Jump to content
Dogomania

ARKA

Members
  • Posts

    7787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ARKA

  1. [quote name='Mośka']Eeee, zawsze się znajdzie kolega, wujek , ciocia...[/quote] ;) jest takie powiedzenie, ze z rodzina wychodzi sie najlepiej na zdjeciach. A powaznie to juz nie bedzie takie proste. Co 'prace zlecone', na jaki temat; 'przewaga budy murowanej nad drewniana'-tez to nie przejdzie.;)
  2. [B]Z tego co ja słyszałam to owszem rezyguje ale...do konca rok ma prowadzic i realizowac umowy z gminami, te co ma podpisane, wiec na koniec roku moze byc znow 500 psów i wtedy co? Ktos przejmuje schronisko z 500 psami bez kasy na nie[/B]!!:angryy::angryy::angryy:
  3. [quote name='aldonda']Sądzę ,że Ci którzy pojadą na sprawę powinni przedtem odwiedzić schronisko,bo jak walczyć o cos czego się nie widziało ? To taka moja myśl jedynie. [/quote] Bez przesady. Komus sie ufa a do protestow kazdy moze sie doloczyc-na tym polega demokracja. Dwa, nie kazdego wpuszczą do schroniska, to schronisko prywatne:roll:
  4. :roll:[B] hmmm, moze ogłosi w prasie?[/B]
  5. :mad::mad::mad: noo Kajtus dzis zrobil sobie 'przednią zabawe". Poduszke z lozka sciagnąl, zdjal z niej poszewke(nie pogryziona:crazyeye:) i cala sypialnia w pierzach.....:placz::loveu: No i drugie spuszczenie ze smyczy-Kajtek ogluchl-pobiegl do psow sasiadow i tak zarli sie przez plot(te pieski do nas tez przybiegaj i sie zra z moimi). Takze Kajtek rzadzi sam.;)
  6. ;)Majeczka bedzie kawał kobity, bedzie co kochac:loveu:
  7. [quote name='MagYa^^']Charly, szczerze mowiac nigdy nie myslalam nad tym, nie zastanawialam sie i nie drazylam tematu, dlatego moze nie powinnam poruszac tego tematu. Wiem tylko jak to jest jak sie smiga ze swoim zwierzyncem. [B]Ale jesienia odwozilam psa do Anglii na swoje nazwisko[/B].. i nie byly wymagane zadne potwierdzenia. [/quote] No i to jest ta roznica a tu bedzie albo dla organizacji albo na inne nazwisko. Jesli osoba prywatna przekazuje psa innej osobie prywatnej lub organizacji to musi posiadac zrzeczenie sie tego psa. A tu o wywozie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=7836246&postcount=1[/URL] Jesli transporty sa powyzej 5 psow(tyle jako towarzyszace w podrozy, wlasne) to musi byc specjane pozwolenie na transprt od powiatowego i musi byc obecny przy lokowaniu psow do auta..
  8. On na zdjeciach wyglada na takiego niedzwiedzia poczciwego:loveu:
  9. Astek na grodziskiej stronie urzedu-ogloszenia: [URL]http://www.grodzisk.pl/index.php?cmd=zwierzeta&opt=zwierzeta_wykaz[/URL] podkowa jeszcze go nie umiescila,cos sie lenią:roll:
  10. Maja to 4 m-c sunia w typie bernardyna no i......szuka domu. Jest bardzo łagodna, nieśmiała, taka przytulanka. Wychowana z kotami i oczywiście, z innymi psami. Zaszczepiona, zdrowa, odrobaczona. Jest śliczna, więc powinna znaleźć dobry dom. Jej opiekunka poprosila mnie o pomoc w szukaniu domku dla Mai bo...ma juz 12 psow:shake: Maja mieszka w Mościskach k/Grodziska Mazowieckiego [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/6606/maja2mosciskazu4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/7918/maja3ko5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/341/maja4qx8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/6050/maja5sb1.jpg[/IMG][/URL]
  11. Dzwonilam do Podkowy Lesnej(sasiednia gmina) nikt go nie szuka-wyslalam ogloszenie do nich, na strone urzedu.
  12. :roll: A p.Olkowski nie zrobil by taniej? SGGW ma swoje ceny..
  13. [quote name='andzia69']tylko jeśliby się takowy własciciel znalazł to pies do niego (o ile go będzie chciał) po kastracji - [B]pies pewnie łaził na suki... stąd też mogą byc te blizny - kawalerowie często się ścinają[/B][/quote] Tez tak wlasnie myslalam, tym bardziej, ze teraz pora cieczek jest..
