Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Hektor vel Rysio już w nowym domku :mrgreen: Pojechaliśmy wczoraj z Jarkiem po Hektora, wyszliśmy na spacer, dostaliśmy wypis z lecznicy co i jak i wsiedliśmy do auta. Rysio jak zwykle chętny do podróży, powywracał się po siedzeniu, pokopał sprawdzając czy tapicerka łatwo się pruje czy nie i poszedł spać. W podróży był aniołkiem (gdyby nie pare bączków). Dojechaliśmy do Łodzi, gdzie poprowadziła nas MagdaSt (która była wcześniej na inspekcji tego domku) i tak trafiliśmy do nowego właściciela. Hektorek bardzo chętnie wszedł na górę, obwąchał drzwi sąsiada gdzie mieszkają jamniki, po czym z radością wpadł do nowego domku. :mrgreen: Pierwsze co zobaczył to swoje odbicie w szybie komodora, na co zareagował śmiesznie :lol: Później zwiedził smietnik, a następnie już cały dom dookoła. :twisted: Nowy Pancio przygotował piłeczkę do zabawy, więc Hektor biegał, szalał, a pysk uśmiechał mu się od ucha do ucha. :lol: Nie wiedział, czy ma skakać, czy szaleć, czy biegać, czy stać.... No wariatku, w postaci szcześliwego psa. Później poszliśmy na spacer i się rozstaliśmy. Tak Hektor został łodzianinem. :mrgreen: A kto chetny do podziwiania i ciekaw gdzie Hektor mieszka to mieszka w Śródmieściu zaraz koło Piotrkowskiej (ul. Rysia nie mogę zdradzić bo nie wypada) :wink:
  2. grunge 13 potrzebny mi tel do schroniska. Mirka ela co z bullkiem? Podtrzymuję propozycję zabrania go.
  3. Mam prosić Jarka by zabrał dziś ponton?
  4. Super. :multi: Czekamy więc na nowe zdjęcia z docelowego domku. A został na stałę w domku tymczasowym, czy jakiś inny chętny się znalazł?
  5. Mogę poprosić Jarka, który pracuje w Centrum by zawiózł ponton. W czwartek mógłby zabrać, bo wieczorem zabieramy naszego psa z sggw.
  6. mirka-ela jak wygląda sprawa wyciągnięcia bullka ze schroniska? Bo w przyszłym tygodniu chciałabym go zabrać.
  7. doddy odrobaczała Antka.
  8. No właśnie jakoś przybyło nam bublowatych :roll:
  9. A czy tego bullka wydali by na dom tymczasowy? Bo w warunkach schroniskowych bullki często fiksują. Anitko założę wątki. ;)
  10. Jeszcze dwa tygodnie temu, w schronisku myśleli że jestem normalnym radosnym szczeniaczkiem z troszke większą główką ala bokser.... Cieszyłem się, biegałem za przybraną mamusią.... Ciocia Marka powiedziała ciotce doddy o mnie i już niedługo przy pomocy ciotki Bodziulki zamieszkałem w Warszawie. W dniu, kiedy się przeprowadzałem - weterynarz oznajmił podejrzenie wodogłowia. Drugi wet potwierdził diagnozę. Ponieważ przypadłem ciotce doddy do serca ciotka nie chciała mnie od razu uśpić. Chciała dokładnego potwierdzenia diagnozy. I tak dziś pojechaliśmy do neurologa. Przez dziurki w mojej główce, Doktorzy zrobili USG. Potwierdziło się, że mam wodogłowie. Brzmiało to jak wyrok..... Ponieważ jednak na codzień jestem normalnym, radosnym psem, bez objawów neurologicznych, Doktor widzi szanse na lepszy los dla mnie. Chce mi wstawić zastawkę. By jednak to zrobić, musze podrosnać jeszcze z miesiąc i mieć tomografię. Trzymajcie za mnie kciuki, ciocie i wujkowie...
  11. Nie oddawajcie tego psa do budy! Jak trzeba go zabierzemy do Warszawy. Ważne jest tylko jaki ma stosunek do psów? Bo może miałabym tymczas dla niego. I stosunek do kotów też by sie przydał. ;)
  12. Ulka18 na amstaffach ktoś pyta o stosunek Zenka do psów. Czy jest może jakiś telefon do osoby, która poznała co nieco Zenusia? Przekazałabym ;)
  13. Andzia wstaw aukcje pinsów z testem od podstawek w html. NIe mam weny twórczej na pisanie a nie ma na co czekać.
  14. Co u Sary i Viki? Napisał ktoś do mnie w sprawie Viki, więc mam pytanie czy nadal przebywa w schronisku?
  15. Sprawdziłam tatuaz. Hodowla to juz w sumie nie istnieje. Cudem zdobyłam telefon. Już był z hodowcą raz problem... W każdym razie ta suke to zabrał brat hodowcy, pokrył i on sprzedawał szczeniaki... I pewnie raczej nie ma namiarów komu sprzedał. W każdym razie hodowca po 20 rozmowach ze mną, jest bardzo chetny by pomóc psa wyciagnac ze schroniska. Pies ma 3 lata. Ur. 14.05.2003 oj. Peter Pan z Wiślanego Portu. Pies nazywa się w metryce Magnum
  16. Może zmieńcie tytuł, bo wskazuje na to, że to pies stojący nad grobem. ;)
  17. Zgłaszam sie na wirtualnego opiekuna Zenka. Czy trza czy niet? :loveu:
  18. Ciotka a Ty pomyliłać wątki. To nie ten pies bez łapci :diabloti: :eviltong:
  19. Jak zachowanie Antolinka? Czy przeskakuje przez ogrodzenie? Czy niszczy pod nieobecność? Jaki okres czasu jest w stanie zostać sam w domu? Pani Agnieszka miała to sprawdzić, więc czekam na relację, bo kilka osób dzwoni do mnie co u Antka.
  20. A ja sie nie dziwie, ze ludzie z Azylu nie dyskutują. Nie maja na to czasu a i tak znajdzie sie osoba, ktora wie lepiej i szerzy bzdury (przyklad Stasia). Gdyby oni mieli prostowac wszystko to by juz na nic czasu nie mieli.... Ja jak chce sie czegos dowiedziec to dzwonie i zawsze sie dowiaduje tyle co chce.
  21. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: To zapisek ze stronki schroniska. :evil_lol: Amstaffy, pitbulle to terriery, więc fajowo brzmi stwierdzenie, że najlepiej by ktoś go wziął kto umie postępować z molosami. :loveu:
×
×
  • Create New...