-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='qeram']Wczoraj rozmawiałem z wójtem. próbowałem wyciągnąć od niego kasę na leczenie, ale absolutnie się nie zgodził. Załatwił natomiast przyczepę słomy , dowóz wody i karmę dla psów za fundusze gminy. Mial byc tez lekarz miejscowy-czyli zaczyna sie wycofywac rakiem? I tak 'zmiękł' uwierz...nie chcial nic zrobic dla tych psow i uwazal,ze to organizacje mają zajac sie tymi psami, teraz. I takie wlasnie wazne informacje powinny byc przekazywane do tych co akcje prowadzą. Nie wyciagac kase tylko wojt ma zapewnic opieke weterynaryjna. Nie oni zakazą tylko oni mogą wplynac na inspekcje weterynaryjną. To inspekcja weterynaryjna dawno powinna handel psami w Słomczynie zlikwidowac. Tam odbywa sie nielegalny handel. Wszystkie targowiska ze zwierzetami podlegaja nadzorowi weterynaryjemu i muszą byc do inspektoratow zgłaszane, spelniac normy, dzialac z prawnymi zezwoleniami. Naciskac trzeba wojewodzkiego weta, co juz dzis zrobilam. Wlascielem(podnajmuje teren) gieldy jest hycel wiec?:roll: Oni( gminy) moga naciska na wlasciela terenu(chyba gminny teren) aby wymowil umowe albo spowodowal, ze nie bedzie handlu zwierzetami. Dwutorowe dzialania ale przede wszystkim inspekcja weterynaryjna powinna zadzialac.
-
[quote name='Vectra']tu masz rację .. a pytanie , takie pokwitowanie musi być opatrzone datą prawda ? chyba żadna gmina nie wypłaci kasy , z datą po akcji ? Gminy to powiedza, ze nic nie wiedzieli..i nie jestem pewna czy chca wogole pokwitowanie. Maja umowy glownie z samym hyclem "kompleksowe' jak to okreslają.
-
Trzeba spowodowac zatrzymanie dzialan hycli, oni beda podrzucac psy pod te miejsca albo w pola, gdziekolwiek po drodze! Biedrzycka bedzie im kwitowala odbior psow, siedzą w tym samym "biznesie".
-
[quote name='Katcherine']wedlug procedury powinny byc zachipowane, a numer chipu zgloszony do ''wydzialu paszportowego'' (kazdy wet ktory ma uprawnienia do wystawiania paszportow powinien znac adres i kontakt gdzie te papiery sa przesylane- nie powinno wiec byc problemu z ustaleniem). Jak dzwonilam tam 3 lata temu to wszelkie dane lezaly na biurku w formie papierowej...moze juz sie skomputeryzowali...[/quote] O ile prawda jest, ze mialy wyjechac z Polski..a sa owszem skladane w izbie lekarsko-weterynaryjnej. Tam bedzie pewnie podany adres w Anglii moze i telefon? To juz bysmy jakos do nich dotarli.
-
[quote name='emir']doddy - weżmiemy czytnik i będziemy sprawdzać w piątek chipy u zabieranych psów - dzięki EMIR[/quote] Te dwa psiaki co sa "na hotelu' co mialy do Anglii jechac. Jedna sunia w Kręzlu co jest, moga tez miec juz chipa? Moze udaloby sie tak dotrzec do ich opiekunow?:roll:
-
AST DOGGER - ofiara chorej miłości do zwierząt oraz chęci zarobku MA DOM
ARKA replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=3]Tam jest jeszcze sunia astowata, miła, przyjazna do innych psow!![/SIZE][/B] -
[quote name='emilia2280']Gameboy tez oferowala DT dla dwóch szczeniaków, ale tam juz nie ma szczeniaków z tego co wiem.[/quote] halbinie chodzi o te chore dwa, co tam są:shake:
-
4 male psiaki(moze te z klatek) przyjmie Jozefow/Legionowo. Lublin moze przyjac dwa psiaki-transportu znow szukamy. i od halbinki: mogę wziąć te dwa szczeniaki, ale dopiero po weekendzie, jeśli Was to urządza, byłyby pod opieką Fundacji "Szara Przystań", jeśli się zdecydujecie macie im podać surowicę, fundacja zwróci koszty leczenia.
