Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Mialam sie nie wypowiadac ale napisze w kwestii merytorycznej. Lek, ktory Dragon dostaje dziala roznie. W wiekszosci przypadkow zaczyna pomagac po uplywie miesiaca. Przez pierwszy okres uzywania w stosunku do stanow agresywnych moze nasilic sie agresja. Po miesiacu u 90% (mniej wiecej) agresja wycisza sie. Sa jednak przypadki, w ktorych sie nie zmniejsza lub nasila. Nalezy zastanowic sie przede wszystkim, czy Dragona uda sie na tyle przystosowac do zycia w rodzinie by nie byl psem agresywnym lub o nieoczekiwanych reakcjach. romenko i Katcherine, skonczcie niepotrzebna debate. Kasia, nie ma sensu tlumaczyc nic romence bo ona sie zawziela i juz. ;) Jak na razie widze, ze jednak potwierdza sie to co mowila wredna doddy. I zastanowilabym sie co sie dzieje z chudnieciem i tyciem Dragona. Dragon jak do nas trafil od romenki chudy, szybko przytyl. Pozniej dostajac ta sama porcje jedzenia, zaczal chudnac. Na zwiekszenie dawki nie reagowal. Waga spadala. Moze wiec cos dolega temu psu poza reakcjami na dane zachowania....
  2. Nowa porcja foteczek:
  3. A bo mnie trzeba napadac pw, mailami i wszystkim co przyjdzie do glowy. Nie mam na nic czasu i czasami zapominam odpowiedziec. Jeszcze nie spotkalam netu, laptopa i aparatu razem stad nie wyslalam fotek, ale nie kasuje ich specjalnie bo pamietam. ;)
  4. paula ja Cie nie zbywam bo nie mam na to czasu ani ochoty. Nie mam netu w domu i nie mam czasu by siedziec w necie i pisac. Dzialam caly czas i stad nie pisze.
  5. A czy sa chetni na spacer w przyszly weekend w sobote lub niedziele?:cool3:
  6. Wysle zdjecia jak tylko zgram aparat, laptopa i net. Chwilowo nie mam wszystkich 3 narzedzi. :oops:
  7. ha.ga. na razie na dzien dzisiejszy dziekuje za pieniadze. Nie trzeba. Potrzebne beda pieniadze po wyleczeniu Hektora. A najwazniejszy to byl nowy domek dla Hektusia. On jest baardzo grzeczny w domu, gdy nie ma psow. Zostaje pieknie pod nieobecnosc nie niszczac nic. Ideal.Swietnie jezdzi samochodem.
  8. Juz sama nie wiem! On na tym Paluchu to sie wykonczy!!!! Juz humanitarniej by bylo go uspic! W innych schroniskach z braku miejsc go nie przyjma.
  9. Niestety bullik nie dogaduje sie z Bona. Startuje na nia i niestety jak juz zaczyna atakowac to nie odpuszcza. Nie dam rady go u siebie trzymac. Bede zmuszona oddac do schroniska badz uspic bo niestety funduszy na hotel brak (pomimo iz formalnie Antek ma u mnie dlug 800zl - ktory by wystarczyl na miesiac).
  10. Bercia badz grzeczna i czerp z okresu dzieciaka jak najwiecej. :loveu:
  11. Odebrałam Hektorka od właściciela. W schronisku jak do mnie dzwonili, powiedzieli ze to starszy psiak aczkolwiek bardzo zadbany! Jak dla mnie pies, który ma bagno w uszach, przerzedzenia w sierści, łyse placki, maksymalny lupiez, skore schodzaca platami i pazury powykręcane jak ślimaki nie jest zbyt zadbany ale to widocznie kwestia polemizacji. Byliśmy z Hektorem na spacerku z Brena, Natasza i Michalem. Porobiliśmy troche zdjęć. Po powrocie do domku, Hektor zapoznal się z Bonita i jest wyjatkowo grzeczny do dziewczynek. Ponieważ zebrali mu się na amory w stosunku do Breny, niestety musial zostal w klatce. Do klatki wszedł bez oporow, zakopal się w kocyku i poszedł spac. Doszlam wiec do wniosku, ze skoro on tak smacznie spi to mogę wyjsc z domu i podjechac do rodzicow do neta by opisac Wam jaki to cudowny pies! Wklejam do pierwszego postu historie jaka o Hektorku napisałam. Bardzo proszę o rozpowszechnienie jej. Może dzieki komus los tego psa nabierze jeszcze kolorow! Musimy uratowac tego psa przed schroniskiem! Ja wiem, ze to starszy psiak ale tyle serca i miłości z jego oczu bije! Nie skazujmy tego psa na schronisko!
