-
Posts
1082 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PALATINA
-
[quote name='yash']o, [B]palatina[/B], to możemy spróbować zrobić spotkanko ;) Ja się zapytam [B]whiperki[/B] i [B]moonlight[/B].. :> co ty na to? ;)[/quote] Oki :loveu: Ja od 23 lipca planuję być na Grochowie tydzień i chętnie z Wami pospaceruję.
-
Widocznie musicie się z Bezikiem wybiegiwać w inne dni (nie przed treningiem). A co do parku Skaryszewskiego, to hmmm... Jeszcze 4 lata temu chętnie bym sie tam wybrała, bo mieszkałam przy Wiatracznej, a teraz nie bardzo mi się chce jechać, no chyba że za tydzień (wtedy planuję spędzić kilka dni u rodziców na Grochowie, więc Skaryszewski będzie nam bardzo na rękę).
-
an bzik, Nie wiem, mam nadzieję, że Eutka na wieczór przystopowała, bo ja wyszłam do kumpeli na babskie pogaduchy (wróciłam dopiero ok 2 w nocy, a wtedy Eutka już spała, hehehe)
-
Jutro pewnie też będę na polach (tylko jeszcze nie wiem, o której) :) Dziś spędziłyśmy tam ponad 2 godzinki, w towarzystwie Bzika (i jego pani) oraz innych piesków, w tym jednej rodezjanki, która podbiła serce Bzika :) Najbardziej się wybiegała Eutka, która cały czas latała za piłeczką!! Jagna odpuściła już na samym początku.
-
puchu, Szkoda... Może innym razem?
-
Znalazłam (ale tylko do niektórych karm). :) Całkiem ładnie od 20-kilku do 50% (w zależności od rodzaju karmy).
-
Ja wyprowadzam swoje PONki na smyczy rozwidlonej na końcu (uszyłam sobie taką z czymś w rodzaju dwójnika). Na spacery po osiedlu jest oki. Ewentualnie jedną sukę spuszczam, a drugą trzymam na smyczy. Potem zmiana. Obie puszczam luźno tylko w parku. Teraz na 2 tyg (na czas urlopu) doszła mi jeszcze kundliczka rodziców, mała, bardzo dynamiczna... Mała jest na flexi i potwornie mi się zaplątuje w moje suki. Powoli tracę do niej cierpliwość. Zaczynam z nią wychodzić osobno albo puszczam ją luzem, a swoje suki mam na smyczy.
-
puchu, A Ty nie wiesz, ile tam jest mięsa w %-tach? ;)
-
U mnie nawet na moment wyszło słoneczko, ale bardzo nieśmiało.
-
A czemu większe wymagania pokarmowe? Myślałam, że większe mają szczenięta ras olbrzymich ze względu na szybki wzrost. Myślę, że spokojnie możesz taka karmić (tzn. ja bym karmiła na Twoim miejscu) ;) P.S. Odsprzedasz mi jakiś 1kg tej karmy? Jesteśmy na etapie szukaniea czegoś dla Eutki. sprawdziłabym, czy jej smakuje (bo np. Nutry Gold nie chce jeść, Acany już też nie chce!)
-
Właśnie leje... Może przestanie.
-
8 szczeniaków w nowych domkach - ich mama zostaje!!! okolice W-wy
PALATINA replied to Dudek's topic in Już w nowym domu
Do góry, maleńkie! No już, migusiem maszerować do góry! -
A na którą możecie/chcecie dojechać, bo ja mam cały dzień wolny, a mieszkam dość blisko pól mok.
-
Oki. Jutro chętnie :) Mam nadzieję, że Czacie szybko cieczka się skończy, bo żal mi z domu wychodzić, a ja sama zostawiać. W niedzielę mijają 3 tyg., póki co pieski nadal jej nie odstępują na krok, ech....
-
Ja chyba się jednak dziś nie pojawię, albo pojawię, ale ciut później (ok 18 może, może 17.30), bo musiałam pojechac na Grochów do mieszkania rodziców, żeby się zająć szczurami mojej siostry (karmie je i myję im klatkę pod nieobecność siostry). Zanim wrócę do siebie trochę czasu minie...