-
[quote name='zofia&sasza']Wysłałam Emir pw z prośbą o dopisanie Black Velveta do listy. Za Boga nie chciałabym być posądzona o wolnoamerykankę i inne brzydkie rzeczy.[/quote] :p spokojnie, bo sie podlozymy jak juz, to obie albo i trzy nawet;) Co z pieszczochem, ma jakies gdzies juz miejsce??:shake:
-
[quote name='donacja']Jestem w szoku... Mieszkam niedaleko, mam duży samochód, ale nie mam z kim zostawić dziecka. Mogę przywieść słomę, jeżeli jest zbiórka jakiś dużych rzeczy (worki z karmą, posłania) w W-wie to mogę przewieść. Może trzeba dowieźć niezmotoryzowanych wolontariuszy... Piszcie, jak można pomóc![/quote] Slomy nie potrzeba, jest pod reka na miejscu, na polu..DZIEKUJEMY. Dary rzeczowe typu koce itd, karma, miski smycze, obroze, przydadzą sie. Gmina, nie oszukujmy sie, zakupuje najtansza karme wiec jak psiaki dostaną lepsza tym lepiej.
-
[quote name='Justynak']Czy w związku z tym, jeżeli wczoraj zrobiłam zamówienie w Krakvecie i podałam jako miejsce dostarczenia przesyłki adres Pani Iwony Kowalik, to powinnam próbować to teraz jakoś odkręcać czy zostawić jak jest? P. Iwona napewno dostarczy to dla psiakow w Kręzle lub Maciejowicach. Nie zapominajcie, ze są DWA miejsca z psiakami.(Kręzęl i Maciejowice)
-
Jesli ktos chcialby zabrac na dt itd/adoptować jakiegos psiaka z samego Krężla prosimy o kontakt z Pogotowiem i Strazą dla Zwierząt z Trzcianki i Fundacją Emir.
-
[quote name='halbina']koszmarne... podrzucę wątek Mysi - schronisko w Zabrzu... co ze szczeniakami, Arko?[/quote] Szczeniaki pojechaly glownie do Poznania. Sa dwa szczeniaczki, chore, potrzebuja leczenia. lekarze podali im kroplowki, leki, prawdopodobnie nosowka ale jak lekarz twierdzi juz nie zarazają ale nie moga byc tam gdzie sa szczeniaki w dom, mowie to co wet mowil, ale do doroslych psow moga isc. Dla tej dwojki intensywnie szukane jest lokum. Są w klatce, lekarz kazal slomą wylozyc i w pomieszczeniu sa, same.
-
[quote name='emilia2280']Kochana, jutro deklarowaly pojechac 3 rózne osoby. Chodzi o nadzór i zdanie relacji na dogo, czy wszystko odbywa sié tak jak w tych warunkach polowych mozna to ogarnác najlepiej- przez pracowników na miejscu. Na wizyté pojutrze nie deklarowaly sié jeszcze osoby, moze nie bédzie to konieczne, ale lepiej byc przygotowanym.[/quote] Konieczne bedzie az do wyjazdu ostatniego psa, tak mysle.
-
Sa dwa psy sa tam oddane 'na hotel":crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jedna sunia wlasnie jest w Kręzlu drugi psiak w Maciejowicach, wlasciele w Anglii..Ja nie wiem jak mogli Biedrzyckiej zaufac.....nie wiem. Suka mial cieczke, siedziala z psami w kojcu, ze wogole przezyla to chyba jakis cud.....:shake::shake::shake:
-
Jest pies w typie bordel coli czy coli z krotkim wlosem, bialy w rude łaty......przepryzl smycz i sobie biegal po polu, potem wieczorem zaczal podchodzic, mam nadzieje, ze da sie zlapac. Psy tam są wyjatkowo madre, jakby wiedzialy,ze pomoc przyszla i trzeba zachowywac sie bezproblemowo. Czesc sobie biegala poprostu luzem, bardzo sie ludzi trzymaly...nareszcie uwolnily sie z tego koszmarnego gnojowiska.
-
[quote name='EVA2406']Czy ktoś z tymi psami dzisiaj tam został na noc? [/quote] Pracownik tam mieszka. [quote name='izabellah-aldonda']W Maciejówce, czy jakoś tak... to kolejne miejsce-tam dopiero powstają boksy , ale dziewczyny mówiły,że tam też są psy.[/quote] Maciejowice kolo Słomczyna, tak, tam bylo 70 psow. Jutro ma tam byc interwencja, jak dzisiejsza.