  14. [quote name='doddy'] Co do Fobosa. On mieszkał bankowo z Żabiej Woli. Wczoraj widzialam się z Anią, hodowczynią amstaffów i mówiła mi że widziała go już 2 lata temu jak była w Żabiej Woli biegającego. [/quote] Jak rozmawialam z wetka w Zabiej Woli to mowila, ze jest jeden ale tamten jest innego umaszczenia, jasnego. Ale trzeba ten slad, co podajesz, tez podłapać, moze sie myli,ze jest jeden. Pytala tez druga wetke i tyko tego jednego znały, asta.
  15. Ja wspominam i ciekawa jestem czy moglby zyc, juz tego sie nie dowiemy:-(
  16. [quote name='Murka']Aścik już w drodze z Lublina do Janowa (TZ go transportuje). Na razie strat w ludziach nie ma :lol:[/quote] :evil_lol: trzymamy kciuki!
  17. [quote name='wapiszon']Uczę ją tego. Na dworze przychodzi chętnie, jeśli mnie widzi,ale w domu na razie nie reaguje.Bo tak w ogóle to Kora ma kłopoty ze słuchem. Wet twierdzi,że nie słyszy na lewe ucho( perforacja błony bębenkowej- po stanie zapalnym), prawe ucho jest w lepszym stanie- ale tez nie słyszy na nie normalnie. [QUOTE] Czyli z nia kontat raczje ruchowy-pokazywanie ręką. [QUOTE] Rano jak wstajemy to Kora śpi, dopóki jej nie pogłaskam. Nawet koty mogą wtedy chodzić.[/QUOTE] No tak, nie slyszy ruchu w domu. [QUOTE] Czy specjalnie poturbowała Mysię? Nie wiem.:shake: To sie stało, jak nas nie było w domu.[/QUOTE] A co dokladnie kotce zrobila?:shake: [QUOTE] Czasami dopada kota z Reksem, ale Reks(tez przybłęda) da się odwołać. Kora nie:-(. Na początku myślałam,że Kora biega za kotami, bo jej przypominają szczeniaki, ale teraz mam wątpliwości.[/quote] Tylko widzisz, jakby miala az tak zle zamiary, kot by juz dawno nie zyl. Skoro Kora zle slyszy to moze jak biegnie za kotem, trudno abys Ty ja dogonila, moze rzuc cos w nią(pileczką), aby poczula dotyk poprostu jakis i zwrocila uwage na to co poza gonieniem sie dzieje. Jedynie mozesz miec z nia kontakt wzrokowo-ruchowo-dotykowy. Ja mam psiaka na DT od kilku miesiecy i mam trzy koty-i z kazdym kote rozne relacje. Z kocurem nie ma problemu bo jest spokojny ale trzyma psa na dystans i pies wie. Drugi- kotka-traktuje ją jak Kora Mysie ale nie zawsze ja goni-jak mu sie zachce i wtedy ja tez lapie zebami za szyje i Tosia az placze ale jest fafula i ciezko jej sie uwolnic ale Kajtek jak sie powie, zostaw Toske to ja zostawi w spokoju. Tosia sam tez idzie do Kajtka bo ona wyjatkowa 'psiar" jest. Trzeci-tez kotka-Fiona. Z Fioną to nieustanna 'walka' obu zlosliwcow i uparciuchow. Goni ja i na nia szczeka aby uciekala(bala sie go bardzo, wczesniej) ona teraz potrafi poprostu sie wkurzyc i z pazurami do niego leci wiec on ucieka. Mam nadzieje, ze mu sie koty poprostu znudzą. A Kora ma jakies swoje zabawki np. pluszowego miska,zeby sprawdzic co z tym miskiem bedzie robila? A moze ma ciaze urojna? Miala cieczke juz, kiedy?
  18. [quote name='malawaszka']hahaha ja tu widzę te same akcje jak ja z Pepą miałam :lol: no i została bo nikt się nie zdecydował na nią jak o niej opowiadałam - a to sika w domu, a to wyje jak zostaje sama, a raz mi nawet podarła kurtkę jak szalała kiedy wyszłam, a to ma guzy, a to niedowidzi, a to ma dużo lat, itd....[/quote] :cool1: no ja juz nie wspominam ile kapci Kajtek moich zniszczyl, ale tylko moje:crazyeye:-to z milosci i tesknoty, wiem.:shake: Jak juz czlowiek sie z nim zgra to jest fajnie ale początki są trudne. Jesli prawdą jest, ze on sam rzadzil soba, glownie ulica, to go zrozumie, ze on taki stara sie byc samodzielny i nie pozwoli zabardzo soba rzadzic z mety.Trzeba stanowczo acz delikatnie:p Dzis pierwszy raz spuscilam Kajtula ze smyczy! Bylo dobrze, pilnowal sie, balam sie jak diabli, ze sobie przypomnie co to znaczy wolny pies!;)
  19. [quote name='emilia2280']Oj zasiedzial sié. A Arka jak dostanie telefon, to tak ladnie go zareklamuje, ze nikt nie bédzie odpowiednim opiekunem! W jej wersji ogloszenia (które "obrobilam") wystarczylo tylko zasugerowac jeszcze numer buta wymagany od przyszlego opiekuna.[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i kolor włosów. Emilko, Kajtek to pies z charakterem szczegolnym, nie moze isc do kogos kogo to bedzie pierwszy pies, ani do kogos kto uwaza, ze Kajtek nieduzy to takie tiutiutiu z nim pogaworzyc.:evil_lol: Chociaz ja z nim gaworze ale juz tyle miesiecy ze mna, na poczatku bylo bardzo nieufny i mogl ciapnąc. Kajtek potrafi szybko zdominowac a wtedy "umarł w butach'.
