Jump to content
Dogomania

wendka

Members
  • Posts

    1506
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wendka

  1. Musialek, nie chce sie wymadrzac bo aussikowym temecie jestem b krotko, ale nie kieruj sie w wyborze hodowli iloscia psow do wyboru. Mozesz kiespko na tym wyjsc. Ale jasne, pojedz i wypytaj sie o przodkow, osiagniecia rodzicow, choroby genetyczne, badania rodzicow i szczeniat no i w szczegolnosci o plan hodowlany danej hodowli :D Bylas przy ringu aussikow na wystawie? Jak Ci sie podobala suczka, ktora wygrala wsrod suk? W teorii powinna byc black tri albo daltonistka jestem bo ja nijak na niej koloru czarnego nie widzialam :roll: I dziwie sie, ze sedzia tego nie zauwazyla, taki kolor to normalnie wada dyskwalifikujaca w cywilizowanym swiecie. Ciekawe czy bedzie w Polsce rozmnazana...
  2. [quote name='Musiałek']pod koniec lipca pojade w rzeszowskie to zajrze do dwóch hodowli aby się przekonac co do tych oczu :lol: i koloru ale wiem że ogon musi byc długi :P[/quote] Super. Zdaj relacje potem :D
  3. [quote name='Musiałek'] Jedyne co mnie przeraża to niebieskie oczy - jakos nie mogę się do nich przekonać, niewiem ale brakuje mi jakiejś głębi w tych oczach. Jak wy to widzicie???[/quote] Hym... jezeli chodzi o oczy to zdecydowanie bym sie skupila na badaniach rodzicow oraz na badaniach szczeniat, ktorych hodowcy nie wykonuja w Polsce (dotychczas jeden miot zostal przebadany). A to, ze pies jest marmurkiem, to nie znaczy, ze musi miec niebieskie oczy :D
  4. [quote]A ktore malenstwo wedruje do Ciebie?? [/quote] - najladniejsze - najmadrzejsze - najmilsze - najsprytniejsze ...................... czyli wszystko jasne :D :D [quote]([url]http://www.zwierzaki.org/index.php/topic,16904.60.html[/url] na koncu strony:))[/quote] oj, chyba nigdy sie nie dowiemy ktora to fotka :D
  5. [quote] Wanda- Ty bierzesz Brende??[/quote] Nie. Brenda bedzie w bardzo dobrych rekach :D [quote]A ta jest moja ulubiona foteczka :lol: [url]http://us.f1.yahoofs.com/users/5f2ecdd9/1602/__sr_/3664.jpg?phQhykCBp2pdrL0[/url][/quote] oooops! To chyba pozostanie Twoja slodka tajemnica :wink: Nie mozna tego otworzyc :wink:
  6. Skoro topic jest odwiedzany, to stwierdzilam, ze nie bede wisnia i podziele sie fotkami pewnych szczeniaczkow 3 - 4 tygodniowych :wink: [img]http://foto.onet.pl/upload/36/10/_480476_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/15/94/_480478_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/14/78/_480480_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/37/32/_480481_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/4/87/_480483_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/27/89/_480539_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/1/88/_480490_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/38/49/_480472_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/25/4/_480473_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/7/24/_480469_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/11/88/_480471_n.jpg[/img] I troche prywaty: moja ulubiona fotka [img]http://foto.onet.pl/upload/12/84/_480468_n.jpg[/img] Wszystkie fotki sa w drzemce, letargu lub polletargu, bo jezeli sie probowalo pstryknac zdjecie szczeniakom na pelnym chodzie, to wychodzilo cos takiego ... :hmmmm: [img]http://foto.onet.pl/upload/4/43/_480485_n.jpg[/img] Ciekawa jestem co to bedzie jak zaczna sie bardziej ruszac :D
  7. Asher, chodza sluchy, ze pojawil sie pierwszy kelpik w Polsce, ale czy to prawda? :niewiem: W ogole jest ich niewiele w Europie, sa dosc specyficzne :wink: [url]http://kelpie.dogheart.hu/[/url] [url]http://www.workingkelpie-europe.de/content.htm[/url]
  8. [quote name='asher']wiecie, ja myślę, ze czarnyleb otrzymal tę złota rade od kogś, kto nigdy w praktyce nie miał do czynienia z takim zachowaniem psa... [/quote] Jest jeszcze mozliwosc, ze czarnyleb mogl nie zrozumiec i przeinaczyl "rade" lub nieswiadomie zle zinterpretowal i przekazuje dalej wkladajac w usta zupelnie nieswiadomego klikerowca :-? Dlaczego jest taka mozliwosc? bo [quote]Jak kiedys ktos powiedzial do "klikierowca" ja tez szkole swojego psa ta metoda to uslyszal "a to dziwne, bo ja cie nigdy nie widzialem na zlotach, sympozjach czy obozach". I tak rozmowa zostala zakonczona. [/quote] ta sytuacja miala miejsce nie kiedys, a 9 marca 2005 na jednej z list dyskusyjnych (godz. 11.52 i 14.02) , na ktorej jest czarnyleb i bylo to uzyte w zupelnie innym kontekscie niz przedstawil i wierzcie, ze nie brzmialo az tak dramatycznie. Dlatego tez to co pisze czarnyleb brzmi dla mnie bardzo .... niewiarygodnie. Jezeli Wam wygodnie jest wierzyc... Wasze prawo. W ogole wydaje mi sie, ze wyciaganie jakichkolwiek dyskusji z innych list, znieksztalcanie wypowiedzi osob tutaj nieobecnych, ktore nie moga ich sprostowac i "cytowanie" na forum jest absolunie wbrew netykiecie i bardzo zle swiadczy o takim "dyskutancie". Ale ciesze sie, ze swietnie sie bawicie :wink: Asher: czy teraz rozumiesz czemu lubie jednak dyskutowac w obrebie fanatycznej sekty? :wink:
  9. [quote name='Flaire']Ja mogę to sobie tylko wyobrazić... Nie chcę tu opisać mojej reakcji, gdyby jakiś pies się na mnie rzucił, a jego właściciel zareagowałby odwracając się tyłem do psa - i do mnie.... :2gunfire: :wink:[/quote] Moze sie zdziwisz, ale zgodze sie w tej kwestii z Toba :wink:
  10. .... a to wszystko winien jest MARKETING!! :hmmmm: Nie za bardzo wiem o co chodzi, ale wypowiedzi byly inspirujace :wink: ps. ivakol: zgadzam sie :wink:
  11. [quote]tam trzeba a priori przyjąć, ze metoda klikerowa jest jedyną słuszną.[/quote] Sadze, ze raczej trzeba sobie uzmyslowic, ze jest to [b]lista tematyczna [/b]i, ze rozmowy maja byc w obrebie tematu. Jezeli zapiszesz sie na liste dotyczaca kuchni chinskiej, nie oczekuj od kilkuset innych listowiczow, ze beda cierpliwie znosili dyskusje nt kuchni wloskiej. Tym bardziej, ze zdarza sie to notorycznie. Czy teraz jest jasne? I dobrze, ze sie wypisalas. Po co sie meczyc :wink: A Moda Flaire przepraszam za zboczenie z tematu 8)
  12. gosiak1111: przyznaje, ze Twoja wypowiedz jest bardzo, bardzo interesujaca .... :wink:
  13. [quote]Moze nie powinnam tego pisac, ale wlasnie wypisalam sie z klikerowej listy dyskusyjnej. Przerazily mnie tamtejsze zwyczaje - nagonka na kazdego, kto osmielil sie zaproponowac inne, niz "klikerowe" rozwiazanie jakiegos problemu. Szczerze mowiac, skojarzylo mi sie to z jakims... fanatyzmem: jak nie jestes z nami na calej linii, to jestes przeciwko nam [/quote] Asher, a bo nie slyszalas, ze to sekta? :D A tak powaznie, gdybys ze zrozumieniem przeczytala netykiete listy, ktora [b]zaakceptowalas przed zapisaniem sie na liste[/b], to bys wiedziala dlaczego na tej liscie nie rozwiazuje sie problemow w inny sposob niz "klikerowy". Ja jestem uczestnikiem na ok. 20 listach dyskusyjnych. Kazda z tych list ktos zalozyl, ktos ustanowil zasady. Jezeli chce na niej byc, przestrzegam netykiety listy, jezeli nie podobaja mi sie zasady, to nie zapisuje sie na liste. Nikt do niczego nie zmusza. Dla mnie proste. Ale zdumiewaja mnie potem pretensje osob, ktorym nie podobaja sie "tamtejsze zwyczaje", ze nie rozmawia sie o innych rozwiazaniach niz klikerowych. Bo to jest lista tylko o szkoleniu klikerowym. Zobacz: dogomania tez jest fanatyczna. Niech no ktos tutaj napisze, ze chce rozmnozyc kundelka, kupic psa bez papierow, oddac psa bo sie urodzilo dziecko itd itp. Sa wtedy nagonki? Sa, Ty tez w wielu uczestniczylas. I nie mowie, ze nie sa sluszne. A tam po prostu rozmawia sie tylko o szkoleniu klikerowym, bo to jest zyczenie wlasciciela listy i ludzi, ktorzy to rozumieja. O innych rodzajach szkolen mozna rozmawiac na innych listach, wiec nie dziw sie uczestnikom tej listy. Bez urazy :)
