie byc taki zeby uznali ze nie zgine.... :lol:
-
JA jestem na etapie "urabiania" rodzicow... :wink: wlasciwie glowny problem to transport w jedna strone,bo DO Szczecina moga mnie dostarczyc,ale jechac nastepnego dnia ta sama trase tylko po to zeby mnie odebrac to wg nich jest lekko bez sensu. :-? Wiec musialabym sobie zalatwic transport do koszalina. :-? Wiec ponawiam pytanie.Czy bedzie ktos wracal z worony przez koszalin??
-
Pffff,dziwne te husie macie :P Anuk ciagnie np. opone lub jakas galaz z wiekszym zapalem niz rowerek,ktory ciagnie wtedy kiedy mu sie podoba a nie kiedy ja chce...Ale jak zima biegal pare razy z drugim pieskiem to bylo super i bylam z niego dumna :) JA chce na woroneeeeeee........ :cry:
-
No to ja takie samo pytanie tyle ze z okolic koszalina 8)
-
Dobra...napisze co zrozumialam a Ty to skorygujesz.... :lol: Zrozumialam,ze za 50 zl sa dwa miejsca,z racji tego ze bedziecie mieli jakies wolne miejsce moze dalo by sie mnie tam upchnac.I ze mam na tyle blisko ze moge przyjechac dopiero w sobote rano.Dobrze zrozumialam?? I w takim razie jesli by to wogole wypalilo to ile musialabym zaplacic za to miejsce? Bo musze rodzicow nastwaic na koszty jak cos. Aktualnie jestem na poziomie namawiania rodzicow,tylko ze im sie niezbyt oplaca jechac 4 razy w ta sama trase,bo musieliby mnie tam dostarczyc i nastepnego dnia zabrac. Ale bede namawiac. PS.Czy moze ktos z worony bedzie wracal przez koszalin??
-
. A czy mozna prosic jasniej?Bo ja blondi jestem i nie zrozumialam :oops: O co chodzi z ta oplata,ile ona wynosi za nocleg z soboty na niedziele i o co chodzi z tym przyjazdem w sobote rano. Dla mnie wszystko trzeba jak na tacy. 8)
-
Ale ja serio pytam... a poza tym jesli ja bym byla to tylko jeden dzien,bo nie mam gdzie nocowac. :( Ale mam nadzieje ze przyjade.
-
Ale ja serio pytam... a poza tym jesli ja bym byla to tylko jeden dzien,bo nie mam gdzie nocowac. :( Ale mam nadzieje ze przyjade.
-
A tak na serio, to moze jesli przyjade jako widz to moze ktos by juz po swoim starcie zapial anuka do wozka z jakims psem zeby wogole zobaczyc czy bedzie ciagnal. Myslicie ze ktos z was moglby wyswiadczyc mi taka mala przysluge? 8)
-
jestes tego pewny? :lol:
-
Mam nadzieje ze bede mogla przyjechac(a raczej ze ktos bedzie mogl mnie przywiesc :-? ).Chce ktos mojego psa do zaprzegu??? :lol:
-
ja tez postaram sie byc ale jako widz.Jesli bedzie mial mnie kto tam dostarczyc... :-?
-
Kto z was jedzie?
-
A kto z Was wybiera sie w pazdzierniku na WORONA CUP? Ja bym chciala pojechac,znaczy jako widz bo o starcie z samym Anukiem to moge tylko pomarzyc.Ale moze jesli ublagam rodzicow(a bedzie ciezko) to przyjade popatrzec:)
-
Nie no,ja psa na treningach za soba nie targam... :-? Chociaz ANuk pewnie czasami mialby ochote byc potarganym,zeby nie musiec biegac...pffff,len jeden. Ale ostatni trening byl ok, caly czas biegl przede mna,ciagnal treoche nawet i mysle ze moglby lepiej ale chyba mial jakies rozwolnienie bo co kilometr zatrzymywal sie na kupke :-? A poza tym to mam pytanie.Czy ktos wybiera sie na zawody WORONA CUP? Ja chcialabym pojechac,ale pewnie nic z tego bo jak znam zycie to rodzice nie beda chcieli mnie zawiesc,a o startowaniu to sobie moge pomarzyc.Anuk bez drugiego psa nie pobiegnie...chlipp :cry:
-
Jeśli karmisz psa dobra jakosciowa karma to moim zdaniem powinienes darowac sobie karmienie psa witaminami :) MOj Anuk od 6 lat je tylko sucha karme i zyje:)
-
Wy sie nie smiejcie,jak ja jade sama na trening z Anukiem,a nie ma z nami innego psa to to tez tak wyglada.Pies biegnie obok roweru... czasem jak ma napady dobrego humoru to biegnie przede mna. Ale dzis sie popisal...caly trening biegl przed rowerem,nawet costam ciagnal,wprawdzie nie mocno ale pomagal mi,ale musialam pedalowac.NO ale przynajmniej nie biegl kolo mnie.Wiec nie bylo tak zle. A swoja droga ja myslalam ze jak pies nie ciagnie na zawodach i biegnie obok albo za to dyskwalifikacja zawodnika jest.Moze cosik mi sie pokrecilo. MOze w takim razie pojade z Anukiem na WORONA CUP.To byl by ubaw dla widzow... :lol:
-
NO Anuś wole ciagniecia ostatecznie ma,ale tylko wtedy kiedy w zaprzegu pedzi przed nim cudzy ogon...a na razie nie ma chetnych ogonow,ktore chcialyby uciekac przed Anusiem. A wiec apel.Wszystkie haszczakowe ogony z Koszalina.Dajcie sie Anusiowi poganiac,niech ma chlopak cos z zycia :lol: