-
Posts
3333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiosna
-
Mizianka przekazane, oczywiście ;) Timek chyba przywykł powoli do zmiany, nie jest już zdezorientowany i taki "nieswój". On jest taki stateczny, taki opanowany, dostojny wręcz ;) Przechadza się to tu, to tam, jakby mógł, to by pewnie ręce z tyłu splótł i pogwizdywał ;) Warto chłopaka intensywnie ogłaszać, powinien trafić wreszcie do swojego domku, gdzie jego człowiek będzie spędzał z nim czas. Nie chce mi się wierzyć, że Timo sika w domu. My go co prawda jak narazie do domu nie braliśmy, ale odkąd jest u nas, nie zdarzyło się ani jedno siku w kojcu, jest czyściutki i bliżej mu, aby sam u siebie pozamiatał, niż cokolwiek nabrudził. Chociaż, mogę się mylić oczywiście :roll: Trochę off, ale.. Zajrzyjcie proszę tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/olkuskie-husky-pomoz-wyrwac-z-piekla-131725/#post11804306[/url] Może ktoś będzie mógł wspomóc je choć troszeczkę :roll:
-
Gryzek zostaje z nami, nie ma co go ogłaszać. Zastanawialiśmy się mocno, ale to taki paskud, że nie można go nikomu wciskać, więc.. chyba temat można przenieść ;) A przy okazji - zajrzyjcie proszę tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/olkuskie-husky-pomoz-wyrwac-z-piekla-131725/#post11804306[/url] Może ktoś będzie mógł wspomóc je choć troszeczkę :roll:
-
Rotek, kochana jesteś :loveu: Poczekaj z Allegro jeszcze, może nie będzie to potrzebne - ale narazie więcej nie napiszę, aby nie zapeszyć ;) Dziękuję za gotowość pomocy. Mogę teraz już jednak odmowić - z utrzymaniem i szczepieniami spokojnie damy radę. Po prostu moment, kiedy Luna do nas trafiła, to był moment kiedy my byliśmy absolutnie spłukani - teraz już tak źle nie jest. Dziękuję jednak bardzo :)
-
To jest na tyle trudne pytanie, że odpowiemy jutro. Chcemy przespać się z tą decyzją, bo trudno jest nam podjąć decyzję. Jak narazie wizja jego adopcji była na tyle odległa, że byliśmy "na tak". Ja jednak trzeci raz zabieram się za odpowiedź i nie potrafię. Gryzek wrósł już w nasz dom i byłoby nam ciężko go oddać, chociaż tak byłoby rozsądniej..
-
FAGO już nie chudy i wystraszony. Nareszcie w swoim domku!!
wiosna replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
zobacz na hotelowym, wątku :diabloti: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotelik-dom-tymczasowy-u-wiosny-111378/index25.html#post11799898[/url] -
FAGO już nie chudy i wystraszony. Nareszcie w swoim domku!!
wiosna replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
Fagusek dziś mimiczny ;) [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/fago/IMG_5604.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/fago/IMG_5606.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/fago/IMG_5614.jpg[/IMG] -
Zresztą - co ja Ci będę gadać - zobacz co wyprawia ;) [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/15-02-09/IMG_5552.jpg[/IMG] [SIZE="1"][I]Kto ma więcej łapek?[/I][/SIZE] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/15-02-09/IMG_5559.jpg[/IMG] [SIZE="1"][I]Akrobata ;)[/I][/SIZE] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/15-02-09/IMG_5565.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/15-02-09/IMG_5568.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/15-02-09/IMG_5574.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/15-02-09/IMG_5584.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/15-02-09/IMG_5588.jpg[/IMG] [SIZE="1"][I]Śnieżek się spodobał ;)[/I][/SIZE] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/15-02-09/IMG_5589.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/15-02-09/IMG_5593.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/15-02-09/IMG_5598.jpg[/IMG] I co, wygląda na biednego, nieruchliwego smutasa?
