Jump to content
Dogomania

wiosna

Members
  • Posts

    3333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiosna

  1. wiosna

    Husky a kot...

    owszem - duzo zalezy od tego na jakiego psa sie trafi, i jak sie go wychowa, ale nie zgodze sie ze stwierdzeniem, ze owczasrki nie maja instynktu lowcy - moja ONka zagryzla krolika,chociaz wczesniej idealnie sie z nim dogadywala. nie wiem co jej odbilo.. ale kazdy pies to pies iw 100% nie mozesz mu ufac w pewnych kwestiach.
  2. hehe.. no ja obstawiam ze duzy noz :P a poza tym to nie wiem.. moje psy zebow uzywaja tylko do karmy i do siebie nawzajem.. chociaz juz nawert tego mi sie udaje je oduczac :P [do sie dotyczy innych psow, nie karmy :PP ]
  3. hehe :)) asia: jaknajbardziej tak. mow ludzion jesli sie myla, bo potem coraz wiecej osob mysli ze husek to pies obronny, kupuja, zawodza sie, wywalaja albo pies siedzi do konca zycia na podworku [znam takie przypadki ;'pilnujacych' huskow.. ;/]
  4. wiosna

    Husky a kot...

    dobrze ze sie zastanowilas teraz, a nie w momencie gdy kot/y beda juz w kawalkach.,. wiecej takich !! ;) pozdrowionka :)
  5. Ula, Twoje zdanie sie jaknajbardziej liczy ! tak jak kazdego innego z nas :) i w 100% sie zgadzam co do tego, co powiedzialas Jackowi.
  6. no mam nadzieje ze duzo nas bedzie w dziergowicach :P agacie.. szkoda ze nie przyjedziesz.. ale trzymam kciuki za Azje na ringu :)
  7. hmm. nie no.. nie uczyc 'bo i tak sie nie da' to nie.. probowac warto. chodzi o to zeby nie liczyc na to, ze sie uda, bo potem sie ma o to przewaznei taki czy inny zal do psa, wychodzi na to ze pies jest glupi.. a uczenie dla uczenia nie ma sensu. uczy sie komend przydatnych, owszenm, jak dla mnie ta to glownie komendy maszerskie, i cos typu: zostaw, na miejsce... ale spotkalam sie z luddzmi ktorzy chcieli uczyc huska aportowac, tropic.. no sorry.. ;/ dlatego tak mnie denerwuje 'szkolenie' czy ;'tresura' psow zaprzegowych. pozniej sa one nauczone wszystkiego 'zamiast pracy w zaprzegu maja szkolke' i powstaja takie bez woli ciagniecia.. ehh.. szkoda slow i tyle
  8. wiosna

    Husky a kot...

    powiem tak:" husky to husky i o ile MOZESZ trafic na psa ntory nie poluje, [nie zagryzie Twoich kotow] o tyle wiekszosc, i to ogromna, huskich poluje. i nie do konca jest to kwestia przyzwyczajenia psa od szczeniaka - moze sie zdarzyc ze pies od urodzenia zyje przy kotach, a w pewnym momencie 'uswiadomi sobie' z czym ma do czynienia - z obiadem. stanowczo nie polecam trzymania razem huskiego i kotow. nigdy nie jestes pewna co i jak, nie wiesz co im odbije, a kotow chyba byloby Ci szkoda.. ;/
  9. dziekuje Aga :)***
  10. no kurde.. to moze huskie na psy strozujace ??!!! moze na przewodnikow niewidomych ??!! moze do policji ??! moze maja tez wykrywac narkotyki ?! czy Ty naprde za wszelka cene musisz z huskich zrobic psy wyszkolone, i pracujace tam gdzie nie ich miejsce ??! nie no.. porazka :(
  11. tu Rav :D nie olewamy Cie wcale :P i nie marudz
  12. OLEWACIE MNIE !!!!! :((((((((((((( :PP
  13. wiosna

