Miałam ochotę pojechać po psa i przywieźć go do Wawy ale dziś już zabrałam psa z identycznej sytuacji... Z Lecznicy do mnie dzwoniono, że właśnie Pani chce uśpić zdrowego 2,5 rocznego amstaffa. Pojechałam i zabrałam....
Żeby pieniądze były na hotel i kastrację tego psa to mogę zabrać go do Wawy. Miejsce jest, kasy brak.