-
ło matko, jakaż Lunka zapomniana :-o Tutaj to nikt jej nie wypatrzy - sio na pierwszą, może ktoś pomoże ogłaszać :roll:
-
FAGO już nie chudy i wystraszony. Nareszcie w swoim domku!!
wiosna replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
ehh, kolejna bieda :-( Kolejne Domki, gdzie jesteście ? -
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Mam zdjęcia :) [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Asper/PICT0896.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Asper/PICT0901.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Asper/PICT0902.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Asper/PICT0905.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Asper/PICT0907.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Asper/PICT0908.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Asper/PICT0911.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Asper/PICT0913.jpg[/IMG] [IMG]http://i3.photobucket.com/albums/y97/wiosna/hotel/Asper/PICT0914.jpg[/IMG] -
Nikodemek biega, szaleje, poznaje wszystko dokładnie. Jest tak bardzo radosny, taki szczęśliwy :loveu: Aż miło patrzeć na niego :) Udaje się czasem go pogłaskać (już nie tylko dotknąć), choć czasem jeszcze ucieka. Ale z każdym dniem jest łatwiej, chłopak naprawdę tryska radością :)
-
U Gryzaka braku łapy się nie zauważa, naprawdę ani przez moment. Biega, skacze, szaleje, łapę podaje, choć zawsze lewą tylko :evil_lol: Ze schodami radzi sobie chłopak naprawdę bez kłopotu, a Wet powiedział nawet, że nie ma przeciwwskazań do mieszkania na wyższych piętrach - bo łapka po prostu będzie w lepszej kondycji i przywyknie do takiego wysiłku. Jest jedna rzecz, której Gryzek robić ciągle nie chce, i to pewnie przez brak tej łapki właśnie. Kiedy nie ma nas w domu, nigdy, ale to nigdy, nawet troszeczkę nie dokłada do pieca.. Nawet jak mu zimno, nawet, jak już prawie wygasa. Pewnie praworęczny jest, i trudno mu lewą drzwiczki otworzyć.. Podpisywać się też nie chce i kartek w książkach przerzucać, to śpi leniuch, jak sam zostaje, zamiast mądre książki czytać ;)
-
Zdjęcia są obiecane więc czekamy :) Wczoraj dostałam bardzo miłego smska, a w nim informację, że Inka chce się zaprzyjaźnić :) Biedna, znowu przestraszona i zagubiona, ale ludzie są tak mili i tak otwarci, że gorąco wierzę, że szybko ten strach zniknie. Mi tu tylko smutno trochę bez niej :-( Finanse dzisiaj podliczę, bo ciągle nie było kioedy, ale Inka z pewnością jest na plusie. Transport został opłacony przez Właścicieli Ineczki, więc tutaj też nie ma o czym mówić (Państwo zresztą przekazali nam pieniążki na resztę psiaków, ale co i jak dokładnie napiszę, jak sama wszystko ogarnę). Dziękuję Wam za ogłoszenia, bo to one pozwoliły Ince znaleźć tak wspaniały domek. Bardzo, bardzo dziękuję :loveu: :loveu:
-
Walenty - mały, bezdomny psiak, który znalazł swój kąt. :) MA DOM!
wiosna replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
ja też zdjęcia nie widzę :roll: Czy psa da się wyłapać ? Jak biega samopas, to nic dobrego z tego nie będzie.. Jest jakaś szansa na miejsce dla niego u kogoś (u Ciebie Zuzanna)? Jeśli to malec, to może u kogoś się "zmieści" :roll: Nam wczoraj niewiele brakowało, a przywieźlibyśmy psa wracając z Warszawy. Biegło toto przerażone wzdłuż krajowej 8-ki - tiry, auta, ruch i hałas, w dodatku ciemno się robiło, a psiak czarny. Śniegu napadała cała masa, mały biegł poboczem, co rusz wgniatany w zaspę podmuchem zza tira :placz: Przed nim i za nim jakieś 15km lasu i nic wogkolo - skad tam wzial sie pies, w dodatku tak przerazony..? :shake: Ludzie nie mają serca. Chcieliśmy go złapać, ale uciekał przerażony, zdezorientowany zupełnie. Dopóki biegł poboczem, próbowaliśmy, ale odskoczył i pobiegł na przełąj polem, przez które nie było szansy przejechać autem, a dalej na drogę już nie wrócił (chociaż to dobre w tym wszystkim).. Ehh, koszmar ;( Oby temu małemu się udało. -
Inka jest już w DS !!! Teraz dopiero mogę usiąść i spokojnie cokolwiek napisać. Zawieźliśmy dziś Inkę do jej nowego domku, do Warszawy. Nowi właściciele wspaniali, naprawdę domek jak z marzeń, przemili, spokojni i przeogromnym pokładem cierpliwości - i to właśnie Ince jest najbardziej potrzebne :loveu: Suńka trochę wystraszona, onieśmielona całą tą sytuacją, jednak ośmielać się daje jedzeniem, więc szybko wszystko powinno być dobrze. Bała się córki Państwa - to chyba pierwszy Młody Człowiek, z jakim miała do czynienia - oceniła jako nieprzewidywalne zagrożenie, momentami doprowadzające ją do paniki. Kamilka jednak dzielnie podaje Ince smakołyki (Inka za nie ładnie siada), więc tu również potrzeba po prostu czasu. Trzymam kciuki za szczęście w tym domku. Warto było Ince poczekać na takich ludzi :loveu:
-
witajcie, Nie czytałam całego wątku, trafiłam tu z "transportów". Jutro jedzem zawieźć Inkę do Warszawy, możemy zabrać jakiegoś psa z powrotem. Nie do Wrocławia, co prawda, bo w okolice Kluczborka, ale zawsze to bliżej.. Jeśli Wam to w jakiś sposób pomaga, to proszę o kontakt - 506 935 278, bo na dogo już mnie pewnie nie będzie.
