-
Posts
3333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiosna
-
noo mi tez sie Anuk podoba ;))) fajny jest :)
-
ehh,.. u mnie nie jest az tak zle.. znaczy ogolnie hasiorkow jest dosyc sporo, ale chyba polowe z nich mamy ja i kolega, reszta to psy domowo-kanapowo-wystawowe z tego co wiem.. ;/ nom.. a pierwsze hasiorki na ulicach ja tez z trrudem wylapywalam jakies 5 lat temu. ale w tamtych czasach [:P] bylo ich jeszcze malutko,.. ;)
-
staralam sie wyciagnac od hodowcy kase za zabieg. ae udawal ze nie wie o co chodzi.. a ze byl to moj pierwszy piesek to nie wiedzialam dokladnie jeszcze co i jak i po prostu dalam sie oszukac.. ;/ co do pani Z. - wiem ze nie jest az tak ghrozna, ale ja z nia zawsze przegrywalam jak narazie. [moze bywam na tych wystawach, gdzie sedziowie akurat ja lubia ? ] ;// poza tym ja wystawiam posy tylko do licencki hodowlanej. wiec mnie sedziowie za bardzo nie znaja. :)
-
super !!! :))) nareszcie ktos spisal porzadnie historie huskow :)) :D
-
a ja nie kojarze pani S. ;/ ja za to kojarze pania Z, ktora tez ma praktycznie zawsze najwyzsze okaty, a czasem wystawia dosyc, powioedzialabym, brzydkie psy. co do ZK i jego dzialan - mi nikt nie dal adresu weta ktory wypisalby takie zaswiadczenie.. mi w ZK powiedzieli zebym psu dawala hormony i to mu zejdzie.... wiec nie wiem czy ZK dziala na dobro rasy,... przeciez wnetrostwo jest dziedziczne. a teraz piesek jest po zabiegu i jest fajnie ;))
-
Aga, nie myslisz ze to troszke za wczesnie >?? ja bym na Twoim miejscu poczekala jeszcze chociaz ze 2 mies.. on przecez jeszcze rosnie !! opoza tym jak go bierzesz na szelkach i nie ciagnie to on pozniej bedzie wiedzial ze na szelkach nie trzeba ciagnac i sie mozna opierdalac..
-
hmm.. moje zaczynaly trenowac w wieku okolo 8 -9 mies jakies lekkie obciazenia, krotkie trasy. co do psa w takim wieku to chyba nie jest za madry pomysl - z calym szacunkiem dla pani wet - moze i serce i cos jeszcze roscnie, ale pozniej psiaka juz sie ciezko prowadzi.. husek srednio do 6 mies potrafi biegac bez smyczy bez wiekszych problemow.. wiec co ? przez nastepny prawie rok mialby nie robic nic a pozniej zaczac ciagnac ?? hmm. nie bardzo to widze.. a tak to sie all ladnie sklada.. najpierw psiak ma dziecinstwo, potem sie wszystkiego uczy i zabawa zaczyna powolutku porzadne treningi ;)) sanki dzieciece teoretycznie pies uciagnie.. ale malo ktory pies ma radosc z targania takiego ciezaru samemu. ja zapinalam w zimie do takich sanek 5 psow :PP to byla jazda :PPP hihi :) nom.. a co do treningow teraz to moznaby - ale tak bardzo wczesnie rano. ja nie trenuje nic, psy maja odpoczynej i wakacje. zasluzyly., w lecie sie w zasadzie biega tylko jak sie chce czegos psa nauczyc. a dorosle jedza, spia i sraja. i nie robia NIC ;P
-
nom. ja w dziergowicach bede ale chyba nie bede startowac... na klubowke tez kurcze nie zdazylam... nie wiem ile jest teraz wplaty i chyba i tak nie bede miala kasy.. ;// ehh :P to wystawie w zabrzu albo chorzowie ;)
-
jesu.. co to za ludzie od tego haszczaka bidnego ?? niech go komus oddadzxa jak sobie z nim nie radza... ;// ehh. .;( co do moich - hmm.. na treningach koocham sarenki - psy dostaja takiego kopa ze cos, jetst pieknie o ile nie ma zadnej sciezki w strone sarenki - jak nie ma to zostaja na trasie, jak jest to np ja jestem w rowie :P co 'my' mamy na sumieniu ?? hm... zaczelo sie od gaski, pozniej bylo troche kur, kotow, krolili /domowy tez - w wigilie/ zajace, moze cos wiekszego - nie wiem -bo zawsze ze spacerkow psy wracaly cale we krwi... hmm. no i zab, mysze i innych takich to nie zlicze... aha.. byl jeszcze golab na gliwickim rynku :PP - made by Axelek :D
-
caly stake-out zxa 20zl ??!! wow. mi wychodzi za caosc na 4 psy jakies 70zl... na ile psow on jest ?? a ktostam pytal o 'reczne robienie san' - kolega robil sanie, zrobil juz 2, te beda 3, i all dzialaja fajnie i jest ok :))
-
ja bym chciala ale nie wiem co i jak..