  20. [quote name='Charly']:lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ucze Filipa siadac. szkoda, ze nie wiem jak sie filmiki robi i wstawia, tobym Wam pokazala:evil_lol::evil_lol::evil_lol::lol::lol: wiem, ze takiemu nigdy nie uczonemu psu najlepiej wszystko wytlumaczyc jak sam od siebie np. siada. wtedy trzeba powiedziec siad i maly po czasie to kojarzy. Tylko ze filip albo spi, albo biega albo skacze. nigdy nie siada. wiec kupilam male cukiereczki z wolowinka:eviltong: Smierdza odpowiednio:placz: Podaje malemu cukiereczka, mowie siad i jednoczesnie przyciskam tyleczek w dól. z jakim efektem? Ano z takim, ze moj szalenie madry i pojetny pies jak wyciagam nastepnego cukiereczka odwraca sie do mnie tyleczkiem, poduwajac mi go pod reke, zebym sobie poprzyciskala:loveu:Jednoczesnie skreca główke po cukierka.:loveu::lol::lol::lol::evil_lol:[/quote] eee tam Charly-poczytaj troche w necie, jest taka stronka. Nie pamietam watku jest link do tej stronki jak wolontariusze jakies grupy szkoleniowej, klikierowej, szkola psiaki schroniskowe, sa zdjecia i chyba opisy. Smakolyk w reke na poziomie nosa psa i reke przesuwasz tak(nad glowa psa, do jego tylu) aby pies zaczal sie cofac..cofajc sie robi siad poprostu i WTEDY mowisz dobry pies i dajesz samkoly...Zadne nacikania pupy psa i skretow szyi... Pracuj!;)
  21. Murka, p. Janek mi mowil ze on jest mily do ludzi. Fakt,ze zmiana ludzi i podroz moze psa stresowac. Po co sluchasz co mowi p.Iwona, pan Janek juz psa troche poznal porozmawiaj z nim bezposrednio, fakt, ze do psa byl na nie, od poczatku. Najlepiej dowiedziec sie u zrodla:[SIZE=5]605-689-739[/SIZE]
  22. Charly, co wyszlo w tych wynikach kooopala?
  23. [quote name='epe']ARKA ma 100% racji! Trzeba mieć się do czego odnieść!! A jeśli uda się opracować jeszcze lepszą ustawę niż te na których możnaby się opierać-to przecież jeszcze lepiej![/quote] Pierwotna, nasza ustawa o ochronie zwierząt, tez byla tworzona na bazie innych dokumentow prawnych ochrony zwierzat, nie wiem czy tez i nie na podstawie niemieckiej wlasnie ustawy, np: [URL]http://arka.strefa.pl/deklaracja.html[/URL]
  24. [quote name='gagata']A z tym prawem niemieckim czy innym to też trzeba uwazać, bo wbrew ogólnemu przekonaniu niektóre (zaznaczan niektóre) sprawy mamy lepiej rozwiązane niż na Zachodzie. Zeby nie wyszło tak jak z jeleniami i danielami, które po nieprzemyślanych poprawkach teraz podlegają pod przepisy o zwierzętach rzeżnych[/quote] To nie bylo tak,ze nie przemyslane, organizacje nie mialy przebicia aby ten zapis sie nie ukazal-lobbing mysliwych i rolnikow, jest silny-taka prawda. Zapis o strzelaniu do psow, mimo protestow, tez sie ukazal w ustawie. Ukazalo sie tez rozporzedzienie MSWA o odlawianiu psow, instytucji hycla, tez byly protesty, a to samo zlo dla bezdomnych zwierząt. ;) przeciez nie bedziemy "zżynac na zywca", niemieckiej czy autryjackiej ustawy, trzeba miec jakies odniesienie do tych co maja dobre rezultaty w walce z bezdomnoscia np.-to mnie, przyznam, najbardziej interesuje.
  25. [quote name='andzia69']Ponieważ Piterek znalazł domek, przemianowałam mój bazarek naklejkowy na potrzeby utrzymania asta u Murki![/quote] :loveu:dzieki "ciocia" andzia!
×
×
  • Create New...