-
ojej... A ja ciągle jedynie w sferze marzeń mam swojego springerka! Za każdym razem, gdy mi się zdarzy być na wystawie i zobaczyć te cudeńka, to jestem chora całymi tygodniami, ale nic to... Kiedyś zamieszka i u mnie taki pies :)
-
Ja będę dziś na polach prawdopodobnie ok 16-17 i będę tam trwać (przy ładnej pogodzie) do 18 (potem piechotką wracamy przez przyległy park do domciu). A w piątek która godzina wchodzi w grę? P.S. Zdjęcia tylko przypadkiem wyszły takie ładne - bo słoneczko było. Bez słoneczka mój badziewny aparat wcale się nie spisuje. ;)
-
Jak nie przeczytacie do końca miesiąca, to chyba w sierpniu sama kupię i przeczytam ;) Teraz nie bardzo mam kasę na dodatkowe wydatki (już zaszalałam trochę z zakupami).
-
Piątek? - postaram się być, ale spotykam się tego dnia ze starą znajomą i nie wiem, jak się z czasem wyrobię. A jutro ktoś reflektuje? :razz: Dziś popołudniu była śliczna pogoda, więc ja spędziłam z psami na polach jakieś 1,5 h. :p Jagna się musiała wykapać, a jakże... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8758e8d5430cf05e.html"][IMG]http://images23.fotosik.pl/24/8758e8d5430cf05em.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d52e481ce829531f.html"][IMG]http://images27.fotosik.pl/24/d52e481ce829531fm.jpg[/IMG][/URL] Eutka wskoczyła do wody całkiem przypadkiem (za Jagną) i uznała, że tego błędu już więcej nie powtórzy! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/33e1611e6b0a5bb4.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/24/33e1611e6b0a5bb4m.jpg[/IMG][/URL] Trochę tarzanka :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/00c8dfac7089f288.html"][IMG]http://images25.fotosik.pl/24/00c8dfac7089f288m.jpg[/IMG][/URL] Eutka pilnująca piłeczki [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f2d43946df10d247.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/24/f2d43946df10d247m.jpg[/IMG][/URL] i mokra Jaguś [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d63de62d2b0a35f5.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/24/d63de62d2b0a35f5m.jpg[/IMG][/URL] "Rzuć piłeczkę, no rzucaj już!!!!" [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3b0f833f5ccc1186.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/24/3b0f833f5ccc1186m.jpg[/IMG][/URL]
-
Czy ktoś się orientuje, jaka jest %-owa zawartość mięsa w tych karmach?
-
Dziś pogoda się popsuła, (a wczoraj calutki dzień byłam bardzo zalatana). Poczekajmy na inny dzień ze spacerkiem (może Czata już skończy cieczkę, bo już niedługo koniec i pojawię się w większym składzie). [B]an bzik, [/B]Nie, chyba sobie darujemy agility. Nie umiem ćwiczyć z Jagną. Irytuje mnie, gdy ona okazuje mi uległość, w momencie w którym czegoś od niej wymagam. Im bardziej chcę ją zachęcić (łagodnie, smakołykami!!), tym bardziej ona się poddaje, bo wyczuwa, że się zaczynam denerwować (tylko w sobie to tłumię). Na działce każda próba skakania przez hopki, kończyła się tym, że Jagna leżała brzuchem do góry przed hopką (a ja się gotowałam w środku, mówiąc milusim głosikiem przez zęby)! To nie dla nas... Może kiedyś, z psem o większej pewności siebie.
-
No i jak? Przeczytane??? Warto kupić?
-
Ja mam teraz pod opieką suczkę swoich rodziców, mała, młoda i wulkan energii. Potrzebuje kogoś do zabaw, bo z moją Jagna średnio dobrze się bawi (Jaguś jest leniwa i nie chce się bawić), a Czata ma cieczkę, więc spacer z nią odpada (póki co).
-
Dziś pogoda była już całkiem oki. To jak? W tygodniu ktoś się pisze na spacerek?