wiosna replied to wiosna's topic in Dogoterapia i psy asystujące
witam :))) przedstaw sie w 'prezentacjach' :))) Hexa to haszczak czy malamut ?? aha... piszesz ze mialas na mysli przede wszystkim psa zaprzegowego.. jak to juz bylo pisane - bieganie to podastawa, reszta jaknajbardziej, ale nie trzeba :) -
hehe.. alezzz jasne :))) jak narazie zezarlu okolo 15 plastikowych misek :PP co tam :D a obrazic sie nie obraza.. przeciez maja dobre serducha no i w koncu to :angel: :)))
-
wiem ze miska nie jest do uzywania na codzien. ale moim jakbym ja postawila na 10 min to malo by z niej zostalo :PP
-
no wiec tak.. ja kupilkam otatnio worek Bewi-doga, psom smakuje, sklad nie jest zly tylko troche slabiutki ten 'sportowy'... ;/ ale teraz jestem w trakcie obmyslania fajnej mieszanki karm i zobacvzymy co z tego wyjdzie :) a karmil ktos z Was Belcando ??
-
hehe.. miseczka fajne, ale ja wole takie metalowe.. moje psy by ta miseczke rozpruly w sekund 5 i tyle bym z niej miala.. :P co do robienia 'sprzetu' samemu - ja kiedys szylam szelki, teraz mam ManMatowe, robie linki, obrozki robilam, teraz mam tez MM, smycze, stake-out, inki na 100 sposobow ktore sa mi potrzebne.. eraz kumpla namawiam zeby zrobil mi sanie :PP
-
z psami :)) nawet na poczatku myslelismy onlly o zaprezegach, ale chyba na takiej imprezioe by bylo wiecej chetnych w velo i canicrossie :))
-
no wlasnie.. ostatnio wymyslilismy z kumplem zeby zorganizowac taka impreze - start w jakims miejscu, pare pkt kontrolnych i gdzies meta, kazdy dostaje mapke i ma se sam poradzic,.. tylko nie wiemy czy ktos by byl zainteresowany, bo to bardziej na zasadzie zabawy niz zawodow - Ci co licza na wynyki pewnie jechaliby na wazniejsze zawody.. a tk dla kilku ekip sie nie da.. jak narazie to ktos by sie pisal na cos takiego ?
-
oki.. ja tez przepraszam za docinki, ale nie pisze tego zlosliwie, po to zeby sie klocic, nie sprawia mi to radosci. chcialabym tylko zeby huskie trafialy do ludzi u ktorych beda robic to, co powinny, do lufdzi odpowiedzialnych i znajacych sie na rzeczy, tam, gdzie nie beda kryte suni nie-pracujace i nie beda powstawaly szczeniaki bez woli ciagniecia.. wuiem, moje marzenia raczej sie nie spelnia, ale denerwuje mnie straaasznie jak ktos kupuje huska do innych celow. to tyle ;)
-
Arnsen: Ty chcesz kupic psiaka ? bedziesz z nim biegal ?
-
chodzilo mi o rase, nawet jesli uwazasz, ze to stwierdzenie nie mialo sensu, huskie jako rasa powinny biegac, chociaz wiem ze ogromna czesc nier biega, co nie zmienia faktu, ze powinny. i nie mowilam ze Jacek pierwszy docinal, nie mowie ze robi zle. ale jak juz ma huskie - niech biega. o to mi chodzi. ;)
-
moze niektorzy mieli to, inni tamto.. ja dalej uwazam ze noze tez mieli :P
-
no wiec o huskich moge dopowiedziec Ci kilka rzeczy - o malamutach niech pisza ci, ktorzy je maja bo wiecej beda mogli powiedziec.. no wiec jak napisala metros, huskie sa bardzo zywe, szybkie. w domu mozesz miec z nimi problemy w postaci demolki, i tego, ze psa 'roznosi' - to jesli jest niewybiegany. potrebuje dozo ruchu, powinien biegac kiilka razy w tyg na treningach, pies pracujacy, silny.. co by tu jeszcze.. w zasadzie nie chorowity, nie trzeba mu jakichs specjalnych zabiegow. jesli chcesz kupic huska - to dobrze przebieraj w hodowlach, poznaj rodzicow.. bo dzis juz latwo o wynaturzone psy.. co do wygladu - malauty sa wieksze, maja troche inna maske, inna glowe, poogladaj fotki na stronkach, po kilku bedziesz juz wiedziec na czym polega roznica ;)
-
nie mam zamiaru zrobic w tym temacie awantury. nnie o to mi chodzi. chcialam tylko zeby pisalo sie posty sensowne, a nie zlosliwe docinki.. Jacek - chwala Ci za to ze masz te psy, tym bardzoej ze brales je od ludzi u ktorych mialy ciezko. ale powiem jeszcze raz - nie staraj sie ich na sile zmieniac. umozliwiaj im robienie tego, do czego zostaly stworzone. pozdrowka
-
SH w czym sobie Twoim zdaniem zaprzeczam ?? bo czytalam zdanie kilka razy i dalej nie wiem..
-
husky to sa psy pracujace, nie podlegajace prubom pracy. [przeczytaj pierwsze zdania wzorca jesli nie wiesz. i mam pytanie.. czy Ty na forum siedzisz tylko po to, zeby wyklucac sie z nami ?? radosc Ci to sprawioa czy jak >? tu powinno sie pisac z sensem, nie to co Ty robisz... pomysl przed kazdym postem 3x... dzieki.