    WROCLAW 2003

    kurcze,.. ja tam mialam jechac po fotki Svena.. ale raczej mnie tam nie bedzie no :(
  14. wiem wiem;) co do koloru yto powiedzialam to bo tyle pamietam ale to tak jakbym mowila ze pedigree jest zolty :) zobaczymy jak na moje bedzie dzialalo bewi :PP jeszcze powygrywamy all zawody i Wam glupio bedzie :PP hihi
  15. no na klubowke jak sie uda to wyciagne kase od starszego i wystawiam Svena. i bedziecie sie ze mnie smiac :PP hihi :)) a do dziwrgowic to chyba na pewno pojade :D
  16. no wiec husky sie nie przywiazuje az tak do wlasciciela. jak rasa powstawala to one byly co chwile sprzedawane, i nie maja we krwi az trakiejk milosci do pana - wiem z doswiadczenia. ;)) metro - calkowicie sie z Toba zgadzam co do biegania w zaprzegu i luzem. poza tym jaknajbardziej starszym ludziom polecam psa - ale nie huskiego. pies jest znakomitym towarzyszem, zwlaszcza dla starszych ludzi, i dla ludzi chorych, itd. [dogoterapia... ] on sobie po prostu z takim psem nie poradza - albo nie zapewnia mu odpowiedzniej ilosci ruchu.. chociaz musze przyznac ze na zawodach sie pojawia pewien starszy pan, ma 4 huskie, startuje, jest przemily i przesympatyczny :)) ale wiekszosc osob starszych raczej powinna miec klee kai a nie huskie :evil: nie no.. z klee kai to zartowalam, ale pieski mniejsze, mniej 'ruchawe' i wogole.
  17. noo to ja sie jeszczew bardzxiej ciesze na te zawody :)) juz sie nie moge dovczekac :)
  18. wiec bosha ja nie uzywala, ale dostalam Yokiego ktory byl karmiony boshem wdczesniej, wygladal okropnie, mial paskudna siersc, ogolnie bardzo byl brzydki :P znaczy nie brzydli ale wiecie o co mi chodzi :PP razem z nim dostalam jakie spol worka tej karmy, ale niestety nie pamietam jaka ona dokladniej byla.. bialy worek niebieskie napisy :PP chyba :D teraz moje po chicopee wygladaja dobrze. moze po BD bedzie jeszcze lepiej, zobaczymy. poza tym duzo miesa, ryb, granulat energetyczny od koni :P [roslinny] hmm. i cynk oczywiscie.
  19. ehh.. nie bylo mnie pare dni a tu taka dyskusja... no wiec tak: rozmnazanie psow bez papierow.. to trudno powiedziec jak sie zaczelo. ale jakie to ma teraz znaczenie ??!! zyjmy 'dzis' nie 'wczoraj'. fakt jest faktem - huskich jest za duzo ! dlaczego jest tyle 'wlascicieli' ktorzy nie chca meczyc swojego psa w zaprzegu??!! dlaczego tyle huskich siedzi teraz za kratami schroniska ??!! dlaczego psa z papierami mozna dostac za darmo ??!! nawet mlodego.. ??! dalej,. dlaczego rodowodowy husky potrafi nie miec woli ciagniecia ??!! dlaczego daje sie je szkolic ?! no przeciez moge wymieniac dalej. ale nie o to chodzi. nie bede tu poruszac tematu husky wystawowy-husky uzytkowy bo by byla ina dyskusja. wroce do poczatku - huskych jest ZA DUZO. staly sie popularne, modne, tanie, wiec kupuja je ludzie, ktorzy naprawde maja gowniane pojecie i psie [przyklad - barbie z muchowca - moze ktos kojarzy - dziewczyna majaca huska, nie wiedziala jakiej rasy jest to pies i z tego co pamietam tajraga jej to wytlumaczyla. nie wiedziala czy ma huska czy malamuta.] nie potrafiacy sie nim zajac. ja uwazam ze tacy ludzie powinni mniec psy innych ras. to jest jedno wielkie nieporozumienie, ZK ma to gdzies, bo zarabia wydajac metryki. fakt - jest to wogole nie tak jak powinno, ale od rozmnazania bezmyslnie psow bedzie jeszcze gorzej. [jacek: nie oskarzam Cie - jest juz po fakcie. suczka urodzi, znajdz tylko mlodym dobre domy, wysterylizyj, amen. nie ma sensu biadolic jak stalo sie i tyle. przeciez nie potopisz szczeniakow.] ale chodzi o cala reszte. znam dziewczyne ktora ma psa bez papierow, nawet nie do konca huska, i chce ta suke pokryc. i nie dociera do niej, ze nie powinna, ze zrobi zle. najgorzsze, ze oni chca ja pokryc a pozniej wysterylizowac, bo raz powinna. szlag mnie trafgia jak to zlysze !! nastepne co do nieodpowiedzialnych hodowcow - oni byli, sa i przypuszczalnie jesli nic sie nie zmieni dalej beda. a dlaczego sa ?? bo psy staly sie ZA TANIE i trafily w rece w ktore nie powinny trafic. i tak wszystko poszlo dalej - bez wzgledu czy chodzi o psy z papierami czy bez. ja kupilam psa od hodowcy, peies z rodowodem, dalam 1000zl, okazalo sie ze pies jest wnetrrem, hodowca udal ze mnie nie zna, musialam zaplacic okolo 300 zl za zabieg, nie licze wczesnmiejszych wizyt u weta, calej reszty kosztow, i czasu i wogole zamieszania jakie na to poszlo.. i pomysl co by bylo jakby ludzi, ktorzy by kupili tego psa bylo stac na zaplacenie za niego 3 kg workiem karmy.. to dac 400 zl za leczenie.. nie beda mieli. bez sensu po traz kolejny. jakby pies byl drogi, mogliby go miec tylko ci, ktorych stac, i ci, ktorym naprawde bardzo zalezy i zrobia tak ze w koncu kupia psa. [co do tych bogaczy, ktorzy kupuja bo modnie, albo nie wytrzymaja znioszceni w domu, albo i tak sie nie beda chcieli 'babrac' w hodwle]. a tak kazdy ma huskiego. w bloku trzymane jest kilka. owszem - zyja, biegaja, nie jest tak zle, ale huskie powinny przeciez mieszkac w kojcach, w stadzie, biegac dlugie trasy, a nie *** chodzic na spacerki, miec ew trtrening raz na miesiac, albo nawet nie. po prostu powinni miec je ludzie, ktorych stac na psa i jego utrzymanie, wyzywienie, leczenie, maja czas zeby sie tym wszystkim zajac, kochaja to. sytuacja wg Ciebie nieidealna - psy tylko z rodowodami, a ludzie ktorzy maja mniej kasy a chca psa nie moga go miec - wcale nie prawda. po 1 to ze bylyby psy tylko z rodowodami nie znaczy, ze tych psow byloby mniej. wiec nie koniecznie musialyby byc 3x drozsze. a 2: taka sytuacja nie jesty mozliwa. poza tym.. po co sprzedawac szczeniaka - jakby na tro nie patrzec - 'rasowego' - kundla za worek karmy, skoro ten worek karmy moglby trafic do schroniska, 6 psow by sie raz najadlo, ktos mialby 7-mego, ktory bylby caly czas najedzony, kochany... nie ma sensu rozmnazac psow bez papierow. to tyle.
  20. no wiec tak.. z royalem sie spotkalam tylko chilowo , bo dostalam kiedys opakowanie chyba 3kg, psu smakowalo, ale nie zdazylo to wplynac na jego siersc itd.. dawalam mu to przed treningiem, i biegal fajniej niz jak jadl przed treningiem cos innego. moze i moje dostawalyby royala, ale to ja musialabym wygrac w lotto :P moje psy tez dostaja chicopee, tyle ze ja je kupuje taniej niz 9,50/kg, przywoze z czech, wychodzi mi od okolo 100zl do jakichs 120zl za worek 15 kg, kupuje to ode mnie pare osob w gliwicach po 130/worek. karma jest dobra, troszke slaba w sezonie. zastanawiam sie teraz nad karma 'bewi-dog' - niemiecka, podobno fajna, teraz chyba kupie, tro zobaczymy w praktyce. ;) karmy krtorych nie polecam, to przede wszystkim polskie chapi i pedigree, szkoda slow, nie polecam tez bosha.. moze nie az taka tragedia ale za taka cene mogloby byl lepiej.. hmm. wiecej narazie nie pamietam, jak sobie przypiomne to napiisze ;)
  21. wiosna