  14. Moze skopiuje co napisalam o Gonie w psach w potrzebie: Ja moze uzupelnie te informacje, bo akurat znam ten przypadek. Gona trafila na poczatku do domu gdzie po 2 - 3 tygodniach sie znudzila, po czym wychowywania sie psiaka podjela sie znajoma. Pomimo olbrzymich checi dom ten okazal sie nieodpowiednim domem i poki jeszcze psica sie nie przywiazala, wlascicielka podjela ciezka decyzje znalezienia naprawde dobrego domu. To nie jest kaprys nieodpowiedzialnego czlowieka, ale przemyslane dzialanie by psu bylo lepiej. Tutaj jeszcze fragment innego maila: "Szukam docelowego domu dla Gony. Dom, w ktorym mieszka tylko jedna osoba, ktorej w dodatku nie ma srednio 9 godzin dziennie, nie sprawdza sie w jej przypadku. Wariuje strasznie, zalatwia sie nadal w domu, zaczela obsesyjnie krecic sie w kolko. Intensywny spacer godzine rano i godzine popoludniu, polaczony z cwiczeniami, nie zdaja egzaminu. Jest fatalnie. Po prostu ona nie moze tyle sama siedziec, a ja nie mam jak dac jej wiecej swojej obecnosci i czasu. Jezdzilam z nia do domow, w ktorych jest wiecej osob - Mala zmienia sie nie do poznania: bawi sie, idzie spac, przytula, zalatwia na spacerze - jest normalnym psem. Z maluchami mojego brata bawi sie fantastycznie, do niepelnosprawnego Macka przytulila sie i poszla spac z glowa na jego brzuszku. Dlatego szukam dla niej wlasnie takiego domu, gdzie dzialoby sie wiecej, niz u mnie, i wiecej osob byloby obecnych (niestety moj brat ma juz 3 psy i 3 koty). Bardzo prosze, rozejrzyjcie sie i popytajcie - to bardzo fajny psiaczek, zasluguje na dobry dom, lepszy niz ma w tej chwili u mnie. Sprawa jest pilna, im dalej, tym trudniej bedzie i mnie, i jej."
  15. :o :o :o rany, co za dyskusja... prawda jest taka, ze ludzie sa winni temu co sie dzieje w naszych schroniskach. Zdarza sie, ze dostanie ktos chorego zwierzaka, ale czesto dostaje sie zdrowego, normalnego psa. Przyjmijcie, ze jest to datek na schronisko, za zaszczepionego i odrobaczonego psa. Wiem, zaraz posypia sie przyklady schorowanych i problemowych zwierzat i, ze latwo jest mi mowic. Ja moge sypnac przykladami zdrowych i zrownowazonych zwierzat ze schroniska wsrod moich znajomych i sasiadow. A na swojego psa na leczenie wydalam tyle, ze spokojnie moglabym kupic psa z dobrej hodowli zagranicznej. Przy okazji dostalam tez znakomita szkole bycia odpowiedzialnym i na zadnym uniwerku nie dowiedzialabym sie tyle o problemach zwiazanych z psami :D Z perspwktywy czasu sadze, ze wzielabym swojego psa drugi raz ze schroniska wiedzac nawet ile przejde z nim po drodze. Nie wyobrazam sobie abym mogla go nie miec. A 70 zl to suma porownywalna do kilku piw na Starowce ...
  16. Ja podam chyba ok 21.30 . Jak usnie to juz nie wstanie przez kilka godz. Na szczescie u nas pada :D i dzieciaki nie strzelaja jeszcze az tak bardzo. I zapowiadane sa jeszcze wieksze deszcze :D :D W tamtym roku od poludnia cos strzelalo i moj pies byl tak poddenerwowany ze nie zasnal w ogole przez cala noc po maksymalnej dawce. Za to caly nastepny dzien sie slanial i odsypial :evil: Znajomi zwykle podaja ok godziny przed najwiekszymi fajerwerkami.
  17. coztego: nie strasze, kazdy pies inaczej reaguje. Ja po prostu wiem, ze zadna lazienka, zadne radio nie pomoze mojemu, bo juz przerabialam temat np przy burzy. I dmucham na zimne. Agnes: sedalin to niebieskie tabletki. Jest do kupienia jeszcze inny lek, ktory ma dzialanie zblizone do relanium, z tym, ze wetka poznawszy mojego psa, powiedziala ze w jego przypadku nie poleca bo skutek moze byc zupelnie odwrotny do zamierzonego (zwiekszone pobudzenie, agresja)