  12. Wieczorem na zielonym forum Michal R wstawi zdjecia bullka bo umowilismy sie na Pola Mokotowskie na spacerek. Jesli ktos jest tam zalogowany to bardzo prosze o przeklejenie tu fotek. Bardzo prosze takze o podnoszenie watku.
  13. Z uwagi na to, że zaraz odbieram bullterriera, który dziś miał trafić na Paluch potrzebne mi są jakieś pieniądze na już. Ja niestety nie mam warunków na 3 psa w kawalerce i muszę bullka umiescic w hotelu. Bardzo proszę o przelanie 400zł na konto, co zabezpieczy bullka i Antka pod względem finansowym. Nie chciałabym aby bullek przez niuanse tego tu rozliczenia musiał trafić na Paluch.
  14. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pilnie potrzebny dom docelowy lub choćby tymczasowy dla pręgowanego Bullterriera. Jest to samiec 6 letni, lagodny do ludzi, dzieci i zwierząt. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bullek dziś miał trafić na Paluch. Dzieki interwencji Kory psiak dziś przyjeżdża do mnie i będziemy mu szukać domku. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Właściciel rozstał się z żoną i nie ma gdzie się podziać i stąd musi oddać psa. Nie chciał usypiać psa, który żył z nim tyle lat. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja mam mieszkanie M minus 2, czyli malutka kawalerke z 2 sukami i nie mam jak z chłopakiem pomieścić się pod jednym dachem. Na hotel mnie nie stać. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jutro na kilka dni przeprowadzę się do znajomej ale nie jest to wyjście na dłuższą metę. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W najbliższych dniach chłopak zostanie wykastrowany. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeśli ktoś ma możliwość przetrzymania go proszę o tel 0 501 797 018 bo w necie pewnie będę sporadycznie, bo będę pilnować zoo.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pies jest w Warszawie. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE]
  15. Bohaterem szukajacym nowego, kochajacego domu jest pies rasy BULLTERRIER o imieniu Hektor. Hektor jest brazowy pręgowany z białymi znaczeniami, w wieku ok. 7 – 8 lat. Jest wykastrowany. Hektor przez czesc swojego zycia mieszkal w bloku. Nauczony jest chodzenia po schodach, zostawania pod nieobecność właścicieli grzecznie w domu, chodzenia na smyczy a także podróżowania samochodem. Jest łagodny do ludzi, bardzo lubi dzieci. Grzecznie toleruje suczki. Z samcami jeszcze nie wiadomo, bo nie mielismy okazji sprawdzic. Hektor powoli zaczyna wkraczac w lata pogodnej jesieni, a tu okazuje się, ze jednak chyba nie będą to lata mile i wesole dla niego. Zostaje opuszczony przez swojego właściciela z powodow osobistych. Nagle jego swiat runal w gruzach w ciagu jednego dnia. Stracil kogos kogo kochal, dom, cieply kat… Stracil szanse na normalne zycie. Człowiek jak się starzeje ma silne oparcie w rodzinie. Hektor nie zazna