    NOWE TWARZE

    hmm. a u mnie w zaprzegu tes jest rudawo... i te rude wcale nie sa takie zle jak sie to zawsze mowi.. ;P a kurcze.. wolalabym miec stado bialasow albo takich prawie bialasow niz rudzielcow :P a rudych mam 3 [w porywach nawet 5 - 2 maluchow] 3 czarnuchy i wilczka :)) znaczy i jeszcze jedna czarna i biiielti male. ale podoba mi sie ze male maja ozka niebiesdkie. mama na jedno takie drugie takie.
  22. czy Wy tu nie czytacie nic ?? :PP paskudy jedne no.. ja sie tu ciesze, lece Wam napisac ze zjadly, i nikt mi nie odpisuje.. wredoty Wy :PPP ale i tak bede do Was pisac i mozecie se nawet nie czytac :PP
  23. no.. znow sie musze pochwalic :PP moje dzieci [:PPP] dzis juz zjadly kaszke :)))))) znaczy sunie jeszcze tak nie bardzo chcialy, ale psiaki wpieprzaly rowno :))) ale mamusia i tak zjadla prawie all.. bo maluchy tylko po troszeczke. ;)))
  24. no szkoda ze sie nie da i tu i tu.. ale ja tez na zawody jade ;))
  25. wybierajac domy dla psow trzeba myslec. ja psiaki posylam do ludzi, z kkktorymi mam jakis kontakt, nie do przypadkowych, z ogloszenia. sprzedaje je tam, gdzie wiem, ze beda biegaly, jak nie jestem pewna osoby to psa nie sprzedam. poza tym szczeniaki sa, 2 sa juz pewne, 2 jeszcze czekaja, a ja mam jeszcze kilku chetnych, tylko nie wiem czy ja jestem chetna im dac psa.. zobaczymy jeszcze.
×
×
  • Create New...