-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
ARKA replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='lovefigaro']Lusia już została odebrana ze szpitalika, na szczęście stan zapalny w jej uszkach nie jest (ponoć) zakaźny.. Uszka ma wyczyszczone i w sumie wygląda to trochę lepiej.. Kupiłam jej krople, którymi trzeba zakraplać uszka dwa razy dziennie. Lusia cały czas się uporczywie drapie, ale chyba jakby troszkę mniej. Na grzbiecie nad ogonem zauważyłam jeszcze, że ma na skórze rozdrapane strupki. Możliwe, ze sa to jakies uczulenia na pogryzienia od pcheł. Pcheł na szczęście już nie ma, więc myślę, że po kilku kapielach w jakichs łagodzącyh środkach swędzenie minie.. Przerosty w uszkach nadal są i juz pewnie będą zawsze. Tak przynajmniej twierdzi lekarz z Mieszka. [/quote] :shake::shake::shake: szkoda, ze tak pozno doczytalam o Lusi. Powiem tak..macie do d....lek.wet. ale pociesze ze nie tylko Wy. Grosza bym tej klinice nie zapalcila, za co niby? Leczyc uszy "w ciemno' przy takim wysieku i czyscic 'aby ladnie wygladaly' na jakis czas to i ja potrafie-ZADARMO. Dobry wet. widzac taki stan uszu to pierwsze co robi, robi wymaz i badnie bakteriologiczne i antybiogram. I leczy uszy wg. antybiogramu. Aby cokolwiek zaczac leczyc, trzeba Luske porzadnie odrobaczyc i podniesc jej odpornosc. Nie chce byc zlym prorokiem ale te "kropelki" to pomoga jej czasowo i na nie dlugo, wszystko wroci po odstawieniu. Widzac, ze sunia ma juz takie przerosty w uszach nie zrobili podstawowych rzeczy??!!!:shake::shake::shake: Jakie jej krople dali do uszu,nazwa,zreszta i tak to nie ma zadnego znaczenia nie majac antybiogramu w reku??:shake::shake::shake: Ona przy takim stanie uszu powinna dostawac nie tylko cos w ciemno-jakis antybiotyk domiejscowy do uszu ale na caly organizm tez. Dziewczyny, nie wiem co mam Wam napisac ale Luska musi miec przed adopcja zrobione prawidlowe badanie tych uszu potem moga byc problemy, "przerosnac" moze ten problem opiekuna i Luska bedzie wedrowala z rąk do rąk:placz: Trzeba dokladnie wiedziec'na czym sie stoi" a swierzbowiec uszny nie jest zarazliwy dla ludzi, tak dla jasnosc;) Weronika czy przed podaniem kropli czyscisz jej te uszy, trzeba czyscic je... Aby wyniki antybiogramu i badania bakteriologicznego byly prawidlowe nalezy te krople, teraz, calkowicie odstawic na 10-14 dni i dopiero pobrac wymaz. "Podziekujcie" tym wetom!! A....i badanie wymazu tylko w lab. weterynaryjnym! Jak chcecie moge Wam podac adres swietnych wetow co to bardzo dobrze zbadaja! Samemu sie robi wymaz i wysyla do Lublina poczta i e-mil dostaje sie wyniki i wcale to drozej nie wychodzi niz robienie na miejsc.A ma sie odrazu diagnoze ze wskazaniem jak i czym leczyc. Mojej suni uratowali uszy a byla w nich "kila i mogila' czyli paleczki ropy blekitnej-najgorsze co moze byc!! -
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
ARKA replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Murzyn ma sie dobrze.:loveu: Obiecuje zdjecia..napewno! -
[quote name='G.Lindenberg'] Czy to znaczy, że w gruncie rzeczy przepisy za granicą są takie jak w Polsce, tylko tamtejsze władze lokalne mają więcej pieniędzy na zwierzęta?[/quote] Przepisy chyba sa podobne np. w Niemczech, generalnie i nie sadze aby wiecje miasta dokadly ale..maja inny skarb SWIADOME spoleczenstwo problemu. Ale spoleczenstwo, to nie tylko ci co w ich rekach sa zwierzeta. Kazdy Kowalski, tak naprawde placi na bezdomne psy i koty utrzymywane czy tez nieutrzymywane-w schroniskach. Caly cykl edukacyjny powinien byc przekazany przez media. My, piszac do mediow o naszej akcji, piszemy: [COLOR=black]Zwracamy się do Was z prośba o rozpropagowanie naszej corocznej akcji - Dzień Sterylizacji Zwierząt, który odbędzie się w [B]dniu 8 marca 2008r(sobota). [/B]Akcję przeprowadzamy już po raz dziewiąty i cieszy się ona coraz większym powodzeniem, zarówno u lekarzy weterynarii jak i opiekunów zwierząt, w całej Polsce.[/COLOR] [COLOR=black]Akcji celem jest:[/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]- [/FONT][/COLOR][COLOR=black]troska o zdrowie zwierząt towarzyszących, psów i kotów[/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]- [/FONT][/COLOR][COLOR=black]zwrócenie uwagi na odpowiedzialną opiekę, kontrolę narodzin zwierząt towarzyszących[/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]- [/FONT][/COLOR][COLOR=black]zmniejszenie ilości zwierząt bezdomnych trafiających do schronisk[/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman]- [/FONT][/COLOR][COLOR=black][COLOR=red]zmniejszenie kosztów ponoszonych przez społeczeństwo na bezdomne zwierzęta[/COLOR][/COLOR] [FONT=Times New Roman]- [/FONT]przekazanie pełnej informacji na temat zabiegu kastracji, jego zalet i wad
-
[quote name='Bedzix']wiem.. ale nie życzę sobię byście mnie obrażali! [/quote] A suczke wolno Ci bylo obrazic, wiecej niz obrazic, narazic na bezdomnosc ponownie i na schronisko! Jakim prawem ja bralas i potem oddalas do schroniska ,dlaczego ją narazilas na niewyobrazalny stres!!?? I nie pisz bzdur, ze wet Ci tak powiedzial-PODAJ mi nzwisko i nr. tel do tego weta! Zobaczymy jaka prawda jest, kolejne twoje klamstwo zapewne wyjdzie na jaw! A kto jej dal ta sunie, KTO oddaje dziecku psa bez porozumienia z jej rodzicami?! Czy jej rodzicec wyrazili zgode na adopcje tej suni??