już tego u swych dotychczasowych właścicieli. A czy zazna jeszcze kiedykolwiek MILOSCI od człowieka? Takiej PRAWDZIWEJ? Takiej, która da mu pewnosc, ze nigdy nikt go nie opuści, ze będzie go kochac, ze pozwoli mu być w dobrych i złych chwilach obok siebie, ze zapewni mu dom! Jego właściciel zmuszony sytuacja zyciowa zawiozl go do warszawskiego schroniska na Paluchu. Tam jednak Hektor z powodu rejonizacji nie mogl zostac przyjęty. Jedyna alternatywa było uśpienie. Ale jak można to zrobic swojemu psu? Przeciez on nie rozumie ludzkich problemow. On ma za zadanie kochac i być kochanym, usłuchanym pupilem! Dlaczego ma cierpiec, będąc w pelni sil zwierzakiem? Dzieki naszej internetowej koleżance Hektor trafil do domu tymczasowego. Niestety w nim może zostac tylko przez kilka dni. Pozniej niestety nie ma się gdzie podziac… Czy będzie musial trafic do schroniska? Czy będzie musial zostac uśpiony, za to ze jest takim oddanym i kochanym straszym psiakiem? Przyszłość nie jest wiadoma. Mamy jednak nadzieje, ze los się do niego uśmiechnie. SZUKAMY DOMU DOCELOWEGO A TAKŻE TYMCZASOWEGO DLA HEKTORA. Alternatywa ratowania Hektora na dzien dzisiejszy jest znalezienie mu docelowego lub tymczasowego domu. Innym wyjsciem jest umieszczenie go w hotelu dla zwierzat. Plan, latwy do zrealizowania aczkolwiek wymagający nakładów finansowych, na które tymczasowa opiekunke nie stac. Doba w hotelu kosztuje bowiem 20zl. Miesięcznie jest to wiec koszt ponad 600zl. Do tego dochodza ewentualne koszty leczenia. W dniu jutrzejszym Hektor jedzie na wizyte do weterynarza. Ma bowiem bardzo brudne uszy i dziwne przerzedzenia w sierści. Weterynarz określi stan psa i powie czy wymaga to kosztownego leczenia. Niestety myslimy, ze tak będzie. Stan w jakim pies jest, nie wskazuje na zadbanie. Hektor potrzebuje wiec na dzien dzisiejszy domu, lub pieniędzy, które pozwola na ratowanie mu zycia i stworzenie lepszego jutra… Lepszego niż schronisko, niż eutanazja. Bullowate psy w schronisku, bardzo szybko staja się apatyczne, zamykaja się w sobie, staja się czasami agresywne. Hektor z racji na wiek mialby minimalne szanse na adopcje, konkurując z roześmianymi szczeniaczkami czy młodziutkimi rasowymi czworonogami. Ty – człowiek – to brzmi dumnie! Patrze z boku ja pies i mysle, ze chyba jestes ulubieńcem Boga na tej planecie. O mnie bowiem dzis chyba ktos zapomniał…. Moim swiatem teraz jest samotność – najgorszy rodzaj umierania – niewidoczny dla oczu…….. Hektor Jeżeli możesz pomoc Hektorowi w jakikolwiek sposób lub masz jakis pomysl skontaktuj się z jego tymczasowa opiekunka: 0 501 797 018 Hektor obecnie przebywa w Warszawie.
  16. Mam tel do poprzedniego właściciela, więc prześlę Ci na pw.
  17. [quote]A wiec?.........[/quote] A więc polecam Ci czytać dokładniej posty. W poście 891 można przeczytać: [quote]Dlug w hotelu wynosi na koniec 800zl.[/quote]