-
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia jak tylko dostanę, to Wam pokażę, bo czekam z taką samą niecierpliwością ;) Niedługo zresztą nie omieszkam zadzwonić i wypytać co tam i jak tam, ale godzina jeszcze zbyt wczesna, żeby kogoś męczyć telefonami. Psisko było przekochane, mam nadzieję, że dobrze im tam będzie razem. Córka Pani zakochała się w Asperku - z wzajemnością zresztą. Widziałam pierwszy spacerek, i prawdę mówiąc, życzę takich domków wszystkim naszym i nie-naszym bezdomniakom! -
to zachorował, nie ? :cool3:
-
Welsh terier, czy wyrośnięty york... W NOWYM DOMU. Pozostał dług...
wiosna replied to saga_86's topic in Już w nowym domu
ASPER JUŻ W NOWYM DOMU!!! Państwo bardzo szczęśliwi, Asper zresztą niemniej. Mam niedługo otrzymać zdjęcia z aklimatyzacji, to wstawię oczywiście. Lubię takie happy endy, choć nam go tu brakuje. -
Crazy ma dni lepsze i gorsze. Jest czasem całkowicie spokojna, ale co jakiś czas, zwykle w nocy lub wieczorem, zachowuje się tak jak na samym początku - chce wyrwać się z boksu, wciska pysk pomiędzy kraty i szarpie je. Nos przez to nie może się normalnie zagoić mimo smarowania maścią gojącą, bo obdarła go znowu :-( Crazy pewnie zawsze mieszkała w domu, i teraz bycie w zamknięciu jest dla niej trudne, mimo, że ma najwięcej spacerów i ruchu ze wszystkich psów, jakie tu u nas są. Jeśli znowu zdarzy jej się taki trudny dzień, chyba przeniesiemy ją na zewnątrz do kojca dla małych psów, gdzie rurki są na tyle wąsko, że nie wciśnie tam nosa. "Zjadła" ostatnio dach od budy. Poza tym jest strasznie kontaktowa, naprawdę miła, chętna do zabaw i "niezmęczalna". Na spacery chodzimy na lonży od koni - 10m taśmie, ładnie się pilnuje (choć nie puszczmay jej luzem) Z innymi psami bywa różnie - polubiła się z Grisem, ale jego każdy pies lubi. Niektóre psy toleruje, merda do nich ogonem, cieszy się, natomiast z niektórymi byłaby ciężka wojna.. Madziek, cieszę się,żesmycze się przydadzą. Niech się psiaki cieszą bieganiem ;)
-
ahh, myślę,że mogę już wszystko napisać otwarcie, bo wątek ostatnio - aby nie zapeszyć - zrobił się tajemniczy :razz: Jakiś tydzień, półtora tygodnia temu zadzwoniła do mnie Pani, zrobiła bardzo pozytywne wrażenie :) Rozmawiałyśmy o Ince sporo, opowiedziałam Pani o Inkowym charakterze, o tym, czego się spodziewać można - i Pani jaknajbardziej chętna :) Dzisiaj dzwoniłam znowu, Pani się absolutnie nie zamierza rozmyślić, więc umówiłyśmy się na sobotę - zawozimy Inkę do nowego domku!! Będziemy oczywiście z Panią w kontakcie, mam nadzieję, że Inka pokaże się z tej lepszej strony, bo jak nie.. :mad: Mam nadzieję, że będzie dobrze, a na to się zanosi!