-
[quote name='emilia2280']Arka, przyznaj sié, ze tez chcialabys takiego pana (a nie "zeby mial takiego pana") :evil_lol:[/quote] :evil_lol: "glodnemu chleb na mysli". Przestan, Murka przestanie zdjecia wstawiac.:evil_lol:
-
[quote name='andzia69']Czy to jest miłosć, czy to jest kochanie?:loveu: [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/438/fobos1wu0.jpg[/IMG] Murka - w sumie to tz się myć nie musi - Fobosek go wymyje:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Boshe - jakbym chciała, żeby on miał takiego pana jak ten twój tz:placz:[/quote] :placz:ja tez tak bym chciala, zeby takiego pana mial:placz:
-
[quote name='emilia2280']tak patrzé i rzeczywiscie te jajeczka dosc mikre sié wydajá. :turn-l:nawet nie zauwazy chlopak kiedy bédá z nich wydmuszki :roflt:[/quote] :crazyeye::roll: a gdzies Ty jego "klejnoty" zauwazyla, chyba pod mikroskopem:evil_lol: Ja tylko widze super "kanape" do poklepania, moze on jednak kastrat jest i kanapa dlatego jak trza:evil_lol:
-
[IMG]http://img375.imageshack.us/img375/2158/fobos10hw3.jpg[/IMG] :placz:Ale on wpatrzony w Twojego TZ, milooosc bezgraniczna.
-
Maniek-JUŻ W NOWYM DOMU! WKRÓTCE OPERACJA W HOLANDII:)
ARKA replied to kometa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kometa']Poprosiłam Czarok by te pieniązki wpłaciła do lecznicy na Kosiarzy na STERYLKI I KASTRACJE PSÓW Z KRZYCZEK, BO..... [B]MANIUŚ WYJEŻDŻA ZA TYDZIEŃ DO HOLANDII, GDZIE BEDZIE MIAŁ NAPRAWDE FACHOWĄ OPIEKĘ MEDYCZNĄ I ZOSTANIE ZOPEROWANY PRZEZ SPECJALISTÓW!!!!!!![/B]:loveu::loveu::loveu:[/quote] :loveu::loveu::loveu: a czy Maniek moze tak 'od reki" wyjechac do Holandii czy jakas kwarantanna, dluzsza poszczepienna, go nie obowiazuje? -
[quote name='Bedzix']no i z brodatej chciała bym się tutaj cieszyć ;)[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: a te pieski co unieszczesliwilas, myslisz,ze jak oddalas do schroniska to jest cacy?? Pomyslimy co dalej z Toba zrobic jak Ciebie nauczyc SZACUNKU do zwierzat i ODPOWIEDZILNOSCI i KARE za to co juz ZLEGO im uczynilas. Zwierzeta to nie pluszowe maskotki, ze jak sie znudza to do wywalenia są.:angryy:
-
[quote name='Charly']Nie dziwi takze nic, ze nikt nie zauwazyl w klinice, ze Bisiek ma tatuaz w uchu. Zostawiam juz to dochodzenie dlaczego nie ma czegos co mialo byc i mi potwierdzilas ze jest. [SIZE=4][COLOR=red]Teraz bardzo interesuje mnie ten tatuaz. Moze dowiemy sie troche o Bisku. Wstepnie powiem, ze tatuaz wskazuje na to ze psiak byc moze poszedl tam, skad pochodzi:p. Ale moze sie mylimy[/COLOR].[/SIZE][/quote] :roll:Charly, przeciez to chyba wiesz, ze psy w Krzyczkach sa tatuowane, litosci. Widze jak juz Bisiek pakuje walizki..:shake::shake::shake:
-
[quote name='emilia2280']o kur...wa. ale cyrk...[/quote] No ale chyba okreslone osoby mialy tej Pani nr. tel, prawda?