  18. To jest Reda. Poprzedni właściciel prosi o jakiś kontakt bo chciałby ją odebrać.
  19. Dług jest taki jak był od początku tej zbędnej dyskusji. 800zł. Watek jest gdzieś tu przeze mnie zalożony.
  20. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Antos z okresu zycia z menelami:[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img458.imageshack.us/img458/9011/tnp10102688yd.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Antos w hotelu:[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img239.imageshack.us/img239/8532/clipimage0029nv.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8296/antek5fp.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/6854/antek129ue.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/9201/antek65oz.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/5943/antek59au.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/746/antek15ix.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img55.imageshack.us/img55/8766/antek24tn.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img150.imageshack.us/img150/318/antek87rp.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img484.imageshack.us/img484/9297/spaceraragon350gf.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/103/school15rs.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE]
  21. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]ANTEK Antek to owczarek niemiecki w wieku ok. 8 – 10 lat. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Na dzien dzisiejszy wesoły i mily psiak.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Jego przeszłośc nigdy jednak nie była rozowa, a także najblizsza przyszłość nie zapowiada się zbyt optymistycznie.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Atos, był psem który mieszkal na warszawskim Mokotowie razem z menelami nurkującymi po śmietnikach. Trudno nazwac ich właścicielami, a także określać jego zycie jako mieszkanie z tymi ludzmi… Atos był raczej psem, który im towarzyszyl w nocnych obchodach po śmietnikach a w dzien czasami w domu, jak akurat mieli dobry humor. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Duza czesc swojego zycia jednak Atos vel Antek spędzał na dworze. Z racji swojego wzrostu i nagonki mediow przechodnie się go bali i często próbowała go złapać straz miejska. Na szczescie pies ich przechytrzal. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Pewnego dnia zainteresowala się nim nasza formowa kolezanka. Wspolnymi silami psa zlapano i umieszczono w hotelu. Pomagali mu ludzie z calej Polski a także z zagranicy. Każdy go bardzo polubil, jednak nikt nie był w stanie zagwarantowac najważniejszego – prawdziwego domu. I tak jest do dzis, mimo tego, ze Antek przebywa w hotelu już ponad pol roku.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Z koncem lipca hotel w którym pies mieszka niestety zamyka się. I Antek ponownie staje się psem bez przyszłości. Ludzie zaangażowani w jego losy, nie wiedza do dalej począć, bowiem w obecnym hotelu jest dług a wizji nowego domu brak. Myśleli o oddaniu psa do schroniska. Tylko jak można zrobic to psu, dla którego się tyle zrobilo??[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Postanowili go ratowac za wszelka cene! Oby się opłacił caly ten trud i oby Antek znalazł w koncu swoja ziemie obiecana, w której dozyje w spokoju, bez wizji schroniska swoich ostatnich dni![/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Jak można scharakteryzowac Antonina?[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Pies wielkości owczarka niemieckiego, w wieku 8 – 10 lat. Zaszczepiony na wszystkie choroby, nie wykastrowany. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Niestety przez wzgląd na przeszłość i jedzenie resztek ze śmietnika, okazalo się, ze Antek ma niewydolność wątroby. Nie jest to jednak uciazliwa choroba. Dostaje do jedzenia 2 rodzaje tabletek Essentiale Forte oraz Heatil (do kupienia w aptece, bez recepty – koszt miesięcznej kuracji to 50zl).[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Antek bardzo dobrze dogaduje się z psami i kotami na swoim terenie. Jest bardzo łagodny do ludzi.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Umie bardzo ladnie chodzic na smyczy i bez. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Antek dla właścicieli hotelu to cud nie pies![/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Ma jednak także kilka wad, które zniechęcają potencjalnych właścicieli do niego. Otoz Antek nie umie długo zostawac pod nieobecność opiekuna. Zdarza mu się niszczyc w celu wydostania się do ludzi. Wynika to glownie z histerycznego strachu przed odrzuceniem.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Pozostawiony zas na ogrodzie, przeskakuje ogrodzenie. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Dlatego tez Antonin poszukuje kogos kto jest w stanie poswiecic mu w sumie caly dzien. Ktos kto albo pracuje w domu, albo jest np. na emeryturze.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]On w zamian odda swe wielkie serce i obdarzy miłością, jakiej nie zdarzylo Wam się zaznac! Uwierzcie mi! Sama jestem tego przykładem[/FONT][/SIZE]
  22. Ja od początku nie chciałam pisać za co sie rozliczamy bo to jest dla nas wiadome. Wiadome jest dla mnie także to, ze dług jest a spłata jego potrzebna mi jest na nasze pity. Tak więc proszę o przelanie jakiejś kwoty na konto. Nr konta znacie.
×
×
  • Create New...