Mija kolejny tydzien a Soma wciaz sika w kuchni pod szafke. Z jej zachowannia wynika ze ona wie ze zle robi i sika jak najglebiej pod szafke, chyba zeby to ukryc.
Niestety dawanie smakolykow i chwalenie za zalatwianie sie na dworzu nie dalo efektu jakiego bym oczekiwala, gdyz Soma wciaz sika w domu a na dworzu w celu uzyskania smakolyka potrafi zalatwiac sie nawet 10 razy. I za kazdym razem przychodzi dumna i pelna oczekiwania na nagrode i pochwale (ale raczej na smakolyk, bo to wielki lakomczuch).
Raz sprobowalam takze polozyc jej jednak kawalek gazety zeby na nia sie zalatwila jezeli nie wytrzymuje w czasie mojej nieobecnosci. Ale skonczylo sie to tym ze gazete porwala na strzepy a i tak nasikala w kuchni pod szafke.