-
Pani z Pily dzwonila, tak ona zalicytowa na allegro. Ma dwojke dzieci 8 i 10 lat i tą suczke ze schroniska...
-
[quote name='Charly'] Ale skoro Ty jestes zaangazowana i pewnie niepostronna, pewnie wskazesz mi osobe ktorej moge umowe przeslac, ktora ta umowe podpisze i ktora przejmie odpowiedzialnosc za zdrowie oraz los psa. A moze przesle je Tobie. Po prostu.[/quote] O jakiej umowie mowisz?Konkretnie! jak rozumiem umowe adopcyjna podpisala ta pani z organizacja niemiecka? Tak czy nie?, A Ty bylas posrednikiem tylko w adopcji, myle sie?
-
[quote name='Charly']prowokujesz czy masz skleroze. A moze wyrywczo czytasz. proponuje wrocic na watek i przeczytac posty. czasowo sa poukladane. moze Ci sie uda.[/quote] Napisalam wyraznie, moze przeoczylam(moze skleroza a moze wyrywczo czytam) wiec prosze podaj link do postu z ktorego wynika,ze Filipka zadoptowalas.
-
[quote name='Charly']Ty czytasz? Diagnozy z kliniki. Na temat nogi. [/quote] Ale piszesz, ze cos jest z noga. Bisio byl u weta niemieckiego, skoro byl to wet niemiecki wystawil jakąs diagnoze-tak czy nie?
-
[quote name='lamia2']Cała dokumentacja psa pojechała do Niemiec (wyniki badań, diagnoza, leczenie, EKG itd.) ... błąd jaki popełniłam to taki, że nie zrobiłam sobie kopii tych dokumentów.[/quote] Ale lecznica ma w komputerze napewno!
-
[quote name='Charly']Widzisz. na to wlasnie czekalam. Tak wlasnie to tu funkcjonuje.[/quote] A jak myslalas,ze jak niby moze inaczej funkcjonowac? Nie tu, tylko wogole:razz:
-
[quote name='Charly'] Diagnozy zadnej nie bylo. [/quote] :crazyeye: Slucham, nie mam pytan. Zaproponuj tej Pania aby kupila nozki wieprzowe i ugotala galaretke z tych nozek i dodawala do jedzenia Bisiowi, napewno mu sie polepszy, serio, jesli to problem ze stawami, u tak wycienczonego psa, KRZYCZKAMI!
-
[quote name='Charly']Jestes osoba postronną. Niezaanganowaną. Nie bedziesz pierwsza ktora sie dowie. zlego zdiagnozowania. Diagnozy zadnej nie bylo.[/quote] Nie musze, Ty tez jestes osoba postronna, tym bardziej:razz:
-
[quote name='Charly'] Bo rzucasz przepisami, tendencyjnymi wiadomosciami wyczytanymi w brukowcu. [/QUOTE] Brukowcowe wiadomosci to Ty posiadasz, czyli wiesz; "ze cos dzwoni tylko nie wiesz w ktorym kociele" [QUOTE] Panie psa wzielyby i bez nogi. Ale jesli byl 2 tyg. w klinice na ktora pani sponsor zaplacila 1600 zl (bez paszportu oraz szczepien), to oczekuje sie ogledzin psa. Jest zdumienie i szok i spadla wiarygodnosc. Jak mozna psa wypuscic z kliniki bez odpowiedniej [B][SIZE=3][COLOR=black]i [U]oczywistej diagnozy[/U].[/QUOTE][/COLOR][/SIZE][/B] [B][/B] [B][SIZE=3]A jaka to jest u licha diagnoza??!! Cos bredzisz ale nie wiadomo -JAKA jest postawiona diagnoza, wrzuc skan tej diagnozy to mozna bedzie polskim wetom postawic zarzut zlego zdiagnozowania i zaniechania leczenia![/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Pisz konkrety a nie pamietniki Charly.[/SIZE][/B] [QUOTE] Arka a Ty zagladnelas w moje zycie? W Biskowe? Widzialas umowe? Wiesz co bedzie z psem potem gdyby poszlo cos na bakier? Nie wiesz. Wiec nie mow, skoro nie wiesz. Domyslac to sie mozesz gdzie indziej. Adopcje na hurra. Ta adopcja byla wszystkim tylko nie hurra. I los psa jest dopiety. na kilka (a dokladnie na trzy guziki) Zyczylabym innym psom, zeby ich adopcje byly tak zapewnione. Wiec nie scinaj wypowiedzi zeby sobie pochlebic.[/quote] CZYTAJ ze ZROZUMIENIEM co napisalam!!!
-
Maniek-JUŻ W NOWYM DOMU! WKRÓTCE OPERACJA W HOLANDII:)
ARKA replied to kometa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Frotka'] To na sggw nie zauważyli tego stawu?[/quote] :shake::shake::shake: u paru innych psow/kotow tez chorob nie zauwazyli. Licz sam na siebie, to stara prawda wiec Polacy do roboty, leczmy sami nasze psy!