  18. to sie wycofuje z tych informacji . Nie chce nikogo wprowadzac w blad :wink: tak samo jak mam problem z zapamietaniem poprawnej nazwy leku, to moglam miec tez problem z zapamietaniem ceny :D Sedalin na Sylwestra jest dla mnie bezcenny: tak jak dla Wind ratuje tapicerke w samochodzie, tak tez ratuje mnie i mojego kundla przed zawalem :wink:
  19. Moj pies potwornie sie boi fajerwerkow. Nie kombinuje z ludzkimi lekami bo one kompletnie nie dzialaja na mojego psa. U weta kupuje odpowiednia dawke sedanilu (tak to sie chyba nazywa) i daje mu na kilka godzin przed 12. Wszyscy znajomi psiarze, ktorzy podawali ten lek twierdzili, ze ich psy przespaly z 10 godzin jak zabite, moj akurat nie, aczkolwiek przysypial co chwila i az tak sie nie bal. A dawka na 30 kg psa kosztuje ok 10 zl.
  20. Maniut a nie myslalas nad tym aby najpierw zajac sie wychowaniem swojego ONa? Gdzies przeczytalam, ze ma dopiero 10 miesiecy? Tak z ciekawosci: co z nim robisz? co planujesz robic? Osobiscie bym nie odwazyla sie brac szczeniaka do 10 miesiecznego psa, tym bardziej gdy nie ma sie doswiadczenia. Bo 10 miesieczny pies, to naprawde zadne doswiadczenie. Sadze, ze 3 lata to juz dobra roznica wieku pomiedzy psami. Poza tym widze, ze celujesz w rasy szalenie wymagajace: belgi, aussie - sa to psy zupelnie inne od ONow. Musisz im zapewnic dzienna porcje pracy, w innym wypadku same sobie beda szukaly rozrywki. Na poczatku trzeba poswiecic bardzo duzo czasu na wychowanie by to procentowalo w przyszlosci. I dopiero wtedy beda posluszne jak typowy owczarek :D Poza tym przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie w jakim celu szukasz drugiego psa. Co chcesz z nim robic? Bo jak ma byc jedynie kompanem do zabaw z ONkiem to bardzo sie zastanow... Na innym topicu z kolei przeczytalam, ze interesuja Cie briardy: sa to znowu bardzo wymagajace psy i jednoczesnie bardzo rozne od aussie. I szczerze mnie zaciekawilo czemu akurat te rasy wchodza w rachube, czy widzialas jakies psy na zywo czy po prostu podobaja Ci sie z obrazka?
  21. Aga: niestety tylko niby. W ub roku znajomej psica miala trzykrotnie babeszjoze, pierwszy raz w najsrozsza zime gdy bylo - 20C. Z mojego psa osobiscie strzepnelam chodzace kleszcze w styczniu gdy bylo -5C. Jest mrozik, slonce przyswieci i dranstwo sie budzi. Wczoraj znajomi psiarze na spacerze poinformowali mnie, ze nie zakraplaja juz psa bo wet im powiedzial ze babeszjoza trwa tylko od marca do listopada :evil: rena: przy babeszjozie kazda godzina czasem jest wazna. Nie czekaj na pozniej!
  22. Mam pytanie: czy pofatygowales sie na stronke, ktora Tamer podala? Tam masz wszystko wyjasnione. Moge Ci podac tez kilkadziesiat innych stron, albo sam wpisz slowo "agility" w google. Pozdrawiam
  23. wendka

    kliker

    Droga Flaire, ja Ci proponuje abys zacytowane zdania badz urywki zdan przeczytala w kontekscie calych wypowiedzi: swojej i mojej :wink: Wyrwane z kontekstu wygladaja rzeczywiscie podobnie ale byc moze w calosci zauwazysz pewna roznice :wink:
  24. wendka

    kliker

    :roll: juz w poprzednim poscie pisalam o czytaniu ze zrozumieniem... A jezeli chodzi o ublizanie... Coz, nie bylo to moim zamiarem, ale byc moze jestes nadwrazliwa i krytyczne zdanie nt swoich wypowiedzi odbierasz jako obelge. Ale oczywiscie masz takie prawo pyszczku :wink:
  25. wendka

    kliker

    Raczej przewodnikowi bardzo ciezko zmienic swoje nawyki i przestawic sie na inny tok myslenia.
×
×
  • Create New...