-
[quote name='emilia2280']Byloby super, bo nie ma co dowierzac, ze pan wet nakarmi i napoi wszystkie psy- zwlaszcza, ze w tej drugiej wsi- Maciejowice- nie ma kanalizacji... Nie zapomnij prosze pojechac do obydwu miejsc.[/quote] Nie wet bedzie karmil tylko pracownik. Mam nadziej,ze bedzie sie staral. P.Biedrzycaka nie placila mu od dwoch miesiecy. W tym drugim miejscu nawet wody nie ma...a kanalizaja, zapomnij... MISKI dla psow, i KOCE tez by sie przydaly.
-
W jednym z pomieszczen sa takie klatki jak chyba na kroliki i w nich siedza ciagle nieduze pieski-widok makabryczny. Wszystko tam jest jedną, wielka, niewyobrazalną tragedią... Moze ktos ma jakis pomysl na zrobienie szybkich boksow??
-
[quote name='*Gajowa*']Kolejna psia tragedia :placz:. Mogę podjechać tam w godzinach przedpołudniowych gdyby była taka potrzeba - jednak nie mogę być tam zbyt długo w sumie max 4 godziny. Mam trochę karmy i używane obrózki do zawiezienia. Karme ma dostarczac gmina, ma oplacic pracownika, ma byc lokalny wet pomoc weterynaryjna ale........nasza kontrola jest tam niezbedna, tak uwazam aby sprawdzic czy psy maja WODE. JUTRO ma sie tam zaczac generalne sprzatanie. W takim czyms, syfie, brudzie, i NIESAMOWIYM smrodzie musialy psy zostac:placz:niecale 100 psow. Kilka zostao na zewnatr, na smyczah i mialy dostac slome na legowiska, lepsza " pod chmurka' niz w czyms takim, WIERRZCIE mi. STARUSZEK, sredni pies, niewidomy, ze starym zlamaniem lapki przedniej, byc moze cos ze skora ma-ma jakąs dziwną siersc, BLAGA o dom, dt. PRZEMILY pies, porusza sie tak jakby widzial...
-
[quote name='beka']A onek to piesek czy sunia?[/quote] Sunia, Emir ja zabrala(chyba) do siebie ale i tak trzeba domow szukac, leczyc. Sunia jest bardzo wyniszczona, nuzyca prawdopodobnie i chyba ciezarna. Biedne, wykonczone malenstwo. Nie zapomne jej widoku, w stodole byla, ukrywala sie w rogu, myslalysmy ze dogorywa,ze konczy zycie...Krzyk ze lekarz potrzebny, sunia nagle przyszla i blagala piszcząc aby ja zabrac z tego miejsca. To byl jeden z pierwszych psow wyjmowanych na zewnatrz. Psy pochlanialy niesamowite ilosci wody! :placz:
-
[quote name='EVA2406']A co z Nową Wsią? [/quote] To miejsce nie istnieje. Dzis pojechalysmy z powiatowym, o dziwo on naciskal, przerazil sie tym co w Krężlu zobaczyL, NIE MA psow w NOWEJ WSI. Zdania co do Biedrzyckiej nigdy nie zminilam i nie zmienie. Jesli ktos hadluje psami pod stadionem JEST ZŁYM czlowiekiem dla zwierząt.
-
Stare Zrozpaczone Psie Serce Czeka Na Cud...Kostuś ma dom:):):)
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']ODI trafiłeś ,bardzo dużo pije zwłaszcza dzisiaj ,czy to zły znak??? czy dużo sika to nie wiem ,ale jutro się dowiem[/quote] Zrobcie tez krew, biochemie...PAMIETAj, conajmniej profil nerkowy(mocznik i kreatynina)- to picie i sikanie, pytanie.... -
Stare Zrozpaczone Psie Serce Czeka Na Cud...Kostuś ma dom:):):)
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']także boję się pytać ,na razie czekamy na resztę badań,ale jeśli to pilne to jutro zapytam[/quote] Nie, nie pilne.Tylko dzis p.Ania mnie pytala czy maly przyjezdza...;) Tylko jak on tak skolatany to juz sama nie wiem czy kolejna zmian zrobi mu dobrze...:( -
Stare Zrozpaczone Psie Serce Czeka Na Cud...Kostuś ma dom:):):)
ARKA replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Dlatego cieszę się że że zranione stare serce znowu kocha z WZAJEMNOŚCIĄ. [/quote] ;) [B][SIZE=3]Mam krotkie pytanie; czy On zostaje na stale w Zamosciu???[/SIZE][/B]